7 atrakcji San Francisco, których nie możesz przegapić

Gdybym chciała sparafrazować słowa amerykańskiego muzyka, Paula Kantnera, o San Francisco powiedziałabym, że to 49 mil kwadratowych, otoczonych przez rzeczywistość. Najprzyjemniej jednak odczuć to na własnej skórze. Poleciałam więc do Stanów, żeby zanurzyć się w klimat miasta, pooglądać jego fantastyczne widoki, popróbować tutejszego jedzenia i zrozumieć, jak tu się żyje. Zrozumieć, co przyciągało hippisów i dlaczego Golden Gate Bridge był sportretowany w tylu filmach. I chyba mi się to udało 😊

Most samobójców i filmowców – Golden Gate Bridge

Na świecie niewiele jest mostów, które można przywołać z pamięci. Golden Gate Bridge trudno pomylić z jakimkolwiek innym. Pierwsze, co wielu ludzi ma przed oczami słysząc o San Francisco, to właśnie ta 2,7 km konstrukcja. Prezentuje się świetnie, niezależnie od pory dnia i pogody. Za sprawą pomarańczowego koloru, bardzo dobrze prezentuje się nie tylko w mocnym, kalifornijskim słońcu, ale też spowity mgłą. Malowniczo prezentuje się również nocą, oświetlony tysiącami latarni, z rozpościerającym się z obu stron widokiem na wody Oceanu Spokojnego.

Zwiedzanie San Francisco tropem filmowych kadrów

Piękny Golden Gate Bridge zagrał też w czołówce – popularnego w latach 90. – serialu Pełna Chata. Niektóre ujęcia produkcji pokazują też Alamo Street. Dom, który widzowie mogą podziwiać z zewnątrz to w rzeczywistości jeden z budynków na osiedlu 1709 Broderick Street. Golden Gate Bridge stał się również bardzo popularną scenerią dla wielu filmów oraz gier komputerowych. Reżyserzy upodobali sobie zwłaszcza sceny związane ze zniszczeniem mostu. Do najbardziej rozpoznawalnych adaptacji filmowych, kręconych na Golden Gate, warto zaliczyć produkcje takie jak: Samotny Jeździec, Star Trek, Superman, Wywiad z wampirem, Zabójczy widok. Most posłużył też za wzór do modelu wykorzystanego w grze Watch Dogs.

Na zabytkowym Alamo Square

Każdy, kto pamięta jeszcze przełom lat 80. i 90. zapewne przypomina sobie serial Pełna Chata i charakterystyczny rząd domów, przewijający się w czołówce. To właśnie Alamo Square – ze swoimi zachwycającymi charakterystycznymi rezydencjami w stylu wiktoriańskim oraz okalającym je parkiem. Z uwagi na swoją zabytkową drewnianą zabudowę oraz wyjątkową architekturą mieszkaniową, nazywaną często „Painted Ladies”, na obszarze tym utworzono Historyczną Dzielnicę Alamo Square. Na obrzeżach parku znajduje się wiele znaczących architektonicznie rezydencji, w tym Dom Williama Westerfelda, Dwór Arcybiskupa oraz rezydencje rosyjskich i niemieckich konsulów cesarskich z początku XX wieku.

Porty jak z pocztówki – Fisherman’s Wharf

Dzielnica portowa wygląda niczym scenografia do filmu. Kolorowa przystań rybacka słynie z restauracji serwujących świeże owoce morza. Na miejscu turyści mogą kupić pamiątki w jednym z wielu sklepów. Na podróżnych na odkrycie czekają również dwa miejsca – przystań numer 33 oraz przystań numer 39. Pierwsza z nich służy głównie za punkt odprawy turystów na pobliską wyspę ze słynnym więzieniem Alcatraz. Z kolei przystań numer 39 znana jest jako miejsce podziwiania lwów morskich, określanych też mianem uchatek kalifornijskich. Ustawione tu znaki sugerują specjalnie wyznaczone strefy, w których bezkarnie mogą opalać się te sympatyczne zwierzęta. Zabytkowa drewniana zabudowa budek z jedzeniem kryje w sobie kultowe smaki, głównie świeżych ryb i owoców morza. Szczególnym uznaniem cieszy się tu chowder podawany w chlebie. Znalazła się tu także restauracja, inspirowana filmem Forrest Gump – Bubba Gump Shrimp Restaurant. Nieopodal miłośnicy czekolady znajdą również coś dla siebie. Przy Ghirardelli Square czekają na nich liczne restauracje i sklepy, w tym te z najlepszą czekoladą na świecie.

Na najbardziej krętej uliczce świata

Kolejna atrakcja San Francisco – Lombard Street – zyskała miano najbardziej krętej uliczki na świecie. Położona pośród okazałych domów i kwitnących krzewów hortensji droga to punkt obowiązkowy w czasie podróży po San Francisco. Warto zjechać autem z góry na dół i uwiecznić te chwile zdjęciami. Popularność tego krótkiego odcinka jest tak duża, że w niektóre dni liczba przewijających się aut potrafi osiągnąć nawet 6 tysięcy. Dlatego też, w związku z dużą uciążliwością, w najbliższych planach jest wprowadzenie opłat z przejazd.






• W San Francisco, podobnie jak w innych stanach, obowiązują pewne nieaktualne, zapomniane i dziwne przepisy, m.in. zakaz mycia samochodu zużytą bielizną.

• Pierwsze spodnie jeansowe zostały wyprodukowane w Kalifornii przez firmę Levi Strauss & Co. Miały zastosowanie ochronne podczas prac m.in. w czasie gorączki złota.

• Ze względu na poszanowanie prywatności San Francisco stało się pierwszym miastem, które wprowadziło zakaz i wycofało się z korzystania z automatycznego systemu rozpoznawania twarzy w monitoringu.

• Miasto słynie z nieregularnej topografii. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż zostało zbudowane na ponad 43 różnych wzgórzach.

• W San Francisco znajduje się największe w USA i drugie na świecie Chinatown. Wiele nazw ulic i lokali jest dodatkowo zapisywana w języku chińskim.

• Kilku miejscom na świecie przypisuje się pochodzenie chińskich ciasteczek z wróżbą. Jednym z najczęściej podawanych jest San Francisco. W rzeczywistości ten wypiek pochodzi najprawdopodobniej z Japonii.

• Mieszkańcy lubują się w kawiarniach. Jest ich tu ponad 300. To prawdopodobnie tu narodziła się kawa po irlandzku.




Z wizytą w najsłynniejszym więzieniu świata – Alcatraz

Jedno z najsłynniejszych więzień świata, Alcatraz, stało się miejscem skazania wielu przestępców z pierwszych stron gazet, takich jak Al Capone czy George „Machine Gun” Kelly. Założeniem budowniczych więzienia było stworzenie miejsca, z którego nikomu nie uda się uciec. I tak było w istocie. Pomimo wielu prób, żaden z więźniów nie opuścił wyspy. Dziś to miejsce stanowi nie lada atrakcję, a bilety trzeba kupować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Zwiedzanie nie odbywa się w ściśle wyznaczony sposób – turystom pozostawia się sporą swobodę na samodzielną eksplorację obiektu. Zachowane w pierwotnym stanie, pozwala na własnej skórze doświadczyć, w jakich warunkach przez wiele lat musieli przebywać skazani. Więzienie stanowiło nie tylko obiekt o faktycznej użyteczności, ale także plan filmowy. Posłużyło jako sceneria do wielu produkcji, takich jak Ucieczka z Alcatraz, Twierdza czy Morderstwo pierwszego stopnia. Zwiedzanie Alcatraz kosztowało mnie ok. 48 dolarów i trwało ok. 2,5 godziny. Wliczone w to jest korzystanie z 45-miutowego przewodnika audio po celach skazańców. Nagrania są intrygujące i świetnie dopełniają samodzielnego odkrywania przestrzeni. Istnieją też bilety na wycieczki nocne, które kosztują ok. 55 dolarów. Zdecydowanie warto się tu wybrać 😉

Jedyna taka kolejka na świecie – Cable Car

Jednym z bardziej charakterystycznych elementów ulic San Francisco są tutejsze żółte tramwaje. Warto wiedzieć, że pod tym pojęciem należy rozumieć nie klasyczny tramwaj, znany z polskich dróg, lecz Cable Car – unikalny i ostatni działający na świecie system ręcznie sterowanej kolejki linowej. Różnicę widać też w zasilaniu pojazdu. Lina nim poruszająca została ukryta pod powierzchnią jezdni w szczelinie pomiędzy szynami. Cała frajda polega na tym, że podróżni zasiadają na otwartych miejscach, pozwalających na oglądanie okolicy. Nagłe hamowanie i podskakiwanie pojazdu na górkach wprawia podróżnych w dziecięcą radość. Swoistą atrakcją jest też donośne dzwonienie motorniczego na inne samochody na drodze. Tramwaj porusza się po trzech różnych liniach, z których każda odgrywa rolę trasy widokowej po najciekawszych miejscach w mieście. Najbardziej obleganą przez turystów jest Powell-Hyde Line, która dostarcza niezapomnianych widoków na Zatokę San Francisco oraz Alcatraz. Osoby, które nie lubią tłoku, powinny wybrać linię Powell-Mason Line, kończącą kurs w Union Square. Taka przyjemność to koszt około 7 dolarów. Emocje zaś, których dostarcza – bezcenne. Miłej zabawy! 😊

Data Publikacji: 20.01.2020
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Berat – miasto tysiąca okien w Albanii. Co warto zobaczyć?Białe domy wspinające się tarasowo po zboczu wzgórza, ciemnobrązowe wykusze patrzące w jednym kierunku, a nad wszystkim – mury twierdzy pamiętającej starożytność. Berat w środkowej Albanii to widok, który zapada w pamięć od pierwszego spojrzenia. Leży nad rzeką Osum, u stóp masywu Tomorr, a jego zabytkowe centrum w 2008 roku zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako rzadko zachowany przykład miasta z czasów osmańskich. Berat nazywany jest miastem muzeum nieprzypadkowo. Jego historia sięga IV wieku p.n.e., a w architekturze i kulturze splatają się wpływy iliryjskie, rzymskie, bizantyjskie i osmańskie. Przez wieki współistniały tu społeczności chrześcijańskie i muzułmańskie, zostawiając po sobie cerkwie, meczety, klasztory i wille kupieckie skupione na niewielkim obszarze nad Osumem. To również jeden z ważniejszych ośrodków kuchni i winiarstwa w kraju – okoliczne wzgórza dają oliwę i wino, które od pokoleń trafiają na lokalne stoły. W tym artykule przeprowadzę Cię przez wszystkie miejsca, które trzeba zobaczyć zwiedzając Berat – od twierdzy Kalaja, przez dzielnice Mangalem i Gorica, po kamienny most łączący oba brzegi rzeki.
krajobraz kierunku
Majorka – atrakcje. Co warto zobaczyć na największej wyspie Balearów?Urokowi Majorki ulegli Fryderyk Chopin i George Sand, swoje dziedzictwo pozostawili tu Antonio Gaudí czy Joan Miró, a królowa kryminałów Agatha Christie umiejscowiła w Port de Pollença akcję jednego ze swoich opowiadań. Wyspa zachwyca turkusowym morzem, malowniczymi zatokami i długimi piaszczystymi plażami, ale jej największą siłą jest niezwykła różnorodność. Można tu spacerować po średniowiecznych uliczkach Palma de Mallorca, wędrować szlakami po górach Serra de Tramuntana, odkrywać kameralne wioski z artystyczną atmosferą albo wyruszyć w rejs wzdłuż dzikiego wybrzeża. Nic więc dziwnego, że każdy podróżnik znajdzie tu coś dla siebie – od miłośników natury i aktywnego zwiedzania, po osoby szukające beztroskiego relaksu w śródziemnomorskim klimacie. W naszym artykule znajdziesz najciekawsze atrakcje Majorki – miejsca, które warto zobaczyć podczas pierwszej wizyty na wyspie, ale także te mniej oczywiste, pozwalające odkryć jej autentyczne i najbardziej malownicze oblicze.
krajobraz kierunku
Porto – co zobaczyć? Atrakcje i zabytki północnej PortugaliiPorto to drugie co do wielkości miasto Portugalii, położone na stromych zboczach doliny rzeki Douro, niedaleko jej ujścia do Atlantyku. Fasady kamienic pokryte azulejos, brukowane uliczki wspinające się po wzgórzach, winnice ciągnące się wzdłuż rzeki, słynna Livraria Lello i piwnice z winem porto po drugiej stronie Douro – to obrazy, które najczęściej wracają w opowieściach o Porto. „Porto nie jest miejscem. Jest uczuciem” – pisała Agustina Bessa-Luís, portugalska pisarka związana z północą kraju i doliną Douro. Porto jest miastem mniej wystylizowanym niż południe Portugalii, bardziej powściągliwym, bliższym codzienności – i ten właśnie rys odróżnia je od Lizbony czy Algarve. Jeżeli chcesz je poznać, możesz to zrobić właśnie teraz, ze mną, w tym artykule.
krajobraz kierunku
Riwiera Makarska – atrakcje. Co zobaczyć? Nie tylko plaże!Chorwacja niezmiennie znajduje się w czołówce krajów, które wybieramy najczęściej, planując nasz upragniony urlop. W końcu nic dziwnego – to kraj, który nie stawia przed nami żadnych barier. Życzliwość mieszkańców spotykamy na każdym kroku, a język rzadko bywa jakąkolwiek przeszkodą – kto był w Chorwacji i ani razu nie dogadał się po polsku, niech pierwszy rzuci kamieniem! To miejsce przyciąga nas niczym magnes, swoją kulturą, lokalnym klimatem i widokami, które zapierają dech w piersiach. Poza tym po prostu czujemy się tutaj jak w domu! Symbolem Chorwacji jest Dalmacja. Region, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Gdy słyszymy tę nazwę, nasza wyobraźnia ukazuję wizje Dubrownika, miasta wprost legendarnego, którego wąskie uliczki to niemal żywy plan filmowy. Przypomina nam się Split z charakterystycznym pałacem Dioklecjana, który tonie w białych marmurach. Jednak dokładnie między tymi dwoma ośrodkami znajduje się wyjątkowy region rozciągający się na około 60 kilometrów rajskiego wybrzeża. To miejsce słynące z długich żwirowych plaż, hipnotyzującej turkusowej wody i gęstych sosnowych lasów, które schodzą niemal do samej linii wody. Białe kamyki na plażach mienią się tu w złotym adriatyckim słońcu, zyskując barwę, której próżno szukać gdziekolwiek indziej. Mowa oczywiście o niekwestionowanej królowej chorwackiego wybrzeża – Riwierze Makarskiej, czyli miejscu, które od lat znajduje się w światowej czołówce zestawień najpiękniejszych plaż świata!