Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajny wyjazd i ciekawy bardzo egzotyczny zobaczyłem i przeżyłem super przygodę poznałem fajnych ludzi
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program bardzo mi się podobał, jest dużo jeżdżenia ale droga jest pełna wrażeń. Największym plusem jest pobyt na wyspach Bijagos. Domki są czyste, jedzenie pyszne, obsługa miła. Najsłabszym punktem są hotele w Gambii i Senegalu. Po przylocie spaliśmy w Palma Rima - hotel dramat, nie wiem jak go można oferować na wczasy pobytowe. W Senegalu spaliśmy w hotelu Cisko Center - bardzo średni hotel, daleko od plaży, jedzenie jadalne ale nie wszystko. Obsługa to jakieś nieporozumienie.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawa wycieczka objazdowa połączona z wypoczynkiem (wyspa Rubane w Archipelagu Bidżagos, Cap Skirring, Banjul).
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gorąco polecam wycieczkę, za umiarkowaną cenę można poznać bardzo interesującą część Afryki, niezbyt często odwiedzaną, zupełnie inną niż Afryka Wschodnia.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyspy Bijagos są super.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Warto zobaczyć tę część Afryki choćby dla samej Gwinei Bissau :) Przyciąga jak magnes :) Krajobraz wysp Bijagos na długo zostanie w pamięci :) Region pełen życia za dnia i nocą, polecam zabrać zatyczki do uszu i klapki na oczy jeśli chcecie dobrze pospać ;) Program jest dość dobrze wpasowany w ramy czasowe. Więcej w tym czasie po prostu nie da się zrobić. Gwinea Bissau absolutnym numerem jeden tej części Afryki :) Przewodniczka Monika, Polka od lat mieszkająca lub pomieszkująca w Afryce. Bardzo sympatyczna i miła osoba, znająca świetnie realia całego kontynentu, właściwa osoba na właściwym miejscu. Wielogodzinny lecz bardzo sprawny i ciekawy przejazd z Gambii przez Senegal do Gwinei Bissau po kolosalnych dziurach, wyrwach, piachu i żwirze. Niby główne drogi, a wrażenia niczym prawdziwy afrykański off-road! :) Absolutna perełka całego wyjazdu - to trzeba przeżyć. Komfort podróży w busie na bardzo wysokim poziomie. Fajne hotele i domki w typowo afrykańskim stylu. Najwyższy standard w Senegalu, hostelowy nocleg w Gambii, nocni goście w domkach na wyspie (GB) ;) Dobry poziom na czwórkę z plusem. Pyszne jedzenie (m.in. ryby i desery) na wyspie (GB). Zróżnicowany bufet w Senegalu, brakowało jedynie odpowiedniej temperatury posiłków (czasem były letnie zamiast gorących). Zdecydowanie jest to bardziej kilkudniowy wypoczynek na wybrzeżu Senegalu i na wyspach Bijagos niż intensywna wycieczka objazdowa. Miejsce nie pozwala jednak za bardzo na zorganizowanie typowej objazdówki. Wrażenia mimo wszystko pozytywne, zawiedzeni będą Ci, którzy oczekują bogatego programu zwiedzania od rana do wieczora - na pewno nie znajdą tego na tej wycieczce.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program wycieczki spełnił moje oczekiwania tylko częściowo. Długie trasy przejazdu zabrały nam prawie dwa dni, co przy tygodniowej wycieczce znaczy doprawdy dużo. Szczególnie ciekawe były spotkania w wioskach, w szkole oraz przejażdżka po plaży w Cap Skirring samochodami z napędem na cztery koła . W czasie pobytu na wyspie Rubane zamówiliśmy występ grupy etnicznej i buła to bardzo dobta decyzja. Niestety część oferty podanej w programie wycieczki z góry była skazana na niepowodzenie (np. lot awionetką, gdzie znalezienie pięciu chętnych osób by cena zamknęła się w 150 euro z góry skazane było na niepowodzenie). Zwiedzanie Banjul w drodze powrotnej na lotnisko ograniczyło się do dwóch obiektów (Łuku Triumfalnego i Katedry) oraz godzinnej wizyty na Albert Market. Noclegi były usytuowane w ciekawych miejscach, z wyjątkiem pierwszego w Banjul. Jedzenie jak na afrykańskie warunki dobre. Podsumowując jestem w wycieczki zadowolona. Mam jednak wielki żal do biura Rainbow, które nie wyraziło zgody na dogodne połączenie dwóch wycieczek objazdowych, mimo, że logistycznie nic nie stało na przeszkodzie. Nasza wycieczka "Polinezja Atlantyku" kończyła się w Banjul, a wycieczka "Przez wydmy Dakaru" zaczynała tego samego wieczoru w Banjul i było na niej miejsce dla kolejnych dwóch osób (zarówno na wycieczce, jak i w samolocie wracającym po kolejnym tygodniu do kraju). Ściślej mówiąc zgoda chyba by była gdybyśmy zapłaciły za dwa niewykorzystane loty, czyli wniosły pełną opłatę za dwie wycieczki. Pierwszy raz zdecydowałam się na wycieczkę z biurem Rainbow (dotychczas wybierałam Itakę lub Logos Tour), a ta bezdyskusyjna decyzja biura Rainbow zniechęciła mnie do wyboru innej oferty tego biura. Szkoda.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciasny i niewygodny autobus.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przepiękne krajobazy fantastyczni ludzie przewodnik Kamil ma mega wiedzę polecam wycieczkę program objazdu mało ak