Co warto zobaczyć w Gruzji – 12 najważniejszych atrakcji

Jedna z gruzińskich legend mówi, że kiedy Bóg stwarzał świat, wyjątkowo upodobał sobie Gruzję i postanowił, że to właśnie tam będzie odpoczywać po skończonej pracy. Gdy przyszło jednak do podziału ziemi między poszczególne narody, Gruzini otrzymali ten jeden z najpiękniejszych zakątków globu w nagrodę za to, że w przeciwieństwie do innych nacji zachowali spokój. Jak w wielu różnych legendach, tak i w tej jest ziarnko prawdy – Gruzja faktycznie jest idealnym miejscem na wypoczynek: są tam zarówno piękne plaże, jak i wysokie góry. Samych atrakcji turystycznych jest natomiast w Gruzji tak dużo, że z pewnością wrócicie tam jeszcze kiedyś, by zwiedzić region, na który ostatnim razem zabrakło Wam czasu. Zanim jednak to nastąpi, pozwólcie, że pomożemy wam w planowaniu pierwszej wyprawy – oto 12 naszym zdaniem najważniejszych atrakcji Gruzji.

Kazbek

Mekka miłośników turystyki wysokogórskiej. Wysoki na 5034 metry wygasły wulkan (ostatnie erupcje miały miejsce około 6 tys. lat temu) to jeden z najwyższych szczytów Kaukazu i najwyższy szczyt we wschodniej Gruzji. Sezon wspinaczkowy trwa od maja lub czerwca do pierwszej połowy października, ale turyści mniej zaprawieni w bojach znajdą także sporo ciekawych tras widokowych – około 10 kilometrów na wschód od szczytu biegnie tzw. Gruzińska Droga Wojenna, a u podnóża Kazbeku znajduje się jedna z największych atrakcji kraju, Cminda Sameba, czyli klasztor Świętej Trójcy.

Cminda Sameba

Ikona Gruzji i jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w tej części świata. Cminda Sameba, czyli klasztor Świętej Trójcy, został wzniesiony w XIV wieku na wysokości 2170 m n.p.m, u stóp Kazbeku, na trasie tzw. Gruzińskiej Drogi Wojennej. Dostać się można do niego samochodem, konno lub pieszo (spacer z miejscowości Kazbegi trwa około godziny). Dla tych, którzy mają ochotę napawać się jednym z najpiękniejszych widoków na świecie, klasztor oferuje kilka miejsc noclegowych. Zaprawieni w bojach mogą także rozbić namiot na okolicznych łąkach.





Wardzia

Oszałamiające rozmachem i niezwykłymi widokami miasto skalne, idealne na jednodniową wyprawę (leży nieco na uboczu głównych szlaków turystycznych). Początki Wardzi sięgają XII wieku, zaś w latach największego rozkwitu kompleks liczył ponad trzy tysiące komnat rozmieszczonych na 13. kondygnacjach. Obecnie skalne miasto znajduje się pod ochroną – do zwiedzania dla turystów zostało udostępnionych ok. trzysta pomieszczeń. Codziennie dojeżdża tu bus z miasta Achalkalaki.




Tbilisi

Stolica i największe miasto Gruzji. Jego korzenie sięgają III i IV wieku p.n.e. Do największych atrakcji Tbilisi należą m.in. Bazylika Anczischati – najstarsza świątynia na terenie miasta, Sobór Trójcy Świętej – trzecia najwyższa prawosławna świątynia na świecie, oraz kościół ojca Dawida (Mama Dawiti) – usytuowany na zboczu góry Mtacmindy, przy którym znajduje się panteon gruzińskich pisarzy i osób publicznych. W Tbilisi warto także pospacerować po zrekonstruowanej niedawno starej części miasta oraz koniecznie odwiedzić słynne łaźnie (banie).





Górna Swanetia

Północno-zachodni region Gruzji, ze stolicą w Zugdidi. Ze względu na izolację od reszty świata (Górna Swanetia jest otoczona przez wysokie pasma górskie) wytworzyła się tu specyficzna, endemiczna kultura. Mieszkańcy regionu mówią własnym dialektem, mają inne obyczaje, a ich kuchnia uchodzi za znacznie pikantniejszą niż w reszcie kraju. Podziwiać tu można średniowieczną architekturę nieistniejącą w żadnym innym regionie świata. Charakterystyczne dla Swanetii są zwłaszcza górujące nad wioskami domy-wieże, pełniące funkcje zarówno mieszkalne, jak i obronne – w samej wsi Chazhashi zachowało się do dziś około dwieście takich budowli. Region Górnej Swanetii został w całości wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.





Katedra Bagrati i monastyr Gelat

Położona na szczycie wzgórza Ukimerioni w Kutaisi, w zachodniej Gruzji, katedra została zbudowana w XI wieku za panowania króla Bagrata III – uchodzi za arcydzieło architektury sakralnej i przyciąga pielgrzymów oraz turystów z całego świata. Wybudowana na planie krzyża, posiada bogato zdobione kapitały, filary i sklepienia. Tuż obok katedry w kierunku wschodnim znajdują się ruiny pałacu-cytadeli z VI wieku. Nieco dalej (ok. 10 kilometrów od Kutaisi) znajduje się jeszcze jeden słynny zabytek gruznińskiej architektury sakralnej – monastyr Gelati. Przez stulecia był on jednym z głównych kulturowych i intelektualnych ośrodków Gruzji. Został ufundowany w 1106 przez króla Dawida IV Budowniczego – jak głosi legenda, król osobiście brał udział w jego budowie. Po śmierci zresztą został tam pochowany. Do dziś zachowała się tu pokaźna liczba wspaniałych fresków i cennych rękopisów. Najstarsze z nich liczą sobie nawet 800 lat. Monastyr Gelati wraz z katedrą Bagrati został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.



Kachetia

Region we wschodniej Gruzji ze stolicą w Telawi, słynący głównie z wyśmienitych win oraz wyjątkowo gościnnych mieszkańców. Do największych atrakcji historycznych Kachetii i należy kompleks monastyrów Dawid Garedża, monastyr Alawerdi, miasto-forteca Udżarma oraz znane z malowniczych widoków urocze miasteczko Sighnaghi. Podczas wizyty w regionie warto jednak poświęcić swój czas przede wszystkim na degustacje lokalnych win – większość z nich jest produkowana tradycyjnymi, znanymi od wieków metodami, dzięki którym są one w pełni organiczne i wyjątkowo czyste.



Upliscyche

Słynne, starożytne skalne miasto we wschodniej Gruzji, leżące około 10 km na wschód od Gori. Początki Upliscyche datowane są na V wiek p.n.e. – ulokowane w centrum starożytnego królestwa Kartlii, stanowiło ważny ośrodek polityczny i religijny kraju. W XIV wieku, po najazdach mongolskich, praktycznie opustoszało. Dziś, udostępniony turystom kompleks miejski, uchodzi za jedną z największych atrakcji Gruzji – został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.



Mccheta





Położona na północ od Tbilisi, dawna stolica Gruzji, to jedno z najstarszych miast regionu – mieszczą się tu najstarsze i najważniejsze prawosławne świątynie, m.in. Sweti Cchoweli, monastyr Dżwari i klasztor Samtawro. Oprócz zabytków sztuki sakralnej warto zwiedzić także twierdzę Armasciche oraz ruiny pałacu królów iberyjskich. Obecnie Mccheta posiada status miasta-muzeum i została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Zamek Chertwisi

Jeden z najstarszych zamków w Gruzji – leżący na trasie z Achalciche do Wardzi, na wysokim, skalistym wzgórzu w kanionie u zbiegu rzek Kura Dżawachecka i Kura Artaauska. Obecnie stanowi jedną z oryginalniejszych atrakcji kraju: miejsce jest całkowicie opustoszałe i pasą się w nim okoliczne krowy, zaś sceneria przywodzi na myśl romanse gotyckie i horrory.



Data Publikacji: 03.04.2018
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Elafonisi – różowa plaża na Krecie, do której idzie się po wodzieNa świecie znajdziemy tysiące plaż, lecz te, które witają gościa różem zamiast zwykłej bieli czy złota, można policzyć na palcach. Elafonisi na Krecie należy do tego nielicznego, elitarnego grona i od lat uchodzi za jedną z wizytówek całej wyspy. Skąd jednak wziął się ów róż, komu różowa plaża na Krecie zawdzięcza swój niecodzienny kolor i jak w ogóle dostać się na skrawek świata, do którego dochodzi się niemal po wodzie? Przeczytajcie.
krajobraz kierunku
Miami – atrakcje. Co warto zobaczyć w tropikalnej stolicy Florydy?W Miami lato nie kończy się nigdy. Słońce rozgrzewa pastelowe fasady South Beach, a znad oceanu ciągnie ciepła bryza z zapachem soli i odległym dźwiękiem salsy. Energia wielkiej metropolii miesza się tu z latynoskim, tropikalnym luzem, dlatego drugie co do wielkości miasto Florydy od lat uchodzi za nieformalną stolicę amerykańskiego wypoczynku. Długa, piękna plaża Miami Beach ciągnie się kilometrami, a nadmorska promenada Ocean Drive pełna jest barów, restauracji i klubów. To właśnie tu wypoczywają celebryci, a ich położone na wyspach domy można podpatrywać z pokładu amfibii. Egzotyczne Miami to także przyroda – od koralowych wysepek archipelagu Florida Keys, z klimatycznym Key West na czele, aż po dzikie bagna Everglades, gdzie rządzi natura i… aligatory.
krajobraz kierunku
Park Narodowy Canaima – Salto Angel, Roraima i inne atrakcjePark Narodowy Canaima to swoista kopia fragmentu naszej planety z czasów, gdy rodziło się na niej życie. Ten potężny, liczący ponad 30 tysięcy kilometrów kwadratowych obszar w południowo-wschodniej Wenezueli to geologiczny wehikuł czasu. Podczas gdy na pozostałych kontynentach rodziły się i znikały całe cywilizacje, tutejsza przyroda miała święty spokój, co wykorzystała, by pójść własną drogą. Nie przypadkiem to stąd Arthur Conan Doyle wziął pomysł na „Zaginiony świat”, a Pixar – scenerię „Odlotu”. Do Canaimy nie prowadzą żadne asfaltowe drogi – do parku da się wyłącznie dolecieć lub dopłynąć. Przekonaj się, co czeka na Ciebie w jednym z najdzikszych i najbardziej magnetycznych zakątków naszej planety.
krajobraz kierunku
Wenezuela – atrakcje. Co warto zobaczyć w kraju najwyższego wodospadu świata?W Wenezueli najwyższy wodospad świata spada z takiej wysokości, że po drodze woda rozprasza się we mgłę, którą wiatr rozwiewa nad dżunglą. Już sam ten obraz mógłby wystarczyć za wizytówkę całego kraju. Mógłby, ale o tę rolę konkurują z nim góry starsze niż życie na lądzie, rzeka tak potężna, że jej delta tworzy labirynt setek wysp, i karaibskie plaże, przy których poławiano kiedyś perły dla hiszpańskiej korony. W tym artykule zebrałam miejsca, które najpełniej tłumaczą fenomen przyciągania podróżników przez Wenezuelę – znajdziesz wśród nich park narodowy, do którego da się wyłącznie dolecieć, oraz wyspy, na których łatwiej dziś o rybitwę niż o drugiego turystę. A to dopiero początek listy...