Ayia Napa – co zobaczyć? Atrakcje cypryjskiego kurortu

Ayia Napa to drugi co do wielkości kurort na Cyprze – przypada na nią około 30% wszystkich noclegów na wyspie. W samym mieście i w jego najbliższej okolicy mieszczą się piaszczyste plaże nagradzane błękitną flagą, piętnastowieczny klasztor, jaskinie morskie wyrzeźbione w wapiennych klifach Parku Narodowego Cape Greco, marina w dubajskim stylu i jeden z największych parków wodnych w Europie.

Wokół jest równie ciekawie. Z punktu widokowego w Derynei widać po drugiej stronie linii demarkacyjnej opuszczone osiedla Warosii – dotychczasowej wakacyjnej stolicy Cypru, której rolę Ayia Napa przejęła pół wieku temu po tureckiej inwazji. W Liopetri łodzie rybackie wracają o świcie z porannego połowu, a Protaras oferuje spokojniejszy odcinek wybrzeża, idealny dla rodzin z dziećmi.

Z czego słynie Ayia Napa?

To miejsce ma na Cyprze konkretną specjalizację. Pafos kładzie nacisk na zabytki z listy UNESCO, Limassol jest cypryjską stolicą biznesu i wielkomiejskiego klimatu, Larnaka to przede wszystkim brama na wyspę. Ayia Napa to plażowy Cypr w czystej postaci – ze wschodnim wybrzeżem porozcinanym wapiennymi klifami Parku Narodowego Cape Greco i z gęstym pasem hoteli wzdłuż piaszczystych zatok. Sam kurort jest przy tym mały i kompaktowy – plaże, zabytki i punkty widokowe leżą blisko siebie.

Wcześniej Ayia Napa miała opinię imprezowej i przyciągała głównie młodzież spragnioną głośnych klubów. Dziś profil turysty jest dużo szerszy – kurort coraz częściej wybierają rodziny z dziećmi, pary i osoby starsze, a klimat nocnego życia został zepchnięty w jeden konkretny obszar centrum, z dala od głównych plaż i hoteli rodzinnych. Wśród polskich turystów Ayia Napa to jeden z dwóch najpopularniejszych cypryjskich kierunków, obok Pafos – regularnie pojawia się też w europejskich zestawieniach najpiękniejszych plaż.

Klasztor Ayia Napa – średniowieczny monastyr z ikoną Matki Boskiej

Miasto wywodzi swoją nazwę od średniowiecznego klasztoru Ayia Napa, czyli świętego lasu. W tutejszej zalesionej dolinie pies myśliwski wywęszył ukrytą w jaskini ikonę Matki Boskiej. Kult poskutkował założeniem klasztoru. Wybudowany w XV wieku ku czci Dziewicy Maryi, świetnie zachował się do czasów współczesnych i jest dziś jednym z najważniejszych miejsc dla historii wyspy – słynnym nie tylko z racji wieku, ale i dzięki pięknym ikonom i freskom.

Znajduje się w centrum miasta i kontrastuje z jego dynamiką, ale warto przyjść tu nie tylko po to, by schłodzić się w chłodzie pradawnych murów. Zobaczymy tu kaplicę wykutą w jaskini, średniowieczną rezydencję i renesansowe przestrzenie projektowane przez Wenecję, gdy to ona sprawowała kontrolę nad Cyprem. Urokliwym miejscem są ogrody i dziedziniec z ośmioboczną fontanną, w których często odbywają się festyny i inne wydarzenia pozwalające poznać bogatą duchowość prawosławia z południowym akcentem. Wszystko to czeka na turystę zamknięte w murach przypominających twierdzę.

W pobliżu zachował się też akwedukt z czasów Lusignanów (ok. XV wiek), który zaopatrywał klasztor w świeżą wodę – przy jego budowie wykorzystano fragmenty wcześniejszej konstrukcji rzymskiej.

Muzeum Morskie Thalassa – replika antycznego statku i morska historia Cypru

Z klasztoru Ayia Napa parę kroków dzieli nas od Muzeum Morskiego – Muzeum Thalassa (greckie słowo oznaczające morze). Ekspozycja opowiada o związku mieszkańców z morzem i robi to przekrojowo, zaczynając od antyku, aż po wątki przyrodnicze, zobaczymy więc szkielety morskich ssaków. Czekają na nas skamieliny, modele, ekrany multimedialne (nie tylko dla najmłodszych turystów). W sezonie turystycznym odbywają się też specjalne pokazy i warsztaty związane z morskim motywem przewodnim.

Prawdziwą ikoną instytucji jest replika statku z czasów Aleksandra Wielkiego, czyli IV wieku przed naszą erą, którego wrak w minionym stuleciu odnaleziono na wybrzeżu Kirenii. Tam zresztą znajduje się oryginał, jednak miasto leży na Cyprze Północnym – replika w Thalassie pozostaje więc jedyną szansą zobaczenia tej konstrukcji dla większości turystów.

Plaże Ayia Napa – jedne z najpiękniejszych na Cyprze

Wśród atrakcji Ayia Napa najbardziej oczywiste są piaszczyste plaże, z których słynie cały Cypr. Wśród nich najpopularniejsza jest Nissi Beach i zdaniem wielu turystów – także najpiękniejsza. Długa na ok. 600 metrów, czysta, nad lazurowym morzem, przyciąga plażowiczów także bogatą ofertą gastronomiczną. Czekają na nas leżaki i parasole, a regularnie przyznawany certyfikat błękitnej flagi potwierdza czystość i bezpieczeństwo.

Mniej popularna plaża Makronissos, znajdująca się kilka kilometrów na zachód od centrum Ayia Napa, oferuje tak samo czystą wodę jak plaża Nissi, ale w dużo spokojniejszej atmosferze. Co więcej, zejście do morza jest tu bardzo łagodne, więc nadaje się doskonale dla rodzin z dziećmi. Otoczona klifami i lasem sosnowym, plaża Makronissos jest przyjemnym miejscem na wypoczynek, także aktywny, bo nadaje się świetnie do sportów wodnych.

Konnos Bay to zatoka z błękitną wodą, nieco odizolowana, wobec czego plaże są tu zdecydowanie mniej gwarne niż wcześniej wymienione. Po podziwianiu malowniczego widoku z klifu na turkusowe wody możemy zejść na czysty piasek. W sezonie czekają na nas leżaki, które można wynająć na kilka godzin. Zwłaszcza w wietrzne dni warto spędzić tu czas – rzeźba terenu zatrzymuje chłodne podmuchy. W pobliżu znajdują się kawiarnie i restauracja z grecką kuchnią. Zatoka Konnos nadaje się doskonale i do pływania, i do snorkelingu.

Ayia Thekla – nazwana imieniem świętej Tekli – należy do obszaru Natura 2000. Plaża ma około 300 metrów długości, jest piaszczysta i kameralna, o łagodnym zejściu do wody. Na skalistym przylądku znajduje się kaplica patronki w iście greckim stylu, o niebieskich i białych ścianach. Bijące obok niej źródełko uważa się za lecznicze. W płytkiej wodzie – idealnej dla dzieci i osób nieumiejących dobrze pływać – możemy dojść na wysepkę oddaloną o ok. 50 metrów od brzegu. Dopiero za nią woda staje się głęboka.

Najpiękniejsze plaże Ayia Napa przyciągają miłośników sportów wodnych – parasailingu, windsurfingu, nurkowania czy śmigania na skuterach wodnych, żeglarstwa, wreszcie eksploracji podwodnych jaskiń. Czekają na nas wypożyczalnie sprzętów i szkoły organizujące kursy nie tylko dla początkujących. Zwłaszcza nurkowanie jest wielką frajdą – w krystalicznie czystej wodzie, pełnej zatoczek i jaskiń, możemy poznać różnorodność morskiego życia.

Grobowce Makronissos – stanowisko archeologiczne z okresu hellenistycznego

To ciekawe miejsce zwłaszcza dla miłośników historii antyku, ale spacer po stanowisku archeologicznym jest uniwersalną atrakcją. Dodajmy, że jest tuż obok wspomnianej plaży Makronissos. Warto tu przyjść także z uwagi na jego rolę w tożsamości narodowej Cypryjczyków. To fundamenty antycznego sanktuarium i 19 grobów o tym samym kształcie, datowanych na okres hellenistyczny i rzymski.

Grobowce zostały wykute w skale – to małe podziemne komory, które oprócz funkcji pogrzebowej miały też znaczenie rytualne. Do krypt zejdziemy po schodach wykutych w kamieniu. Wrażenie jest nastrojowe, a w odróżnieniu od dynamicznego kurortu – spokojne i ciche. Sprzyja refleksji nad tym, co pozostawiają po sobie narody i upadłe imperia.

Most Miłości – naturalny most skalny nad turkusową wodą

Mimo nazwy, Most Miłości – znany też jako Most Zakochanych – nie ma nic wspólnego z architekturą. To naturalna formacja skalna w kształcie łuku, wyrzeźbiona przez fale w wapiennym wybrzeżu Ayia Napa. Łuk opada wprost do Morza Śródziemnego – stąd jego popularność wśród par szukających romantycznego kadru, choćby do szybkiego zdjęcia z telefonu. Zaręczyny odbywają się tu właściwie codziennie. Nic dziwnego, że niejeden śmiałek skacze z łuku do wody – na dowód miłości albo po prostu dla mocnych wrażeń. Z brzegu formacja prezentuje się jednak równie okazale.

Park Rzeźb – dzieła artystów z ponad 40 krajów

Mieszczący się w Ayia Napa Park Rzeźby to plenerowa wystawa około 200 rzeźb stworzonych przez ponad setkę artystów z 40 krajów na całym świecie – otwarta w 2014 roku i udostępniona dla zwiedzających bezpłatnie. Wrażenie jest nietuzinkowe – rzeźby i instalacje, chaotycznie rozrzucone, nie opowiadają żadnej wspólnej historii. Umieszczone są na klifie ostro wznoszącym się nad morzem. Z jednej strony przypominają zabytki archeologiczne, odsłonięte, lecz niezrozumiałe, a z drugiej strony formacje skalne, których w okolicy Ayia Napa nie brakuje.

Park Kaktusów – 16 hektarów i 7000 roślin

W poszukiwaniu nietypowych atrakcji Ayia Napa wybieramy się do Parku Kaktusów. Bezpłatnie, na 16 hektarach zobaczymy tu około 7000 roślin należących do 300 gatunków. Ten ogród botaniczny utworzony w 2015 roku to idealne miejsce dla każdego fana roślin doniczkowych. Geneza Parku Kaktusów jest także warta opowiedzenia. Władze zaproponowały mieszkańcom wspólne ożywienie jałowego, skalnego terenu. Miejscowi brali czynny udział w przedsięwzięciu i przynieśli swoje domowe rośliny. To otwarta, wspólna kolekcja, trochę jak na pustyni, a przecież ciągle z widokiem na morze.

Błękitna Laguna – zatoka o intensywnym turkusie

Blue Lagoon to miejsce jak z pocztówki, tak urokliwe, że gdyby zostało stworzone ręką człowieka, trąciłoby tandetą. Jest to też jedna z tych atrakcji turystycznych, które po prostu trzeba zobaczyć, by uwierzyć w widok ze zdjęć. Krystalicznie czysta woda wolna od wszelkich osadów, jasne, skaliste dno i do tego płytka zatoka – wszystko to sprawia, że kolor w lagunie przechodzi płynnie od jasnego błękitu do głębokiego, eleganckiego turkusu. Choć znajduje się w obszarze chronionym Parku Narodowego Cape Greco, można tu pływać, uprawiać snorkeling czy skakać do wody ze skał. To doskonałe miejsce na relaks, jeśli preferujemy dzikość i ciszę, a nie wygody i wszechstronną infrastrukturę. W okolicy Ayia Napa taki klimat to jednak rzadkość.

Ayia Napa Marina – luksusowy port z promenadą i restauracjami

W Ayia Napa znajduje się też marina, która przywodzi na myśl raczej Dubaj niż Cypr. To przystań i kompleks mieszkaniowo-rekreacyjny, otwarty niedawno jako całościowe założenie. Inwestycja obejmuje port jachtowy, w tym dla superjachtów, a także wszystko, czego może chcieć właściciel drogiej łodzi – apartamentowce dla zamożnych, restauracje wyższej klasy i wieczorne deptaki spacerowe. Warto tu wpaść choćby na te ostatnie.

Park wodny WaterWorld – zjeżdżalnie w scenerii starożytnej Grecji

WaterWorld należy do największych parków wodnych w całej Europie. Wyróżnia go jednak motyw przewodni – starożytna Grecja. Dla tożsamości greckojęzycznej części wyspy Hellada jest oczywistym punktem odwołania mimo odległości od Aten. Wszystko to wygląda jak scenografia jakiegoś filmu – świątynie, kolumny (powtórka z porządków!), posągi bogów olimpijskich, fontanny i place udające antyczne miasta i szereg atrakcji związanych z mitologią. Ponad 20 zjeżdżalni, tory przeszkód jak w Ninja Warrior, baseny z falami – to dla spragnionych wrażeń, ale też trochę atrakcji dla osób wątpiących w swoje umiejętności pływackie oraz dla dzieci.

Odbywają się tu też festiwale muzyczne, czekają na nas – również w antycznym wystroju – restauracje i bary, a nawet strefy do opalania. To jedna z głównych atrakcji całego Cypru, o międzynarodowej renomie poświadczonej licznymi nagrodami, z propozycjami dla turystów w każdym wieku.

Jaskinie morskie (Sea Caves) – groty wyrzeźbione w skałach wybrzeża

W Ayia Napa atrakcje są jednak przede wszystkim naturalne, więc pora na bezwzględną gwiazdę – jaskinie morskie. Te niezwykłe formacje skalne powstawały przez wieki. Fale Morza Śródziemnego drążyły tunele i komory w wapiennej skale, a ostatnie szlify dołożył wiatr wraz z solą. Na miłośników mocnych wrażeń czekają łuki skalne, groty, korytarze, wreszcie platformy. Jasne, niemal białe wapienie efektownie kontrastują z turkusową wodą, a gdy dodamy do tego głębokie cienie w morskich odmętach, sceneria wręcz prosi się o legendy mówiące o piratach i ukrytych skarbach.

Jaskinie morskie najlepiej się ogląda od strony morza – w sezonie organizowane są krótkie rejsy łodzią wzdłuż wybrzeża, które niemal zawsze obejmują przystanek w grotach. To miejsce świetne do uprawiania sportów wodnych, w tym skoków, ale pamiętajmy, że woda jest głęboka. Można też spacerować wzdłuż klifów, gdyż część formacji jest nad lustrem wody.

Park Narodowy Cape Greco – klify, szlaki i podwodne jaskinie

Cape Greco to położony na wschodnim wybrzeżu Cypru park narodowy, słynący z wyżej wspomnianych jaskiń. Nie zamykają one listy tego, co trzeba zobaczyć w Ayia Napa. To też świat nietypowej przyrody, w tym endemitów. Rośnie tu kilkaset gatunków roślin, pośród których wylegują się jaszczurki, skaczą dzikie króliki i odpoczywają ptaki migrujące między Europą a Afryką.

Nocą zaś Cape Greco jest świetnym miejscem do tego, by leżeć na kocu i patrzeć na gwiazdy. Park można zwiedzać pieszo, na rowerze, kraulem – jest tu sporo ukrytych miejsc do pływania, a wreszcie w masce płetwonurka. Znajduje się tu też Jaskinia Cyklopa, a konkretnie grota z otworem wyrzeźbionym przez czołową artystkę Cypru – naturę.

Atrakcje w okolicach Ayia Napa – co zobaczyć w promieniu kilkunastu kilometrów

Tutaj trudno się nudzić. Możesz skakać z wysokości, jeździć na nartach wodnych, nawet skoczyć ze spadochronu nad Ayia Napa. Atrakcje historyczne bardziej Cię ekscytują? Mamy jeszcze parę propozycji w niewielkiej odległości od miasta.

Protaras i Fig Tree Bay – spokojna plaża i kościół proroka Eliasza na wzgórzu

Jeśli chcemy odpocząć od gwaru cypryjskiego kurortu, a zwłaszcza głośnego centrum miasta, warto wybrać się na wycieczkę do Protaras. To miejsce znacznie spokojniejsze, idealne dla rodzin z dziećmi, a różnica jest widoczna zwłaszcza wieczorem. Tu spędza się je raczej na spacerze niż w klubie. Nie jest to jednak klimat sanatorium, bez obaw. Promenadą dotrzemy do zatoki Fig Tree Bay – woda tu jest wręcz jak w basenie, bez mocnych fal, do tego czysta i ze świetną widocznością. Kształt zatoki ogranicza podmuchy wiatru, a pobliska wysepka, na którą dotrzemy wpław, dodaje wyprawie smaczku.

Warto też odwiedzić kościół – kameralną kaplicę o skromnym wnętrzu, stojącą na samotnej skale nad miastem. Nawet jeśli przyjdziemy tu tylko dla panoramicznych zdjęć – bo mamy tu widok 360 stopni – to jednak poczujemy sacrum, zwłaszcza po zauważeniu wstążek przywiązanych do drzew. O co tu chodzi? To lokalna tradycja zostawiania życzeń i modlitw.

Deryneia – punkt widokowy na zamkniętą strefę Famagusty

Jeśli największe atrakcje Ayia Napa pochłonęły nas bez reszty, możemy nawet zapomnieć o smutnej genezie popularności tego miejsca. Wybieramy się więc do Derynei. Nie, to nie jest kolejny punkt oferujący wspaniałe widoki na lazurową wodę. Z tego miejsca zobaczymy dzielnicę Warosia w mieście Famagusta. Miejsce rozwijało się dynamicznie mimo bardzo trudnych losów Cypru, uchodziło za jeden z głównych kurortów na świecie i generowało połowę dochodów Cypru z turystyki. Turecka inwazja w 1974 roku zaskoczyła wielu – dodajmy choćby, że tego dnia w fazie budowy było 380 budynków, w dużej mierze hoteli. To dowodzi, że mało kto spodziewał się zaostrzenia stosunków na wyspie.

Po ucieczce mieszkańców, ludności cywilnej zabroniono wstępu do dzielnicy. Krajobraz jest nietuzinkowy – nad tą samą wodą, pod tym samym niebem stoją opuszczone osiedla jak w Prypeci. Na punkcie widokowym zobaczymy krótką ekspozycję. Historia miasta się na tym nie skończyła – w 2021 roku Warosia otworzyła się dla ruchu turystycznego. Na razie tylko takiego, poza tym – nie w całości. Budzi to mieszane uczucia greckojęzycznych Cypryjczyków, którym nigdy nie pozwolono wrócić do domu.

Liopetri – wioska rybacka z ruinami weneckiej wieży obserwacyjnej

W Liopetri uderza klimat – barwne łodzie rybackie, sieci suszące się na słońcu, senne nabrzeże i woń ryby. Zwykle to inscenizacja dla turysty, ale nie tutaj. Liopetri to autentyczna wioska rybacka, w której możemy zobaczyć, jak przebiega zwyczajny dzień roboczy ludzi morza. Oczywiście, zjemy tu też rybę i owoce morza z porannego połowu. Po sąsiedzku znajdziemy ruiny weneckiej wieży obserwacyjnej, wzniesionej, gdy Republika przejęła kontrolę nad wyspą. Przyroda rozkłada i zamieszkuje częściowo zachowaną konstrukcję, a w końcu z nią wygra.

Odkryj Ayia Napa z Rainbow – plaże, klify i turkusowa woda Cypru na wyciągnięcie ręki!

Ayia Napa ma wszystko, czego polscy turyści szukają nad Morzem Śródziemnym – ciepłą wodę kąpieli przez pół roku, plaże z błękitną flagą, kuchnię opartą na lokalnych produktach i krajobraz, który nie nudzi nawet w drugim tygodniu pobytu. Wszystkie ważniejsze miejsca leżą tu w odległości krótkiej trasy, a profil turysty pasuje zarówno do rodzin z dziećmi, jak i do młodszych grup szukających aktywnego urlopu.

Dla osób, które chcą spędzić tydzień w hotelu nad samą plażą, z basenem, animacjami dla dzieci i pełnym wyżywieniem, najlepszym wyborem będzie Cypr All Inclusive. To formuła dla rodzin i par szukających przewidywalnego odpoczynku bez codziennej logistyki – wystarczy zejść z pokoju na plażę lub do baru, a całą resztę bierze na siebie hotel.

Tych, którzy chcą poznać Cypr w pełnej krasie, ucieszą wycieczki objazdowe po Cyprze. Trasa łączy Pafos z mozaikami z listy UNESCO, Limassol z portem i starówką, góry Troodos z prawosławnymi monasterami oraz właśnie Ayia Napa. Pakiet obejmuje transport między miastami, hotele i opiekę polskiego pilota – turyście zostaje tylko poznawanie wyspy.

Jeśli decyzja musi zapaść w tym tygodniu, Cypr Last Minute ma wyjazdy z lotami w najbliższych dniach. To formuła dla osób, które chcą wyjechać szybko, bez długiego porównywania ofert – z hotelami wciąż dostępnymi w atrakcyjnych cenach.

Sprawdź ofertę Rainbow i zarezerwuj wakacje na Cyprze już teraz – Nissi Beach, Cape Greco, Most Miłości i klasztor pod ikoną Matki Boskiej czekają!

Data Publikacji: 15.05.2026
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Aleksandra Seń

Jestem wrocławianką z przekonania. Na nadodrzańskich ulicach w cieniu przykurzonych kamienic znalazłam inspirację dla projektu doktorskiego, który poświęciłam historii mówionej stolicy Dolnego Śląska. Wolny czas spędzam w Sudetach, realizując kolejne wyzwania trekkingowe. Interesuję się historią, dziedzictwem materialnym, powojennymi migracjami, literaturą małej ojczyzny. W podróżach szukam autentycznego doświadczenia mieszkańców, eksplorując ich codzienność. Każdy wyjazd poprzedzam gruntownym przygotowaniem – pomogę także Tobie stworzyć listę must-see i opowiem, gdzie się zatrzymać, by najlepiej poznać klimat miejsca.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Alicante – atrakcje, które musisz zobaczyć. Co zwiedzić w mieście i okolicy?Alicante oczarowuje już od pierwszego spaceru nadmorską promenadą. Położone na słonecznym wybrzeżu Costa Blanca miasto od lat przyciąga turystów szerokimi plażami, śródziemnomorskim klimatem i atmosferą, w której trudno się nie zakochać. To miasto, w którym historia przeplata się z codziennym, hiszpańskim życiem. Wąskie uliczki starego miasta prowadzą do ukrytych placów i klimatycznych tapas barów, lokalne targi kuszą aromatem świeżych owoców morza i przypraw, a wieczorami promenada wypełnia się mieszkańcami spacerującymi przy szumie fal Morza Śródziemnego. Co sprawia, że Alicante od lat pozostaje jednym z najchętniej wybieranych kierunków na hiszpańskim wybrzeżu? Co warto zobaczyć w Alicante? Oto najciekawsze atrakcje, miejsca i doświadczenia, które najlepiej przybliżą Ci charakter tego słonecznego miasta!
krajobraz kierunku
Azerbejdżan – co zobaczyć? Ciekawe miejsca w Krainie OgniaAzerbejdżan nieprzypadkowo nazywany jest Krainą Ognia. Z tutejszej ziemi od wieków samoczynnie wydobywa się gaz, który płonie na zboczach wzgórz – tym ogniom kłaniali się zaratusztriańscy pielgrzymi, a ich opis trafił podobno do zapisków Marco Polo. Dziś nad Baku górują trzy wieżowce w kształcie płomieni, a w powietrzu unosi się zapach grillowanych kebabów i mocnej herbaty z samowara. Między Morzem Kaspijskim a szczytami Wielkiego Kaukazu zmieściło się tu zaskakująco wiele – średniowieczne pałace i futurystyczne muzea, górskie wioski mówiące własnymi językami, kolorowe formacje skalne i wulkany pełne bulgoczącego błota. To kierunek dla podróżników, którzy lubią miejsca jeszcze nieoczywiste.
krajobraz kierunku
Neapol – atrakcje. Co warto zobaczyć w mieście u stóp Wezuwiusza?Neapol, stolica Kampanii, wyrósł z osady, którą Grecy założyli u tych brzegów już w VIII wieku p.n.e. Młodsze, sąsiednie miasto nazwano Neapolis – nomen omen, „nowym miastem” – i to właśnie ta nazwa przetrwała do dziś. Przez kolejne stulecia miasto przechodziło z rąk do rąk (Rzymianie, Normanowie, Andegawenowie, Aragończycy, hiszpańscy wicekrólowie, wreszcie Burbonowie), a każda z tych władz zostawiła coś po sobie w bramach, fasadach i w samym układzie uliczek. To trzecie pod względem liczby mieszkańców miasto Włoch, rozłożone u stóp Wezuwiusza i nad jedną z najpiękniejszych zatok Morza Tyrreńskiego, bywało już jednym z najświetniejszych dworów Europy – i choć tamta świetność dawno przebrzmiała, echo jej słychać w Neapolu na każdym kroku. Najłatwiej się o tym przekonać na własnych nogach, bo zwiedzanie Neapolu to ciągłe schodzenie z jednego poziomu na drugi – w zaułki centro storico, czyli historyczne centrum, w podziemia, gdzie czeka drugie miasto, i na wzgórza, z których widać całą Zatokę Neapolitańską. Chodź ze mną na ten spacer, poznaj największe atrakcje Neapolu i sprawdź, czego naprawdę nie wypada przegapić.
krajobraz kierunku
Katakumby Paryża – historia, legendy i zaginieni w mieście pod miastemPod kawiarnianymi stolikami, pod torami metra, pod brukiem, po którym przelewają się tłumy turystów, Paryż ma swoje drugie dno – i to całkiem dosłownie. Kilkanaście metrów niżej, w wilgotnym chłodzie i niemal zupełnej ciszy, zaczyna się labirynt wykuty w wapieniu, ciągnący się znacznie dalej, niż ktokolwiek zdołał go dotąd opisać. Wystarczy zejść po wąskich schodach spod jednego z placów, żeby światło dzienne zniknęło za plecami, a wraz z nim – pewność, w której części miasta właściwie się jest. Tym, co najmocniej wciąga w katakumby, nie są jednak ani liczby, ani daty. To raczej poczucie, że schodzi się w miejsce, które wciąż skrywa więcej, niż pokazuje – że za każdym oświetlonym korytarzem ciągnie się ciemność, w której wydarzyło się więcej, niż sugeruje tabliczka informacyjna. Są tu stulecia historii wciśnięte w ściany z ludzkich czaszek. Są legendy, o których do dziś nie wiadomo, gdzie kończy się fakt, a zaczyna mit. Są wreszcie ludzie, którzy zeszli pod ziemię z własnej woli i nigdy nie wrócili. O tym wszystkim – o tym, jak narodziło się miasto pod miastem, co naprawdę kryją jego korytarze i dlaczego wciąż znikają w nich ludzie – opowiada dalsza część tekstu. Warto zejść niżej.