Jakich portugalskich potraw warto spróbować?

Kuchnia portugalska jest niezwykle różnorodna, aromatyczna i oparta na świeżych, lokalnych produktach. Niezależnie od regionu, do którego się wybierzesz na wakacje, Portugalia oferuje szeroki wybór kulinarnych przysmaków. Bogata portugalska kuchnia przez dłuższy czas pozostawała w cieniu tradycji światowych gigantów kulinarnych, czyli Hiszpanii, Włoch i Francji, ale zmieniło się to wraz z rozwojem turystyki. Będąc na wakacjach w Portugalii pokochać można nie tylko jej przepiękne krajobrazy i zabytki, ale także pyszne dania. Portugalczycy kochają dobre jedzenie i ta prosta radość przenika wszystkie aspekty życia. Znajdziesz tu zarówno ciekawe dania regionalne, jak i te o zasięgu ogólnokrajowym, w których wykorzystuje się przede wszystkim ryby i owoce morza, mięso, oliwę z oliwek, chleb, pomidory, świeże zioła i przyprawy. Sukces portugalskiej sztuki kulinarnej polega na wykorzystaniu prostych składników, pochodzących od lokalnych dostawców. Warto też wiedzieć, że kuchnia portugalska głęboko osadzona jest w portugalskiej kulturze i tradycjach. Oto cztery dania, bez których wizyta w Portugalii nie będzie kompletna.

Poznaj tradycyjne potrawy Portugalii


Alheira de Mirandela
Alheira to rodzaj tradycyjnie wytwarzanej kiełbasy z mięsa innego niż wieprzowe, najczęściej drobiowego, króliczego lub cielęcego. Alheirę po raz pierwszy zaczęli wytwarzać portugalscy Żydzi, których inkwizycja zmusiła do porzucenia swej religii. Ludność żydowska ukrywająca się przed prześladowaniami w górzystym regionie Trás-os-Montes na północnym wschodzie Portugalii, musiała praktykować swą religię w tajemnicy.



Religia zabraniała ortodoksyjnym Żydom spożywania wieprzowiny, dlatego w celu zmylenia swych prześladowców zaczęli oni wytwarzać kiełbasy wyglądem przypominające te spożywane przez katolików. Używali jednak jedynie dozwolonego przez ich religię mięsa, mieszając je z chlebem i czosnkiem, tak aby wszyscy myśleli, że nie przestrzegają już zasad koszerności. Z czasem alheira na stałe zagościła na wszystkich portugalskich stołach. Tradycyjnie pieczona lub smażona alheira była podawana z gotowanymi warzywami, obecnie najczęściej serwowana jest z frytkami i jajkiem sadzonym.

Bacalhau

Solony i suszony dorsz, czyli po portugalsku bacalhau, jest bez wątpienia potrawą narodową, którą znajdziesz w każdej restauracji i barze w kraju. Podobno Portugalczycy potrafią przyrządzić dorsza na 365 sposobów, po jednym na każdy dzień roku, ale w rzeczywistości przepisów z wykorzystaniem bacalhau jest znacznie więcej. Pierwszym etapem przygotowania bacalhau do spożycia jest moczenie go w zimnej wodzie przez co najmniej 48 godzin w celu usunięcia konserwującej rybę soli. Na szczególną uwagę zasługują bacalhau à brás – dorsz ze smażonymi ziemniakami i jajkami, bacalhau com natas – dorsz zapiekany w śmietanie oraz bacalhau à lagareiro – dorsz w oliwie z oliwek z czosnkiem i cebulą.



Arroz doce

Portugalczycy słyną ze swej miłości do słodyczy, liczne piekarnie i cukiernie sprzedają różnego rodzaju słodkie przysmaki, a słodycze wpisane są w portugalskie zwyczaje i kulturę. Wiele z najsławniejszych deserów powstaje tu na bazie jajek, z dodatkiem przypraw takich jak cynamon i wanilia. Portugalczycy uwielbiają jeść desery na zakończenie obiadu lub kolacji, ale również do popołudniowej kawy. Zwróć uwagę na leite crème, czyli delikatny i puszysty krem z utartych z cukrem żółtek, zamknięty pod twardą karmelową polewą, który przypomina nieco francuski crème brûlée. I rozejrzyj się za arroz doce – tradycyjnym portugalskim puddingiem ryżowym. Arroz doce to typowe portugalskie „jedzenie na pocieszenie”, słodki i kremowy deser, który przenosi w czasy beztroskiego dzieciństwa. Niekiedy ryż gotowany jest z dodatkiem skondensowanego mleka, w niektórych wersjach pojawia się żółtko. Natomiast zawsze deser jest delikatnie aromatyzowany skórką cytrynową i cynamonem.

Caldo verde

W Portugalii zupa jest nieodzowną częścią większości posiłków. Różnorodność zup może przyprawić o zawrót głowy, ale najsłynniejszą z nich, istną królową na portugalskich stołach jest caldo verde. Zupa wywodzi się z prowincji Minho położonej w północnej Portugalii. Z uwagi na prostotę i lekkość jest podawana zazwyczaj przed lub po głównym daniu. Zielona zupa tradycyjnie przygotowywana była z zaledwie kilku składników i była podstawą jadłospisu niezamożnych grup społecznych. Współcześnie jest podawana podczas uroczystości rodzinnych i lokalnych świąt, takich jak dzień św. Jana w Porto. Podstawowe składniki caldo verde to ziemniaki, przypominająca jarmuż kapusta galicyjska i oliwa. Ponadto do zupy dodaje się cebulę, czosnek i kiełbasę chouriço, salpicão lub tora. Rozgrzewająca zupa podawana jest zazwyczaj z broa, rodzajem portugalskiego chleba kukurydzianego.

Cataplana de Marisco

Cataplana de Marisco to jednogarnkowa potrawa z ryb lub owoców morza, która bierze swoją nazwę od miedzianego garnka (cataplana), w którym jest gotowana. Potrawa pochodzi z południowego nadmorskiego regionu Algarve, gdzie sprowadzili ją już w VIII w. przybywający z północnej Afryki Maurowie. Podczas gdy składniki mogą się różnić w zależności od pory roku i inwencji kucharza, to danie zawsze zawiera różne gatunki ryb, owoce morza, czerwoną paprykę, cebulę i ostre papryczki chili. Czasami dodawane są kiełbaski chouriço. Wszystkie składniki wkładane są do cataplany i gotowane na parze, pod przykryciem, dzięki czemu pozostają soczyste i aromatyczne. Gotowe danie podawane jest z chrupiącym chlebem, ryżem lub frytkami.

Leitão assado da bairrada

Portugalczycy uwielbiają mięso, a jednym z najpopularniejszych gatunków jest wieprzowina. Porco preto – Czarna świnia iberyjska – to gatunek świni domowej, najczęściej spotykany w centralnych i południowych regionach kraju. Portugalczycy bardzo dbają o należyte warunki hodowli i odpowiednią dietę, która często oparta jest na żołędziach, by uzyskać mięso o wyjątkowej jakości i smaku. Wieprzowina przygotowywana jest na wiele sposobów, może być duszona, grillowana, marynowana lub stosowana jako dodatek do zup. Jednakże pierwsze miejsce wśród ulubionych dań mięsnych zajmuje pieczone prosię (leitão assado da bairrada). Potrawę znajdziesz bez problemu w menu restauracji w całej Portugalii, ale smakołyk wywodzi się z regionu Bairrada w środkowej Portugalii. Przed upieczeniem młode prosię nacierane jest mieszanką czosnku, soli, pieprzu i smalcu, a następnie nadziewane na duży rożen. Długie i powolne pieczenie nad ogniem sprawia, że intensywnie aromatyzowane mięso zaczyna oddzielać się od kości, a skórka staje się złocista i bardzo chrupiąca. Pieczone prosię podawane jest z batatas fritas (frytkami) i salada mista.

Francesinha

Flagowym daniem wywodzącym się z Porto jest francesinha, czyli niezwykła kanapka. Na pozór proste danie składa się z dwóch kromek chleba przełożonych plastrami szynki, kiełbasy (chipolata lub linguiça) oraz stekiem. Jakby tego było mało, kanapka polana jest stopionym serem, na którym spoczywa jajko sadzone. Danie serwowane jest z pikantnym sosem pomidorowo-piwnym i frytkami. Francesinha oznacza dosłownie „małą Francuzkę” i podobno została wymyślona przez Portugalczyka, który po latach emigracji wrócił do ojczyzny i chciał przenieść na rodzimy grunt francuski klasyk kulinarny, jakim jest Croque monsieur.



Sardinha assada

Pieczone na węglu drzewnym sardynki są jednym z ulubionych, prostych dań, wybieranym przez Portugalczyków zwłaszcza w upalne, letnie dni. W nocy z 12 na 13 czerwca w całym kraju rozpoczyna się Festas de Sardinha, podczas którego chrupiące sardynki z grilla można dostać dosłownie na każdym rogu.

Sardynek przed położeniem na ruszcie się nie patroszy, jedynie lekko posypuje solą morską. Chrupiące i aromatyczne ryby, skropione sokiem z cytryny podaje się najczęściej włożone między dwie pajdy chleba. Można również znaleźć miejsca, gdzie sardynki serwowane są z sałatką lub ziemniakami, ale klasyczna, uliczna wersja tego dania zdecydowanie zasługuje na miano dania narodowego.
Data Publikacji: 08.04.2019
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Tradycyjne dania tunezyjskie. Co warto zjeść w Tunezji?Wystarczy minąć stragan z przyprawami na tunezyjskim targu, żeby zrozumieć, na czym opiera się tutejsza kuchnia. Powietrze pachnie kminem rzymskim, prażoną kolendrą i ostrą harissą; obok skwierczy na blasze pikantna merguez, a sprzedawca podaje świeży brik z jajkiem w środku, owinięty w chrupkie ciasto malsouka. Maghreb najczęściej kojarzy się z Marokiem – tajinem, kuskusem na sto sposobów, harirą. Tunezja gotuje równie pewnie, tylko inaczej. Ostrzej, z większą dawką świeżych ryb i owoców morza oraz aromatycznych przypraw, których łączenie tutejsze panie domu opanowały do perfekcji. Wieki wpływów berberyjskich, arabskich, tureckich i francuskich zostawiły gęstą warstwę smaków – i tę warstwę warto poznać od kuchni. Oto co zamówić, kiedy kelner przyniesie kartę.
krajobraz kierunku
Kuchnia tajska – balans pięciu smaków, składniki i tradycyjne daniaGarść trawy cytrynowej pokrojonej tuż przed wrzuceniem do woka, łyżka pasty curry rozpuszczana w mleku kokosowym, sos rybny dolewany dopiero pod koniec gotowania, by nie utracił słoności – kuchnia tajska jest systemem, w którym precyzja kolejności bywa równie istotna co sam dobór składników. Aż siedem tajskich dań trafiło na listę pięćdziesięciu najsmaczniejszych potraw świata według ankiety CNN i nie jest to kwestia przypadku. Ten relatywnie niewielki kraj zdeklasował w zestawieniu kulinarne potęgi pokroju Francji czy Chin, a zrobił to w sposób typowy dla Azji Południowo-Wschodniej – z pozorną nonszalancją, za którą stoi praca pokoleń.
krajobraz kierunku
Kuchnia bałkańska – smaki, które łączą cały regionIstnieje pewien paradoks dotyczący Bałkanów, który ujawnia się najwyraźniej nie w polityce ani historii, lecz przy stole. Region, o którym przywykło się myśleć jako o mozaice odmienności – języków, alfabetów, wyznań, granic kreślonych i przekreślanych wielokrotnie w ciągu jednego stulecia – okazuje się bowiem zaskakująco spójny tam, gdzie pachnie grillowanym mięsem, pieczoną papryką i ciastem filo. Kuchnia bałkańska nie tyle łączy ten region, ile go w pewnym sensie definiuje – stanowi język, w którym narody porozumiewają się znacznie chętniej niż na jakimkolwiek innym polu. I choć każdy kraj będzie się upierał, że to właśnie jego wersja bureka jest jedyną właściwą (a kłótnie na ten temat potrafią być naprawdę zacięte), to sam fakt istnienia tego sporu najlepiej dowodzi, jak wiele te kuchnie łączy.
krajobraz kierunku
Drink Cuba Libre – historia, przepis i smak prawdziwej KubyJak smakuje wolność? Mogłoby się wydawać, że będzie miała złożony, trudny do rozszyfrowania smak. Tymczasem dla Kubańczyków odpowiedź zmieściła się w jednej szklance i zawiera raczej niewyszukane składniki – ot, rum, Coca-Cola, świeża limonka i lód. Cuba Libre nie trzeba przedstawiać chyba żadnemu miłośnikowi kolorowych drinków, jeżeli chodzi o smak, ale jeżeli mowa o historii i pochodzeniu – może być nieco inaczej. Nazwa tego koktajlu pochodzi od okrzyku bojowego Kubańczyków, a przepis stanowi tak naprawdę zapis geopolityki przełomu XIX i XX wieku. Stoi za nim rewolucja, wojna i finalnie toast wzniesiony za wolną Kubę. Zanim przyrządzisz go w domowym zaciszu, warto zrozumieć, dlaczego Cuba Libre to coś znacznie więcej niż rum z colą.