Dziesięć powodów by odwiedzić Bułgarię

Kiedyś kojarzona jako jeden z głównych kierunków wczasów zagranicznych w PRL, dziś nie bez powodu wraca do łask. Ma przyjemny klimat, piękne czarnomorskie plaże, dostojne góry, smaczną kuchnię i wielowiekowe zabytki. Jakie jest więc dziesięć powodów, za które turyści kochają Bułgarię?

1. Relaks bez tłumów




Mimo że wyjazdy do Bułgarii stopniowo zyskują na popularności, niektóre jej zakątki wciąż oferują kapitalny i zaciszny „śródziemnomorski” klimat. Im podróżujemy dalej na południe w dół bułgarskiego wybrzeża, tym jest piękniej i bardziej dziko. Stare rybackie mieściny położone na wybrzeżu Morza Czarnego, a także bardziej znane miasteczka jak Słoneczny Brzeg, czy Sozopol oferują to samo co północne, pełne kurortów wybrzeże, ale... mimo że nie brakuje tam atrakcji, zapewniają spokój. Są tam oczywiście malownicze plaże i wszelkie udogodnienia, zabytki, urokliwe miasteczka i porty, ale wizyta w restauracyjkach serwujących pyszną lokalną kuchnię będzie spokojna i nie będzie nas kosztowała wiele. Dla wielbicieli zacisznych miejscowości polecamy Sinemorca, oddalone o 85 kilometów od Burgas, niedaleko granicy z Turcją, gdzie morze ma niezwykle niebieski kolor, a znajdujące się tam ujście rzeki Veleka oferuje najczystsze i najbogatsze w ryby wody w całej Bułgarii. Piasek na plażach jest tam najbardziej gruboziarnisty, a niedaleko znajduje się piękny Park Przyrodniczy Strandża – „naturalny ogród botaniczny”.

2. Piaszczyste plaże



Bułgaria słynie z pięknych piaszczystych plaż, które zachwycają czystością – wiele z nich jest uhonorowanych błękitną flagą, wyróżnieniem wynikającym z oceny czystości wody, plaży oraz jej walorów ekologicznych. Bułgarskie plaże wymarzone są do leniuchowania i zabaw z dziećmi – ale oczywiście nie tylko. Warunki do pływania są tam znakomite, ponieważ woda morska jest ciepła, nie jest zbyt słona i zazwyczaj nie ma wysokich fal. Morze Czarne jest idealnym morzem dla nieumiejących zbyt dobrze pływać, dodatkowo plaże zazwyczaj są strzeżone. Jest tu też niezłe zaplecze dla osób uprawiających sporty wodne. Oczywiście oprócz nieco bardziej tłocznych plaż strzeżonych istnieją też plaże „dzikie”, gdzie łatwiej o kontakt z dziką przyrodą.

3. Dziewicze góry Rodopy





Malownicze i mało znane Rodopy to obowiązkowy punkt wizyt dla turystów ceniących sobie wspaniałe widoki i górskie wędrówki. Wspominał o nich już Homer, pisząc o „śnieżnych górach Traków”. Podobno tu urodził się Orfeusz i Spartakus. Zwiedzający znajdą tam niezwykłe pejzaże, dziką i bogatą roślinność, kręte drogi, górskie jaskinie, skalne relikty – wśród nich uwagę przyciągają jedyne w swoim rodzaju Cudne mosty. Ta niezwykła formacja skalna znajduje się na wysokości 1450 m n.p.m., są to dwa marmurowe, ogromne i naturalne mosty spinające brzegi rzeki Ajdarsko dere, z których wyższy ma niemal 100 metrów. W miejscu tym znajdowała się niegdyś głęboka jaskinia, której sklepienie zawaliło się podczas trzęsienia ziemi i jej niewielka część tworzy dzisiejsze Cudowne Mosty. W Rodopach położone jest między innymi miasto Płowdiw, a także malownicze wsie, na przykład Borovo, będące punktem wypadowym w Rodopy. Kiedyś jego okolice były jednym z legendarnych terenów łowieckich w Europie, gdzie polowali hierarchowie z krajów Bloku Wschodniego, przyjeżdżał tam też François Mitterrand a sam Leonid Breżniew zachwycony bogactwem łowów, darował Bułgarii część długów.

4. Nieokiełznana przyroda





Bułgaria jest jednym z ostatnich rejonów nad Morzem Czarnym, które zachowały swój naturalny charakter. Różnorodność krajobrazu jest tu ogromna – są rzeki, morze, położone nad nim góry, a także niziny, stepy, lasy i jeziora. Morze Czarne jest nisko zasolone, dlatego występuje w nim bogata fauna – spotkać można delfiny zwykłe i butlonose, morświny, foki, wiele odmian ryb a także kraby i małże. Są nawet kolenie pospolite, czyli niegroźna dla ludzi odmiana rekina. W Bułgarii sporo jest rezerwatów przyrody, m.in. warto zobaczyć na własne oczy tzw. „Kamienny Las” (30 km od Warny), w którym na piaszczystej wydmie zobaczyć można setki kamiennych kolumn, powstałych jako dzieło przyrody, czyli twory genealogiczne. Z kolei Półwysep Kaliakra z licznymi jaskiniami, grotami i niszami podobny jest w charakterze do szkockiego lub irlandzkiego wybrzeża, wysoki jest na 70 metrów i zbudowany z brązowo-czerwonych piaskowców oraz wapieni. Niedaleko wioski Kamienny Brzeg, skaliste klify opadają nawet 100 metrów do morza. Warto też odwiedzić Rezerwat Złote Piaski, po którym wytyczone są szlaki spacerowe, a jeden z nich prowadzi do monastyru w Aładży. Ten nadmorski rezerwat roślinno-skalny daje ochronę około osiemdziesięciu gatunkom ptaków i ssaków a także niepowtarzalnej roślinności. Podziwiać tam można założone w XIII wieku naturalne groty skalne, w których przed wiekami chronili się przed Turkami okoliczni mieszkańcy.

5. Bułgarska kuchnia






Podobno należy do najsmaczniejszych i najzdrowszych na świecie! Pomidory, ostre przyprawy, kapitalne sery i jogurty, świetne wypieki to znaki rozpoznawcze bułgarskiej kuchni. Warto spróbować tam oryginalnych potrawy z podrobów, świeżych ryb, sałatki szopskiej, kebapche (kiełbasy z mielonego mięsa) i szaszłyków (Bułgarzy są mistrzami grilla) lub oryginalnej zupy tarator (z ogórków, serwowanej na zimno). Bułgarzy uwielbiają biesiadować – pobili nawet rekord świata w biesiadowaniu, kiedy ponad 3000 mieszkańców Sofii ucztowało przy najdłuższym stole na świecie (o długości prawie 400 metrów). Biesiadnicy wypili wtedy łącznie 500 litrów rakiji. Latem w Bułgarii odbywa się wiele lokalnych festiwali nad bułgarskim wybrzeżem Morza Czarnego, które prezentują kulturę kulinarną i nie tylko Bułgarii. Oczywiście odwiedzając Bułgarię nie można zapomnieć o winie z lokalnych winnic, które oczywiście można zwiedzać (np. w Warnie, Pomorie i Burgas) by kosztować lokalnych trunków.

6. Niskie ceny



Wielu turystów przekonało się, że wakacje w stanowią satysfakcjonującą alternatywę dla bardziej kosztownych wczasów nad Morzem Śródziemnym. Większość zabytków ogląda się za darmo, taksówki, wypożyczenie samochodu i inne usługi są dość tanie jak na polską kieszeń, również do restauracji na pyszny obiad można wybrać się nie ryzykując wyrzutów sumienia z powodu nadszarpniętego budżetu. Niedrogo można wynająć apartamenty od lokalnych mieszkańców. W wielu miejscach można również się targować (n.p. z taksówkarzami). Można tu robić niedrogie zakupy – na przykład zaopatrzyć się w dobre wina. Na miejscu warto korzystać z obfitować lokalnych owoców, na przykład brzoskwinie przede wszystkim są pyszne, a po drugie sprzedawane są na każdym rogu w cenie około 3 złotych (w przeliczeniu) za kilo.

7. Zabytki i monastyry





Z powodu wielowiekowej historii Bułgarzy traktują obecność zabytków nieco nonszalancko i nawet w maleńkich mieścinkach co rusz możemy się natykać na zabytkowe budowle, mosty lub świątynie liczące wiele wieków. Niektóre pamiętają nawet czasy antyczne. Jednym z ciekawszych miast pod względem pamiątek dawnej historii jest Sozopol, położony około 34 km od Burgas. W starożytności nazywany był Apolliną, na cześć greckiego boga Apolla. Spacer po starym mieście przenosi nas w czasie, dzięki malowniczym domkom z kamiennymi parterami oraz suterenami i drewnianymi, nadwieszanymi piętrami. Domki stoją przy wąskich i krętych uliczkach z licznymi zaułkami. W mieście znajduje się również Muzeum Archeologiczne. Jednym z najpiękniejszych miast Bułgarii nazywany jest też Neseber, w stylu czarnomorskim, w całości wpisany na listę UNESCO. Widać tu wpływy tureckie, rosyjskie, greckie, bizantyjskie i weneckie. Miasto położone jest na malowniczej wysepce, połączonej z wybrzeżem groblą. Neseber nazywany jest miastem 40 cerkwi – najstarszymi z nich są pochodzące z XIII w. cerkiew Sweti Archangeli Michaił i Gawraił.

Z kolei miasto Asenovgrad i jego okolice załużyły sobie na przydomek „Małe Jeruzalem”, nazywane bywa też „rodopskim świętym lasem„ z powodu licznych cerkwii, monasterów i kaplic, które zwiedzać można w okolicy. Znajduje się tam wiele zabytków, liczne pozostałości po Trakach a także jedyne w Bułgarii miejskie muzeum paleontologii. Dla wielbicieli historii koniecznym punktem wycieczki będzie położona na skale kamienna twierdza Asena z cerkwią z XI, pamiętająca czasy wojen krzyżowych. W okolicy są jeszcze inne monastery – wśród nich najbardziej cenny monaster Baczkowski. Kolejną perełką jest Pałac i ogród botaniczny w Bałcziku, ulubiona rezydencja rumuńskiej królowej Marii Koburg, zaprojektowana przez włoskich architektów na trzech tarasach w stylu łączącym bułgarskie odrodzenie i styl mauretański. Pałacowy ogród to część ogrodu botanicznego z labiryntem alejek i tajemniczymi przejściami. Podziwiać tu można wiele niezwykłych gatunków drzew, krzewów, ziół i kaktusów.

8. Każda pora jest dobra, by napić się wina lub rakiji




Niezależnie czy jest pora lunchu czy kolacja, w kawiarni czy na ulicy, Bułgarzy zawsze chętnie wzniosą szklaneczkę z lokalnym trunkiem. Nie zawracają sobie głowy sprawdzaniem dowodów osobistych, młodzież sama musi się pilnować. Lokalne winnice serwują pyszne wina (specjalizują się w czerwonych – Gamza, Mavrud, Pamid, Merlot, choć mają też kapitalne odmiany białego – Dimiat, Chardonnay, Muskat). Narodowym trunkiem Bułgarów jest rakija, którą większość rodzin pędzi nawet w domu. Ta 40% brandy pędzona jest z owoców – najczęściej z winogron, śliwek, moreli lub brzoskwiń. Tradycyjnie spożywana jest w trakcie posiłku, doskonale pobudza soki trawienne, należy jednak pamiętać, że jest mocna i pić ją z umiarem. Również piwo cieszy się tu również sporą popularnością, jako doskonały napój chłodzący w gorące dni. Najlepsze bułgarskie piwa to: Pirinsko, Kamenitsa, Zagorka i Shumensko.

9. Chóry Bułgarskie, koncerty





Bułgarzy chwalą się swoją kulturą, i naprawdę mają czym. Pewna bułgarska piosenka ludowa znalazła się nawet na specjalnej płycie, którą NASA wysłała poza granice układu słonecznego na pokładzie sondy Voyager. Bułgarskie chóry śpiewające w języku bułgarskim lub starocerkiewnym mają tradycję w małych parafialnych zespołach, które działały kiedyś w całej Bułgarii. W sezonie letnim odbywa się w Bułgarii wiele festiwali, które prezentują najciekawsze zjawiska dotyczące kultury, a są to między innymi: festiwal muzyczny Spirit of Burgas organizowany w sierpniu; Apolonia – festiwal muzyki, teatru, sztuki i poezji odbywający się latem w Sozopolu; organizowane na plaży w wiosce Kamen Bryag w pierwszy świt lipca tzw. „July Morning” – spotkanie hipisów z całego świata; Varna Summer Festival prezentujący muzykę klasyczną i przedstawienia organizowany w czerwcu i lipcu w Warnie, a także World Folk, prezentujący tańce folklorystyczne z całego świata, który odbywa się w sierpniu w Burgas.

Polecane wycieczki

10. Bułgarzy są bardzo gościnni, przyjaźni i zrelaksowani





Mimo że w Bułgarii łatwo mogłoby dojść do nieporozumień, gdyż dla Bułgarów kiwanie głową oznacza przeczenie, a kręcenie głową – potwierdzenie, jednak komunikacja z nimi jest bardzo miła. Bułgarzy są zrelaksowani, moją typowo południowe, „wyluzowane” podejście do życia, choć bywają konserwatywni. Uwielbiają rozmawiać, biesiadować, jeść poza domem, nigdy się nie spieszą. Chętnie zapraszają do swoich domów, częstują smakołykami – odwiedzając ich warto zabrać ze sobą drobny upominek. Nie wyobrażają sobie życia bez kawy, a proponując spotkanie, mówią po prostu: Chodźmy na kawę. Są długowieczni, sporo z nich przekracza wiek 100 lat, podobno właśnie dzięki pozytywnym relacjom międzyludzkim, powszechnym ćwiczeniom fizycznym oraz bakteriom, które przyswajają przez całe życie pijąc popularne tam jogurty. Ludzie z gór są jeszcze bardziej uprzejmi i gościnni niż ci z innych regionów kraju. Są dumni, że są Bułgarami.
Data Publikacji: 04.09.2020
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Samochody na Kubie – czy na wyspie naprawdę jeżdżą tylko stare auta? Dlaczego?Chromowane Chevrolety z lat 50., radzieckie Łady, polskie maluchy – kubańskie ulice to jedno z najbardziej niezwykłych muzeów motoryzacji na świeżym powietrzu. Samochody, które gdzie indziej dawno trafiłyby do skansenu, tutaj wciąż są codziennym środkiem transportu. Ta motoryzacyjna mozaika nie powstała przypadkiem. Jest efektem rewolucji, embarga, sojuszy politycznych i kubańskiej zaradności, która pozwoliła utrzymać te maszyny na chodzie przez ponad pół wieku. Historia kubańskich samochodów to w pigułce historia samej wyspy – z jej burzliwą polityką, izolacją od Zachodu i niezwykłą kreatywnością mieszkańców. Dlaczego Kubańczycy pokochali amerykańskie krążowniki szos? Skąd na karaibskiej wyspie wzięły się polskie Fiaty 126p? I jak to możliwe, że 70-letnie auta wciąż jeżdżą? Poznaj fenomen kubańskiej motoryzacji!
krajobraz kierunku
Meksyk – ciekawostki. 10 niesamowitych faktów o MeksykuUsiądźcie wygodnie, zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie: pustynię, z której wyrastają surowe, strzeliste kaktusy. Dookoła unosi się aromat tacos i burrito, a w oddali ktoś drzemie w bujanym fotelu z ogromnym sombrero na głowie. Nagle przez środek drogi niespiesznie przetacza się charakterystyczny biegacz pustynny, a z oddali dobiegają dźwięki muzyki mariachi. Brzmi... nudnawo? To obraz Meksyku, który utrwalił się w naszej wyobraźni przez hollywoodzkie filmy i popkulturę. To oczywiście fałsz! Meksyk to kraj niesamowicie barwny, z fascynującą historią i kulturą, która tętni życiem na każdym kroku. A krajobraz? Meksyk to zdecydowanie nie jest tylko pustynia. To jeden z najbardziej zróżnicowanych biologicznie zakątków świata. Znajdziecie tu gęste dżungle, lasy deszczowe, ośnieżone szczyty wulkanów i rajskie, turkusowe wybrzeża. Czas oficjalnie złamać stereotypy! Przedstawiamy 10 niesamowitych ciekawostek o Meksyku, które sprawią, że natychmiast zechcecie spakować walizki!
krajobraz kierunku
Egipt zimą. Dlaczego warto, gdzie jest najcieplej, czego się spodziewać?Śnieg sięga już kolan, a w twarz wieje przenikliwy, mroźny wiatr.... Dłonie, mimo grubych rękawiczek są suche i czerwone, a twarz po wyjściu na zewnątrz zaczyna przypominać czerwony balon. Temperatura już dawno spadła poniżej 0 i nie zamierza się poddawać. Taki obraz zimy znamy z opowieści, choć dziś częściej za oknem widzimy szarówkę, deszcz i błoto. Brzmi znajomo? Ale jest rozwiązanie! Kraina, gdzie temperatura zimą wynosi średnio 24 stopnie. Miejsce, w którym zimą palmy chronią przed rozpalonym słońcem, a temperatura wody potrafi osiągnąć nawet 23℃... Ta kraina jest bliżej, niż myślisz, ponieważ dzieli ją od nas ledwie 4 do 5 godzin lotu – mowa oczywiście o wiecznie słonecznym Egipcie! Egipt warto odwiedzić nie tylko latem. Zimą, gdy temperatura powietrza nie jest już tak dotkliwa, jest to jedno z najlepszych miejsc do błogiego odpoczynku, a Święta w atmosferze kraju faraonów to coś, co można później długo wspominać. Schowaj rękawiczki, czapkę, szalik i wybierz się z nami w podróż przez słoneczny Egipt i przekonaj się, dlaczego warto go odwiedzić, gdy u nas dominuje mróz!
krajobraz kierunku
Gdzie rośnie awokado (smaczliwka wdzięczna)? Dla jednych „zielone złoto”, dla drugich „owoc śmierci”Kiedy kilkanaście lat temu awokado po raz pierwszy pojawiło się w polskich sklepach, wzbudziło prawdziwą sensację. Ten egzotyczny, wcześniej zupełnie nieznany u nas owoc od razu przyciągał uwagę, choć nikt do końca nie wiedział, jak traktować i – przede wszystkim – jak jeść awokado. Pełen witamin dar natury szybko zrobił jednak prawdziwą furorę i w Polsce, i na całym świecie. Awokado stało się obowiązkowym dodatkiem do sałatek, zdrowym zamiennikiem masła, a avocado on toast to jedno z obecnie najbardziej popularnych śniadań. Czy wiesz jednak, jak naprawdę wygląda drzewo awokado? Co można zrobić z jego pestki albo liści? I czy da się ugotować z niego… zupę? Jeśli nie, koniecznie czytaj dalej, by odkryć (prawie) wszystkie sekrety tego niezwykłego smakołyku!