Sidari na Korfu - atrakcje turystyczne. Co warto zobaczyć?

Można mieć wrażenie, że człowiek znalazł się na innej planecie. Piaskowe klify układają się w przeróżne kształty. Poziome pasy piaskowych warstw układają się w proste linie. Pomiędzy klifami tworzą się niewielkie piaszczyste plaże, czy też półki skalne, na których można znaleźć miejsce do kameralnego plażowania. W oddali formacje skalne wyrastają z lazurowego morza niczym abstrakcyjne rzeźby. Tu każdy fragment wybrzeża jest przykładem, jakie cuda potrafi stworzyć natura. Pewnie dlatego wybrzeże Kanału Miłości w Sidari jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc na Korfu i kultowym już tematem spektakularnych zdjęć, które trafiają później na Instagram.

Greckie Sidari - komu będzie się podobać?

Sidari jest znakomitą miejscówką dla osób, które mają ochotę na aktywne korzystanie z morza. Można tu pływać, plażować czy też wynająć motorówkę. Z pewnością zadowoli zwolenników piaszczystych plaż. Ze względu na delikatne, płytkie zejście do morza Sidari na Korfu będzie bardzo dobrym wyborem dla rodziców, którzy podróżują z dziećmi. Spodoba się w tym miejscu osobom, które wieczorem chcą wyjść na drinka, gdzieś potańczyć, czy też dobrze zjeść. Ze względu na dużą liczbę turystów, zwłaszcza kiedy jest sam szczyt sezonu, miejscowość powinny unikać osoby, które poszukują ciszy i spokoju.

Korfu - Sidari i słynny Kanał Miłości. Skąd taka nazwa?

Słynny Kanał Miłości na Korfu znajduje się w Sidari, czyli niewielkim turystycznym miasteczku w północnej części wyspy. Obecnie to jedno z najpopularniejszych miejsc na wyspie - to tam turyści spędzają wakacje na Korfu. W szczycie sezonu przyjezdnych jest dużo, a hotele pękają w szwach. Trudno sobie wyobrazić, że jeszcze na początku lat 90. Sidari na Korfu było wioską składającą się z jednej drogi i kilku domów, które można było policzyć na palcach jednej ręki. Z roku na rok miejsce stawało się coraz bardziej popularne głównie dzięki niezwykłej atrakcji turystycznej Sidari, jaką jest słynny Kanał Miłości. Skąd wzięła się jego nazwa? Teorii jest kilka, oto jedna z nich.

Malowniczość klifów Sidari wzbudzała zainteresowanie wśród ludzi, jeszcze przed tym, kiedy na Korfu w latach 50. ubiegłego wieku pojawili się pierwsi turyści. Młodzi mężczyźni, mieszkańcy Korfu, często zabierali w rejs po wybrzeżu Sidri swoje ukochane, aby zrobić na nich wrażenie. Stąd miejsce szybko zyskało opinię „romantycznego” i tak powstała nazwa Kanału Miłości.

Obecnie trudno go zobaczyć, bo znajduje się pod powierzchnią wody. Aby go przepłynąć, trzeba zanurkować. Na Korfu mówi się, że jeśli para przepłynie razem ten właśnie kanał, już do końca życia zostaną razem - to gwarancja długiego, szczęśliwego związku. Ta niezwykła sceneria piaskowych klifów jest idealnym miejscem do zaręczyn, sesji ślubnych czy też romantycznych zdjęć, które wychodzą spektakularnie. Obecnie nazwa Kanał Miłości stała się tak popularna, że zwykło się nią określać całe, malownicze wybrzeże miasteczka Sidari na Korfu.

Przeczytaj też: Co zobaczyć na Korfu? Atrakcje, plaże i zabytki greckiej wyspy

Naturalna glinka, czyli darmowe spa w cenie urlopu w Sidari!

Nie dość, że miejscami krajobraz Sidari rzeczywiście przypomina scenerię jak z innej planety, to na dodatek często można spotkać ludzi, którzy od stóp do głów obsmarowani są szaro – zieloną mazią! Można się przestraszyć, ale warto iść za tym przykładem. Nic lepszego dla swojej skóry nie zrobisz! W wielu miejscach piaszczystych klifów znajdują się naturalne glinki, które wykorzystywane są w kosmetologii. Najlepiej zanurzyć się w słonym morzu, a później nasmarować ciało glinką, która powinna przez kilka minut zostać na naszej skórze. Efekt jedwabistości skóry po zmyciu – gwarantowany! Na Sidari to prawdziwa atrakcja turystyczna na wyciągnięcie ręki.

Co jeszcze warto zobaczyć w Sidari na Korfu?

Prócz podziwiania klifów, pływania i plażowania Sidari to świetne miejsce, które można odwiedzić na typowe greckie jedzenie czy też pyszne owoce morza. Warto również zwrócić szczególną uwagę na dwie atrakcje turystyczne Sidari, które znajdują się zaledwie kilka kilometrów od miasta.

Nieco na zachód jest przylądek nazywany Cape Drastis. To niezwykle malownicza część klifów północnej części Korfu. Cape Drastis to idealny cel pieszej wycieczki - można tam zrobić przepiękne zdjęcia. Jeszcze dalej na zachód znajduje się niewielka wioska Peroulades, której brzeg stanowią jeszcze wyższe i strome klify.

Dla osób, które będąc w Sidari na Korfu, mają ochotę na nieco dłuższą wycieczkę, doskonałym pomysłem będzie rejs na którąś z 3 wysepek niewielkiego archipelagu nazywanego Diapontia - Mathraki, Othoni, Erikoussa. To idealne miejsce dla osób, które potrzebują ciszy, wytchnienia i spokoju. Infrastruktura turystyczna jest mało rozwinięta. Wyspy Diapontii stanowią granicę Morza Jońskiego - będąc w Sidari i spoglądając w kierunku północy patrzy się już na Adriatyk.

Autorka: Dorota Kamińska

Data Publikacji: 14.04.2023
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Azerbejdżan – co zobaczyć? Ciekawe miejsca w Krainie OgniaAzerbejdżan nieprzypadkowo nazywany jest Krainą Ognia. Z tutejszej ziemi od wieków samoczynnie wydobywa się gaz, który płonie na zboczach wzgórz – tym ogniom kłaniali się zaratusztriańscy pielgrzymi, a ich opis trafił podobno do zapisków Marco Polo. Dziś nad Baku górują trzy wieżowce w kształcie płomieni, a w powietrzu unosi się zapach grillowanych kebabów i mocnej herbaty z samowara. Między Morzem Kaspijskim a szczytami Wielkiego Kaukazu zmieściło się tu zaskakująco wiele – średniowieczne pałace i futurystyczne muzea, górskie wioski mówiące własnymi językami, kolorowe formacje skalne i wulkany pełne bulgoczącego błota. To kierunek dla podróżników, którzy lubią miejsca jeszcze nieoczywiste.
krajobraz kierunku
Neapol – atrakcje. Co warto zobaczyć w mieście u stóp Wezuwiusza?Neapol, stolica Kampanii, wyrósł z osady, którą Grecy założyli u tych brzegów już w VIII wieku p.n.e. Młodsze, sąsiednie miasto nazwano Neapolis – nomen omen, „nowym miastem” – i to właśnie ta nazwa przetrwała do dziś. Przez kolejne stulecia miasto przechodziło z rąk do rąk (Rzymianie, Normanowie, Andegawenowie, Aragończycy, hiszpańscy wicekrólowie, wreszcie Burbonowie), a każda z tych władz zostawiła coś po sobie w bramach, fasadach i w samym układzie uliczek. To trzecie pod względem liczby mieszkańców miasto Włoch, rozłożone u stóp Wezuwiusza i nad jedną z najpiękniejszych zatok Morza Tyrreńskiego, bywało już jednym z najświetniejszych dworów Europy – i choć tamta świetność dawno przebrzmiała, echo jej słychać w Neapolu na każdym kroku. Najłatwiej się o tym przekonać na własnych nogach, bo zwiedzanie Neapolu to ciągłe schodzenie z jednego poziomu na drugi – w zaułki centro storico, czyli historyczne centrum, w podziemia, gdzie czeka drugie miasto, i na wzgórza, z których widać całą Zatokę Neapolitańską. Chodź ze mną na ten spacer, poznaj największe atrakcje Neapolu i sprawdź, czego naprawdę nie wypada przegapić.
krajobraz kierunku
Katakumby Paryża – historia, legendy i zaginieni w mieście pod miastemPod kawiarnianymi stolikami, pod torami metra, pod brukiem, po którym przelewają się tłumy turystów, Paryż ma swoje drugie dno – i to całkiem dosłownie. Kilkanaście metrów niżej, w wilgotnym chłodzie i niemal zupełnej ciszy, zaczyna się labirynt wykuty w wapieniu, ciągnący się znacznie dalej, niż ktokolwiek zdołał go dotąd opisać. Wystarczy zejść po wąskich schodach spod jednego z placów, żeby światło dzienne zniknęło za plecami, a wraz z nim – pewność, w której części miasta właściwie się jest. Tym, co najmocniej wciąga w katakumby, nie są jednak ani liczby, ani daty. To raczej poczucie, że schodzi się w miejsce, które wciąż skrywa więcej, niż pokazuje – że za każdym oświetlonym korytarzem ciągnie się ciemność, w której wydarzyło się więcej, niż sugeruje tabliczka informacyjna. Są tu stulecia historii wciśnięte w ściany z ludzkich czaszek. Są legendy, o których do dziś nie wiadomo, gdzie kończy się fakt, a zaczyna mit. Są wreszcie ludzie, którzy zeszli pod ziemię z własnej woli i nigdy nie wrócili. O tym wszystkim – o tym, jak narodziło się miasto pod miastem, co naprawdę kryją jego korytarze i dlaczego wciąż znikają w nich ludzie – opowiada dalsza część tekstu. Warto zejść niżej.
krajobraz kierunku
Tunezja – atrakcje. Co warto zobaczyć?Tunezja, choć niewielka i wciśnięta między znacznie potężniejszych sąsiadów – Algierię i Libię, ma tyle atrakcji, że wystarczy ich na kilka osobnych podróży. Na południu Sahara służy filmowcom za gotową scenografię, a wśród piasków kryją się berberyjskie ksary; na wybrzeżu ciasne uliczki medyn otwierają się na długie, piaszczyste plaże i nadmorskie miejscowości. Kto przyjeżdża tu dla historii, trafi na doskonale zachowane zabytki fenickie i rzymskie. Kuchnia jest wyrazista, a mieszkańcy gościnni – i to właśnie tę gościnność zapamiętuje się najdłużej. O tej ostatniej przekonasz się zresztą na miejscu. Zanim wybierzesz swój wyjazd – objazdowy czy wypoczynkowy – sprawdź jednak, co warto zobaczyć w Tunezji.