Opinie o Rumunia - szlakiem hrabiego Drakuli nad Morze Czarne
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezapomniane wspomnienia 🙂
Małgorzata, Przemyśl 17.08.2022 | Tagi: 36-45 lat, samemuPiękne krajobrazy, urokliwe zakątki miast, architektura, cudowna fauna i flora (którą można podziwiać podczas rejsu delta Dunaju), przestrzeń (mało turystów), pobyt nad ciepłym morzem czarnym oraz obecność fantastycznych ludzi (przewodnicy oraz wycieczkowicze)- to wszystko sprawia że wycieczkę - Rumunia szlakiem hrabiego Drakuli nad morze czarne należy uznać za super wyjazd. Wycieczka ta dostarcza niezapomnianych wspomnień, polecam każdemu 🙂
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia dla początkujących turystów :)
Katarzyna, Warszawa 26.08.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąByła to nasza pierwsza wycieczka objazdowa, nie mieliśmy co do niej specjalnych oczekiwań oprócz dwóch: poznać nowe miejsca i być choć przez chwilę nad morzem. Tak też się stało. Trochę obawialiśmy się, jak taka forma wypoczynku sprawdzi się w przypadku 12-latka, urlop za nami, więc piszemy: Nie lękajcie się nastolatków na objazdówkach :) ! Jeśli są ogarnięci i świadomi ograniczeń takiej formy wypoczynku to w drogę i niech duch przygody będzie z Wami ! A teraz do rzeczy: Rumunia to fascynujący kraj, niezadeptany jeszcze przez turystów, przyjazny, zaskakujący i pełen kontrastów. Oszałamiająca przyroda i nonszalancki stosunek do zabytków, niskie ceny. Szeroka plaża, woda w morzu tak ciepła, że aż nierzeczywista się wydaje. Polecamy rejs deltą Dunaju i tradycyjną kolację rumuńską, zakrapianą lokalnymi winami, chyba niedocenianymi w Polsce.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mix krajobrazowy i architektoniczny
Marek 18.08.2016 | Termin pobytu: sierpień 2016 | Tagi: 46-55 lat, samemuWycieczka jest interesująca i kompleksowo ukazuje regiony Rumunii, które różnią się zarówno krajobrazem, jak i budownictwem. W Transylwanii wszystko jest bardziej uporządkowane. Na Wołoszczyźnie i w nadmorskiej Dobrudży – chaotyczne, domy często zaniedbane, podwórka nieuprzątnięte, pełne chaszczy i chwastów, niedokończone i porzucone przed laty budowy (również w nadmorskim kurorcie Mamaia), wiele zaniedbanych kamienic z zamurowanymi oknami, zabytków, których nikt nie remontuje, jak chociażby piękne Kasyno w Konstancy, które po prostu niszczeje. Tu przed Rumunią jeszcze długa droga... Po drodze nie brak jednak wspaniałych krajobrazów, a Karpaty rumuńskie warte są kolejnych odwiedzin. Jest też wiele pięknych cerkwi, niezwykła jest Trasa Transfogarska – szkoda, że przemierza się tylko jej fragment. Drakula towarzyszy niemal przez całą wycieczkę, poza nadmorskim rejonem Dobrudży, bo tam go po prostu nie było. Moim zdaniem program został ułożony prawidłowo i w zasadzie nie zawiera słabych punktów. Wszystkie miejsca są interesujące, a szczególnie polecić można pałac królów rumuńskich Peles w Sinai, wnętrza Parlamentu w Bukareszcie i miasta Sibiu i Sighisoara (prawdziwa perełka z klimatycznymi uliczkami). Nie mogło też zabraknąc zamku Bran i "targowiska-drakulowiska" wokół zamku, mimo,że prawdopodbnie Drakuli tam nigdy nie było :) Fajną pozycją dla chętnych (mimo, że dość drogą) jest też rejs po delcie Dunaju (motorówki 10-osobowe). Tak więc rzeczywiście warto odwiedzić ten kraj...
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
pozytywna opinia dotycząca całości
TADEUSZ, OLSZTYN 13.10.2022 | Termin pobytu: wrzesień 2022 | Tagi: 56-65 lat, w parzePrzemiła i profesjonalna pilotka pani Magda oraz przewodnik pan Aleksy. Pani Magda tam gdzie mogła to uzyskiwała zniżki dla uprawnionych. Oboje na rozstanie zostali pożegnani stosowną piosenką w wykonaniu całego autokaru. Pan Aleksy miał łzy w oczach a pani Magda także była wzruszona
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia szakiem Hr. Drakuli nad morze czarne
pieknie spedzony czas 19.11.2015 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymitak w skrócie wszystko było super oprócz wysokiej temperatury w autokarze.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólniie polecam.Wycieczka dla tych, którzy poznać coś noweg, trochę dla tzw. naturszczyków.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
wycieczka-Rumunia szlakiem Drakuli nad morze czarne'
ZENON, DOPIEWO 11.10.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parzeogólnie wycieczka spełniła nasze oczekiwania-polecam Rumunię;
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia – w cieniu legendy Drakuli.
Teresa, Warszawa 30.06.2017 | Termin pobytu: czerwiec 2017 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWrażenia z wizyty w dniach 3-12 czerwca 2017 r. Pomysł i program wycieczki bardzo ciekawy i urozmaicony. Pilotką była pani Monika Mironowicz - osoba kulturalna i profesjonalna. Troszczyła się o wszystkich, pomagała i chętnie odpowiadała na każde pytanie. Dysponująca dużą wiedzą, doświadczeniem, przygotowana pod każdym względem, potrafiła tę wiedzę umiejętnie przekazać. Pomocne w tworzeniu atmosfery, były odpowiednio dobrane filmy i słuchowiska. Trafne wypełnienie czasu przejazdów. Organizacyjnie bez zarzutu. Autokar bardzo dobry, ale z drobnymi usterkami wyposażenia. Kierowcy – fachowcy i uczynni, bez zarzutu. Wyżywienie bardzo dobre. Hotele do zaakceptowania za wyjątkiem odpoczynku w Mamai. Hotel w którym spędziliśmy trzy noce okazał się fatalny, szczególnie jeśli chodzi o stan techniczny. Smród z porośniętych grzybem łazienek unosił się cały czas również w pokojach. Amatorom podziwiania przyrody polecamy rejs po Delcie Dunaju. Podsumowując wycieczka godna polecenia, szczególnie w uzupełnieniu z trasą po Rumunii północnej.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rumunia - kraj do przemyślenia....
Elwira, KATOWICE 13.09.2015 | Tagi: 46-55 lat, samemuOgólna ocena wycieczki - dobra. Byłam ciekawa Rumunii: kraj z: przeszłością i myślę, że z: przyszłością. Kraj kontrastów, zastanawia. Realizacja programu w porządku. Na pogodę nie mamy wpływu... W trakcie objazdu wolałabym wszystkie noce spędzać w hotelach, tylko nie w takich jak w Mamai, ponieważ tam warunkami poczułam się zdołowana.! Niemców, ani Anglików w tym hotelu nie widziałam.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jan
JAN, WŁOCŁAWEK 05.09.2021 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuJestem naprawdę zachwycony, bowiem nie spodziewałem się takiej różnorodności i informacji na temat Rumunii. Od historycznych z czasów legendarnego króla Decebala, podboju ówczesnej Dacji przez cesarza Trajana w II w. n.e., po miejsce stacjonowania XIII legionu/ Alba Julia/ , czasy nam bliższe i bardzo złożone związane m.in. z Dobrudżą, Mołdawia, Siedmiogrodem , księciem Janem Hunyandym , który wspomagał wojska polskie w bitwie pod Warną w 1444 r. i króla Władysława III Warneńczyka z dynastii Jagiellonów, księcia Mirczy Starego ojca Vlada Diabła ojca i dziadka ks. Vlada Palownika , ale Stefanem Batorym - który był także królem Polski. Do tego piękne tereny, kręte drogi z mnóstwem zieleni i pięknych widoków, zwłaszcza Karpaty Południowe; do tego zamek Pales w stylu niemieckiego renesansu zbudowany dla pierwszego władcy tzw. "Małej Rumunii " Karola I i zamek Bran - z legendy o Drakuli. Nie należy pominąć takich miast "cudnie" położonych jak Braszów / saskie dawne miasto założone przez osadników z Niemiec w czasie reformacji religijnej/ czy średniowiecznego miasta Sighisoary/ miasto na wzgórzu/ - w którym urodził się książę Vlad z przydomkiem Palownik/Tepes/, a także wieś Harman również założona przez Sasów i obronnym kościołem otoczonym murem, co stanowi wyjątek w tego rodzaju budowli. Także Bukareszt, starówka, i słynny Pałac Parlamentu wzniesiony w czasach dyktatora Rumunii Ceausescu. Całość spinają fajne : nasza pani Magda - super zorganizowana i przemiła oraz kompetentna pani przewodniczka z Biura Rainbow oraz na miejscu pani przewodnik , która opowiadała Nam ciekawostki dotyczące tego kraju,w którym mieszka: dom, rodzina, kuchnia, co kupić itd. Jednym słowem- super, miło i bezpiecznie. Na koniec wspomnę - o Naszych kierowcach - zawodowcy, można śmiało z nimi wybrać sie w podróż autokarem.