Definicja luksusu hotelowego ostatnimi laty wyraźnie się przesuwa, choć robi to na tyle cicho, że łatwo tej zmiany nie zauważyć, dopóki nie spojrzy się na konkretne przykłady. Jeszcze niedawno luksus oznaczał lobby z marmuru, restaurację z gwiazdką Michelina, rozległą strefę SPA. Wszystko to, co dzieje się poza pokojem – w przestrzeniach wspólnych, do których gość schodzi albo ubrany w najlepsze ciuchy, albo otulony bielą ręcznika z egipskiej bawełny.
Współczesne hotelarstwo odwraca tę logikę. Luksus przestaje być czymś, do czego się idzie – staje się czymś, co czeka na Ciebie po powrocie do pokoju, w skali prywatnej, intymnej, pojedynczej. Najbardziej czytelnym (i, nieprzypadkowo, najczęściej wpisywanym w wyszukiwarki) symptomem tego przesunięcia jest jacuzzi w pokoju, które przestaje być atrakcją wspólną, do której schodzi się po wpisaniu na listę i z karnetem w dłoni. Zamiast tego staje się elementem mieszkalnym – dostępnym o szóstej rano przed śniadaniem, w nocy po kolacji, w środku dnia, bez zapowiedzi i bez świadków.
Pięć hoteli, które wybrałam, łączy ta sama zasada. Jacuzzi nie pełni w nich funkcji ozdobnej. Jest świadomie wpisane w pokój gościa i poprowadzone w stronę konkretnego doświadczenia. Co z tego wybrać dla siebie – podpowiem niżej.
W tym artykule przeczytasz o:
- Hotele z jacuzzi w pokoju – jak je wybrałam?
- Jacuzzi w pokoju a hotelowe SPA – co właściwie wybieramy?
- TOP 5. Najlepsze hotele z jacuzzi w pokoju z oferty Rainbow
- Adam & Eve Hotel, Riwiera Turecka – adults only 16+, jacuzzi w każdym pokoju
- The Senses Resort, Phuket – 5★, jacuzzi w pokojach wyższych kategorii
- Delfini Villas, Santorini – luksusowe apartamenty z jacuzzi z widokiem na kalderę
- Barcelo Maya Grand Resort, Riviera Maya – jacuzzi w pokojach Junior Suite, format wioski wakacyjnej
- Steigenberger Pure Lifestyle, Hurghada – adults only, prywatne jacuzzi w każdym pokoju
- Który z tych hoteli z jacuzzi w pokoju wybrać?
Hotele z jacuzzi w pokoju – jak je wybrałam?
Zaczęłam od zrozumienia adresata. Hasło „pokoje z jacuzzi" wbrew pozorom nie jest jednoznaczne. Wpisują je w wyszukiwarki bardzo różne osoby. Hasło „pokoje z jacuzzi” wbrew pozorom nie jest jednoznaczne. Kryją się pod nim bardzo różne osoby z bardzo różnymi oczekiwaniami – pary planujące rocznicę, podróżnicy szukający prywatnego SPA bez kompromisów, single, dla których kąpiel po dniu zwiedzania to forma iście królewskiego odpoczynku. Osoby świętujące coś, czego nie chcą rozpowszechniać, i osoby nic nie świętujące, ale potrzebujące pojedynczego luksusu, ot tak. Każda z tych grup szuka czego innego. Wszystkie potrzebują tej samej informacji – czy w danym hotelu jacuzzi w pokoju jest deklaracją, czy obietnicą.
Jacuzzi to nie zawsze jacuzzi – co kryje się pod tym hasłem?
Słowo „jacuzzi” w katalogach hotelowych jest zaskakująco pojemne znaczeniowo. Nie kryje się pod nim jedna rzecz, lecz przynajmniej trzy. Pierwsza – pełnowymiarowa wanna z hydromasażem na tarasie, otwarta na widok (morze, kalderę, ogród, miasto). Druga – mniejsza wanna z funkcjami masażu wodnego, ulokowana w łazience, w sąsiedztwie prysznica. Trzecia – dwumiejscowe SPA umieszczone wprost w sypialni lub salonie pokoju, z zatartymi granicami między łazienką a strefą mieszkalną.
Każda z tych trzech rzeczy nazywa się „jacuzzi”, ale dostarcza zupełnie innego doświadczenia – pierwsza zaprasza do wieczorów pod gwiazdami i lampki wina, druga do prywatnego rytuału po prysznicu, trzecia do zatarcia samej kategorii „pokoju hotelowego”. Wybierając hotele do tego zestawienia, każdorazowo wskazuję, z którym wariantem mamy do czynienia. To nie jest detal techniczny – to jest różnica, która decyduje o tym, czy wakacje, na które się zdecydowaliście, zapamiętacie tak, jak je sobie wcześniej wyobrażaliście.
Pokoje z jacuzzi i apartamenty z prywatnym jacuzzi – co wybrać?
Tu kryje się rozróżnienie inne, ale równie istotne. Apartament z prywatnym jacuzzi (lub willa) zwykle zapewnia większą skalę przestrzeni, osobne strefy mieszkalne i wyższy stopień intymności – kąpiel odbywa się w pełni „u siebie”, poza zasięgiem hotelowego organizmu. Pokój z jacuzzi w hotelu o klasycznym układzie to z kolei pełen pakiet usług hotelu (spa, restauracje, animacje, plaża) – z jacuzzi jako finalnym elementem prywatnego rytuału na końcu dnia.
Różnica nie jest – wbrew pierwszej intuicji – przede wszystkim ekonomiczna. Jest charakterowa. Pierwsza opcja faworyzuje samotność i niezależność. Druga – wygodę pełnej infrastruktury w cenie, którą hotel naliczył raz na cały pobyt. Pierwsza jest dla tych, którzy lubią doświadczać miejsca z bliska. Druga – dla tych, którzy lubią być obsłużeni. W zestawieniu znalazły się obie.
Jacuzzi w pokoju i co jeszcze? Trzy zasady doboru
Wbrew pozorom obecność jacuzzi w pokoju nie jest jednoznacznie powiązana z liczbą gwiazdek hotelu. Są pięciogwiazdkowce, w których wanna z hydromasażem to standard każdego pokoju, wpisany w architekturę i niewybierany z opcji. Są kameralne apartamenty kategoryzowane lokalnie inaczej, w których jacuzzi na balkonie z widokiem na kalderę okazuje się głównym powodem, dla którego się tu w ogóle przyjechało. Stąd zamiast trzymać się sztywnego kryterium gwiazdek czy formuły wyżywienia, wybrałam trzy inne zasady.
-
Po pierwsze – jacuzzi nie jako gadżet, lecz jako część koncepcji obiektu. Hotele, w których wanna z hydromasażem jest pojedynczym elementem oznaczonym gwiazdką w katalogu, omijałam. Wybrałam te, w których jej obecność to świadoma deklaracja architektoniczna i marketingowa, czytelna od pierwszego rzutu oka.
-
Po drugie – lokalizacja, która wzmacnia sens prywatnej kąpieli. Jacuzzi z widokiem na hotelowy parking nie jest tym samym, co jacuzzi z widokiem na kalderę Santorini, prywatną plażę albo tropikalny ogród. Każdy z hoteli z mojego zestawienia oferuje to drugie.
-
Po trzecie – różnorodność formuł. Adresat tej kategorii rzadko bywa monolityczny. Ktoś szuka All Inclusive z pełną opieką, ktoś inny – kameralnego apartamentu ze śniadaniami i totalną prywatnością. W zestawieniu znalazły się oba bieguny i kilka punktów pomiędzy nimi.
Jacuzzi w pokoju a hotelowe SPA – co właściwie wybieramy?
Hotelowe SPA i jacuzzi w pokoju w pierwszym odruchu wydają się dwiema wersjami tego samego (rozluźniającej kąpieli wodnej w hotelowych okolicznościach). W rzeczywistości są to dwa różne typy doświadczenia – a mylenie ich potrafi rozczarować nawet w obiekcie z najwyższej półki.
Strefa SPA daje rozbudowaną ofertę (sauny, hammam, masaże, zabiegi pielęgnacyjne), zaplanowaną logikę odwiedzin (rezerwacja, godzina, kontekst rytualny) i atmosferę uroczystą. Schodzi się tam jak do teatru – w wyznaczonej chwili, w określonym stroju, z określonym celem. Jacuzzi w pokoju to z kolei dostępność i nieformalność. Bez stroju (lub w jakimkolwiek), planów i świadków. Wstaje się, wchodzi, zostaje dziesięć minut albo godzinę, wraca do książki, drugiej osoby albo patrzenia w sufit.
W hotelach z najwyższej półki wybór nie jest zero-jedynkowy – dobrze zaprojektowane obiekty oferują obie rzeczy, a w czterech z pięciu propozycji w moim zestawieniu znajdziesz i jedno, i drugie. Warto jednak rozumieć, dlaczego się chce którego z nich. Lub, w najlepszym wariancie, obu. SPA zaspokaja chęć poddania się komuś innemu (terapeucie, programowi, scenariuszowi). Jacuzzi w pokoju – chęć bycia ze sobą i niczym więcej.
TOP 5. Najlepsze hotele z jacuzzi w pokoju z oferty Rainbow
Pięć hoteli, pięć różnych kierunków, pięć sposobów rozegrania tej samej idei. Przy każdym z nich znajdziesz informację o tym, w jakim wariancie pokoju jacuzzi się znajduje, oraz krótki profil odbiorcy – byś mogła lub mógł sam zdecydować, czy to klimat, którego szukasz.
Adam & Eve Hotel, Riwiera Turecka – adults only 16+, jacuzzi w każdym pokoju
Gdyby ktoś szukał hotelu, w którym kategorię „jacuzzi w pokoju” rozegrano w wariancie najbardziej kompletnym i najbardziej osiowym, wskazałabym właśnie Adam & Eve. To miejsce, w którym wanna z hydromasażem nie jest dodatkiem do pokoju, lecz częścią jego architektury. Każdy z pokoi tego pięciogwiazdkowego, belekijskiego kompleksu o powierzchni 64 m² zaprojektowano jako osobiste minispa – z własnym jacuzzi, łaźnią parową i logiką użytkowania, w której wanna nie jest atrakcją, lecz codziennością. To znaczy, że nie kupujesz tu „pokoju wyższej kategorii, w którym akurat zmieściła się wanna z hydromasażem". Kupujesz pokój, w którym jacuzzi było punktem wyjścia do projektowania reszty.
Hotel jest wyłącznie dla osób powyżej 16 roku życia, co dodatkowo wzmacnia logikę prywatnej, dorosłej kąpieli. Adam & Eve to obiekt z wyrazistą energią – tytuł World's Leading Design Hotel z 2007 roku (i widać go po niemal dwóch dekadach), 88-metrowy bar, który wszedł do hotelarskiego folkloru jako „najdłuższy na świecie", Ultra All Inclusive prowadzone w logice „niczego nie powinno Ci zabraknąć o żadnej porze" (wczesne śniadanie od 3:00, późny obiad do 3:00, alkohole lokalne i część importowanych bez ograniczeń godzinowych). Siedem restauracji à la carte (rybna, turecka, stekowa, sushi, włoska, w ciemni, specjalna), siedem barów rozsianych po terenie, prywatna plaża, trzy baseny zewnętrzne, w tym jeden ze zjeżdżalniami (bo dorośli też lubią zjeżdżalnie). Eden Spa z hammamem, saunami i szeroką ofertą hydroterapeutyczną domyka obraz.
Dla kogo ten hotel: dla par, które chcą połączyć prywatne SPA we własnym pokoju z pełnym pakietem hotelowym wysokiej klasy. Dla tych, którzy cenią design równie mocno co jakość wyżywienia. Dla gości nastawionych na atmosferę z nutą imprezowej energii (na żywo gra muzyka, są DJ-e, jest Lab Disco). Jeżeli marzy się wyciszony, kontemplacyjny urlop bez klubowego rytmu – warto szukać niżej.
The Senses Resort, Phuket – 5★, jacuzzi w pokojach wyższych kategorii
The Senses Resort to inny biegun tego zestawienia – w obu znaczeniach tego słowa. Geograficznie – leży nie nad samym brzegiem morza, jak wymagałaby wakacyjna wyobraźnia, lecz na wzgórzu w sercu Patong, jednego z głównych miastotwórczych centrów Phuket. Plaża Patong znajduje się około 1,5 km od obiektu, ale w bezpośredniej okolicy hotelu są centra handlowe, restauracje, słynna ulica Bangla – lokalne życie gęste i bardzo nieturystyczne. Klimatycznie – nie jest to hotel, w którym całe wakacje spędza się na leżaku. Jest to hotel, z którego wraca się po dniu na ulicach, z rzeczami, smakami i kontaktami w głowie.
W tym kontekście jacuzzi na prywatnym tarasie pokoju wyższej kategorii nabiera sensu, jakiego nie miałoby w resorcie plażowym. Tu chodzi o powrót po dniu spędzonym poza obiektem – z widokiem na okoliczne wzgórza i światła zatoki, kiedy doba zwiedzania zostaje już zamknięta, a człowiek może wrócić do siebie, dosłownie. Hotel oferuje śniadania w restauracji Eat More na najwyższym piętrze (z panoramą), z opcją dopłaty do All Inclusive Light, basen z barem przy wodzie, łaźnię parową i centrum fitness. SPA z klasycznymi tajskimi masażami za dodatkową opłatą – w Tajlandii masaż jest elementem codzienności, nie luksusu zarezerwowanego na okazje.
Dla kogo ten hotel: dla par i podróżników solo, dla których wakacje to nie tylko leżak na piasku, ale i kontakt z miastem, z lokalną kuchnią, z ulicą, z nocnym życiem. Dla tych, którzy chcą mieć jacuzzi z widokiem, ale niekoniecznie potrzebują formuły All Inclusive – Tajlandia kulinarnie odwdzięcza się każdemu, kto wyjdzie poza hotelowy bufet.
Delfini Villas, Santorini – luksusowe apartamenty z jacuzzi z widokiem na kalderę
Tu zatrzymam się na chwilę dłużej, bo Delfini Villas to kategoria sama w sobie – i pretekst do rozmowy o tym, czego w ogóle szukamy w słynnych miejscach świata. Luksusowe apartamenty wykute w klifie w Oi, na północnym cyplu Santorini, z balkonami zawieszonymi nad kalderą i jacuzzi na każdym z nich – to opis, którego nie da się podrobić, bo robi go za hotel sama wyspa. Pokoje, niegdyś służące jako winnice wykute w wulkanicznej skale, dziś urządzono jako kameralne, dwuosobowe apartamenty z prywatnym wyjściem na taras z widokiem.
Obiekt ma kategorię czterech kluczy (lokalna grecka klasyfikacja dla apartamentów wyższej klasy), recepcję, prywatny parking i serwis śniadań do pokoju. Czego nie ma? Rozbudowanej infrastruktury hotelowej, jaka czeka w Adam & Eve czy Steigenbergerze. Ale tej infrastruktury Delfini Villas po prostu nie chcą – i to jest świadomy wybór, nie niedostatek. Obiekt nie udaje hotelu; jest kameralnym azylem dla dwojga przy najsłynniejszych zachodach słońca świata, i działa w skali konsekwentnej z tą obietnicą. Plaża piaszczysto-żwirowa z czarnym, wulkanicznym piaskiem znajduje się około 20 minut spacerem od obiektu.
Dla kogo ten apartament: dla par, które do Santorini przyjeżdżają po konkretne doświadczenie – widok, intymność, prywatne jacuzzi z lampką wina o zachodzie słońca. Dla tych, którzy traktują wakacje jako moment celebracji, a nie test bufetu. Jacuzzi na balkonie z widokiem na kalderę to dla wielu jeden z tych obrazów, dla których w ogóle jedzie się na Santorini – i tu jest on dosłownie dostępny z pokoju. Bez dochodzenia, bez kolejki, bez konkurowania o miejsce z paroma setkami turystów kadrujących to samo.
Barcelo Maya Grand Resort, Riviera Maya – jacuzzi w pokojach Junior Suite, format wioski wakacyjnej
Barcelo Maya Grand Resort reprezentuje jeszcze inną logikę – dosłownie inną skalę. To pięciogwiazdkowa wioska wakacyjna na meksykańskiej Riviera Maya, na którą składają się cztery hotele (Beach, Caribe, Colonial i Tropical), łącznie ponad dwa tysiące pokoi, dwukilometrowa biała plaża z rafą koralową przy brzegu i infrastruktura, w której łatwo zgubić się przez tydzień, nie wychodząc poza obiekt (i nie zgłaszając tego za niedostatek). Jacuzzi w pokoju czeka tu na gości w pokojach Junior Suite – to nie standard każdego pokoju, lecz kategoria, którą wybiera się świadomie, dopłacając za prywatną wannę z hydromasażem.
Sam kompleks oferuje dwanaście restauracji (cztery bufetowe, osiem tematycznych à la carte z wymaganą rezerwacją i strojem półformalnym), czternaście barów, cztery baseny, w tym basen ze zjeżdżalniami i piracką wyspą, mini klub dla dzieci, korty tenisowe, boisko do paddle, snorkeling i windsurfing w cenie All Inclusive. Plaża z białym piaskiem i rafą koralową przy brzegu należy do najczęściej chwalonych elementów oferty.
Dla kogo ten hotel: dla rodzin lub par, które jadą do Meksyku na pełen pakiet karaibskiej egzotyki – plaża, snorkeling, animacje, kuchnia kilku narodowości w jednym kompleksie – ale chcą mieć przy tym własne, prywatne jacuzzi w pokoju jako element zamknięcia dnia. Dla tych, którzy lubią dużą skalę resortów i bogactwo wyboru, ale nie zamiast prywatnego komfortu – tylko obok niego.
Steigenberger Pure Lifestyle, Hurghada – adults only, prywatne jacuzzi w każdym pokoju
Steigenberger Pure Lifestyle to drugi po Adam & Eve hotel z tego zestawienia, w którym każdy pokój ma własne, prywatne jacuzzi – bez kategorii „wyższych" i „niższych", bez dopłaty, bez wybierania spośród opcji. To pięciogwiazdkowiec adresowany wyłącznie do dorosłych gości, położony na wybrzeżu Morza Czerwonego, sąsiadujący z dwoma siostrzanymi obiektami marki (Steigenberger Aldau Beach i Steigenberger Aqua Magic), z których atrakcji – w tym z aquaparku z sześcioma zjeżdżalniami – mogą bezpłatnie korzystać goście Pure Lifestyle. Kompozycja właściwa dla par, które oczekują prywatności w skali pokoju i hotelu, ale nie chcą zamknąć sobie drogi do większej skali, jeśli tego się akurat zachce.
Hotel oferuje 110 pokoi, w tym dedykowane Jacuzzi Suite o powierzchni około 50 m² i Swim-up Suite z prywatnym wyjściem na mały basen. Wszystkie z balkonem lub tarasem, z widokiem na morze, basen lub ogród. Restauracja główna Gourmet Market, sześć restauracji à la carte, dziewięć barów na terenie obu kompleksów, prywatna piaszczysta plaża z łagodnym zejściem do morza, klub plażowy. Centrum SPA, masaże, sporty wodne i certyfikowane centrum nurkowe – za dodatkową opłatą.
Dla kogo ten hotel: dla par, które szukają w Egipcie wariantu wyłącznie dla dorosłych, z gwarancją prywatnego jacuzzi w pokoju jako standardu, niezależnie od kategorii zakwaterowania. Dla tych, którzy lubią Morze Czerwone z jego specyficznym mikroklimatem (sezon trwa tu długo, woda pozostaje ciepła znacznie poza klasycznymi miesiącami wakacyjnymi), a jednocześnie nie chcą rezygnować z atmosfery dorosłej, kameralnej i odciętej od rodzinnej części kurortu.
Polecane wycieczki
Który z tych hoteli z jacuzzi w pokoju wybrać?
Jeżeli miałabym streścić powyższe zestawienie w jednym zdaniu – dwa hotele z piątki oferują jacuzzi w każdym pokoju jako standard niezależny od kategorii zakwaterowania (Adam & Eve, Steigenberger Pure Lifestyle), pozostałe trzy realizują tę kategorię w innych formułach. Delfini Villas to kameralne apartamenty z jacuzzi na balkonie, z którego rozciąga się najsłynniejszy widok Grecji. Barcelo Maya Grand Resort to wioska wakacyjna z jacuzzi w pokojach Junior Suite jako opcją kategorii wyższej. The Senses Resort to wzgórzowa lokalizacja w sercu Phuket z prywatną wanną na tarasie pokoju wyższej kategorii.
Wybór zależy od odpowiedzi na jedno pytanie – co właściwie ma robić jacuzzi w pokoju w Twoim wyobrażeniu o tym urlopie? Czy ma być stałym, dostępnym o każdej porze elementem prywatnego SPA (Adam & Eve, Steigenberger). Czy główną atrakcją, dla której się przyjechało (Delfini Villas). Czy wybraną kategorią pokoju w resorcie z bogatszą infrastrukturą (Barcelo Maya). Czy elementem prywatnego tarasu z widokiem na egzotyczne miasto (The Senses Resort).
Każda z tych odpowiedzi jest inna. Każda jest też dobra – pod warunkiem, że jest Twoja.
A może szukasz jeszcze czegoś innego? Sprawdź pełną ofertę luksusowych hoteli z oferty Rainbow oraz propozycje na Last Minute, w których wakacje z prywatnym jacuzzi w pokoju mogą okazać się bliżej, niż myślisz.