Miasta Chorwacji, które trzeba odwiedzić!

Chorwacja ma ogromne rzesze miłośników wśród Polaków. Jest to jeden z najpiękniejszych krajów w Europie, który aż kipi od wspaniałych krajobrazów. Najpiękniejsze plaże w Chorwacji to z pewnością Zlatni Rat na wyspie Brae czy Vela Plaza na wyspie Krk, ale które z chorwackich miast koniecznie warto zobaczyć? Oto pięć naszych propozycji.

W tym artykule przeczytasz o:

Dubrownik



Żadne z chorwackich miast nie wygra z nim konkurencji – we wszelkich rankingach wygrywa Dubrownik, prawdziwa „Perła Adriatyku”. To miasto jest esencją tego regionu. Słynie z zabytków, architektury, lokalnej kuchni i życia nocnego. Stare miasto w Dubrowniku – jako zespół miejski – zostało w całości wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Największe wrażenie robią jednak tamtejsze mury obronne, dzięki którym miasto nigdy nie zostało zdobyte. Wewnątrz murów rozciąga się średniowieczny zespół miejski, stanowiący zabytek jako całość, z wieloma śladami historii, wśród których nie można pominąć: jest wśród nich główna ulica Stradun, pałacu Rektorów z XV wieku – dawna siedziba władz i rektora Republiki Dubrownickiej z XV wieku, w którym teraz mieści się muzeum. Stare miasto Dubrownika urocze jest również dlatego, że wśród jego wąziutkich uliczek zamknięty jest ruch samochodów, można więc do woli upajać się duchem dawnych czasów. Przepiękny jest pałac Sponza, kościoły (np. Św. Błażeja czy św. Zbawiciela), gotyckie klasztory Franciszkanów, Klarysek i Dominikanów. W Dubrowniku znajduje się również najstarsza apteka w Europie (od 1317). Dużą atrakcją jest też kolej gondolowa na wzgórza Srd, na szczycie której znajduje się taras widokowy, z którego można zrobić piękne zdjęcia panoramy miasta.

Split



Split to drugie co do wielkości miasto Chorwacji – liczy około 200 tysięcy mieszkańców. To miejsce kipi historią, przyciąga turystów zabytkami, ale jest to też przepiękny morski port, miejsce wypadowe dla żeglarzy. Warto przejść się nadmorskim bulwarem Riva, i pooglądać jachty, ale największą atrakcją turystyczną Splitu są pozostałości pałacu cesarza Dioklecjana, tak ogromnego, że zajmuje dziś całą starówkę, a większości murów nie widać, gdyż zabudowana została przez wiele innych budynków. Dawne korytarze i komnaty letniej rezydencji Dioklecjana, to dziś uliczki i placyki starówki, został on z kolei w starożytności (w III-IV wiek) założony na planie rzymskiego obozu wojskowego. Pałac wpisany jest na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. W Splicie koniecznie trzeba zobaczyć bramę pałacową Porta Aurea, oktagonalne mauzoleum Dioklecjana, przebudowane w VIII wieku na katedrę Św. Duji z dzwonnicą z XIII-XVII wieku. Warto odnaleźć pozostałości akweduktu a także perystyl (starożytny dziedziniec z kolumnami) – obecnie teatr z okolicznymi malowniczymi wąskimi uliczkami. Są też tam liczne kościoły, m.in. przebudowany kościół gotycki św. Franciszka z XV wieku z nagrobkami znakomitych mieszkańców miasta , m.in archidiakona Tomasza (pierwszego dalmatyńskiego historyka), pisarza Marka Marulicia i kompozytora Ivana Lukačica.

Zagrzeb



Choć nie tak piękny i dostojny jak Dubrownik czy Split, Zagrzeb także jest wart odwiedzin, gdyż jest to stolica i największe miasto Chorwacji. Wśród turystów wypoczywających na słonecznym wybrzeżu jest mało znany, gdyż leży z dala od nadmorskich kurortów. Liczy 800 tys mieszkańców, leży nad rzeką Sawą u podnóża gór Medvednica. Górzyste okolice stolicy nadają się na piesze wędrówki, a na szczycie Slijeme znajduje się natomiast gotycki zamek warowny z XIII wieku oraz obszar chroniony – Park Prirode Medvednica z jaskinią Veternica, mającą główny korytarz o długości 2622 m.

Jak na stolicę przystało, Zagrzeb jest rozległy i tłoczny, jednak warto zwiedzić go na piechotę, gdyż komunikacja miejska jest tam dobrze zorganizowana. Zagrzeb składa się jakby z dwóch części: Górnego Miasta z dwiema najstarszymi dzielnicami i Dolnego Miasta, czyli centrum nowoczesnej architektury i miejsca lokalizacji najważniejszych instytucji biznesowych i finansowych w kraju. Najstarszą częścią miasta jest Wzgórze Kaptol, a najważniejszym jego obiektem jest gotycko-barokowy kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z XIII wieku z dwoma strzelistymi wieżami i średniowiecznymi freskami we wnętrzu. Niedaleko kościoła znajduje się pałac arcybiskupi. Główny plac wzgórza to Markov Trg z barokowym pałacem i kościołem św. Marka. Na wschód od centrum miasta znajduje się park Maksimir, historyczny ogród założony w XVIII wieku i wzorowany na angielskich parkach romantycznych. Mieści się w nim zagrzebski ogród zoologiczny. W południowej części miasta, nad Sawą, położone jest centrum sportowo-rekreacyjne ze sztucznym jeziorem służącym za kąpielisko i torem wioślarskim.

Pula



W położonej na samym południu półwyspu Istria nadmorskiej Puli najwięcej jest z kolei najbardziej efektownych zabytków z czasów rzymskich. W starożytności Pula stanowiła jedno z kilku strategicznych rzymskich miast, położonych nad Adriatykiem. Najsłynniejszy z zabytków jest olbrzymi amfiteatr, wzniesiony przez Rzymian w I w. n.e., za rządów cesarza Wespazjana. Na jego terenie organizowane były w starożytności walki gladiatorów oraz dzikich zwierząt. Amfiteatr ten jest trzeci pod względem wielkości na świecie, zaraz po rzymskim Koloseum i francuskim amfiteatrze w mieście Nimes. Budowla ta wybudowana z marmuru przetrwała w lepszym stanie niż słynniejsze od niego Koloseum. W Puli stoi też Forum zbudowane w czasach panowania Cesarstwa rzymskiego, a także zabytki z I wieku: Świątynia Augusta i Romy, Brama Herkulesa i Łuk Sergiusza. Pula była kiedyś jednym z najpiękniejszych miast rzymskich, a zaczęła tracić na znaczeniu dopiero wtedy, gdy stosunkowo niedaleko zaczął rozwijać się inny port – Wenecja. W Puli koniecznie trzeba zobaczyć port pasażerski i marinę, w rejonie którego znajdują się największe atrakcje turystyczne, w tym Koloseum. Idąc promenadą wzdłuż portu dojdziemy do starówki ze sklepikami, restauracjami i kawiarniami, a tam znajdziemy deptak, na którym stoi charakterystyczny łuk triumfalny. Nie przegapmy też Katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Ratusza z XIII wieku i Zamku z XVI wieku. Z powodu obecności portu, miejskie plaże praktycznie nie istnieją – dużą popularnością cieszą się natomiast kamieniste zatoczki z lazurową wodą we wschodnich przedmieściach.

Makarska



To miasto dla tych, którzy wolą beztroski relaks. Jest to jeden z najbardziej popularnych wakacyjnych kurortów Chorwacji, z pięknymi plażami, urzekającym kolorem morza i białymi górami Biokovo w tle. Nie ma tam wielu zabytków, czy pozostałości rzymskich, pozwiedzać można jedynie urokliwą niewielką starówkę, odbudowywaną po zniszczeniach wojennych i trzęsieniu ziemi z 1962 r. Są za to piękne plaże, knajpki, bary i dyskoteki! Całe życie towarzyskie miasteczka toczy się wzdłuż dwóch nadmorskich bulwarów wysadzanych palmami. Przy bulwarze znajduje się główny miejski plac, przy którym stoi barokowa katedra św. Marka wzniesiona w XVIII w. Jednak wszyscy spieszą na plaże, które ciągną się kilometrami, są przepiękne i kamieniste. Można tam wynająć skuter, rower wodny lub łódkę, a także spróbować sportów ekstremalnych – bungee lub spadochronu ciągniętego za motorówką. W morzu należy uważać na jeżowce, na szczęście łatwo je dostrzec w przejrzystej szmaragdowej wodzie. Z tutejszego portu można popłynąć statkiem na wycieczkę po morzu lub do którąś z okolicznych wysp.
Data Publikacji: 11.05.2018
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
„Nie czas umierać” – gdzie kręcono ostatniego Bonda z Danielem Craigiem?Dwudziesty piąty film o Jamesie Bondzie – zarazem ostatni z Danielem Craigiem w roli agenta 007 – trafił na ekrany kin w 2021 roku, po wielokrotnie przekładanej premierze. Za kamerą stanął Cary Joji Fukunaga, twórca znany wcześniej m.in. z pierwszego sezonu serialu „Detektyw”, a więc reżyser o wyrobionym zmyśle wizualnym, przyzwyczajony do operowania krajobrazem jako narzędziem narracyjnym. I rzeczywiście, pod względem doboru lokalizacji „Nie czas umierać” wyróżnia się na tle całej serii – nie tylko skalą geograficznego rozmachu (od Karaibów po nordyckie klify), ale przede wszystkim kilkoma precedensowymi wyborami. Norwegia powróciła na bondowską mapę po 55 latach nieobecności (ostatni raz pojawiła się w „Na tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” z 1969 roku), a Wyspy Owcze zadebiutowały w historii franczyzy jako zupełnie nowy kierunek. To właśnie owe mniej oczywiste lokacje nadają filmowi Fukunagi charakter odmienny od większości bondowskich produkcji, w których egzotyka pełniła przede wszystkim funkcję dekoracyjną.
krajobraz kierunku
Gdzie na majówkę w 2026 roku? Weekend majowy za granicąKiedy w Polsce rozkładamy grille, zerkając nerwowo w niebo, w wielu miejscach na świecie temperatury pozwalają już w pełni cieszyć się wiosną i pierwszymi promieniami słońca. Po co czekać na polskie lato, które bywa kapryśne? Wszak majówka to nie tylko czas kiełbasy skwierczącej nad rozżarzonym węglem, ale także idealna okazja do ciepłych wypadów za granicę. Długi weekend majowy to doskonały moment, by wyrwać się z codzienności i odetchnąć świeżym powietrzem w jakimś urokliwym miejscu z fantastyczną pogodą. W przeciwieństwie do wakacji w najbardziej wyczekiwanych okresach, w maju turystyka nie osiąga jeszcze szczytowego natężenia, a to oznacza zarówno doskonałą okazję cenową, jak i możliwość zwiedzania bez przeciskania się przez tłumy w wielkim mieście. Przygotowaliśmy przegląd miejsc, które w czasie weekendu majowego pokazują swoje najlepsze oblicze. Od śródziemnomorskich wybrzeży z pięknymi plażami, gdzie już można zażyć pierwszej kąpieli, przez europejskie perełki o idealnej temperaturze, aż po najlepsze oferty egzotycznych zakątków, w których właśnie wtedy panują najlepsze warunki.
krajobraz kierunku
Piwo na świecie – tradycje piwowarskie, rekordy i najlepsze kierunki tropem browarówPiwo to coś znacznie więcej niż złoty napój z pianką na wierzchu. To tysiące lat historii, lokalne legendy, rodzinne receptury przekazywane z pokolenia na pokolenie i całe miasta, które wyrosły wokół browarów. A podróż tropem piwowarskich tradycji potrafi odsłonić zupełnie nowe oblicze odwiedzanego miejsca. Od klasztornych browarów Belgii, przez bawarskie ogródki piwne, po nowofalowe krafty z drugiego końca świata – ruszamy w podróż pełną ciekawostek i unikatowych smaków.
krajobraz kierunku
Spacer w koronach drzew na świecie. Gdzie znajdziesz najlepsze canopy tour?Między drzewami można spacerować, można też stawać przed nimi i zadzierać głowy, próbując dostrzec wierzchołek. Do drzew można się również przytulać lub po prostu kłaść w ich cieniu. Bardzo długo to drzewa patrzyły na nas z góry. Z czasem zaczęliśmy wprawdzie podziwiać je z lotu ptaka, ale z dystansu las to tylko zielona plama, nie żywy organizm. Prawdziwa zmiana zaczęła się w latach 70., kiedy – wtedy jeszcze w celach badawczych – zaczęły powstawać pierwsze specjalne, choć jeszcze prowizoryczne, kładki umożliwiające badania koron drzew. Człowiek mógł wreszcie spojrzeć drzewu w twarz. Las widziany z dołu to jedno, z poziomu korony – zupełnie inna historia. Canopy walk i canopy tour – na polskim rynku turystycznym częściej występujące jako „spacer w koronach drzew” – od lat przyciągają podróżników, którzy chcą zobaczyć dżunglę, las deszczowy czy górski bór z perspektywy ptaków. Skąd się wzięły, czym się od siebie różnią i gdzie na świecie szukać tych najlepszych?