Meteory w Grecji – klasztory zawieszone między niebem a ziemią

Położone w środkowej Grecji w regionie Tesalia, Meteory to miejsce pod wieloma względami wyjątkowe. Z jednej strony to masywne formacje skalne, przypominające kolumny lub palce olbrzyma — kształtowane przez miliony lat, sięgające nawet 400 metrów wysokości. Z drugiej strony, na ich szczytach stoją prawosławne klasztory, których historia sięga XIV wieku. To połączenie potęgi natury z ludzką wiarą i determinacją sprawia, że kompleks klasztorny w Meteorach jest wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO i pozostaje — obok góry Athos — jednym z najważniejszych miejsc kultu prawosławnego.

Czym dokładnie są Meteory, jak powstały i dlaczego od wieków przyciągają tych, którzy pragną żyć w odosobnieniu? Odpowiedzi znajdziesz w tym artykule.

Czym są Meteory w Grecji?

Meteory znajdują się pomiędzy miastem Kalambaka a wioską Kastraki na północno-zachodnim krańcu Niziny Tesalskiej, w pobliżu rzeki Pinios i Gór Pindos. Choć formalnie tworzą przedgórze Pindos, to dzięki swoim niezwykłym kształtom są zdecydowanie bardziej rozpoznawalne niż reszta łańcucha. Samo słowo metéoros oznacza po grecku „wzniesiony w górę” lub „zawieszony w powietrzu” – i trudno o trafniejszą nazwę dla tego miejsca.

Na skalnych filarach sięgających nawet 400 metrów wysokości wznoszą się prawosławne klasztory. Między XIV a XVI wiekiem powstały aż 24 monastyry, ale nie wszystkie przetrwały do naszych czasów. Sześć zachowanych klasztorów zostało wpisanych na Listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1988 r. ze względu na wyjątkową architekturę oraz połączenie piękna przyrodniczego ze znaczeniem religijnym i kulturowym.

Greckie Meteory uznawane są za jedno z najpiękniejszych miejsc w Grecji i jedno z najważniejszych centrów monastycznych w kraju – zaraz po Republice Mnichów na Górze Athos.

Jak powstały skały Meteorów?

Niezwykły kształt Meteorów nie jest łatwy do wyjaśnienia geologicznego. To nie typowe wulkaniczne czopy – formacje zbudowane są z mieszanki piaskowca i zlepieńca. Masyw Meteorów powstał około 60 milionów lat temu, w okresie paleogenu, kiedy ruchy płyt tektonicznych doprowadziły do wypiętrzenia dna słonego jeziora tworzącego niegdyś Nizinę Tesalską. Tak powstał płaskowyż z wieloma pionowymi uskokami, którego szczyty skał sięgają dziś nawet 400 metrów nad okoliczną równinę.

Trwające miliony lat wietrzenie – woda, wiatr i ekstremalne temperatury – nadało skałom ich dzisiejszy kształt. Podobne procesy występowały w wielu miejscach na Ziemi, ale to, co wyróżnia Meteory, to jednorodność składu skał osadowych na stosunkowo małym obszarze.

Historia klasztorów Meteorów – budowa na skałach

Choć obecność człowieka w regionie sięga czasów prehistorycznych, historia Meteorów związana jest przede wszystkim z ruchem monastycznym i klasztorami wzniesionymi na skalnych filarach. Losy klasztorów splotły się z losami regionu – od średniowiecznych podbojów po II wojnę światową mury monastyrów były świadkami i uczestnikami kluczowych wydarzeń w tej części Grecji.

Pierwsi pustelnicy i zakonnicy (XI-XII w.)

Polskie słowo „mnich” wywodzi się od greckiego monachos, które z kolei zawiera przymiotnik monos – sam, jeden, pojedynczy. Ta etymologia dobrze oddaje sens ruchu monastycznego, w którym człowiek zbliżał się do stwórcy poprzez ascezę i modlitwę, najlepiej w odosobnieniu. Miejsce wyglądające jak zawieszone pomiędzy niebem a ziemią zdawało się do takiego życia idealne.

Pierwsi mnisi przybyli do Meteorów w IX wieku. Zamieszkiwali jaskinie, pieczary i niższe segmenty skał, a z czasem zaczęli tworzyć pierwsze wspólnoty. Pod koniec XI i na początku XII wieku powstała zorganizowana wspólnota monastyczna. U podnóża formacji skalnej zwanej Kolumną Doúpiani znajduje się kaplica Matki Boskiej z około XII wieku – jeden z najstarszych zachowanych śladów klasztornego życia w Meteorach.

Św. Atanazy i pierwszy klasztor (1336)

Pierwszy klasztor założył pod koniec pierwszej połowy XIV wieku św. Atanazy, który przybył do Meteorów ze Świętej Góry Athos wraz z grupą zwolenników. Mnisi wybrali szczyt najwyższej skały Meteorów – tzw. Szerokiej Skały – bo dawała im pełne bezpieczeństwo i kontrolę nad jedynym wejściem. Według legendy św. Atanazy wzniósł się na jej szczyt na skrzydłach orła. Tak powstał najstarszy i największy ze wszystkich klasztorów – Wielki Meteor.

Nie wiadomo dokładnie, jak zakonnicy budowali klasztory na stromych i niedostępnych skałach. Prawdopodobnie pierwsi mnisi wspinali się, wbijając w rozpadliny drewniane kołki i tworząc prymitywne rusztowania. Używano też wieloczęściowych drabin i skomplikowanego systemu olinowania. Materiały początkowo wnoszono na plecach, z czasem jednak wciągano je na linach umocowanych do kołowrotków. Jeszcze przed II wojną światową towary i ludzi windowano w specjalnych koszach lub siatkach przytroczonych do liny.

Rozkwit i upadek

Utworzenie wspólnoty monastycznej w Meteorach było możliwe dzięki wsparciu lokalnego władcy Symeona Uroša, który w 1356 r. ogłosił się cesarzem Serbów i Greków. Jego syn Jan Uroš odziedziczył tron w 1370 r., ale po zaledwie trzech latach abdykował i sam został mnichem.

Pod koniec XIV stulecia Tesalia znalazła się w zagrożeniu ze strony tureckiego Imperium Osmańskiego. W drugiej połowie XV wieku region przeszedł pod turecką kontrolę, a mnisi szukali schronienia na niedostępnych skałach Meteorów. Tak zaczęły powstawać kolejne klasztory, wspierane przez dynastię Paleologów nawet po upadku Konstantynopola w 1453 r.

Na XVI wiek przypada okres świetności klasztorów. Za rządów sułtana Sulejmana Wspaniałego – jednocześnie największego zdobywcy i mecenasa kultury wśród osmańskich władców – podbite tereny mogły cieszyć się swobodą religijną i kulturalną. Majestat miejsca, spokój i bezpieczeństwo zapewniane przez strome skały przyciągały coraz więcej mnichów. Wspierani darami od różnych władców, stworzyli dużą i zorganizowaną wspólnotę. Liczba klasztorów wzrosła do 24.

W XVIII wieku klasztory zaczęły podupadać. Liczba mnichów spadała, dochody malały, a wiele wspólnot borykało się z zaniedbaniem infrastruktury i rozluźnieniem dyscypliny. Źródła wspominają również o konfliktach wewnętrznych dotyczących zarządzania majątkiem i obsady przełożonych, co pogłębiało kryzys. Mimo to klasztory zachowały ciągłość życia religijnego i pod koniec stulecia zaczęły stopniowo odzyskiwać stabilność.

Z 24 klasztorów do naszych czasów zachowało się trzynaście. Czynnych pozostaje sześć – cztery męskie i dwa żeńskie.

Które klasztory Meteorów można zwiedzić?

Obecnie w kompleksie Meteorów do zwiedzania dostępnych jest sześć klasztorów – cztery klasztory męskie i dwa klasztory żeńskie. Każdy z nich ma własne godziny otwarcia klasztorów, które zmieniają się w zależności od sezonu, a wszystkie zamykają się na co najmniej jeden dzień w tygodniu. Wiele osób odwiedzających Meteory ogranicza się do zwiedzenia dwóch lub trzech klasztorów w ciągu jednego dnia – warto więc wcześniej zdecydować, które są priorytetem, i sprawdzić aktualny harmonogram.

Megalo Meteoro (Klasztor Wielki Meteor)

Największy i najstarszy ze wszystkich klasztorów – znany również jako klasztor Przemienienia Pańskiego. Jak już zostało wspomniane, założył go pod koniec pierwszej połowy XIV wieku św. Atanazy z Góry Athos. Jest to zarazem najwyżej położony monastyr w kompleksie. By wejść na szczyt Szerokiej Skały o wysokości 613 m n.p.m., trzeba pokonać 192 wykute w skale stopnie.

Pierwszą budowlą wzniesioną na Szerokiej Skale była cerkiew poświęcona Matce Boskiej. Następnie dobudowano cele dla mnichów, a wkrótce powstała cerkiew Przemienienia Pańskiego – najważniejsza i najcenniejsza świątynia Meteorów, od której wzięła się druga nazwa klasztoru. Zbudowana w stylu athoskim cerkiew powstawała w trzech fazach począwszy od drugiej połowy XIV wieku. Dzisiejszy kształt zawdzięcza przebudowie z XVI wieku. Wnętrze pokrywa bogata polichromia, której najstarsze elementy powstały w 1483 r. – znajdują się na ścianach sanktuarium i w kopule, nawę i narteks zdobią zaś malowidła z połowy XVI wieku.

Po śmierci św. Atanazego kontynuowano rozbudowę – powstały kolejne cele oraz szpital. Klasztor Wielki Meteor przeżywał rozkwit w XVI wieku, kiedy otrzymał liczne darowizny cesarskie i królewskie. W tamtym czasie w murach Wielkiego Meteoru mieszkało ponad trzystu mnichów.

Wśród zabytków wyróżnia się ossuarium czaszek – pomieszczenie, w którym na drewnianych regałach przechowywane są czaszki zmarłych przełożonych Wielkiego Meteoru. Ciekawa jest też wieża wyciągowa z 1520 r., która służyła do wciągania mnichów przy pomocy sieci. Obecnie mieści się w niej muzeum z przedmiotami i narzędziami używanymi przez mnichów, między innymi do uprawy winorośli i produkcji wina.

Do najważniejszych zabytków należy również refektarz z 1557 r. W dawnej klasztornej jadalni urządzono muzeum – w pomieszczeniu ustawione są zastawione stoły, a także pulpit służący do odczytywania Pisma Świętego. W sąsiednich salach prezentowana jest sztuka sakralna sięgająca średniowiecza, w tym iluminowane manuskrypty, relikwiarze i bogato zdobione całuny liturgiczne.

Varlaam (Klasztor Warłama)

Drugi po Wielkim Meteorze najczęściej odwiedzany klasztor. Klasztor Warłama założył w 1350 r. pustelnik imieniem Warłam, który na drugiej co do wysokości skale wybudował trzy małe kościoły oraz drewnianą cysternę na deszczówkę – u góry nie było bowiem wody.

Po jego śmierci miejsce opustoszało na dwieście lat, aż dwaj zakonnicy, Teofanes i Nektarios Apsarades, przybyli na skałę i rozpoczęli odbudowę. Podobno mnisi potrzebowali aż 22 lat, żeby przetransportować na szczyt wszystkie materiały budowlane. Kiedy już im się to udało, wystarczyło zaledwie 20 dni, by ukończyć prace. Wtedy powstały główne zabudowania klasztoru, które podziwiać można do dzisiaj.

Główną świątynią, a zarazem najważniejszym zabytkiem, jest katolikon pod wezwaniem Wszystkich Świętych z około 1548 r. Budowlę wieńczą dwie kopuły – nad nawą i narteksem. Wnętrze skrywa rzeźbiony drewniany ikonostas oraz trony biskupa i opata inkrustowane masą perłową i kością słoniową.

Z klasztornych zabudowań wyróżnia się pochodząca z XVII wieku kaplica pod wezwaniem Trzech Hierarchów z późnobizantyjskimi freskami, a także dobrze zachowana wieża wyciągowa z kołowrotem i siecią.

Agios Nikolaos Anapafsas (Klasztor Świętego Mikołaja Odpoczywającego)

Najmniejszy ze wszystkich klasztorów i pierwszy, jaki ukazuje się oczom po wejściu do Meteorów. Założony pod koniec XIV wieku, dziś jest otoczony opuszczonymi i zrujnowanymi klasztorami św. Jana Prodromosa i Pantokratora. Nazwa Anapausas – „odpoczywający” – wzięła się stąd, że monastyr służył jako miejsce odpoczynku dla pielgrzymów.

Klasztor stoi na szczycie wąskiej i nieregularnej skały, co wymusiło na budowniczych nietypową, piętrową konstrukcję częściowo wtopioną w skałę. By dostać się na szczyt, trzeba pokonać strome schody składające się z 80 stopni. Wspinaczka zniechęca wielu turystów, ale zdecydowanie warto – z punktów widokowych przy klasztorze rozpościerają się jedne z najlepszych panoram w całym kompleksie.

Na pierwszym poziomie znajduje się kaplica św. Antoniego pokryta malowidłami z XIV wieku. Wyżej wzniesiono cerkiew pod wezwaniem św. Mikołaja z XVI stulecia, zdobioną malowidłami Teofana Kreteńskiego – malarza ikon i fresków w stylu kreteńskim, związanego ze wspólnotą monastyczną na Górze Athos.

Agia Triada (Klasztor Trójcy Świętej)

Powszechnie przyjmuje się, że klasztor Trójcy Świętej powstał w XV wieku za sprawą mnicha Dometiosa, choć istnieją dowody wskazujące na zorganizowaną społeczność monastyczną już w drugiej połowie XIV wieku. To klasztor częściej fotografowany niż odwiedzany – prowadzi do niego bardzo trudna droga, ale panorama na Nizinę Tesalską i okoliczne skały wynagradza wysiłek.

Swego czasu klasztor skrywał cenne zbiory ksiąg, zdobionych kodeksów i przedmiotów liturgicznych, ale większość została zrabowana lub zniszczona w czasie II wojny światowej. Ocalałe skarby przeniesiono do innych klasztorów.

W monastyrze znajduje się katolikon z 1476 r., którego kopuła została w XVIII wieku przyozdobiona freskami w stylu późnobizantyjskim. Na uwagę zasługuje też kaplica św. Jana Chrzciciela wyrzeźbiona w skale – prawdopodobnie w miejscu dawnej pustelni – ozdobiona freskami z XVII wieku.

Roussanou (Klasztor Rusanu, Świętej Barbary)

Klasztor Rusanu to jeden z dwóch klasztorów żeńskich w kompleksie Meteorów. Nazwa wzięła się prawdopodobnie od ruskich mnichów – pierwszych mieszkańców tej skały – lub od pustelnika imieniem Roussanos. Klasztor nosi również wezwanie Świętej Barbary, której święto 4 grudnia jest tu obchodzone szczególnie uroczyście.

Klasztor usytuowany jest na wysokiej skale w centrum Meteorów. By dostać się na szczyt, trzeba nie tylko pokonać kamienne schody, ale i przejść po dwóch mostkach wiszących nad przepaścią. Klasztor Świętej Barbary to doskonały wybór dla tych, którzy szukają mniej uczęszczanego monastyru z klimatem i widokami na otaczające formacje skalne.

W czasie II wojny światowej klasztor poważnie ucierpiał – zniszczeniu uległa zwłaszcza bogata biblioteka klasztorna. Po wojnie monastyr zamknięto i poddano restauracji. Ponownie otwarty w 1971 r., w latach 80. został przekazany pod opiekę zakonnicom. Obecna główna świątynia pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego pochodzi z XVI wieku i jest ozdobiona freskami w stylu późnobizantyjskim.

Agios Stefanos (Klasztor Świętego Stefana)

Drugi żeński klasztor kompleksu Meteorów i jedyny, do którego nie trzeba się wspinać – na skałę prowadzi most przerzucony nad głęboką przepaścią, niegdyś zwodzony, który skutecznie odcinał dostęp nieproszonym gościom. Z platformy widokowej przy klasztorze rozciąga się widok na miasto Kalambaka i Góry Pindos. Kompleks został oddany pod opiekę sióstr zakonnych w 1961 r.

Podobnie jak w przypadku wielu innych monastyrów, pierwsze zabudowania powstały tu w XIV stuleciu. Najstarszą budowlą jest katolikon pod wezwaniem św. Stefana Pierwszego Męczennika z XIV/XV wieku. Pod koniec XVIII wieku wzniesiono drugi, okazalszy katolikon w stylu athoskim – klasztor jest więc jednym z niewielu, które posiadają dwie główne świątynie. Klasztorny refektarz przekształcono w muzeum, w którym można podziwiać między innymi drogocenne manuskrypty, kodeksy, szaty liturgiczne wyszywane złotymi nićmi oraz późnobizantyjskie ikony.

Meteory, Grecji – ciekawostki

Meteory to nie tylko klasztory i formacje skalne. To miejsce pełne zaskakujących historii i mniej oczywistych faktów.

  • Pierwsza kobieta w Wielkim Meteorze – królowa Rumunii Maria Koburg odwiedziła klasztor w 1921 r. jako pierwsza kobieta, której kiedykolwiek pozwolono wejść na jego teren.

  • Trzęsienie ziemi o sile 7 w skali Richtera nawiedziło Meteory w 1954 r., ale skalne formacje przetrwały. Z kolei w 2005 r. na drogę dojazdową spadł ogromny głaz, który na kilka dni uniemożliwił dotarcie do kompleksu. Zarówno czynne, jak i pozostałe klasztory nie doznały poważnych uszkodzeń.

  • Ludzie zamieszkiwali okolice Meteorów od 50 tys. lat – w jaskini Theopetra znajduje się mur zbudowany 23000 lat temu, prawdopodobnie jako bariera przed mroźnymi wiatrami epoki lodowcowej.

  • James Bond na tle klasztorów – w filmie „Tylko dla twoich oczu” z 1981 r. sceny kręcono między innymi w klasztorze Świętej Trójcy. W rolę brytyjskiego agenta wcielił się wówczas po raz piąty Roger Moore.

  • Album „Meteora” zespołu Linkin Park z 2003 r. został nazwany właśnie od tego miejsca.

Jak się ubrać do klasztorów Meteorów?

Podobnie jak w wielu innych miejscach kultu, zwiedzanie klasztorów wymaga odpowiedniego stroju. Na terenie klasztorów obowiązują ścisłe zasady dotyczące ubioru. Mężczyźni powinni mieć długie spodnie lub szorty sięgające za kolana, kobiety – spódnice. Niezależnie od płci należy zakryć ramiona. Przy wejściach do klasztorów dostępne są chusty i spódnice dla nieprzygotowanych.

Z powodu nierównego terenu oraz stromych i śliskich kamiennych stopni warto zadbać o wygodne obuwie z dobrą przyczepnością. Ze względu na górski charakter Meteorów polecamy ubrać się „na cebulkę” – temperatury potrafią się zmieniać w ciągu dnia.

Dlaczego warto zobaczyć greckie Meteory na żywo?

Meteory to bez wątpienia jedna z największych atrakcji kontynentalnej Grecji. Zdjęć tego miejsca w internecie nie brakuje – ale dopiero na miejscu, podziwiając zachód słońca lub panoramę z jednego z punktów widokowych, można poczuć skalę i majestat skalnych filarów. Fotografie nie oddają ani przestrzeni, ani ciszy, która otacza klasztory.

Zwiedzanie Meteorów to okazja, by przekonać się, jak wyglądało i wygląda życie zakonników oraz zakonnic zawieszonych między niebem a ziemią. To doświadczenie, które idealnie uzupełniają wspaniałe zabytki architektury i sztuki sakralnej – freski, ikonostasy, ossuaria i wieże wyciągowe, po których historia dosłownie się wspina.

To też miejsce dla każdego typu podróżnika. Miłośnicy przyrody docenią surowość skał i światło zmieniające się w ciągu dnia. Poszukujący spokoju odnajdą tu ciszę i refleksję. Ciekawi świata odkryją historię ludzi, którzy od wieków przybywali tu, by żyć bliżej swoich wartości.

Zwiedzanie Meteorów to nie tylko klasztory. Między monastyrami prowadzą szlaki trekkingowe łączące klasztory z punktami widokowymi, z których roztaczają się panoramy na majestatyczne formacje skalne i Nizinę Tesalską. Najlepszym czasem na piesze wędrówki jest koniec kwietnia, maj, wrzesień oraz początek października – pogoda jest wtedy łagodniejsza, a turystów znacznie mniej niż w szczycie sezonu letniego.

Meteory w Grecji odkryjesz z Rainbow!

W sercu kontynentalnej Grecji wznoszą się jedne z najbardziej niezwykłych formacji skalnych na świecie. Monumentalne filary wyrastające prosto z ziemi tworzą krajobraz, który trudno pomylić z czymkolwiek innym. Zawieszone wysoko nad ziemią klasztory są świadectwem ludzkiej odwagi i pomysłowości napędzanej wiarą.

Meteory to jedno z tych miejsc, które warto zobaczyć podczas wycieczki objazdowej po Grecji – to okazja, by połączyć zwiedzanie klasztorów z odkrywaniem innych zakątków kontynentalnej Grecji. Jeśli natomiast wybierasz się na wczasy w Grecji All Inclusive lub planujesz wakacje w Grecji z Rainbow, Meteory możesz odwiedzić w ramach oferty wycieczek fakultatywnych w Grecji.

Zwiedzanie Meteorów z Rainbow to szansa, by zobaczyć klasztory zawieszone na szczytach skał, podziwiać zachody słońca z punktów widokowych i poczuć atmosferę, której nie oddadzą żadne zdjęcia.

Niezależnie od tego, który wariant wybierzesz, Meteory Cię nie zawiodą. Sprawdź aktualną ofertę Rainbow i zarezerwuj swój wyjazd do Grecji już dziś!

Data Publikacji: 27.03.2026
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Rafał Gumiński

Z wykształcenia historyk, z zamiłowania podróżnik. Na co dzień pracuje jako redaktor portalu popularnonaukowego Histmag.org, copywriter i dziennikarz naukowy. Interesuje się wszelkimi aspektami historii i przejawami narracji historycznej w przestrzeni publicznej, zwłaszcza w filmach i grach wideo. Kiedy nie pisze, to podróżuje. Najbardziej ceni sobie kontakt z autentyczną kulturą i dziedzictwem odwiedzanego miejsca, które znajduje w zabytkach, kuchni, przyrodzie i ludziach. Chociaż był w wielu miejscach na świecie, to serce zostawił w Irlandii, a duszę w Szkocji.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Dublin – atrakcje. Co warto zobaczyć w stolicy Irlandii?Dublin to miasto, które nie musi krzyczeć, żeby przyciągnąć uwagę – wystarczy spacer wzdłuż rzeki Liffey, kiedy wieczorne światło złoci georgiańskie fasady, a z otwartych drzwi pubu wydobywa się melodia granego na żywo irlandzkiego folku. Stolica Irlandii łączy kilkanaście wieków burzliwej historii z energią miejsca, w którym nad pintą Guinnessa da się poczuć tę samą atmosferę, jaką oddychali Joyce i Beckett, a po wyjściu z pubu wystarczy kilka kroków, by stanąć przed iluminowanym manuskryptem sprzed tysiąca lat. Jeśli planujesz city break, który połączy miejski klimat z bliskością dzikiej natury, a intensywne zwiedzanie z chwilą refleksji nad filiżanką herbaty, Dublin będzie strzałem w dziesiątkę. Przeczytaj nasz przewodnik i przekonaj się, że irlandzka stolica zasługuje na znacznie więcej niż jeden dzień.
krajobraz kierunku
Kanada – atrakcje. Co warto zobaczyć w kraju wodospadów, niedźwiedzi i sekwoi?Kanada leży na tej samej szerokości geograficznej co Polska, ale oferuje wrażenia z zupełnie innej galaktyki. To 10 milionów kilometrów kwadratowych dowodu na to, że skala ma znaczenie. Podczas gdy u nas szczytem dynamiki natury jest lekki przypływ nad Bałtykiem, w zatoce Fundy co dwanaście godzin przetacza się 160 miliardów ton wody – więcej niż we wszystkich rzekach świata razem wziętych. Tam, gdzie my mamy parki miejskie, Vancouver wystawia 400 hektarów dzikiego lasu deszczowego z orłami i szopami w samym centrum metropolii. Przygotuj się na szok, bo w tym artykule ruszamy śladem największych atrakcji Kanady, a po takiej przeprawie świat dokoła może zacząć Ci się wydawać miniaturą w skali 1:100.
krajobraz kierunku
Czechy – atrakcje. Co warto zobaczyć? Od Pragi po Morawy i Góry OrlickieCzechy to dla wielu jedynie miejsce na szybki city break w Pradze, kufel piwa na rynku i spacer w cieniu gotyckich wież. Tymczasem za południową granicą czeka cała masa atrakcji: bajkowe miasteczka wpisane na listę UNESCO, potężne zamki, winnice ciągnące się aż po horyzont, skalne miasta i górskie szlaki, które pozwalają złapać oddech od codzienności. Nasz południowy sąsiad to kraj idealny do odwiedzenia zarówno na weekend, jak i na dłuższą objazdową wyprawę. W tym przewodniku pokażemy Ci, co warto zobaczyć w Czechach i gdzie znajdziesz najlepsze atrakcje krainy nad Wełtawą.
krajobraz kierunku
Saint Lucia – atrakcje. Co warto zobaczyć na karaibskiej wyspie wulkanów i plaż?Są Karaiby, które kojarzą się wyłącznie z plażowaniem. I jest Saint Lucia – wyspa, która potrafi zaskoczyć na każdym kroku! Dwa majestatyczne stożki wulkaniczne wyrastające prosto z morza, parujące źródła siarkowe, tropikalna dżungla, wodospady i plaże o zupełnie różnych obliczach – od jasnych, pocztówkowych po czarne i wulkaniczne. To miejsce, gdzie natura gra pierwsze skrzypce! Co warto zobaczyć na tej niezwykłej karaibskiej wyspie? Jakie atrakcje są absolutnym „must see”, a gdzie warto udać się poza utartym szlakiem? Sprawdź, dlaczego Saint Lucia uznawana jest za jedną z najbardziej fascynujących wysp Karaibów i co sprawia, że tak łatwo się w niej zakochać!