Opinie o Między niebem, ziemią a morzem (z przelotem do Dubrownika)
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Objazówka
karczmarek 24.07.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka jest piekna.Jesli ktoś lubi dużo zwiedzać w krótkimczasie to trzeba zaliczyć tam pobyt.Nam pogoda tylko płatała figle bo wiele razy padał deszcz ale mimo to warto było jechać.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Między niebem, morzem, ziemią a przejściami granicznymi
Natalia i Konrad, Kraków 24.09.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parzeTLDR: Warto pojechać, zobaczyć wiele miejsc, ale trzeba nastawić się na długi czas przejazdów w autokarze i raz lepszy raz gorszy standard pobytu i wyżywienia. Reszta opisana poniżej.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka fajna, do małego dopracowania kwestii logistycznych
Mariusz 07.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: do 25 lat, z rodzinąWycieczka - Między niebem, ziemią a morzem (z przelotem do Dubrownika) – przeznaczona dla osób, które chcą zwiedzić na raz klika ciekawych krajów: Chorwację, Czarnogórę, Albanię, Bośnię i Hercegowinę. Wspaniałe zabytki i widoki do obejrzenia. Co prawda dość dużo czasu spędza się w autobusie (osoby, które wybiorą się na taką wycieczkę musza być tego świadome - duże odległości między atrakcjami). Program był dość napięty (z racji środka sezonu i konieczności przekraczania kilkakrotnie granic, dużo czasu traci się na korki i granice). Wstawaliśmy dość wcześnie (wyjazd po śniadaniu większości 7:30-7:45 a powrót 19-21). Wszystkie te niedogodności nadrabiała super pilotka Małgorzata (młoda osoba z ogromną wiedzą na temat danego regionu, sypiąca wspaniałymi anegdotami) oraz kierowca Maciej (super znający się na swoim fachu – szczególnie było to widać na Kotorskich agrafkach). Jeżeli szykujecie się na hotele 2-3 gwiazdkowe (wg polskich lub europejskich standardów) to nie jest wycieczka dla Was. Hotele służyły głównie do przenocowania w znośnych warunkach (łazienki bardzo często pamiętały czasy PRL-u). W hotelach niby było Wi-Fi (bardzo często tylko przy recepcji – w pokojach albo słabe albo wcale). Jedzenie dość monotonne, ale do zniesienia. Hotele miały być większości z basenami lub dostępem do morza – było dość słabo z tym (Narona w Metković – Chorwacja, Mujanović w Dobra Voda – Czarnogóra, Ivanković w Medziugorie – Bośnia i Hercegowina ( warunki pielgrzymkowe zarówno jedzenie i hotel ale bonus - możliwość samodzielnego zobaczenia Góry Objawień i kościoła św. Jakuba – poza programem wycieczki ), BM International w Sarajewie – Bośnia i Hercegowina ( hotel w centrum miasta – dość głośno ). Zenit w Neum – Bośnia i Hercegowina. Tylko dwa hotele miały dostęp do morza lub basen a w tak ciepłym wakacyjnym okresie ma to naprawdę znaczenie - brakowało tego. Ogólnie wycieczka ciekawa, poznajemy historię i zabytki z opowieści od przewodników żyjących w danych miastach. Najbardziej zaciekawiła mnie przewodniczka Pani Agnieszka z Sarajewa – jej opowieści dają do myślenia (wojna w Ukrainie i na Bałkanach mają dużo wspólnego). Nie podobała mi się sama organizacja logistyczna wycieczki (dzwoniąc czy to miesiąc czy dzień przed wyjazdem, nikt z informacji Rainbow nie wiedział np. gdzie i jakie będą hotele). Jechaliśmy w ciemno. Pierwszego dnia bezsensowny przejazd ponad 100 km od lotniska Dubrowniku do hotelu bez dostępu do morza i basenu (o 12 byliśmy na miejscu w hotelu – obiadokolacja dopiero o 19). Następnego dnia mieliśmy zwiedzanie Dubrownika, czyli znowu 100km. Nawet ostatni nocleg w dniu wyjazdu nie był na 100% pewny - nasza pilotka dostała potwierdzenie dwa dni przed końcem wycieczki. Ktoś tam na górze w biurze Rainbow nad tym chyba nie panuje. Kolejna porażka to nagłośnienie – tanie słuchawki w których nic nie słychać (miałem swoje jakieś zwykłe słuchawki od telefonu było ok a te z systemem Tour Guide - tragedia). Ogólnie wycieczka na plus – poznając różne kraje docenia się bardziej naszą codzienność ( strefa schengen, równouprawnienie kobiet i mężczyzn, klasę hoteli o standardzie europejskim, nie mylić z lokalnym ). Poznaje się również różnorodność kulinarną tych krajów.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
4 kraje - 4 doznania
MAGDA, POZNAN 02.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, samemuWrażenia piękne, mili przewodnicy, opiekun, kierowca. Trasa niedopracowana - można ją tak zorganizować, aby nie jeździć w kółko , nie siedzieć tyle w autobusie i mieć więcej czasu wolnego w poszczególnych miejscach. Ale dzięki temu byliśmy w Medziugorje, co nie było w programie wycieczki. Hotele i jedzenie mogły by być lepsze, ale w tych krajach nie ma co za dużo oczekiwać.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinia
Łukasz 09.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemuBardzo ciekawa opcja , gdy chce się zobaczyć kilka państw. Można się czepiać tego , czy tamtego. nie było idealnie, ale dość dobrze. Zależy co kto lubi. Według mnie powinno być trochę mniej opowiadania rzeczy które wpadają jednym uchem, wypadają drugim. Ciekawe ale zwyczajnie to nie szkoła z ocenami tylko wakacje.Zamiast tego więcej zwiedzania, bardziej dynamicznie. Sporo zmian w programie tzn. kolejność. Przez noclegi były dość oddalone. (.taniej było dla firmy jechać dalej do tańszego hotelu) przynajmniej w mojej ocenie. Pilot Pani Martą B. bardzo doświadczona, oczytana z ogromną wiedzą tylko gdyby jeszcze nie zaczepiała o politykę i sugerowała że ludzie o odmiennych poglądach mogą doprowadzić do ,,katastrof" jak z przeszłości. Szanuję jej poglądy ale w takich momentach warto zachować dla siebie . Zwłaszcza gdy sama krytykowała przewodnika który miał swoje, niezgodne z jej poglądami. Całość oceniam pozytywnie i może jeszcze skorzystam chcąc zobaczyć w szybkim czasie więcej państw.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jak biuro podróży potrafi nieprzemyślanym działaniem zepsuć sobie reputację
Urszula, Przeginia Duchowna 26.09.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka dobrze zorganizowana, fachowi piloci i przewodnicy, interesujący program. Noclegi na objeżdzie zgodne z ofertą, z wyjątkiem SKANDALICZNEGO ostatniego noclegu w "hotelu"" Komodor w Orjebiciu. Dostaliśmy pokój z gnijącym parapetem, rozbitą szybą okienną, wyrwaną kratką wentylacyjną , lepiącą się z brudu wykładziną i lampką nocną. Kolacja i śniadanie w tym "hotelu" nie nadają się do jedzenia ( do śniadania podano kawę zbożową!!!).
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawy program choć jest możliwość poprawy
Jan, Kraków 22.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeJeżeli chodzi o program wycieczki objazdowej to widzieliśmy wiele ciekawych miejsc z wyjątkiem Tirany. Ciekawsze byłoby zobaczenie którejś z miejscowości nadmorskich Albanii - tak ostatnio popularnych wśród Polskich turystów. Polecam dopłatę do wyboru miejsc w autokarze - widok z pierwszych rzędów jest wyraźnie ciekawszy niż z końca autobusu. Niestety do końca wycieczki objazdowej grupa (dosyć duża bo 46 osób) nie dała rady się zintegrować nawet w minimalnym stopniu, co w dużej mierze zawdzięczać można postawie pilota (Filipa) który przeważnie stał na uboczu i unikał kontaktu. Zakwaterowanie w krajach, poza Chorwacją, rozczarowało większość uczestników. Raz nocowaliśmy w pensjonacie dla pielgrzymów, w większości miejsc 2 gwiazdki to raczej ocena na wyrost. Również wyżywienie mogłoby być lepsze - brakowało ryb i owoców morza. Natomiast pobyt w hotelu Osmine zaliczamy do bardzo udanych. Dzięki uprzejmości obsługi hotelowej (Dubravka i Emanuel) mogliśmy się cieszyć pięknym pokojem z widokiem na morze i ładnym balkonem. Jedzenie bardzo urozmaicone i smaczne. Również leżaki i parasole dostępne dla wszystkich chętnych, oraz rowery wodne i kajaki
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam ta wycieczkę ludziom ,którzy chcą zwiedzić kawałek Balkanów bez liczenia na komfort hoteli i jedzenia
Sławomir, Starachowice 23.08.2022 | Tagi: 36-45 lat, samemuPolecam ta wycieczkę ludziom ,którzy chcą zwiedzić kawałek Balkanów, bez liczenia na komfort hoteli i jedzenia. Po wylądowaniu w Dubrowniku około 9.30 czeka was długi przejazd do Czarnogóry do miejscowości Dobra Voda (hotel S Hotel Mujanović - MS Hotel Group).Hotel ten to totalny syf, śniadania równiez,ale z braku możliwości zjedzenia wczesnie rano w restauracji bedziecie zmuszeni cokolwiek tam zjeść,trzy dni spędzicie w tym hostelu.Obiadokolacje choć wykupione(nie było innego wyboru) to sobie darujcie ,jeśli nie chcecie mieć problemów żołądkowych, jest dużo przy plaży kamienistej dobrych restauracji z rybkami i owocami morza.Po przyjeździe do Dobrej Vody około 16.00 ,to jedyny czas na kapiel w morzu(od 17.00 dużo wolnych leżaków).Na drugi dzień zwiedzacie Albanię(stolica Tirana i miejscowość Kruje), drogi fatalne,miejscowości ładne. Trzeci dzień to zwiedzanie Czarnogóry- Budva, itp-bardzo ładne miejscowości.Czwarty dzień Bośnia i Hercegowina(Mostar-piekny i Sarajewo-w życiu nie przypuszczałem ze to takie nowoczesne miasto),drogi w Bośni i Hercegowinie lepsze niż w Polsce.Piąty dzień to zwiedzanie Parku Krka w Chorwacji,szósty dzień to Kotor i Dubrownik-oba regiony rewelacyjne,polecam rejs łodzią wokół Dubrownika-warto! Siódmy dzień to zwiedzanie regiony Dalmacji w Chorwacji tj miasta Split i Trogir. Wszystkie hotele ,oprócz jednego w Chorwacji to straszny syf, sniadania i obiadokolacje ledwo co zjadliwe, brak warzyw na sniadaniach,brak coś na słodko itp, już nie wspomnę o owocach). Polecam zamiast obiadokolacji w hotelu zywić sie w restauracjach,jest ich pełno przy kazdym hotelu(Dorada z pieca, ośmiornica z pieca , czarne risotto z owocami morza itp.). Przewodniczka p.Elżbieta bardzo słaba,nie przekazywała zbyt wiele informacji praktycznych i niewiele mówiła na temat danego regionu- poprostu jej się nie chciało. Polecam ta wycieczkę,będziecie zadowoleni jeśli będziecie przygotowani na syfiaste hotele i paskudne jedzenie w tych hotelach(będąc nad morzem ,aż grzech nie spróbować świeżych ryb i owoców morza w restauracjach).Trasa zwiedzania dobrze ułożona,nie kręciliśmy się wkółko(sprawdzałem na mapie), dużo czasu spędza się w autokarze,ale inaczej się nie da jeśli chcecie zwiedzić cztery kraje.Plaże kamieniste-zabrać klapki do wody.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękno, niedosyt i tysiące killometrów autokarem
WIOLA 08.07.2016 | Termin pobytu: lipiec 2016 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWycieczka obfitowała w piękne widoki w poszczególnych krajach: roślinność, zabytki, krajobrazy, lazurowe morze itd. Niedosyt wynikał z malej ilości miejsc, które odwiedziliśmy, a które można byłoby zmieścić w programie. Wszystko szybko pobieżnie i dalej wg. programu nie dokońca logistycznie zorganizowanego np. Świętego Stefana widzieliśmy ok 6 razy - a dlaczego wyjąśnię niżej:)
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniałe Bałkany
Mirosława, Kielce 27.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczka spełniła moje oczekiwania. Bardzo intensywna . Hotele jak na 2 i 3 gwiazdkowe w normie, wszędzie czyste ręczniki zestawy kosmetyczne. Jedzenie zależy od hotelu njgorsze w Villa Matić gdzie nie było miejsca na bagaże po przylocie, kazano nam walizki pozostawić przed hotelem na ulicy. Przewodnik pan Marek super, ogromną wiedza, wspaniały organizator , bardzo pomocny. Najgorzej oceniam kierowcę i autokar. Popsute siedzenia brak w części autokaru podnóżków bardzo nieprzyjemny porywczy. Dało się zauważyć że przewodnik miał z nim spore problemy. Wycieczkę polecam dobrze zorganizowana piękne widoki.