Jest wiele rzeczy, za które cenimy i kochamy Włochy. Wspaniała architektura, bogata historia i przepyszna kuchnia, to tylko jedne z powodów, dla których turyści z całego świata tak tłumnie odwiedzają słoneczną Italię. Kolejnym powodem jest niezwykły wkład tego kraju w światową kulturę.
W tym artykule przeczytasz o:
Włoska kinematografia dała nam jedne z najlepszych filmów XX wieku, których obejrzenie przybliża widzom realia włoskiego życia i piękno krajobrazu w różnych regionach kraju oraz w różnych epokach. Każdy z tych filmowych klasyków pokazuje nam Włochy i Włochów z nieco innej perspektywy, zachęcając nas do podróży. Włochy z ich wielkimi miastami i uroczymi wioskami, piękną przyrodą i bogatą kulturą łacińską inspirowały, i nadal inspirują, pisarzy i reżyserów na całym świecie. Przedstawiamy zaledwie niewielki wycinek z oszałamiającej filmografii z Italią w tle. Niektóre z tych filmów być może staną się dla Was bezpośrednią inspiracją do podróży w konkretny region, inne rzucą trochę światła na fascynującą historię i kulturę tego magicznego kraju. Życzymy Wam miłego oglądania i zwiedzania, ponieważ nie ma większej przyjemności niż zobaczenie na własne oczy tych miejsc, które zachwyciły Was na ekranie.
1. Słodkie życie (La Dolce Vita), reż. Federico Fellini
To prawdziwy czarno-biały klasyk włoskiego i światowego kina. Pozycja obowiązkowa na liście każdego kinomana. Oszałamiająca Anita Ekberg kąpiąca się w jednej z najsłynniejszych fontann na świecie rozpalała wyobraźnię mężczyzn i wzbudzała zazdrość kobiet. Fellini pokazał powojenny Rzym jako niezwykle stylowe miejsce i w znacznym stopniu przyczynił się do zbudowania jego legendy. Wspaniała włoska moda, elegancki styl życia pokazane na tle zabytkowej zabudowy zapadają w pamięć i sprawiają, że chcesz choć przez kilka dni przemierzać Rzym na pastelowej Vespie i popijać cappuccino w kafejce na jednym z uroczych placyków. Film pokazuje siedem dni z życia dziennikarza brukowej gazety i został nakręcony na siedmiu rzymskich wzgórzach, ukazując miasto w całej jego okazałości. Mało jest osób, które po obejrzeniu Słodkiego życia nie marzą o tym, by choć raz go zakosztować i wyjechać na podbój tajemniczych zakątków Rzymu.
2. Rzymskie wakacje, reż. William Wyler
Oto kolejny klasyk, którego fabuła jest zdecydowanie lżejsza niż opisanego powyżej czarno-białego filmu Felliniego. Oglądanie Rzymu, jego uroczych, zabytkowych uliczek, elegancko ubranych ludzi i cudownej architektury oczami zachwycającej Audrey Hepburn to naprawdę czysta przyjemność. I choć stolica Włoch się z pewnością zmieniła – film nakręcono w 1953 r. – to magia tego miejsca wciąż jest taka sama.
Ten film to jeden z klasyków światowej kinematografii, opowiada historię znudzonej luksusowym życiem włoskiej arystokratki, która zakochuje się w amerykańskim reporterze. Ich wspólne przejażdżki Vespą po ulicach Rzymu, przeszły do historii jako jedne z najbardziej rozpoznawalnych scen filmowych. Na szczęście dla Was rzymskie wakacje są na wyciągnięcie ręki. I przejażdżki Vespą też.
3. Zakochani w Rzymie, reż. Woody Allen
Jeszcze jeden wspaniały film, w którym jedną z głównych ról odgrywa stolica Włoch. Ta zabawna komedia łączy w sobie kilka wątków fabularnych rozgrywających się jednocześnie na tle malowniczych rzymskich krajobrazów. Nie mamy pojęcia jak to jest możliwe, ale Rzym widziany oczami amerykańskiego reżysera wygląda jeszcze piękniej niż zazwyczaj, a piękne ujęcia ulic, placów i zabytkowych kamieniczek na długo zapadają w pamięć. Zwróćcie uwagę na mistrzowskie zdjęcia, choćby pokazujące subtelny blask promieni słonecznych na słynnych Schodach Hiszpańskich i pozwólcie magii ekranu działać. A następnie pakujcie walizkę, by udać się w podróż śladami Hayley i Michelangelo, Antonia i Milly, by przesiąknąć włoską kulturą i rzymskim stylem życia.
Rzym jest chyba najczęściej filmowanym włoskim miastem, co nie powinno dziwić, zważywszy na jego niezwykle długą i fascynującą historię, ale filmowcy uwielbiają także inne regiony tego cudownego kraju, jak choćby Toskania czy Sycylia.
4. Pod słońcem Toskanii, reż. Audrey Wells
Kto z nas nie marzy czasami o tym, by choć na chwilę uciec do słonecznych Włoch, tak jak bohaterowie kolejnego filmowego evergreena? Film opowiada historię niedawno rozwiedzionej pisarki, która wyrusza do Włoch, gdzie zamierza na nowo poukładać sobie życie w rustykalnej i sielankowej miejscowości, zagubionej gdzieś w przepięknej Toskanii. Znawcy twierdzą, że nie jest to wiekopomne dzieło w historii światowej kinematografii, ale nie nam to oceniać. Naszym zdaniem ten film jest magiczny i uwodzicielski, pokazana w nim Toskania zachwyca i kusi malowniczymi widokami i emanującym z ekranu spokojem. Istnieje niebezpieczeństwo, że po obejrzeniu tego filmu nie tylko zechcesz wybrać się na toskańskie wakacje, ale zaczniesz marzyć o wyprowadzce tam na stałe.
5. Życie jest piękne, reż. Roberto Benigni
To chyba nie przypadek, że wiele filmów ukazujących Włochy ma w tytule odniesienia do życia, które Włosi potrafią celebrować jak mało który naród na świecie. Film Roberto Benigniego, z nim w roli głównej, otrzymał trzy Oskary: za najlepszą rolę męską, najlepszy film nieanglojęzyczny i muzykę. Fabuła rozgrywa się podczas II wojny światowej i opowiada historię ojca, który chroni syna przed okropnościami życia w obozie koncentracyjnym, udając, że to wszystko co dzieje się wokół, to tylko taka dziwna zabawa. Wydawać, by się mogło, że film osadzony w czasach wojennych niewiele ma wspólnego z radością życia, ale opisana tu historia miłości ojca do syna pokazuje, że umiłowanie życia ułatwia przetrwanie najgorszych nawet czasów. W tej wzruszającej historii nie ma zbyt wiele włoskich krajobrazów do podziwiania, ale jest to, z czego Włosi słyną: prawdziwa radość życia.
6. Listy do Julii, reż. Gary Winick
Ten film to istna pocztówka z Włoch, ale także dobra i pięknie opowiedziana historia: Sophie wyjeżdża do Werony wraz ze swym narzeczonym, ale musi zwiedzać miasto zakochanych samotnie, ponieważ on jest wiecznie zajęty swoją pracą. Podczas jednego ze spacerów trafia do Domu Julii, gdzie od pokoleń zakochane kobiety zostawiają w ścianie listy z prośbą o pomoc w miłosnych rozterkach. Okazuje się, że kilka miejscowych kobiet zajmuje się pisaniem odpowiedzi na te listy i zapraszają Sophie, aby do nich dołączyła. Odpowiedź, która Sophie napisze na list sprzed 50 lat odmieni na zawsze życie wielu osób. Oprócz wzruszającej historii miłosnej, film pokazuje bajkową Weronę i przepiękne toskańskie krajobrazy w taki sposób, że od razu chce się tam pojechać.
Lista filmów w piękny i ujmujący sposób obrazujących słoneczną Italię i jej mieszkańców jest nieskończenie długa. Wystarczy wymienić choćby takie klasyki, jak Pokój z widokiem (reż. James Ivory) czy Ojciec Chrzestny (reż. Francis F. Coppola), a także bardziej współczesne pozycje, które szturmem podbiły ekrany kin i serca widzów, takie jak Utalentowany pan Ripley (reż. Anthony Minghella) czy Turysta (reż. Florian Henckel von Donnersmack). Oferta jest szeroka, od komedii romantycznych, po filmy sensacyjne, więc każdy kinomaniak znajdzie to, co lubi najbardziej.
6 filmów, które warto obejrzeć przed wyjazdem do Włoch
1. Słodkie życie (La Dolce Vita), reż. Federico Fellini
To prawdziwy czarno-biały klasyk włoskiego i światowego kina. Pozycja obowiązkowa na liście każdego kinomana. Oszałamiająca Anita Ekberg kąpiąca się w jednej z najsłynniejszych fontann na świecie rozpalała wyobraźnię mężczyzn i wzbudzała zazdrość kobiet. Fellini pokazał powojenny Rzym jako niezwykle stylowe miejsce i w znacznym stopniu przyczynił się do zbudowania jego legendy. Wspaniała włoska moda, elegancki styl życia pokazane na tle zabytkowej zabudowy zapadają w pamięć i sprawiają, że chcesz choć przez kilka dni przemierzać Rzym na pastelowej Vespie i popijać cappuccino w kafejce na jednym z uroczych placyków. Film pokazuje siedem dni z życia dziennikarza brukowej gazety i został nakręcony na siedmiu rzymskich wzgórzach, ukazując miasto w całej jego okazałości. Mało jest osób, które po obejrzeniu Słodkiego życia nie marzą o tym, by choć raz go zakosztować i wyjechać na podbój tajemniczych zakątków Rzymu.
2. Rzymskie wakacje, reż. William Wyler
Oto kolejny klasyk, którego fabuła jest zdecydowanie lżejsza niż opisanego powyżej czarno-białego filmu Felliniego. Oglądanie Rzymu, jego uroczych, zabytkowych uliczek, elegancko ubranych ludzi i cudownej architektury oczami zachwycającej Audrey Hepburn to naprawdę czysta przyjemność. I choć stolica Włoch się z pewnością zmieniła – film nakręcono w 1953 r. – to magia tego miejsca wciąż jest taka sama.
Ten film to jeden z klasyków światowej kinematografii, opowiada historię znudzonej luksusowym życiem włoskiej arystokratki, która zakochuje się w amerykańskim reporterze. Ich wspólne przejażdżki Vespą po ulicach Rzymu, przeszły do historii jako jedne z najbardziej rozpoznawalnych scen filmowych. Na szczęście dla Was rzymskie wakacje są na wyciągnięcie ręki. I przejażdżki Vespą też.
3. Zakochani w Rzymie, reż. Woody Allen
Jeszcze jeden wspaniały film, w którym jedną z głównych ról odgrywa stolica Włoch. Ta zabawna komedia łączy w sobie kilka wątków fabularnych rozgrywających się jednocześnie na tle malowniczych rzymskich krajobrazów. Nie mamy pojęcia jak to jest możliwe, ale Rzym widziany oczami amerykańskiego reżysera wygląda jeszcze piękniej niż zazwyczaj, a piękne ujęcia ulic, placów i zabytkowych kamieniczek na długo zapadają w pamięć. Zwróćcie uwagę na mistrzowskie zdjęcia, choćby pokazujące subtelny blask promieni słonecznych na słynnych Schodach Hiszpańskich i pozwólcie magii ekranu działać. A następnie pakujcie walizkę, by udać się w podróż śladami Hayley i Michelangelo, Antonia i Milly, by przesiąknąć włoską kulturą i rzymskim stylem życia.
Rzym jest chyba najczęściej filmowanym włoskim miastem, co nie powinno dziwić, zważywszy na jego niezwykle długą i fascynującą historię, ale filmowcy uwielbiają także inne regiony tego cudownego kraju, jak choćby Toskania czy Sycylia.
4. Pod słońcem Toskanii, reż. Audrey Wells
Kto z nas nie marzy czasami o tym, by choć na chwilę uciec do słonecznych Włoch, tak jak bohaterowie kolejnego filmowego evergreena? Film opowiada historię niedawno rozwiedzionej pisarki, która wyrusza do Włoch, gdzie zamierza na nowo poukładać sobie życie w rustykalnej i sielankowej miejscowości, zagubionej gdzieś w przepięknej Toskanii. Znawcy twierdzą, że nie jest to wiekopomne dzieło w historii światowej kinematografii, ale nie nam to oceniać. Naszym zdaniem ten film jest magiczny i uwodzicielski, pokazana w nim Toskania zachwyca i kusi malowniczymi widokami i emanującym z ekranu spokojem. Istnieje niebezpieczeństwo, że po obejrzeniu tego filmu nie tylko zechcesz wybrać się na toskańskie wakacje, ale zaczniesz marzyć o wyprowadzce tam na stałe.
5. Życie jest piękne, reż. Roberto Benigni
To chyba nie przypadek, że wiele filmów ukazujących Włochy ma w tytule odniesienia do życia, które Włosi potrafią celebrować jak mało który naród na świecie. Film Roberto Benigniego, z nim w roli głównej, otrzymał trzy Oskary: za najlepszą rolę męską, najlepszy film nieanglojęzyczny i muzykę. Fabuła rozgrywa się podczas II wojny światowej i opowiada historię ojca, który chroni syna przed okropnościami życia w obozie koncentracyjnym, udając, że to wszystko co dzieje się wokół, to tylko taka dziwna zabawa. Wydawać, by się mogło, że film osadzony w czasach wojennych niewiele ma wspólnego z radością życia, ale opisana tu historia miłości ojca do syna pokazuje, że umiłowanie życia ułatwia przetrwanie najgorszych nawet czasów. W tej wzruszającej historii nie ma zbyt wiele włoskich krajobrazów do podziwiania, ale jest to, z czego Włosi słyną: prawdziwa radość życia.
6. Listy do Julii, reż. Gary Winick
Ten film to istna pocztówka z Włoch, ale także dobra i pięknie opowiedziana historia: Sophie wyjeżdża do Werony wraz ze swym narzeczonym, ale musi zwiedzać miasto zakochanych samotnie, ponieważ on jest wiecznie zajęty swoją pracą. Podczas jednego ze spacerów trafia do Domu Julii, gdzie od pokoleń zakochane kobiety zostawiają w ścianie listy z prośbą o pomoc w miłosnych rozterkach. Okazuje się, że kilka miejscowych kobiet zajmuje się pisaniem odpowiedzi na te listy i zapraszają Sophie, aby do nich dołączyła. Odpowiedź, która Sophie napisze na list sprzed 50 lat odmieni na zawsze życie wielu osób. Oprócz wzruszającej historii miłosnej, film pokazuje bajkową Weronę i przepiękne toskańskie krajobrazy w taki sposób, że od razu chce się tam pojechać.
Lista filmów w piękny i ujmujący sposób obrazujących słoneczną Italię i jej mieszkańców jest nieskończenie długa. Wystarczy wymienić choćby takie klasyki, jak Pokój z widokiem (reż. James Ivory) czy Ojciec Chrzestny (reż. Francis F. Coppola), a także bardziej współczesne pozycje, które szturmem podbiły ekrany kin i serca widzów, takie jak Utalentowany pan Ripley (reż. Anthony Minghella) czy Turysta (reż. Florian Henckel von Donnersmack). Oferta jest szeroka, od komedii romantycznych, po filmy sensacyjne, więc każdy kinomaniak znajdzie to, co lubi najbardziej.
Data Publikacji: 03.10.2018
Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły
TOP 5. Hotele z jacuzzi w pokojuDefinicja luksusu hotelowego ostatnimi laty wyraźnie się przesuwa, choć robi to na tyle cicho, że łatwo tej zmiany nie zauważyć, dopóki nie spojrzy się na konkretne przykłady. Jeszcze niedawno luksus oznaczał lobby z marmuru, restaurację z gwiazdką Michelina, rozległą strefę SPA. Wszystko to, co dzieje się poza pokojem – w przestrzeniach wspólnych, do których gość schodzi albo ubrany w najlepsze ciuchy, albo otulony bielą ręcznika z egipskiej bawełny.
Współczesne hotelarstwo odwraca tę logikę. Luksus przestaje być czymś, do czego się idzie – staje się czymś, co czeka na Ciebie po powrocie do pokoju, w skali prywatnej, intymnej, pojedynczej. Najbardziej czytelnym (i, nieprzypadkowo, najczęściej wpisywanym w wyszukiwarki) symptomem tego przesunięcia jest jacuzzi w pokoju, które przestaje być atrakcją wspólną, do której schodzi się po wpisaniu na listę i z karnetem w dłoni. Zamiast tego staje się elementem mieszkalnym – dostępnym o szóstej rano przed śniadaniem, w nocy po kolacji, w środku dnia, bez zapowiedzi i bez świadków.
Pięć hoteli, które wybrałam, łączy ta sama zasada. Jacuzzi nie pełni w nich funkcji ozdobnej. Jest świadomie wpisane w pokój gościa i poprowadzone w stronę konkretnego doświadczenia. Co z tego wybrać dla siebie – podpowiem niżej.
TOP 10. Wycieczka dla singli – najlepsze wycieczki objazdowe i wczasy dla singli z oferty RainbowLiczba zapytań o wycieczki dla singli stale rośnie, co niekoniecznie musi być symptomem spadającej liczby związków, jakże często przywoływanej w mediach. Rzecz, jak mi się wydaje, jest bardziej interesująca, dotyczy bowiem zmiany tego, jak myślimy o samym podróżowaniu. Nowoczesny świat to świat samodzielnych i świadomych jednostek, które wiedzą, że przebywanie w czyimś towarzystwie bywa równie piękne, co bycie z samym sobą – i że te dwa doświadczenia nie stoją wobec siebie w opozycji, lecz wzajemnie się uzupełniają. Coraz częściej chcemy eksplorować nie tylko świat, ale i siebie w tym świecie, mierzyć się z nim na własnych warunkach, sprawdzić, kim jesteśmy, kiedy nikt nam nie towarzyszy i nie wie, że akurat tego popołudnia zamówiliśmy drugi kieliszek wina do obiadu. A czy jest do tego lepsza okazja niż podróże?
TOP 5. Najlepsze hotele w Turcji dla dorosłychSą takie momenty, kiedy od wakacji oczekujemy czegoś więcej niż tylko słońca i ciepłego morza. Oczekujemy świętego spokoju. Chcemy celebrować niespieszne poranki, cieszyć się świetną kuchnią bez towarzystwa latających wokół stolików dzieci i relaksować w strefach basenowych, w których słowo „chillout” to nie tylko pusty slogan.
Kategoria hoteli „tylko dla dorosłych” (lub tych z rygorystycznie wydzielonymi strefami 16+) rośnie w siłę z każdym sezonem, odpowiadając na prostą potrzebę: dorośli też chcą mieć swoje place zabaw, po prostu wyglądają one jak luksusowe spa, eleganckie bary i baseny z wygodnymi leżakami.
Turcja przez ostatnią dekadę zbudowała własną kategorię hotelową: obiekty pięciogwiazdkowe pomyślane od fundamentów po ostatnią restaurację à la carte jako przestrzeń do spełniania oczekiwań określonych grup gości. Niektóre z nich są rajami dla dzieci (i te dzisiaj nas nie interesują), kolejne w pełni adults only (czyli 16+), inne – rodzinne, ale z tak starannie wydzielonymi strefami dla dorosłych, że dwie pary z tego samego towarzystwa, jedna z dzieckiem, druga bez, mogą spędzić wspólny urlop, nie wchodząc sobie w paradę. Przyjrzyjmy się bliżej tym najlepszym adresowanym do dorosłych.
TOP 5. Najlepsze hotele na Zakynthos. Odkryj uroki Kwiatu Wschodu!W XIV wieku, gdy na Zakynthos rządzili Wenecjanie, wyspę nazywano „Kwiatem Wschodu”. Włosi zachwycali się aromatem drzew oliwnych, kwitnących ziół i kwiatów, który był tak intensywny, że marynarze czuli go nawet na morzu. Do dzisiaj trudno słowami oddać magię Zakynthos. Niedostępne od strony lądu zatoki otoczone klifami sąsiadują tu z błękitnymi grotami, zachwycającymi wpadającymi do ich wnętrza promieniami słońca. To tutaj, na chronionych plażach, swoje gniazda budują wyjątkowe żółwie Caretta caretta, a weneckie fortyfikacje stoją tuż obok bizantyjskich świątyń.
Zakynthos to wprost wymarzone miejsce na wakacje. Pozostaje tylko pytanie – gdzie chcemy się zatrzymać? Czy szukamy hotelu ze zjeżdżalniami i basenami, a może zależy nam na luksusie i zabiegach SPA? Liczymy na intensywne życie nocne i zabawę aż do wschodu słońca, czy szukamy apartamentów położonych z dala od cywilizacji? Aby ułatwić tę trudną decyzję, przygotowaliśmy subiektywne zestawienie TOP 5 hoteli na Zakynthos, które gwarantują beztroski wypoczynek w greckim wydaniu.