Przejdź do treści

Zasada pięciu przemian, czyli pełna harmonii i lecznicza kuchnia Chin

Z formalnego punktu widzenia Chiny to najstarsza cywilizacja, która wykazuje ciągły, nieprzerwany rozwój od momentu powstania aż do czasów współczesnych. A ów rozwój sięga – bagatela – czasów neolitu. Początki rolnictwa na terenach Chin datowane są na dziesiąte tysiąclecie p.n.e. Nic więc dziwnego, że chińska tradycja kulinarna jest jedną z najbardziej oryginalnych i zróżnicowanych w skali globu. Co więcej, mówiąc o kuchni chińskiej należy pamiętać, że stanowi ona element całej chińskiej kultury, w skład której wchodzą także medycyna, filozofia oraz szeroko pojęta sztuka życia. Wszystkie zaś elementy należy traktować całościowo – są ze sobą połączone w nierozerwalny sposób, a jeden bez innych nie istnieje.

Kluczową zasadą, wedle której funkcjonuje zarówno chińska kuchnia, jak i medycyna, jest zasada pięciu przemian (pięciu ruchów lub żywiołów). Dlaczego pięciu a nie czterech, jak ma to miejsce w tradycji choćby starożytnej Grecji? To proste. Jeżeli staniemy twarzą w kierunku północnym, po obu rękach będziemy mieć zachód i wschód, zaś za plecami południe. Ale istnieje jeszcze jeden, piąty kierunek: ten, w którym stoimy – centrum.


Podział smaków według zasady pięciu przemian:

1. DREWNO (WIOSNA) – SMAK KWAŚNY. Ma charakter ściągający, zatrzymuje wodę w organizmie. To tłumaczy, dlaczego kwaśny kefir, czy woda z cytryną tak doskonale orzeźwiają w upały oraz są tradycyjnym remedium na kaca (który jest m.in. efektem odwodnienia).

2. OGIEŃ (LATO) – SMAK GORZKI. Osusza. Do ruchu ognia należy m.in. kawa, która zwyczajowo przynosi ulgę przy kaszlu, zaleganiu śluzu w oskrzelach oraz... przy zatwardzeniach.

3. ZIEMIA (DOJO, CZYLI DOJRZAŁE LATO) – SMAK SŁODKI. Wzmacnia, odpowiada za harmonię. Według tradycji chińskiej, jeśli po zjedzeniu posiłku mamy ochotę na „coś słodkiego” oznacza to, że nie był on zrównoważony.
4. METAL (JESIEŃ) – SMAK OSTRY. Ma działanie otwierające. Dlatego przy nudnościach i zaleganiu na żołądku Chińczycy podają chorym gorącą wodę z ostrym imbirem.
5. WODA (ZIMA) – SMAK SŁONY.
Gotowanie według zasady pięciu przemian odbywa się ZAWSZE według kolejności związanej ze zmianami pór roku: wiosna → lato → dojrzałe lato (dojo) → jesień → zima. Oznacza to, że najpierw w garnku ląduje składnik spod znaku drewna (D), następnie ognia (O), po nim ziemi (Z), metalu (M), wody (W), ponownie drewna (D), etc. Cykl można zaczynać w dowolnym punkcie, natomiast nie wolno odwracać przyjętej kolejności. Dla przykładu: jeśli do wrzącej wody (O) dodamy słodkie jabłka (Z) i gruszki (Z) oraz cynamon (Z), wówczas następny w kolejności powinien pojawić się składnik spod znaku metalu (M), np. imbir, ale NIE należący do żywiołu drewna kwaśny agrest (D). Kuchnia pięciu przemian generalnie dąży do tego, by potrawa zawierała wszystkie pięć smaków, nawet w ilościach śladowych (zasada ta funkcjonuje także m.in. w kuchni wietnamskiej i tajskiej). Potrawy czy herbaty przygotowane według tej reguły są według Chińczyków zharmonizowane pod względem energetycznym, poprawiają samopoczucie, a umiejętnie przygotowywane mają także walory lecznicze, można bowiem za ich pomocą odpowiednio regulować temperaturę organizmu (zwłaszcza go ogrzewać) oraz wpływać korzystnie na poszczególne narządy.



Współczesne Chiny to trzecie pod względem powierzchni (po Rosji i Kanadzie), a zarazem najludniejsze państwo świata (ponad 1,3 miliarda obywateli, co stanowi ponad 19 procent populacji światowej), dlatego kuchnia chińska charakteryzuje się mnóstwem regionalnych odmian. Najpopularniejsza z nich to tzw. kuchnia kantońska (czyli kuchnia południowych Chin) – na Zachodzie często utożsamiana z kuchnią chińską w ogóle. Słynie z dań szybko smażonych na woku oraz z częstego użycia ryżu (warto pamiętać, że w niektórych rejonach Chin dania z ryżu należą do rzadkości!).


Choć Chiny to najszybciej modernizujący się kraj na świecie, niezmiennie obowiązują tu zasady dobrego wychowania, funkcjonujące od stuleci. Do posiłku najpierw zasiadają osoby starsze, dopiero po niech młodsze. I – analogicznie – młodzi mogą rozpocząć jedzenie dopiero w momencie, gdy po pałeczki sięgną starsi. Pałeczkami nie wolno bębnić, machać ani wskazywać nimi na towarzyszy biesiady – jest to traktowane jako dowód złych manier. Pałeczkami nie wolno także „grzebać” w daniu – takie zachowanie Chińczycy określają jako „grzebanie w grobie” i jest ono również bardzo źle widziane. Podczas przerwy w posiłku lub po skończonym posiłku pałeczki odkłada się na specjalne podkładki. Pozostawienie ich w misce, co gorsza wbitych pionowo w resztki ryżu, kojarzy się Chińczykom z... rytuałem pogrzebowym. I wreszcie ostatnia zasada – podczas posiłku, choć używamy tylko jednej ręki, obie dłonie powinny znajdować się na blacie. Ale ta akurat zasada funkcjonuje także w państwach zachodnich, więc z jej zapamiętaniem nie powinno być większych problemów.
/W artykule zostały użyte fragmenty książki „Chiny, kuchnia... tajemnice medycyny”, Kraków, 1990/
Data Publikacji: 03.04.2018
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Kuchnia mongolska – tradycyjne potrawy ze stepu. Co warto zjeść w Mongolii?Kuchnię mongolską przez wieki kształtował surowy klimat środkowo-wschodniej Azji i koczowniczy tryb życia jej mieszkańców. Na bezkresnych stepach jadło się przede wszystkim to, co pozwalało przetrwać i co było akurat pod ręką – czyli mięso i nabiał, z których powstały proste, ale niezwykle sycące i pełne smaku potrawy. To właśnie tutaj herbatę zaprawia się mlekiem, mięso gotuje wraz z rozgrzanymi kamieniami, a niektóre tradycyjne dania przygotowuje się nawet… w worku z koziej skóry. Zadanie tych potraw jest proste – dostarczyć zapas kalorii na długie, mroźne zimy, a latem dać siłę na wędrówki po surowych pustkowiach.
krajobraz kierunku
Historia sushi – skąd pochodzi i kto je wymyślił? Od sfermentowanej ryby do california rollPopularność Japonii z każdym rokiem rośnie i coraz więcej elementów kultury Kraju Kwitnącej Wiśni zyskuje rozpoznawalność poza jej granicami. Sushi należy wśród nich do najbardziej znanych. Ta japońska potrawa szturmem podbiła cały świat. Jedni ją kochają, u innych budzi opór, a mimo to stała się kulinarną wizytówką Japonii. Kawałki ryżu, surowa ryba, wodorosty nori i misternie zwinięte rolki złożyły się na wizualny skrót japońskiej kuchni i kultury, a bary sushi znajdziesz dziś niemal wszędzie. Powszechnie sushi kojarzy się z wyrafinowaniem i elegancją. Początki tego dania nie były jednak ani eleganckie, ani japońskie. Zanim na stołach pojawiły się nigiri, maki czy popularne na Zachodzie california roll, ryż i ryby wykorzystywano w zupełnie inny sposób. Początki sushi wiążą się bowiem z konserwowaniem ryb metodą fermentacji. Z czasem sposób ten przeszedł długą ewolucję, a najwięcej zmienili w niej Japończycy. Jak powstało sushi, kiedy zaczęto jeść ryż razem z rybą i skąd wzięła się jego współczesna forma? I w jaki sposób tradycyjne japońskie danie zdobyło świat? Przeczytajcie!
krajobraz kierunku
Kuchnia egipska – co warto zjeść w kraju faraonów? Tradycyjne dania EgiptuEgipt leży na styku Afryki, Azji i Europy, a przez tysiąclecia był podbijany, odwiedzany i zamieszkiwany przez kolejne narody. Każdy z nich przynosił swoją tradycję gastronomiczną. Tym samym egipska kuchnia odzwierciedla bogatą historię regionu, który przez wieki przyciągał nowe grupy etniczne. Egipcjanie mogli korzystać z prostych składników możliwych do wytworzenia na trudnej ziemi i przechowania w skwarze. A jednak kuchnia egipska jest bogata, sycąca i zdrowa, oparta o to, co dostępne pod ręką – warzywa, świeże ryby, pieczywo, strączki. Czego musimy spróbować podczas wyjazdu? Opracowaliśmy przewodnik po egipskich smakach – najpopularniejszych potrawach mięsnych i bezmięsnych, kuchni ulicznej, deserach. Skupiamy się na tym, co smakuje najlepiej na miejscu.
krajobraz kierunku
Kawa z Kostaryki – kraj, który przez 30 lat zakazywał uprawy robustyŚwiat zwariował na punkcie kawy speciality. Dziś szukanie w naparze nut cytrusów, sprawdzanie wysokości upraw i dopytywanie baristy o metodę obróbki ziaren to już kawiarniany standard. Zanim jednak rewolucja „trzeciej fali” opanowała światowe metropolie, jeden niewielki kraj w Ameryce Środkowej cicho wyprzedził ten trend o całe dekady. Za pozycją kawy z Kostaryki wśród najlepszych na świecie stoi prawie 250 lat historii, odważne decyzje polityczne, które na zawsze zmieniły tutejsze prawo, oraz innowacyjny sposób przetwarzania ziaren – wdrożony na masową skalę wtedy, gdy plantacjom nagle zabrakło wody. To opowieść o miejscu, gdzie owoce do dziś zbiera się wyłącznie ręcznie, sztuka po sztuce, a bezkompromisową jakość postawiono ponad łatwy zysk. Choć Kostaryka odpowiada dziś za niespełna 1% światowych zbiorów, jej ziarna są obiektem pożądania kawoszy na całym globie. Jak ten mały kraj stworzył kawową potęgę i jak rewolucje w obróbce ziaren zmieniły tutejsze plantacje? Oto historia kostarykańskiego „złotego ziarna”.