Włochy, otoczone przez lazurowe morze niemal ze wszystkich stron, mogą poszczycić się jednym z najpiękniejszych wybrzeży w Europie. Wyjątkowe zakamarki i plaże w spokojnych zatoczkach – czego chcieć więcej podczas wakacji? Bez względu na to, czy urlop planujemy spędzić w Toskanii, na Capri czy Sardynii – wszędzie tam będzie na nas czekać wspaniała plaża. Trudno ustalić, która z nich jest najpiękniejsza, dlatego postanowiliśmy wybrać te cieszące się największą popularnością.
W tym artykule przeczytasz o:
5. Riwiera Etruska w Toskanii
Riwiera Etruska uznana jest za jedną z piękniejszych części wybrzeża Włoch, które znajduje się pomiędzy Livorno a Ceciną i Piombino. Swoją urokliwość plaża zawdzięcza licznym pozostałościom archeologicznym i bogactwom naturalnym oraz, oczywiście, przejrzyście czystej wodzie. Riwiera Etruska zalicza się do plaż żwirowych, co jednak nie odbiera jej atrakcyjności. Dodatkowym atutem plaży są liczne skały wulkaniczne, które otaczają całe wybrzeże. Riwiera Etruska to idealne miejsce na wypoczynek, gdzie każdy znajdzie kawałek cichej, pozbawionej gwaru przestrzeni, skąpanej w ciepłych promieniach słońca. Toskania słynie także z wybornych, regionalnych win, których nie zabraknie również na złocistej plaży.
4. Marina Piccola na wyspie Capri
Trudno wyobrazić sobie piękniejsze i bardziej słoneczne miejsce, otoczone nieskazitelną, lazurową wodą. Marina Piccola mieści się na wyspie Capri w Zatoce Neapolitańskiej, położonej nad morzem Tyrreńskim. Plaża swym niewypowiedzianym urokiem przyciąga do siebie spragnionych wypoczynku turystów. Jest to wyspa kamienista, oferująca przybyłym zjawiskowe widoki gór i skał, które nierzadko spozierają ponad taflą nieskazitelnej wody. Dodatkowo, Marina Piccola obfituje w niecodzienną, śródziemnomorską roślinność, która zachwyca każdego oryginalną urodą.
3. Porto Ghiacciolo w Apuli
Jedna z piękniejszych plaż Włoch, położona u stóp zjawiskowego, średniowiecznego zamku Santo Stefano. Obecność budowli dodaje tajemniczego i baśniowego charakteru, uatrakcyjniając wypoczynek. Atutem plaży jest też fakt, że odwiedza ją znacznie mniej turystów, niż inne zakątki Włoch. Porto Ghiacciolo to plaża skąpana w złotym piasku, otoczona niskimi skałami i błękitnym Adriatykiem. Uroku plaży dodaje też wszędobylska, oryginalna roślinność, której odmienność zjawiskowo kontrastuje ze starymi murami zamku. Porto Ghacciolo jest doskonałym miejscem na spokojne, rodzinne wakacje lub romantyczny wypoczynek we dwoje.
2. Porto Giunco na Sardynii
Plaża Porto Giunco nazywana jest potocznie ,,Plażą Dwóch Mórz”, ponieważ oddziela Morze Śródziemne od stawu Notteri. Jest to plaża piaszczysta, otoczona zewsząd wysokimi skałami, które pięknie malują się na tle nieskazitelnie czystego morza. Porto Giunco jest chętnie odwiedzana nie tylko przez turystów, ale również przez piękne, różowe flamingi. Niezwykłe bogactwo przyrody oraz wszechobecny spokój sprawia, że plaża jest idealnym miejscem na relaksujące wakacje. Lekki powiew morskiej bryzy, piękna, wiecznie zielona roślinność, miękki i biały piasek oraz nieskazitelny błękit Morza Śródziemnego sprawia, że Porto Giunco ciężko się oprzeć.
Polecane wycieczki
1. San Vito Lo Capo na Sycylii
San Vito Lo Capo nie bez powodu jest uznawana za jedną z najbardziej znanych plaży we Włoszech. Położona nad Morzem Tyrreńskim zachwyca zjawiskową przyrodą i niesamowitym widokiem na majestatyczne wzgórza. Plaża zachęca ciepłym, złotym piaskiem, które zewsząd otacza krystaliczne, szmaragdowe morze. San Vito Lo Capo zaprasza też nurków, skrywając w swych wodach bogactwo podwodnego świata. Niezwykłym, a zarazem bardzo sielskim widokiem, jest obraz cumujących w oddali kutrów rybackich, przy których rybacy oprawiają ryby, głośno przy tym rozprawiając. San Viti Lo Capo zachęca beztroską i pięknymi krajobrazami.


Data Publikacji: 17.07.2018

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły

Wesoły Cmentarz w Rumunii – kolorowe nagrobki i dowcipne epitafia z SapantyCzy cmentarz może być wesoły? Czy śmierć musi być wyłącznie powodem do smutku? W Polsce, gdzie na cmentarzu mówi się ciszej i 1 listopada stoi się w zadumie przy zniczach, odpowiedź wydaje się oczywista.
Tymczasem w wielu kulturach śmierć jest drogą ku lepszemu. Zmarłych wspomina się tam przez to, co w życiu kochali – nie przez to, że umarli. W Meksyku w Dzień Zmarłych rodziny przynoszą na groby ulubione potrawy bliskich, bo wierzą, że zmarli wracają wtedy w odwiedziny. W Ghanie bywa, że trumnę rzeźbi się na kształt tego, czym zmarły żył, więc rybak spoczywa w drewnianej rybie.
Tradycyjny rumuński pogrzeb bliższy jest jednak polskiej powadze. Zmarły zwykle przez trzy dni leży w domu, gdzie czuwają przy nim bliscy. Na wsiach kobiety śpiewają nad nim obrzędowe lamenty, zwane bocete.
Na tym tle Wesoły Cmentarz (Cimitirul Vesel) w Sapancie na północy Rumunii wygląda jak scena z zupełnie innego filmu. Stoi na nim ponad 800 drewnianych krzyży pomalowanych na intensywny błękit. Na każdym widnieje rymowany wierszyk, w którym zmarły opowiada o sobie, choć słowa włożyli mu w usta miejscowi rzeźbiarze. Wesołe są tu przede wszystkim kolory – wiersze bywają zarówno zabawne, jak i smutne.

Trentino – atrakcje. Co zobaczyć zimą między Dolomitami a Gardą?Jest słoneczny zimowy poranek. Wychodzisz z hotelu, zaczerpujesz świeżego górskiego powietrza. Gruba warstwa śniegu mieni się w promieniach słońca, a szron skrzypi pod naciskiem butów. Z oddali słyszysz szelest śniegu i świst przecinanego powietrza. Przed Twoimi oczami mknie właśnie w dół stoku narciarz, a za nim rozpościera się panorama górskich dolin. Czujesz tę adrenalinę? W takim razie oficjalnie witamy Cię w Trentino – krainie włoskich Dolomitów.
Trentino to zupełnie inne Włochy. Powietrze jest tu chłodniejsze, krajobraz wyraźnie pnie się w górę, a miejsce turkusowego morza zajmują górskie jeziora. Atmosfera jest spokojniejsza, bardziej alpejska i uporządkowana. Kuchnia jest bardziej syta, dominują tu aromatyczne, rozgrzewające potrawy – knedle i strudle, a do nich podawane są lokalne czerwone wina. Język? Z jednej strony słyszysz włoski, z drugiej zaś dialekty o germańskich korzeniach, a w głębi gór ladyński – język, którym mówi się tylko w kilku alpejskich dolinach. To zmiany zauważalne, choć nie radykalne.
Włoskie Dolomity to region, na który warto zwrócić uwagę – szczególnie gdy planujesz zimowy wyjazd na narty.

Brazylia – atrakcje. Co warto zobaczyć w kraju samby i Amazonii?Brasil, terra boa e gostosa („Brazylia, dobra i zachwycająca kraina”) – właśnie ten fragment piosenki „Aquarela do Brasil”, uznawanej za nieoficjalny hymn brazylijskiej kultury, chyba najlepiej oddaje piękno i wyjątkowość tego kraju.
Brazylia ma bogatą historię, fascynującą przyrodę i wielobarwną kulturę, kształtowaną przez wpływy europejskie, afrykańskie oraz dziedzictwo rdzennych mieszkańców Ameryki. Aby lepiej go poznać, warto wyruszyć śladami dawnych kolonialnych osad, odkryć dziką przyrodę i odwiedzić gwarne metropolie, z których każda opowiada własną historię.
Jakie czekają na nas atrakcje w Brazylii? Od tętniącego życiem Rio de Janeiro nad Atlantykiem, przez amazońską dżunglę i wodospady Iguaçu, po zabytkowe miasta i miasteczka – wybór jest naprawdę ogromny.

Guadalajara atrakcje. Co warto zobaczyć?Guadalajara – stolica stanu Jalisco – uchodzi za jedno z najbardziej meksykańskich miast w kraju. To duża, nowoczesna metropolia pełna gwarnych placów, kolonialnych fasad i szerokich alei, a jednocześnie miejsce, w którym wciąż kwitnie lokalna sztuka i rzemiosło – od barwnych warsztatów ceramiki po festiwale muzyki i folkloru.
Guadalajarę najlepiej poznać na spacerze. Kolonialna architektura przenika się ze street artem, a w nowoczesnych galeriach i na gwarnym targu San Juan de Dios czuć Meksyk w najbardziej autentycznym wydaniu.
Ten sam rytm rozbrzmiewa także poza granicami miasta, w głębi stanu Jalisco. Wystarczy krótka podróż, by zgubić się w brukowanych uliczkach Ajijic nad jeziorem Chapala, zobaczyć ciągnące się po horyzont pola niebieskiej agawy wokół Tequili czy poznać tajniki rzemiosła w warsztatach ceramicznych Tonalá.









