Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polinezję Atlantyku polecam osobom, które chcą brać udział w wycieczce objazdowej ale w rzeczywistości mieć pobytową. Z uwagi na to, że noclegi są 2 x po 3 noce w tym samym miejscu nie jest to typowa objazdówka Rainbow. Nie odwiedzamy żadnych muzeów i kościołów, nie ma pobudek o świcie, masowej turystyki a jest za to pobyt w niekomercyjnych miejscach o europejskim standardzie, kontakt z miłymi ludźmi, chwytającymi za serce dziećmi, spacery po pustych plażach, słońce, szum oceanu i przepyszne ryby. Przy odrobinie szczęścia w postaci zgranej, otwartej, fajnej grupy można odpocząć i pobyt staje się niezapomniany. Mój najlepszy wyjazd zRainbow!
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
To wyjazd postawiony na wypoczynek i ładowanie akumulatorów. Cała atmosfera to mała grupa, autobus ;) i oczywiście osoba Przewodnika przez duże P. Pan Jacek i pomocnik lokalny Seku robili wszystko aby atmosfera była jak najlepsza i problemów jak najmniej. Generalnie dużo pracy z nami nie mieli. Tylko dwa fajne hotele (bez uwzględnienia pierwszego noclegu), nie obciążający program i dużo czasu dla siebie. Bardzo dobre jedzenie - generalnie dieta rybna - wegetarianie docenią. Przyjaźnie nastawieni wszyscy spotkani w czasie objazdu. Na wyspie, dla miłośników wędkarstwa, można wynająć łódź i co nieco złowić. Nie korzystaliśmy już z pobytu, ponieważ mieliśmy okazję wcześniej na innym wyjeździe, ale polecamy. Pozdrowienia dla wszystkich uczestników i podziękowania za wspaniałą atmosferę.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo przyjemna wycieczka w ciekawym miejscu, egzotycznym, gdzie nie ma jeszcze wielu turystów
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pomimo kilku niegodności , wyjazd bardzo udany. Hotele , poza pierwszym w Banjul ( tragedii nie było- czysto ale słabo , zwłaszcza z posiłkiem ), spoko. A na Rubane w Gwineii Bissau - REWELACJA !!! Moim zdaniem warto skorzystać dodatkowo z quadów w Cape Skiring , jak i możliwości lotu awionetką nad Bijagos. ( Odpowiednio 100 euro za quada i 145 euro /os. ) Na pewno dużą niedogodnością jest powrót ostatniego dnia z Bijagos bezpośrednio na lotnisko. ( Nie ma mowy żeby zdążyć jeszcze na odświeżenie do hotelu , zgodnie z propozycją zawartą w programie ). I ten organizacyjny bałagan na lotnisku przy powrocie. Masakra....Na szczęscie , ( przewodnik pan Kamil wspominał o tym ), w pewnym momencie obsługa lotniska "wyłuskiwała" pasażerów ENTER AIR, przyspieszając procedure opłaty wyjazdowej, a tym samym odprawę. W przeciwnym razie , nie wiem czy zdążylibyśmy z odprawą do deklarowanej godziny zamknięcia stanowisk. Przewodnik , Kamil , bardzo OK. Warto tez rozważyć dodatkowy pobyt w hotelu po objeździe. Szkoda było wyjeżdżać...mimo wszystko.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetnie zorganizowna wycieczka. Przewodnik Gosia-olbrzymia wiedza. Noclegi we wspaniałych domkach z widokiem na morze.Jedzenie przepyszne szczególnie w Gwinea Bissau na wyspie u Boba,dawno nie zjadłam tak dużo ryb-Barakuda-codziennie. Był również czas na odpoczynek i relax. Polecam
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo udane połączenie objazdówki z wypoczynkiem na rajskich plażach jak w Gwinea Bissau, tak w Cap Skirring. Wielkim atutem była pani Maja, sympatyczna i świetnie znająca miejscowe realia pani przewodnik, która umilała nam długie czasy przejazdu podając w bardzo przystępny i ciekawy sposób fakty i ciekawostki dotyczące odwiedzanych miejsc i plemion. W ubiegłych latach zwiedziliśmy indywidualnie już kawał Afryki - Namibię, Botswanę, Zimbabwe, Madagaskar. Polinezja Atlantyku to dla nas był pierwszy wyjazd z biurem turystycznym , i nie żalujemy, bo dzięki kompetentnej pani przewodnik dużo dowiedzieliśmy się. Jedynym minusem był brak opieki pilota , chaos i nerwy przy odlocie na lotnisku w Banjul. Ze względu na brak obecności pilota (jakąś panią pilot zobaczyliśmy już pod koniec, kiedy wreszcie udało nam się dotrzeć do odprawy) grupa z Warszawy pomimo tego, że odlatywała później, ustawiła się wcześniej do kolejki do odprawy. Większość grupy z Katowic niestety została w tyle, spóźniona. Szkoda tych nerwów i stresu, który przeżyła grupa z Katowic - nie takie powinno być zakończenie urlopu. Ale pomimo tego zakończenia oceniamy wyjazd jako bardzo udany.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wróciliśmy z mężem zachwyceni ! :) Mamy z tej podróży masę pięknych wspomnień i zdjęć. Poznaliśmy Afrykę Zachodnią - prawdziwą, autentyczną, żyjącą spokojnym rytmem i na własnych zasadach. Niezapomniane przeżycia, od gwarnych targów pełnych kolorów i zapachów, przez ciekawe tradycje, animizm, niezwykłe okazy dzikich zwierząt, wielobarwne kobiece stroje, lokalne wioski z domkami z gliny i słomy, aż po dziewicze zakątki archipelagu Bijagos. To destynacja, gdzie nie ma zabytków, natomiast można pogapić się na mieszkańców i ich codzienność, odkrywać bogactwo lokalnej kultury, skosztować wyśmienitych, świeżutkich ryb i owoców morza oraz poczuć, czym jest prawdziwa harmonia z naturą ! Na końcu objazdówki baaardzo polecam dodatkowy tydzień na wypoczynek w Gambii i korzystanie z wycieczek fakultatywnych. Zostaliśmy dłużej i to była najlepsza decyzja, a grupa, która po części objazdowej wracała do Polski bardzo żałowała i nam zazdrościła. :)
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
wycieczka godna polecenia,pilotka p Dominika profesonalna,organizacja świetna jadzenie dla lubiących owoce morza mega fantastyczne,polecam
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
super wycieczka chociaż nieco skrócony pobyt wynikający z sytuacji politycznej ,jeżeli chcemy zawieść coś w prezencie tubylcom to najlepiej żeby to były ubranka dla dzici ,koszulki majtki spodenki ,lekkie klapki .do szkoły -kredki ,malowanki , zeszyty -słodycze .Wspaniała i niezapomniana eskapada po Afryce .
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Trudno opisać wrażenia, te miejsca, Ci ludzie - wspaniały czas w doskonałej atmosferze i ciepłym klimacie. Bardzo mocno polecam objazdówkę lecz hotel na pobyt warto wybrać inny niż Holiday Beach Club - żałośnie monotonne śniadania z beznadziejnym wyborem (żółty ser, szynka zmielona razem z budą, nutella, dżem, banany i arbuzy, jako gotowane lub smażone - tylko jedno na głowę i fatalna kawa)