Zwiedzamy albańską Sarandę. Najważniejsze atrakcje i zabytki

Położona w Albanii Saranda jest największym i najpopularniejszym kurortem południowego wybrzeża tego bałkańskiego kraju. Znajduje się naprzeciwko greckiej wyspy Korfu i może się poszczycić nawet 300 dniami słonecznymi w ciągu roku! To czyni ją idealnym kierunkiem wakacyjnym dla osób nastawionych przede wszystkim na relaks na jednej z tamtejszych plaż - wokół Sarandy ich nie brakuje! Czy w kurorcie czekają na turystów jakieś inne atrakcje, niekoniecznie związane z wybrzeżem? Okazuje się, że tak! Sprawdź, co warto zobaczyć w Sarandzie oraz jej bliskich i ciut dalszych okolicach.

Zabytki i atrakcje Sarandy - zwiedzanie Albanii

Turystom Saranda kojarzy się głównie z portem promowym, z którego można dopłynąć na Korfu, licznymi hotelami i apartamentowcami oraz plażami. Jednak kurort ten kryje w swoich granicach kilka albańskich atrakcji, którym warto poświęcić czas w przerwie od plażowania. Zwiedzanie Sarandy warto rozpocząć w jej ścisłym centrum.

widok z lotu ptaka na port w Sarandzie

Ruiny synagogi i bazyliki

W sercu miasta, jakieś 300 m od nabrzeża (naprzeciwko Parku Przyjaźni – Parku Miqësia), zobaczyć można stanowisko archeologiczne. Na jego terenie badacze odkopali przede wszystkim ruiny budowli, które należały do bogatej, żydowskiej społeczności, jaka funkcjonowała na tych ziemiach w V wieku

Wśród pozostałości znalazła się synagoga datowana na IV wiek, która w póxniejszym czasie służyła jako świątynia chrześcijańska. Najciekawszym elementem tego zabytku w Sarandzie, pochodzącym z czasów przez Chrystusem, jest mozaikowa podłoga, która przedstawia żydowskie symbole (m.in. menorę i barani róg).

Atrakcje Sarandy - Park Przyjaźni

Po przeciwnej stronie ulicy niż ruiny znajduje się Park Przyjaźni (Parku Miqësia). Choć niewielki, daje trochę wytchnienia od albańskich upałów.

Warto zapamiętać, że okolice ruin i parku to również punkt, z którego odjeżdżają autobusy i busiki (furgony). Saranda nie ma „klasycznego” dworca autobusowego. Jego funkcję pełni Rruga Flamurit oddzielająca wyżej wymienione atrakcje Sarandy oraz pobliskie skrzyżowania, przy których zatrzymują się autobusy.

Saranda - zabytkowe pomniki

Podczas spaceru po Sarandzie i zwiedzania okolicy można trafić na kilka dość intrygujących pomników. Pierwszym z nich jest popiersie… Hilary Clinton (Rruga Flamurit). Co była pierwsza dama oraz kandydatka na prezydenta Stanów Zjednoczonych robi w tym kurorcie? Została w ten sposób uhonorowana za to, że wraz z mężem przyczyniła się do załagodzenia konfliktu w Kosowie w 1999 roku. Pomnik jest też gestem ze strony Albańczyków na pokazanie przyjaźni między Albanią a USA.

Nieopodal, naprzeciwko poczty, znajduje się kolejna w Sarandzie atrakcja, którą warto zobaczyć. Memorje '78 to po prostu betonowy bunkier. Można zajrzeć do jego wnętrza, w którym prezentowane są zdjęcia ukazujące różne rodzaje bunkrów, jakie stawiano na terenie Albanii.

Cmentarz Męczenników Narodu

Co warto zobaczyć w trakcie zwiedzania Sarandy? Południowy wschód od centrum. To właśnie tam, na zboczu wzgórza, znajduje się Cmentarz Męczenników Narodu (Varrezat e Deshmorve te Kombit) – jeden z lepszych punktów widokowych, z jakich podziwiać można Morze Jońskie oraz sporą część miasta.

Tak naprawdę jest to park pamięci, gdzie oprócz grobów wznosi się również sporych rozmiarów pomnik w formie wysokiej, smukłej, białej kolumny. Miejsce ma przypominać o bohaterskich czynach 150 partyzantów, którzy zginęli podczas II wojny światowej.

Zamek Lëkursi

Do najważniejszych zabytków Sarandy należy bez wątpienia zamek Lëkursi (Kalaja e Lëkurësit). Stoi na wzgórzu, na wschód od ścisłego centrum. Jak się do niego dostać? Istnieje kilka sposobów.

  • Większość osób podjeżdża tam własnym autem lub decyduje się na skorzystanie z lokalnych taksówek.
  • Dysponując jednak większą ilością czasu i sił można do zamku udać się pieszo. W tempie spacerowym taka wycieczka powinna zająć jakieś 30-40 min w jedną stronę.

Zamek Lëkursi datowany jest na XVI wiek. Jego budowa zainicjowana została przez słynnego sułtana Sulejmana Wspaniałego. Miał on chronić przed Wenecjanami tak pobliski port, jak i drogę wiodącą do Butrintu. W XIX wieku Lëkursi najechał Ali Pasza. Po tym wydarzeniu zamek zaczął popadać w ruinę. Jednak do naszych czasów zachowało się sporo z oryginalnych murów.

Zamek Lekuresi w Sarandzie

Poczyniono tu też prace renowacyjne, ponieważ na terenie tej atrakcji w Sarandzie działa ceniona od lat i lubiana przez turystów restauracja (Restorant Kalaja e Lekuresit). Zwykle przed zachodem słońca jest ona oblegana przez fanów fotografii i pięknych widoków. Podczas złotej godziny, skąpane w ciepłych promieniach słońca miasto, morze i wyspa Korfu prezentują się po prostu przepięknie. Warto tu jednak zajrzeć o każdej innej porze dnia, by nacieszyć oczy pięknem rozciągającej się z zamku panoramy. Mając nieco więcej czasu, można też wybrać się na spacer po wzgórzu, na którym wznosi się warownia. Znaleźć tu można sporo betonowych bunkrów – symboli całej Albanii, a także pozostałości po wsi Lëkurës.

Albańska Saranda - co zobaczyć w okolicy?

Podczas urlopu w Albanii warto też wygospodarować czas na zwiedzanie bliższych i ciut dalszych okolic Sarandy. A te zaskakują równie pozytywnie, jak samo miasto.

Park Archeologiczny Finiq

Na wzgórzu, na północny wschód od Sarandy, znajduje się Park Archeologiczny Finiq (Parku arkeologjik i Finiqit). Obejmuje on teren starożytnego, greckiego miasta, które figurowało pod nazwą Phoenike lub Φοινίκη. Należało do plemienia Chaonów. Co ciekawe, było to jedno z najbogatszych miast całego Epiru. Najstarsze budowle pochodzą z V wieku p.n.e. Na przestrzeni lat Finiq się rozbudowywało. Przede wszystkim jednak miasto zyskało dużo większe i potężniejsze mury obronne, a także szereg budowli, w tym świątyń czy domów mieszkalnych. Finiq rozwijało się do VI wieku. Po tym okresie zaczęło podupadać i powoli pustoszeć.

Do naszych czasów zachowały się fragmenty murów niektórych budowli. Podczas spaceru, na który warto przeznaczyć od 1,5 do 2 godzin, można zobaczyć m.in.:

  • mury miejskie,
  • pozostałości po cysternach,
  • agorę,
  • teatr,
  • bazylikę paleochrześcijańską,
  • Dom z Dwoma Perystylami.

Oprócz starożytnych budowli na terenie tej atrakcji w okolicach Sarandy znajduje się całkiem pokaźna ilość… betonowych bunkrów. Postawiono je tu głównie dlatego, że ze wzgórza rozciąga się rozległa panorama okolicy. Pod kątem strategicznym było to więc bardzo ważne miejsce.

powojenne bunkry w Albanii na tle błękitnego Morza Śródziemnego

I choć same ruiny nie należą do najbardziej imponujących, jakie zobaczyć można zarówno na terenie Albanii, jak i całych Bałkanów, to i tak warto tu wpaść. Przede wszystkim dlatego, że nie zagląda tu zbyt wielu turystów, a rozciągająca się ze wzgórza panorama jest naprawdę bardzo przyjemna.

Klasztor św. Mikołaja

Stosunkowo bliskim sąsiadem parku archeologicznego jest kościół św. Mikołaja (Manastiri i Shën Nikollës) obok miejscowości Mesopotam. Ta XI-wieczna świątynia zbudowana została w miejscu, w którym niegdyś istniał kompleks klasztorny. Co ciekawe, na tylnej ścianie kościoła dostrzec można symbole, które powstały, gdy na tych ziemiach zagościło chrześcijaństwo. Jest więc pewne prawdopodobieństwo, że jeszcze wcześniej istniało tu jakieś inne miejsce kultu. Obok kościoła znaleźć też można niewielkie wykopalisko archeologiczne. Warto też przespacerować się po malowniczym otoczeniu świątyni.

Monaster św. Mikołaja w Mesopotam koło Sarandy></p>










<h3>Klasztor Najświętszej Marii Panny</h3>


<p>To nie koniec zwiedzania Sarandy i atrakcji w jej okolicach. Na uwagę zasługuje również wieś Kostar, w której wznosi się Klasztor Najświętszej Marii Panny (Manastiri i Shën Mërisë së Kostarit). W miejscu tym naprawdę można poczuć sacrum. <strong>Już sam budynek, datowany na XIV wiek, robi ogromne wrażenie. A jego lokalizacja – na stromym zboczu, tylko dodaje mu atrakcyjności</strong>. Warto tu spędzić dłuższą chwilę, by rozkoszować się ciszą, spokojem i pięknem okolicznych krajobrazów.</p>












<h3>Niebieskie Oko</h3>


<p>Najbardziej znaną atrakcją Sarandy, a raczej jej okolic, jest bez wątpienia Niebieskie Oko (<em>Syri i Kaltër). Pod tą nazwą kryje się <strong>bardzo silne źródło, </strong></em><em><strong>o głębokości prawdopodobnie ok. 50 m</strong></em><em>. Daje początek rzece Bistricy, mającej całe 25 km długości. </em></p>


<p><img src=

Woda w Oku przybiera bardzo intensywny, niebieski kolor. Choć prawda jest taka, że kolorystyka zależy od kąta padania promienionecznych lub pory roku. Może więc też przybierać odcienie zieleni. Woda w Niebieskim Oku jest lodowata. Ale i tak latem znajdują się śmiałkowie, którzy skaczą z niewielkiej platformy widokowej wprost do jego toni.

Albańska Saranda ma turystom całkiem sporo do zaoferowania. Spokojnie można tu spędzić naprawdę intensywny urlop. Poza zwiedzaniem znajdziesz też na pewno czas na plażowanie.

Autorka: Aleksandra Zagórska-Chabros

Data Publikacji: 31.08.2023
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Atrakcje Batumi i Adżarii. Co zobaczyć w słynnym kurorcie Gruzji?Podobno, gdy Bóg dzielił ziemie między narody, Gruzini się spóźnili – akurat wznosili toasty na Jego cześć. Gdy w końcu się stawili, Bóg dał im ten kawałek lądu, który zachował dla siebie. Tak przynajmniej o tym opowiadają w swoim folklorze. Jeśli gdzieś czuć ten rajski klimat, to zwłaszcza w Batumi – uwielbianym przez turystów kurorcie na wybrzeżu Morza Czarnego. W Polsce miasto spopularyzowały Filipinki – w dobie PRL kojarzyło się z wakacyjnymi uciechami przy polach herbacianych. Dziś w całej Gruzji można zaobserwować rosnący ruch turystyczny, któremu towarzyszy modernizacja infrastruktury turystycznej. Komu wciąż „Batumi, ech, Batumi" gra w głowie, ten powinien zobaczyć zdjęcia i imponujący pejzaż współczesnego miasta ze strzelistymi wieżowcami i pięknymi tańczącymi fontannami. Na turystę czekają efektowne, długie plaże nad ciepłym morzem, stanowiska archeologiczne i zabytki, a do tego niepowtarzalne sąsiedztwo historii ze współczesnością. Jednocześnie w Batumi tętni nocne życie, turyści i mieszkańcy tańczą w tych samych klubach, a przez całe lato promenadami snuje się grana na żywo muzyka, nie tylko gruzińska. Po jednej stronie góry, po drugiej stronie morze wręcz czekające na pływaka. Dokąd warto zajrzeć w stolicy Adżarii? Jak ułożyć wycieczkę, by zobaczyć jak najwięcej i poczuć ducha tego miejsca?
krajobraz kierunku
Lizbona – atrakcje. Co zobaczyć w stolicy Portugalii?Lizbona to miasto o niezwykle długiej i gęstej historii, w którym warstwy czasu nakładają się na siebie niemal bez przerwy. Już około 60 roku p.n.e. istniała tu ważna osada rzymska – Olisipo, strategicznie położona nad ujściem rzeki, która kontrolowała szlaki handlowe zachodniego imperium. Od XIII wieku Lizbona jest stolicą Portugalii, a w epoce wielkich odkryć geograficznych stała się jednym z najbogatszych miast Europy dzięki handlowi i ekspansji morskiej. Dziś tę historię wciąż można tu odczytywać w układzie ulic, zabytkach i detalach architektury, ale Lizbona nie jest miastem zatrzymanym w przeszłości. Obok dawnych dzielnic rozwijają się nowoczesne przestrzenie, pełne współczesnej architektury, kawiarni i życia codziennego. Miasto rozciąga się wzdłuż wody, gdzie spotyka się szeroka rzeka Tag i otwarty Atlantyk, co od zawsze nadawało mu charakter portowy i „zwrócony ku światu”, a jednocześnie lekko melancholijny, jakby stale patrzący gdzieś dalej. Czas wybrać się na niespieszny spacer tymi melancholijnymi tropami – przez średniowieczne dzielnice, manuelińskie zabytki i tarasy widokowe.
krajobraz kierunku
Marsaxlokk – jakie atrakcje skrywa słynna wioska rybacka na Malcie?Malta kojarzy się turystom z popularnymi kurortami na północy wyspy, bogatą w historyczne atrakcje Vallettą, średniowieczną zabudową Mdiny... Ale warto wyjść także poza utarty plan zwiedzania, by odkryć Marsaxlokk – z pozoru zwyczajną wioskę rybacką, w której życie toczy się dziś tak samo jak przed stu laty. To właśnie tam można spotkać cichych bohaterów wyspy – rybaków, którzy od pokoleń wychodzą w morze tymi samymi łodziami. Poranki pachną tu morzem i świeżymi rybami. Marsaxlokk to niewielka miejscowość – liczy około 3500 mieszkańców, w większości związanych z morzem. Leży na południowym krańcu wyspy, niespełna dziesięć kilometrów od Valletty, a mimo tej bliskości ma klimat zupełnie inny od stolicy. Zamiast monumentalnej architektury wielkich mistrzów – kolorowe luzzu kołyszące się na wodzie. Zamiast wąskich uliczek pełnych turystów – szeroka nadmorska promenada, po której krążą rybacy wracający z porannego połowu i sąsiedzi z kawą w ręku. Przespacerujmy się po niej razem.
krajobraz kierunku
Pamukkale w Turcji – bawełniany zamek, wapienne tarasy i starożytne HierapolisLśniące bielą wapienne tarasy Pamukkale schodzą kaskadowo po zboczach gór Cökelez. Z daleka wyglądają jak zaspa świeżego śniegu, z bliska – po zdjęciu butów u wejścia – pod stopami czuć jednak twardniejący przez tysiące lat trawertyn i ciepłą, mineralną wodę spływającą z prosto z gorących źródeł do wapiennych niecek. Jedni przyjeżdżają tu po dobroczynne kąpiele w wodach termalnych, inni – po niesamowite zdjęcia. To bez wątpienia jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Turcji – iście wyjątkowe, już w 1988 roku wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W tutejszych mineralnych wodach kąpano się jednak dwa tysiące lat wcześniej. Tuż obok wapiennych tarasów do dziś stoją ruiny rzymskiego uzdrowiska Hierapolis – z teatrem na 12 tysięcy widzów, świątynią Apollina i rozległą nekropolią rozciągającą się wzdłuż zbocza.