Opinie o W krainie Wysokich Przełęczy
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Góry wysokie
MIROSLAW MAREK, Jakubowice Konińskie 28.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąCiekawa wycieczka po Kaszmirze i Ladahu. Piękne widoki, kolorowe klasztory, emocjonujące drogi, pyszna kuchnia. Świetna organizacja, ciekawe prowadzenie. Wyjazd nie tylko dla miłośników gór. Polecam
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wysokie przełęcze
Wioletta i Mariusz 28.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzePolecam wyjazd wszystkim. Nie należy bać się choroby wysokogórskiej. W busie i hotelach są butle z tlenem, a przede wszystkim wziąć Diuramid i po problemie. Trekingi super, rafting ekscytujący. Pilotka zapronowała nam zmianę trasy do jeziora Pandang i to był rewalacyjny pomysł, piękna trasa doliną rzeki wśród gór a trzęsie tylko trochę, naprawdę warto. Ponieważ teatr w Agrze był nieczynny w zamian byliśmy na ceremoni palenia zwłok i oglądaliśmy zachód słońca nad Taj Machal, to była kolejna świetna propozycją naszej pilotki. Hotele w porządku. Pilotka Karolina ocena najwyższa z możliwych. Podsumowując krótko, jeśli ktoś ciągle ma wątpliwości, to niech zamieni je w czyn i leci do Ladakh, do niezadeptanej turystycznie krainy.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podniebny trakt
Boguś 02.10.2019 | Tagi: 56-65 lat, samemuWarto zwiedzić Kaszmir, choć widoczne są tam podziały na część muzułmańską i buddyjską. Śrinagar to Jammu a Leh to właściwy Kaszmir.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W krainie wysokich przełęczy
GABRIELA, Czekanów 08.11.2019 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiWyjazd w Kraine Wysokich Przełęczy to najpiękniejszy wyjazd dla miłośników gór. Również dla szukających wiekowych zabytków..Wysokie Przełęcze okazały się być przyjazne. Przewodniczka Pani Luiza to wspaniała osoba z dużą wiedzą. Panowie kierowcy busików to mistrzowie kierownicy. Lancze w przydrożnych knajpach smaczne obrazują kuchnię regionu. Polecam.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
„W krainie wysoko zawieszonych wrażeń”
Małgorzata 29.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemuWycieczka „W krainie wysokich przełęczy” to prawdziwa przygoda życia – dla tych, którzy nie boją się adrenaliny, cenią kontakt z inną kulturą i potrafią docenić piękno surowej, majestatycznej natury. Ogromną wartością tej wyprawy była wspaniała pilotka p. Karolina – osoba świetnie zorganizowana, elastyczna i z dużym poczuciem humoru. Z ogromną cierpliwością i pasją opowiadała o Indiach, ich kulturze i codziennym życiu. Chętnie odpowiadała na wszystkie pytania, a jej uśmiech i pozytywna energia towarzyszyły nam każdego dnia. Program wycieczki był prawdziwą gratką dla miłośników mocnych wrażeń – przejazdy przez wysokie przełęcze zapierały dech w piersiach nie tylko z powodu widoków, ale także dzięki mistrzowskim umiejętnościom młodych kierowców. Na każdym kroku spotykaliśmy się z niesamowitą gościnnością – w wielu miejscach byliśmy traktowani jak celebryci: mieszkańcy chętnie rozmawiali, pozowali do zdjęć, dzielili się uśmiechem i serdecznością. Kulinarna strona podróży również dostarczyła wielu doznań – od aromatycznych herbat (tybetańska, himalajska, masala, z imbirem), przez pierożki momo, po pikantne dania warzywne, mięsne i z serem paneer. Dla otwartych na nowe smaki – uczta. Dla wrażliwych na ostrość – może być wyzwanie 😉 Zachwycające widoki, klasztory zawieszone na zboczach gór, cisza sprzyjająca medytacji, nocleg na łodziach w Kaszmirze, wędrówki w górach do odległych wiosek, spotkania z jakami, świstakami i… małpami. Cudowne jezioro Pangong mieniące się błękitem, koncert muzyki tradycyjnej, a na deser – Taj Mahal o świcie, kiedy promienie słońca budzą marmury do życia – to widok, którego nie da się zapomnieć. I oczywiście – zakupy, zakupy, zakupy! Kolory, zapachy,przyprawy, paszmina, srebro, złoto, rękodzieło – trudne do odparcia pokusy. Ta wycieczka to coś więcej niż podróż – to głębokie doświadczenie, które zostaje w sercu i pamięci na długo. Z całego serca polecam – szczególnie z taką pilotką!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezapomniane
Alicja 28.04.2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąMijają trzy lata a ja, przygotowując do kolejnego wyjazdu z biurem (tym razem chyba Meksyk - dziękuję Luiza :)) zastanawiam, czy wrażenie będę równie mocne, przeżycia równie intensywne a pilot (świetnie przegotowana, tryskająca energia i zarażająca pozytywnym nastawieniem Luiza) równie kompetentny. Himalaje zapierają dech w piersiach, Delhi, z zupełnie innego powodu ten dech powstrzymuje. Ale jest tak różne od tego, co znamy, że warte zobaczenia. Świstaki i przepiękny Pangong dopełniają całości. Jedyne, czego miałam dosc i unikałam przez kolejny rok, to wszechobecne curry :). Polecam i tęsknię do kolejnego spotkania z tym cudnym krajem.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała, choć trudna kondycyjnie
Ireneusz 27.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka cudowna! Ogromną rolę spełniła pani Karolina, która opiekowała się nami od Okęcia, aż do przylotu do Warszawy. Zawsze uśmiechnięta, pomocna, pełna pomysłów na wycieczki fakultatywne, których nie było w programie. Dzięki zmianie trasy podróży, zyskaliśmy 1 dzień dodatkowy w Leh, który można było wykorzystać na dodatkowy trekking, zwiedzanie miasta, lub wypoczynek. Pani Karolina opiekowała się nami poświęcając swój czas dla wszystkich, a szczególnie dla tych, którzy potrzebowali pomocy. Jeździła do szpitali (1 osoba miała kłopoty zdrowotne) oraz zorganizowała dodatkowy tlen w hotelu (przydał się 1 osobie). Podstawowa opieka medyczna jest bezpłatna w Indiach, również dla cudzoziemców. Lepiej jednak na wszelki wypadek wykupić najlepsze ubezpieczenia oraz koniecznie zabrać swoje leki. Dzięki pani Karolinie udało nam się uczestniczyć w porannej modlitwie mnichów. Wrażenie niezapomniane! W Delhi pojeździliśmy rikszami (raz bezpłatnie i drugi za opłatą w ramach fakultetu). Taj Mahal oglądaliśmy wieczorem i o świcie z różnych perspektyw. Wyjątkowe było też oglądanie kremacji. Wycieczkę uważam za bardzo udaną. Trzeba się jednak liczyć z tym, że duże wysokości mogą powodować bóle głowy i zabezpieczyć się odpowiednimi lekami na chorobę wysokościową (osoby, które mają problemy z "cukrem" powinny dodatkowo skonsultować się z lekarzem). Ważne jest też picie dużej ilości wody. Rainbow zapewniał butelkę wody dziennie na osobę. W większości hoteli była też woda butelkowana w pokoju. Za 20 rupii (1 zł) można było dokupić dowolną ilość. Pani Karolina zapewniła nam komfort i opiekę na najwyższym poziomie. Zadbała o wygodne busy z otwieranymi oknami, aby zdjęcia wyszły jeszcze piękniejsze. Zatrzymywaliśmy się na cudownych punktach widokowych, a kierowcy zwalniali na naszą prośbę, również tam, gdzie tych punktów nie było. Hotele przyzwoite. W 1 był nawet basen. Nie skorzystaliśmy, gdyż wybraliśmy wycieczkę fakultatywną. Wycieczka warta swej ceny. Ogromną rolę odegrała pani Karolina. Pani Karolino, dziękujemy raz jeszcze!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Same pozytywy
Mirosław Józef, AUGUSTÓW 09.06.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiWszystko co zaoferowano było wyjątkowe, inne dziękuję za wrażenia.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W krainie Wysokich Przełęczy
Rafał 26.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 26-35 lat, samemuWspaniała wycieczka, program ułożony tak, żeby stopniowo przyzwyczajać się do wysokości. Same himalaje wyglądają majestatycznie, a wschody i zachody słońca nad nimi jeszcze bardziej pokazują ich potężną siłę. Oprócz miejsc opisanych w programie mieliśmy trekking w dolinie Nubry oraz dodatkowy dzień w Leh, dzięki którym mogliśmy poczuć bardziej klimat regionu. Niezapomniane wrażenia z jazdy po himalajskich drogach, nasi kierowcy byli niewątpliwymi mistrzami w swoim fachu
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W Krainie Wysokich Przełeczy
Maria Rozalia, Niemodlin 01.11.2019 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiWycieczka bardzo udana między innymi dzięki fantastycznej pilotce Karolinie.Mała osóbka a o tak wielkim sercu.Odpowiadała na wszystkie nasze pytania.Jeśli czegoś nie była pewna w 100% zdobywała informacje i nam przekazywała.Wszystkim sceptykom,którzy twierdzą że Indie to same brudasy i pałętające się wszędzie święte krowy przekazuję że nie do końca jest to prawda.Nie mówię,że jest idealnie ale takie same slamsy czy totalny brud możemy spotkać również w państwach niby cywilizowanych.Dla mnie i grupy moich przyjaciół Indie okazały się krajem bardzo zróżnicowanym,czasami wręcz mistyczny ale wartym zwiedzenia.Oczywiście widoki z przełęczy niezapomniane.Nocleg na łodziach w Srinagarze bardzo udany.Sceptycy -więcej wiary.Maria