Opinie o Wielka, meksykańska wyprawa

5.3/6
(686 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.2
Pilot
5.6
Program wycieczki
5.5
Transport
5.3
Wyżywienie
4.3
Zakwaterowanie
4.8
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Dzięki, Arturo!

    Urszula - Warszawa 06.04.2014 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Byłoby dobrze, gdyby nie wada zasadnicza - potworny tłum , bo jechały jednocześnie ta samą trasą 3 autobusy i deptaliśmy sobie po piętach. A do tego jeszcze ci, których trasy tylko czasem krzyżowały się z naszą, i których w związku z tym też spotykaliśmy wielokrotnie. Odradzam też jazdę ta trasą w listopadzie - do wielu miejsc przyjeżdża się już po zmroku. Program jest OK jeśli weźmie się to pod uwagę.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Kwiecień w Meksyku

    Grzegorz Piotr, Warszawa 18.04.2022 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Wyprawa bardzo udana, kraj ciekawy ,zróżnicowany program , co do minusów, słaby hotel w Mexico City i nie chodzi o pokój i widok z niego ale wyżywienie. Ja z blaszanych obitych misek jadałem 50 lat wcześniej, a teraz to i psy w lepszych jadają ,Biuro mogło by załatwiać inny hotel w tym mieście ,bo jest ich bardzo dużo a tłumaczenie ,że z tego jest wszędzie blisko to nie tłumaczenie. Przewodnik chaotyczny ,rozpoczynał zwiedzanie jak jeszcze nie wszyscy wyszli z autobusu. Na śniadania w większości jajecznica a można to załatwiać w hotelu ,tylko trzeba chcieć przy dużym nacisku na przewodnika mógł to załatwić! No i te urządzenia do słuchania przewodnika -to tragedia ,byłem na innej wycieczce z Rainbow i nikt na to nie narzekał-czyli można .

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    126

    Kraj fantastyczny gorzej z organizacją

    P2P 21.03.2018 | Termin pobytu: kwiecień 2018 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Meksyk jest bez wątpienia krajem wartym odwiedzenia. Wielka Konkwista daje jedną z możliwości "liźnięcia" tego niezwykłego miejsca. Olbrzymie wrażenie robią miasta budowane przez cywilizacje zamieszkujące te tereny przed rzezią sprowadzoną przez Hiszpanów, rożnorodna przyroda, i niesamowite widoki.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    23

    Wielka Konkwista

    MS 07.01.2016 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Biuro obniża standard oferowanych wycieczek - żyłowanie każdego wydatku. Kolejna nasza wyprawa z Rainbow - tym razem najsłabsza !

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    62

    Wielka konkwista 23.12.2016 - 7.01.2017 czyli jak kupić anginę za 8.500.-zł

    JUR 15.01.2017 | Termin pobytu: luty 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Nie będę się tutaj rozpisywał o tym gdzie byliśmy i co widzieliśmy. Wycieczka przebiegała zgodnie z programem a więc zainteresowanych do niego odsyłam. Uwagi praktyczne: - autokar w miarę nowoczesny niestety z jednym wyjściem, - klimatyzator zamontowany w środkowej części autokaru, w związku z tym kilka środkowych miejsc nie nadających się do użytku, - w drugim dniu pobytu poprosiłem o zmianę miejsc spod klimatyzatora, wg pilot zbyt mało uprzejmym tonem, co w konsekwencji spowodowało, pilotka - dbała o to by w autokarze była utrzymana temperatura 19 lub 18 st. C twierdząc, że nie można inaczej. Nadmieniam, że dwa ostatnie przejazdy po ok. 1,5 godz z lotniska i na lotnisko w Cancun odbyły się innym autobusem, w którym temperatura nie spadała poniżej 22 st. C. Widocznie pani Pilot zapomniała o karaniu nas zimnem. Fundując nam szok termiczny, przypominam, że w Meksyku w tym okresie temperatury oscylują w okolicach 30 st. C, pani pilot naraziła wiele osób z grupy na przeziębienie. Dzień 5 - Park Narodowy Aqua Azul wodospady piękne ale nie warte całodziennej męki dojazdu i powrotu. 270 km jechaliśmy pond 8 godzin bardzo krętą drogą z licznymi progami zwalniającymi. Dzień 6 - wg programu fakultatywna wycieczka do tradycyjnej wioski indiańskiej. Faktycznie wycieczka do miasteczka indiańskiego nie mającego wiele wspólnego z egzotyką. Ciekawy jedynie kościół. Dzień 11 - Taxco - najważniejsza dla pani pilot była wizyta w niby kopalni srebra oraz sklepie z wyrobami ze srebra. W efekcie większość uczestników wycieczki czekała pod sklepem na osoby dokonujące zakupów aby wspólnie zacząć zwiedzać to urocze miasteczko w stylu andaluzyjskim. Dzień 13 - Pani Pilot przedłuża do granic wytrzymałości i znudzenia wizytę w warsztacie i sklepie z obsydianem. Następnie o 40 minut opóźnia wyjazd z Teotihuacan. Po drodze do Mexico City dowiadujemy się, że rozpoczął się strajk narodowy i zostały zablokowanbe drogi. W związku z powyższym nie odbędzie się wizyta w Sanktuarium w Gwadelupie bowiem możemy nie dojechać na lotnisko. Na skutek interwencji uczestniczki wycieczki jednak w "cudowny sposób" drogi zostały odblokowane i żadnej blokady po drodze nikt nie widział. W rezultacie Sanktuarium w Gwadelupie zaliczyliśmy w zawrotnym tempie ok.pół godziny. Na lotnisko przybyliśmy z bardzo dużą rezerwą czasową. Było to oczywiście małe kłamstewko pani pilot. Dzień 15 - doba hotelowa kończy się o 12, transfer na lotnisko o 18.15. Brak możliwości przedłużernia pobytu w pokoju. Brak przechowalni bagażu w hotelu. Za to karty na ręczniki ważne do 18. Biuro zafundowało nam przebieralnię w holu przy recepcji. Sytuacja super komfortowa, godna ceny wycieczki i renomy biura. Dlaczego ankiety o ocenie imprezy wręczane są uczestnikom w ostatnim momencie, tym razem w holu hotelowym przed transferem na lotnisko, co uniemożliwia ich rzetelne wypełnienie? Pierwszy raz w rozliczeniu części dewizowej, które niestety owczym pędem podpisaliśmy, pilotka ujęła napiwki za degustacje w sklepach, do których zostaliśmy zawiezieni w celu dokonania zakupów oraz zakupy słodyczy, które ochoczo nam rozdawała bawiąc się w Świętego Mikołaja. PS. W nadchodzące wakacje planujemy wybrać siędo Portugalii. Skóra nam cierpnie na myśl, że możemy tam znów znaleźć się pod troskliwymi skrzydłami aroganckiej pani Pilot

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    24

    Intensywny urlop

    Irena 04.12.2016 | Termin pobytu: grudzień 2016 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Ciekawy wyjazd dla osob ,ktore chcą intensywnie spędzić urlop

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Wielka Konkwista 27.01-11.02. 2017

    Marzenna Lubaczów 26.02.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    wycieczka zgodna z oczekiwaniem, bogaty program, dobra opieka pilota, miła obsługa w hotelach

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Wielka Konkwista styczeń 2015

    Olsztyn 12.02.2015 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Autokary tragedia. Pierwszy autokar jechał na wzniesieniach 20-30 km/h ,klimatyzacja bez regulacji albo bardzo zimno(czapki, kaptury na głowach) albo w ogóle( sauna i z sufitu kapie woda na pasażerów)),Wentylatory w autokarze b. głośne( w szczególności w środkowej części pojazdu) .Przy takiej prędkości możecie Państwo sobie wyobrazić ile godzin spędzaliśmy w nim gdy musieliśmy dziennie przejechać ponad 400 km. Jazda zabierała nam czas na zwiedzanie. Dzień przed przyjazdem do Acapulco zmienili nam autokar na "lepszy". Podsufitki wisiały nad głowami pasażerów siedzących od strony okna( po jednej stronie pojazdu) Oczywiście naprawiono na najbliższym postoju( kierowca zakleił wszystko szarą taśmą )Po ok.2 h. jazdy popsuła się klimatyzacja i do końca jechaliśmy w koszmarnych warunkach. Siedzenia w obu autokarach tragiczne. Siedziska od połowy pozarywane .Koszmar. Przynajmniej 1/3 grupy rozchorowała się( przez klimatyzacje).Najzabawniejsza była odpowiedź pilota na nasze skargi co do warunków jazdy;1, W Meksyku nie ma nowych autokarów tylko takie 2.Pojazd tak wolno jedzie bo my i nasze bagaże są za ciężkie.( !!!!!! )Posiłki bardzo skromne( albo zupa kukurydziana albo rozgotowana ryba jak podali suchy ryż i twardą lazanię kartoflano-jajeczna część ludzi nerwowo nie wytrzymała. Hotele zadbane, czyste .rzadko brudna pościel i ręczniki. Przestroga dla osób wybierających 2+przystawka.Tylko w jednym hotelu mieliśmy trzy łóżka, w jednym były dwa i przystawka. W pozostałych tylko dwa łóżka( fakt że szersze ale jak jada trzy osoby dorosłe to jest problem). Uwaga. W Meksyku często są blokady na drogach ( protesty różnych grup społecznych) albo udaje się je wcześniej ominąć ( droga wydłuża się nawet o 150-200 km) albo stoi i czeka po kilka godzin.A tak poza tym reszta super. Po przyjezdzie do Kraju o złych rzeczach już się nie pamięta

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    76

    WIELKA KONKWISTA - ORGANIZACYJNIE WIELKA KLAPA!!!! Szkoda Rainbow Tours..........

    Sabina 13.02.2015 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Tym razem Rainbow nie szczególnie zadbało o swojego turystę. Hotele oferowane na objeździe żenujące ( najsłabsze jakie kiedykolwiek były na imprezach RT). Hotel w Acapulco, w Palenque i od biedy w Cancun - do przyjęcia. Ale reszta powinna zostać usunięta z obsługi polskich turystów. Jedzenie przeważnie straszne!!!!W hotelu w Mexico City obiadokolacja jak miała 200 kcal - to wszystko. Wstyd Rainbow!!!! Ceny fakultetów kilkanaście razy wyższe niż kupowane bilety wstępu. JEDYNIE CO WARTO TO ZOBACZYĆ KRAJ BOGATY W POZOSTAŁOŚCI PO KULTURACH PREKOLUMBIJSKICH...... a reszta.......ehhhh....szkoda....

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    54

    Wielka konkwista - małe rozczarowanie

    styczeń 2016 25.01.2016 | Termin pobytu: styczeń 2016 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Przed zakupem wycieczki, wertowałam opinie i nastawiłam się na coś zupełnie innego... Wielu klientów zapewniało, że program wycieczki jest mega intensywny. Nieprawda! Wycieczka jest mega spokojna - późne wstawanie, mało zwiedzania, wczesne powroty do hotelu. Kilkugodzinne przejazdy autokarem umożliwiają długi odpoczynek. Program wydaje się być napięty, ale w rzeczywistości, nie ma się kiedy zmęczyć. Niestety, nie ma też kiedy spokojnie zwiedzić, bo jest ciągła pogoń pilota aby wrócić wcześniej do hotelu. Na trasie bardzo dużo kościołów, do których pod koniec, nikt już nie chciał wchodzić. Hotele w średnim standardzie, ale nigdzie nie natknęłam się na mega syf. Skromnie i wiekowo, ale raczej bez robali. Jedzenie słabe, śniadania i kolacje skromne i niesmaczne. Pilotka Kasia - osławiona przez większość osób, które wcześniej wyrażały tutaj swoją opinię. Moim zdaniem - KATASTROFA! Oczekiwałam bogatych wiadomości dotyczących historii, kultury i obyczajów prekolumbijskich, bo program dotyczy głównie tego okresu w dziejach tej destynacji. Niestety, pilotka nie przekazała wiadomości innych, niż te, które można znaleźć w Wikipedii. Ewidentnie zapatrzona w meksykańskich bogaczy, prawiła codzienne peany na cześć niejakiego Carlosa Slima, aż można by odnieść wrażenie, że wyżej wymieniony jej za to płaci. Dzień bez Carlosa był dla niej dniem straconym, z czego cała grupa miała niezłą polewkę. Ponadto, ewidentnie zależało jej na tym, aby dojazd do hotelu odbywał się jak najwcześniej, przez co czasu wolnego było bardzo mało. Apogeum całego tego nieporozumienia, miało miejsce w pewnym mieście, w którym znajduje się sklep ze srebrem - po bardzo krótkim czasie wolnym, grupa czekała w autokarze na pilotkę, kiedy ta odbierała swoją prowizję za zrobione przez grupę zakupy. Autokar - nowoczesny i wygodny, ale klima wymaga ciepłej bluzy i szalika. Większość osób z grupy padło ofiarą klątwy Montezumy, ale z moich osobistych obserwacji wynika, że zupełnie zasłużenie. Mało kto mył ręce i mało kto potrafił odmówić sobie codziennej dawki drinków... Fakultety - skorzystałam z z kilku i w sumie sama nie wiem, czy mogę coś polecić poza wyprawą do indiańskiej wioski. Ostatniego fakultetu w Cancun nawet nam nie zaoferowano. Skrawek Meksyku jaki zobaczyliśmy, jest niezwykle ciekawy, różnorodny i bardzo kolorowy. Warto się wybrać i zobaczyć, bo w porównaniu do europejskich destynacji - jest to prawdziwa egzotyka. Meksyk jest krajem bardzo ciekawym, różnorodnym, kolorowym. Ten skrawek kraju, który można