Mykonos to wyspa położona na Morzu Egejskim, w samym sercu archipelagu Cyklady. Według mitologii Mykonos powstało ze skamieniałych zwłok giganta zabitego przez Herkulesa, a sama nazwa wyspy pochodzi od imienia wnuka Apollo. Turyści doceniają tę okolicę za piękne, piaszczyste plaże, klimatyczne krajobrazy usłane tzw. „wybielonymi” domkami, urokliwymi wiatrakami, ale też przepyszną kuchnię, która zachwyciła niejednego już smakosza. Na temat smakołyków z Mykonos rozmawiamy z menadżerem jednej z tamtejszych restauracji.
W tym artykule przeczytasz o:
- Jakie czynniki miały największy wpływ na ukształtowanie się kuchni Mykonos?
- Co powinnam zamówić w restauracji na Mykonos, żeby spróbować najbardziej charakterystycznych dla wyspy smaków?
- Czy to prawda, że w potrawach kuchni Mykońskiej bardzo często pojawia się nabiał?
- Jakie alkohole najczęściej piją grecy z Mykonos?
- Może mógłby Pan się podzielić przepisem na proste danie, które dobrze odda klimat jedzenia na Mykonos?
Jakie czynniki miały największy wpływ na ukształtowanie się kuchni Mykonos?
Ludzie doceniają naszą kuchnię przede wszystkim dzięki jej różnorodności, jednak tak naprawdę to, na czym opiera się w największym stopniu to prostota. Składniki dostępne w regionie wyspy wykorzystywano już w III w. p. n. e. – dzikie zboża, zioła i oczywiście oliwki. Z upływem czasu coraz większą rolę zaczęły odgrywać przyprawy takie jak kumin czy szafran. Nie sposób nie wspomnieć o owocach morza i rybach, na których przecież bazuje wiele greckich potraw. Ze względu na wpływ Egipski pojawiło się też dużo suszonych owoców oraz ciecierzyca i soczewica. Dzięki „asymilacji latynoamerykańskiej” na talerzach Mykonos na stałe zagościł pomidor, który stał się jednym z podstawowych składników tutejszych dań. W obecnym kształcie lokalnych potraw najłatwiej jest się doszukać wpływów włoskich. Jednak kuchnia Mykonos jest na tyle oryginalna, że każdy, kto wychodzi z założenia, że jedzenie smakuje tutaj tak samo jak na pozostałych wyspach greckich, musi koniecznie nas odwiedzić i zmienić zdanie!
Co powinnam zamówić w restauracji na Mykonos, żeby spróbować najbardziej charakterystycznych dla wyspy smaków?
Przysmak, którego nie można ominąć to ser kopanisti, miękki, aromatyczny, mocno przyprawiony pieprzem. Najlepiej smakuje w towarzystwie pomidorów z grilla. Palce lizać! Jedną z bardziej charakterystycznych (i smakowitych) przekąsek znanych na Mykonos jest „mostra”, czyli jęczmienny suchar podawany z cebulą i pomidorami, oprószony ziołami. Nie należy zapomnieć o plackach - pita - wypełnionych warzywami, najczęściej szpinakiem, cukinią, cebulą i czosnkiem. Moim ulubionym przysmakiem jest intensywna w smaku Taramasalata, czyli pasta z rybiej ikry. W kuchni Mykonos istotną rolę odgrywają również dania i przekąski mięsne. Nie sposób nie wspomnieć o Louzie - przepysznej szynce wieprzowej, która najpierw marynowana w soli, następnie gotowana, w końcu odbywa kąpiel w greckim słońcu i tam suszy się przez dobrych kilka dni. Po osiągnięciu idealnej konsystencji krojona jest na idealnie cienkie płaty.
Czy to prawda, że w potrawach kuchni Mykońskiej bardzo często pojawia się nabiał?
Jak najbardziej. Cała kuchnia grecka w dużej mierze oparta jest na produktach nabiałowych. Na wyspie Mykonos w każdym domu minimum raz dziennie znajdziemy potrawę z serem kozim, jogurtem lub wspomnianym serem kopanisti, w dowolnej jego odsłonie. Właściwie wszystkie tradycyjne desery na Mykonos bazują na nabiale - gęsty jogurt z owocami i miodem, mleczny pudding ryżowy z dodatkiem przypraw korzennych.Jakie alkohole najczęściej piją grecy z Mykonos?
Zdecydowanie wino. Głównie czerwone. Co prawda nasza wyspa nie jest wiodącym wśród wysp greckich producentem tego trunku, ale jest tu kilka winnic, które amatorzy zdecydowanie powinni odwiedzić. Pewnie dla większości osób nie będzie to wielka niespodzianka, ale lubimy na Mykonos ouzo. Wcale nie mamy go dosyć! Należy się delektować jego niesamowicie intensywnym, anyżowym smakiem. I koniecznie popić dużą ilością wody!
Polecane wycieczki
Może mógłby Pan się podzielić przepisem na proste danie, które dobrze odda klimat jedzenia na Mykonos?
Oczywiście! Oto prosty przepis na spaghetti z czosnkiem i mieloną mostrą:
Składniki:
1/2 szklanki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia;
6 ząbków czosnku, pokrojonych w cieniutkie plasterki;
8 dużych pomidorów, sparzonych, drylowanych, posiekanych;
350g makaronu typu spaghetti;
1 duża mostra, pokruszona;
1 łyżka stołowa posiekanej natki pietruszki;
sól i pieprz do smaku.
Przygotowanie: W dużym garnku, na małym ogniu podgrzać połowę oliwy, dodać czosnek. Gotować mieszając drewnianą łyżką do momentu zmiękczenia czosnku. Należy robić to bardzo ostrożnie, żeby czosnek się nie spalił - wtedy byłby gorzki. Do garnka dodać pomidory i podkręcić ogień do średniego. Gotować do wyparowania soku z pomidorów (ok. 10-12 minut). Całość posolić i popieprzyć. W między czasie zagotować wodę na makaron i ugotować go metodą al dente. Dodać makaron do sosu i energicznie mieszając i pilnując, by danie nie przywarło do dna, przez minutę gotować. Po nałożeniu na talerze posypać mieloną mostrą i pietruszką.
Składniki:
1/2 szklanki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia;
6 ząbków czosnku, pokrojonych w cieniutkie plasterki;
8 dużych pomidorów, sparzonych, drylowanych, posiekanych;
350g makaronu typu spaghetti;
1 duża mostra, pokruszona;
1 łyżka stołowa posiekanej natki pietruszki;
sól i pieprz do smaku.
Przygotowanie: W dużym garnku, na małym ogniu podgrzać połowę oliwy, dodać czosnek. Gotować mieszając drewnianą łyżką do momentu zmiękczenia czosnku. Należy robić to bardzo ostrożnie, żeby czosnek się nie spalił - wtedy byłby gorzki. Do garnka dodać pomidory i podkręcić ogień do średniego. Gotować do wyparowania soku z pomidorów (ok. 10-12 minut). Całość posolić i popieprzyć. W między czasie zagotować wodę na makaron i ugotować go metodą al dente. Dodać makaron do sosu i energicznie mieszając i pilnując, by danie nie przywarło do dna, przez minutę gotować. Po nałożeniu na talerze posypać mieloną mostrą i pietruszką.
Data Publikacji: 01.05.2018
Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły
Kuchnia chorwacka – czego musisz spróbować? Smaki Dalmacji, Istrii i SlawoniiWystarczy pierwszy kęs świeżej ryby z grilla, kromka chleba zanurzona w lokalnej oliwie, talerz owoców morza podany w porcie albo kieliszek wina z pobliskiej winnicy, by zrozumieć, że Chorwacja smakuje inaczej w każdym regionie. I to jak smakuje! Słońcem, morzem, ziołami. Jej smak zmienia się z każdym kilometrem – jest inna na skalistych wyspach Dalmacji, inna w pachnących truflami lasach Istrii, a jeszcze inna nad slawońskimi polami papryki. Nad Adriatykiem jest lekka i na wskroś śródziemnomorska, w głębi kraju robi się bardziej konkretna i wyrazista. Między tymi dwoma światami mieści się cała historia kraju – ślady weneckich kupców, austro-węgierskich cesarzy i osmańskich wpływów, które przez stulecia mieszały się tutaj na jednym talerzu.
W tym przewodniku znajdziesz to, czego naprawdę warto spróbować w Chorwacji – od czarnego risotta, pršutu i sera z wyspy Pag, przez istryjskie trufle i fuži, aż po slawoński kulen, rybny fiš paprikaš i słodką rožatę. Po takiej liście smaków trudno nie zacząć planować podróży nad Adriatyk.
Tradycyjne dania tunezyjskie. Co warto zjeść w Tunezji?Wystarczy minąć stragan z przyprawami na tunezyjskim targu, żeby zrozumieć, na czym opiera się tutejsza kuchnia. Powietrze pachnie kminem rzymskim, prażoną kolendrą i ostrą harissą; obok skwierczy na blasze pikantna merguez, a sprzedawca podaje świeży brik z jajkiem w środku, owinięty w chrupkie ciasto malsouka.
Maghreb najczęściej kojarzy się z Marokiem – tajinem, kuskusem na sto sposobów, harirą. Tunezja gotuje równie pewnie, tylko inaczej. Ostrzej, z większą dawką świeżych ryb i owoców morza oraz aromatycznych przypraw, których łączenie tutejsze panie domu opanowały do perfekcji. Wieki wpływów berberyjskich, arabskich, tureckich i francuskich zostawiły gęstą warstwę smaków – i tę warstwę warto poznać od kuchni. Oto co zamówić, kiedy kelner przyniesie kartę.
Kuchnia tajska – balans pięciu smaków, składniki i tradycyjne daniaGarść trawy cytrynowej pokrojonej tuż przed wrzuceniem do woka, łyżka pasty curry rozpuszczana w mleku kokosowym, sos rybny dolewany dopiero pod koniec gotowania, by nie utracił słoności – kuchnia tajska jest systemem, w którym precyzja kolejności bywa równie istotna co sam dobór składników. Aż siedem tajskich dań trafiło na listę pięćdziesięciu najsmaczniejszych potraw świata według ankiety CNN i nie jest to kwestia przypadku. Ten relatywnie niewielki kraj zdeklasował w zestawieniu kulinarne potęgi pokroju Francji czy Chin, a zrobił to w sposób typowy dla Azji Południowo-Wschodniej – z pozorną nonszalancją, za którą stoi praca pokoleń.
Kuchnia bałkańska – smaki, które łączą cały regionIstnieje pewien paradoks dotyczący Bałkanów, który ujawnia się najwyraźniej nie w polityce ani historii, lecz przy stole. Region, o którym przywykło się myśleć jako o mozaice odmienności – języków, alfabetów, wyznań, granic kreślonych i przekreślanych wielokrotnie w ciągu jednego stulecia – okazuje się bowiem zaskakująco spójny tam, gdzie pachnie grillowanym mięsem, pieczoną papryką i ciastem filo. Kuchnia bałkańska nie tyle łączy ten region, ile go w pewnym sensie definiuje – stanowi język, w którym narody porozumiewają się znacznie chętniej niż na jakimkolwiek innym polu. I choć każdy kraj będzie się upierał, że to właśnie jego wersja bureka jest jedyną właściwą (a kłótnie na ten temat potrafią być naprawdę zacięte), to sam fakt istnienia tego sporu najlepiej dowodzi, jak wiele te kuchnie łączy.