Przejdź do treści

Alanya – atrakcje. Co warto zobaczyć w perle Riwiery Tureckiej?

Choć historia miasta sięga czasów, gdy widok rzymskich legionów był codziennością, jeszcze kilkadziesiąt lat temu była to jedynie senna wioska rybacka. Życie toczyło się wokół portu, a antyczne ruiny chowały się daleko w tle. Dopiero lata 60. XX wieku przekształciły to miejsce w dumne centrum turystyki całej Riwiery. Z dawnego krajobrazu przetrwało jednak to, co najważniejsze – plaże, historyczne dziedzictwo i natura. Dlatego, myśląc o słonecznej Turcji, wielu z nas od razu ma przed oczami Alanyę – to obecnie jeden z najsłynniejszych kurortów całej Riwiery Tureckiej.

Alanya to jednak miejsce przede wszystkim uniwersalne – każdy może tu spędzić urlop tak jak lubi. Znajdziemy tu ślady antycznej przeszłości, osmańskie cuda architektury, ale również widowiskowe aquaparki, kolejki linowe i lecznicze jaskinie. W jednej chwili możemy odpoczywać na plaży, by po chwili zatrzymać wzrok na paśmie gór Taurus. Do tego dochodzą kolorowe bazary pełne rękodzieła i miejscowe legendy, kryjące się w niemal każdym zakątku starego miasta. To jednak zaledwie przedsmak tego, co czeka na podróżników w regionie starożytnej Pamfilii.

Z czego słynie Alanya?

W czasach, gdy w regionie władzę sprawowali Grecy, Alanya nosiła nazwę Korakesion i była jedną z ważniejszych osad starożytnej Pamfilii – historycznej krainy leżącej w środkowej części dzisiejszej Riwiery Tureckiej. W czasach bizantyjskich miasto nazywano Kalon Oros, co w wolnym tłumaczeniu z greki oznacza „Piękna Góra”. W XIII wieku, gdy Turcy seldżuccy podbili tereny dzisiejszej Riwiery, miasteczko zyskało nazwę Alaiye. Obecna nazwa miasta powstała dopiero w 1935 roku, kiedy po raz pierwszy użył jej goszczący tu Mustafa Kemal Atatürk, pierwszy prezydent Turcji i jedna z czołowych postaci w nowożytnej historii Anatolii.

To jedno miasto, cztery nazwy i cztery różne historie. Przez długie lata życie ośrodka opierało się na handlu morskim i uprawie roli. Senne miasteczko przeszło metamorfozę dopiero w latach 60. XX wieku, gdy postawiono tu na rozwój turystyki. Alanya, usytuowana niecałe 135 kilometrów na wschód od Antalyi, jest obecnie drugim pod względem wielkości ośrodkiem turystycznym w środkowej części południowego wybrzeża Turcji. Nic więc dziwnego, że Alanya przyciąga turystów z różnych zakątków świata – każdego roku odwiedzają ją setki tysięcy gości.

Najważniejsze atrakcje Alanyi

Historia miasta sięga nieprzerwanie czasów pierwszych greckich osadników. W kolejnych stuleciach tereny dzisiejszej Riwiery trafiły w ręce Rzymian, Bizantyjczyków i Turków seldżuckich. Tę różnorodność najlepiej oddają zabytki, rozsiane po całym regionie. One decydują o tym, co warto zobaczyć w Alanyi w pierwszej kolejności. Jedne wyrastają wprost ze szczytu skalnego cypla, inne rozkładają się wzdłuż wybrzeża, a jeszcze inne ukrywają się głęboko w wapiennych skałach.

Twierdza Alanya – seldżucka cytadela nad morzem

Twierdza w Alanyi – Alanya Kalesi – to jeden z najważniejszych zabytków kurortu. Nie sposób jej przeoczyć, bo potężna budowla góruje nad miastem, na samym szczycie skalistego półwyspu. Pierwsze fortyfikacje powstały jeszcze w czasach hellenistycznych, a potem rozwijano je w okresie rzymskim i bizantyjskim. Obecna warownia pochodzi jednak w większości z początków XIII wieku, kiedy tereny te zostały opanowane przez Turków seldżuckich.

Zamek w Alanyi składa się z cytadeli, nazywanej także Zamkiem Wewnętrznym, oraz systemu murów obronnych, które liczą w sumie 6,5 km długości – w ich skład wchodzi aż 140 wież strażniczych. Dodatkowo od strony zachodniej fortyfikacja jest chroniona 250-metrowym urwiskiem. W średniowieczu zamek pełnił ważną funkcję obronną, a dziś służy za spektakularny punkt widokowy na całe wybrzeże.

W obrębie obwarowań Alanya Kalesi znajduje się wiele ciekawych zabytków, między innymi budynek arsenału, meczet i bizantyjska kaplica. Warto wybrać się na spacer wśród małych przejść i korytarzy.

Meczet Sulejmana – XIII-wieczna świątynia na wzgórzu zamkowym

Na dziedzińcu zamkowym warto podejść do Meczetu Sulejmana. Pierwotna, XIII-wieczna świątynia została zniszczona przez uderzenie pioruna, ale w XVI wieku odbudowano ją z polecenia Sulejmana Wspaniałego. Użyto do tego ocalałych fragmentów, dzięki czemu dzisiejsza bryła to mieszanka architektury seldżuckiej i osmańskiej.

Meczety z reguły kojarzą się z wielkimi kopułami, wysokimi minaretami i bogatymi zdobieniami. Tutaj jednak zobaczysz niewielką budowlę z tylko jednym minaretem – w przeciwieństwie do typowych, bogato zdobionych osmańskich meczetów, ten zachwyca surową prostotą. Wynika to z jego przeznaczenia – to świątynia zamkowa, która miała służyć przede wszystkim załodze twierdzy. Funkcje reprezentacyjne przejmowały na przestrzeni lat inne meczety w mieście, położone poza murami twierdzy.

Stare Miasto Alanya – osmańskie uliczki u podnóża twierdzy

U podnóża twierdzy rozciąga się stare miasto, otaczające skalny cypel aż do wybrzeża. Na początku była to baza piratów, która została rozgromiona w 67 roku p.n.e. przez Pompejusza. Swój największy rozwój stare miasto zawdzięcza sułtanowi seldżuckiemu Alaeddinowi Keykubadowi I, który stworzył tu zimową stolicę swojego państwa. Wąskie, kręte uliczki prowadzą od portu aż pod twierdzę.

Wizytówką starego miasta są tradycyjne tureckie domy konak. To bogato zdobione rezydencje z kamienia i łupka, których cechą rozpoznawczą są drewniane balkony. Symbole osmańskiej architektury służą mieszkańcom po dziś dzień – w środku mieszczą się restauracje i sklepiki, a na wyższych piętrach są mieszkania.

W samym centrum starego miasta znajduje się tradycyjny bazar, z kramami pełnymi rzemiosła, przypraw i tureckich słodyczy.

Czerwona Wieża i Muzeum Etnograficzne

Kızıl Kule, czyli Czerwona Wieża, to niekwestionowany symbol Alanyi, który trafił na oficjalny herb miasta. To jeden z najważniejszych elementów dawnych fortyfikacji – historycznie stała na straży portu oraz stoczni i chroniła je przed atakami od strony morza. Wzniesiono ją w 1226 roku za czasów panowania seldżuckiego władcy Alaeddina Keykubada. Mierzy 33 metry wysokości i zbudowano ją na planie ośmiokąta.

Wieża ma pięć kondygnacji, a wewnątrz znajduje się niewielkie muzeum etnograficzne. Warto wejść na jej ostatnie piętro, bo widać z niego sąsiedni port i wschodnią część wybrzeża. Do budowy Kızıl Kule użyto kamieni pochodzących z antycznego miasta, między innymi marmuru, jednak ze względu na dużą wysokość i ciężar budulca wyższe kondygnacje oraz zewnętrzna warstwa wieży zostały wykonane z czerwonej palonej cegły, której fortyfikacja zawdzięcza swoją nazwę.

Port i latarnia morska w Alanyi

Port w Alanyi to obecnie jedno z najważniejszych miejsc w całym mieście. Stąd rybacy wypływają na połów, tu przybijają łodzie wycieczkowe i luksusowe jachty, a wzdłuż nabrzeża działają liczne restauracje, w których zjesz świeże owoce morza i dania tradycyjnej tureckiej kuchni. To także idealne miejsce na wieczorny spacer w blasku zachodzącego słońca.

Wejścia do portu strzeże Czerwona Wieża. Wzdłuż murów obronnych rozciąga się długa promenada – z jednej strony towarzyszy jej szum fal, z drugiej zaś klimatyczne herbaciarnie i sklepiki z pamiątkami.

Niegdyś za punkt nawigacyjny służyła Czerwona Wieża – już z oddali naprowadzała statki w kierunku Alanyi. Od 1880 roku funkcję tę pełni Deniz Feneri – biała latarnia morska położona na samym końcu wąskiego półwyspu.

Stocznia Tersane – średniowieczna baza floty seldżuckiej

Tuż za portem, u stóp murów obronnych, kryje się kolejne seldżuckie arcydzieło – stocznia Tersane. To pierwsza tego typu konstrukcja na całym tureckim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Została wybudowana w 1227 roku na rozkaz sułtana Alaeddina Keykubada I. Wcześniej Seldżucy mieli stocznię tylko nad Morzem Czarnym, w Sinopie, stąd po decyzji sułtana o rozpoczęciu budowy zyskał on przydomek „Sułtana Dwóch Mórz”.

Wzniesiono tu wówczas pięć łukowatych doków. To imponujący przykład średniowiecznej architektury morskiej, który do dziś zachował się w niemal doskonałym stanie. Aż do lat 60. XX wieku stocznia była używana przez rybaków do naprawiania swoich kutrów, a dziś znajduje się tu wystawa poświęcona historii żeglugi śródziemnomorskiej i budowie statków seldżuckich.

Muzeum Archeologiczne – artefakty od starożytności po okres seldżucki

Muzeum Archeologiczne Alanyi to doskonałe miejsce, żeby zapoznać się z dziejami zarówno samej miejscowości, jak i całego regionu. Muzeum powstało w 1967 roku, a w 2012 roku przeszło gruntowny remont, w trakcie którego zmieniono i unowocześniono szereg ekspozycji.

Muzeum składa się z dwóch sekcji – archeologicznej i etnograficznej. Zobaczysz tu liczne przedmioty z ceramiki, marmuru i szkła oraz mozaiki z okresu hellenistycznego, rzymskiego i bizantyjskiego. Na szczególną uwagę zasługują amfory, czyli naczynia gliniane, pochodzące z II wieku p.n.e., kolekcja antycznych monet oraz wykonany z brązu posąg Herkulesa z II wieku n.e.

Bazar Piątkowy w Alanyi – targ z lokalnym kolorytem

Stosy przypraw, silne nuty perfum, rękodzieło i tradycyjne hafty – zakupy w Turcji to czysta przyjemność i najlepsza okazja, by poczuć autentyczny klimat orientu. Miłośników zakupów przyciąga tu przede wszystkim najsłynniejszy z tutejszych targów, czyli Bazar Piątkowy – Cuma Pazarı, rozkładany niedaleko pomnika Mustafy Kemala Atatürka w centrum miasta. Nazwa nie jest przypadkowa, bo stragany pojawiają się na tym placu w każdy piątek.

To olbrzymia przestrzeń pełna straganów, na których kupisz dosłownie wszystko – świeże owoce i warzywa, ubrania, perfumy, rękodzieło, a nawet tradycyjne dywany. Poza piątkiem targi działają też w innych dzielnicach, a w pobliskiej miejscowości Türkler i w Mahmutlar wypadają w inne dni tygodnia. Podstawową regułą podczas zakupów na tureckim bazarze jest targowanie – to głęboko zakorzeniona tradycja, a przede wszystkim najlepszy sposób na znaczne obniżenie ceny.

Jeśli zastanawiasz się, co kupić podczas wizyty na bazarze, koniecznie zajrzyj do naszego tekstu, w którym omawiamy najlepsze pomysły na pamiątki z Turcji.

Taras widokowy „I Love Alanya” – panorama miasta i zachody słońca

Słowem wstępu – spokojnie, to nadal Turcja, a nie Hollywood.

Niedaleko granic miasta, na wysokości 670 metrów n.p.m., rozciąga się taras widokowy z ogromnym napisem „I Love Alanya”. To jedno z najlepszych miejsc, by zobaczyć panoramę całej Alanyi – wzgórze zamkowe, port, Czerwoną Wieżę i długie plaże po obu stronach miasta. Na wzgórzu urządzono tarasy i punkty widokowe, a obok nich działają sklepy, herbaciarnie i lokalne restauracje. Szczególnie warto wybrać się na wzgórze wieczorem, gdy miasto mieni się tysiącem świateł.

Alanya – atrakcje przyrodnicze i plaże

Alanya leży na skalistym półwyspie wcinającym się w wody Morza Śródziemnego. Od północy miasto osłaniają potężne góry Taurus, sięgające nawet 2000 metrów n.p.m. Zderzenie morza z wysokimi szczytami tworzy krajobraz, w którym górska flora i śródziemnomorska makia sąsiadują z głębokimi kanionami, jaskiniami oraz plażami odznaczonymi certyfikatem Błękitnej Flagi.

Najpiękniejsze plaże Alanyi

Co sprawiło, że Alanya odniosła taki turystyczny sukces? Z jednej strony to na pewno zabytki, z drugiej zaś imponująca infrastruktura hotelowa. Jednak element, który odegrał tu największą rolę, to plaże – 60 kilometrów wybrzeża, gdzie piasek i zielone zbocza sąsiadują z błękitnym morzem.

Znajdziesz tu wszystko, od miękkiego, złotego piasku po kameralne, żwirowo-skaliste zatoczki. Co ważne, każda z popularnych plaż zapewnia pełen urlopowy komfort – parasole, leżaki, wygodne przebieralnie i liczne bary.

Najsłynniejsza z tutejszych plaż to Kleopatra, która zaczyna się dosłownie w ścisłym centrum miasta i rozciąga się na zachód przez blisko 4 kilometry. Jej początkowa część nosi co prawda nazwę Damlataş – tak jak sąsiednia jaskinia – ale ponieważ między obydwiema plażami nie ma żadnej granicy, w praktyce wszyscy mówią na cały ten obszar Plaża Kleopatry. Jej nazwa nawiązuje do legendy mówiącej o tym, że tutejszy drobny piasek oraz lazurowa woda skusiły do kąpieli samą Kleopatrę – ostatnią królową hellenistycznego Egiptu.

Na plaży Kleopatry działają też wypożyczalnie sprzętu do sportów wodnych, między innymi skuterów wodnych i sprzętu do parasailingu.

We wschodniej części miasta najsłynniejsze plaże to Keykubat i Portakal. Pierwsza z nich to szeroka plaża piaszczysto-żwirowa, z przepięknym widokiem na twierdzę oraz łagodnym zejściem do morza. Z kolei plaża Portakal słynie przede wszystkim z okolicznych plantacji pomarańczy, od których wzięła się jej nazwa. Zarówno plaża Kleopatry, jak i Keykubat mogą pochwalić się certyfikatem Błękitnej Flagi.

Woda Morza Śródziemnego na całej długości wybrzeża ma odcień błękitu i turkusu. W poszukiwaniu bardziej kameralnych, spokojniejszych zatoczek warto wybrać się na spacer wzdłuż brzegu, gdzie między klifami wciąż można odkryć dzikie piaszczysto-skaliste plaże – idealne na całodzienną ucieczkę od cywilizacji.

Jaskinia Damlataş – relaks i właściwości lecznicze

Jaskinia Damlataş znajduje się po zachodniej stronie półwyspu, na którym wznosi się tutejsza twierdza. Odkryto ją stosunkowo późno, bowiem dopiero w 1948 roku i to właściwie przez przypadek – podczas budowy nabrzeża portowego. Jej nazwa – Damlataş – znaczy tyle, co Kapiący Kamień.

Do jaskini prowadzi 50-metrowy korytarz, który miejscami sięga 15 metrów wysokości. W środku znajduje się wiele nacieków – badania geologów wskazują, że najstarsze pochodzą sprzed nawet 15 tysięcy lat. Przez cały rok utrzymuje się tam stała temperatura 22°C oraz wilgotność na poziomie 95%. Sekret tego miejsca tkwi jednak w specyficznym składzie powietrza. Azot to 71% jego objętości, tlen 20,5%, a dwutlenku węgla jest tu nawet 12 razy więcej niż na powierzchni. W połączeniu z wilgotnością oraz obecnością jonów magnezu i wapnia sprawia to, że pobyt w jaskini wpływa korzystnie na schorzenia astmatyczne, reumatyczne i choroby skóry.

Kanion Sapadere z wodospadem w górach Taurus

Kanion Sapadere to wąwóz ukryty w górach Taurus, około 45 kilometrów na północny wschód od Alanyi. To miejsce często odwiedzane przez turystów goszczących w kurorcie, między innymi dlatego, że latem temperatura tam znacząco spada, a w samej rzece woda utrzymuje jedynie 8°C. Spacer nie jest wymagający, a droga prowadzi wzdłuż wytyczonej ścieżki.

Długość trasy wynosi około 750 metrów, a w trakcie drogi można podziwiać strome ściany kanionu i liczne wodospady, które powstały na płynącej środkiem kanionu rzece. Na końcu trasy znajduje się największy z wodospadów, który stworzył naturalny basen. Dookoła rosną sosny, cedry i krzewy śródziemnomorskie, a na skałach dostrzec można nawet dzikie kozy. Kanion to formacja krasowa, która powstała w wyniku tysięcy lat erozji wodnej i wietrznej. Co ciekawe, trasy zostały udostępnione turystom dopiero w 2008 roku, gdy zbudowano bezpieczne kładki, schody i przejścia nad wodą.

Jaskinia Dim – podziemny świat w okolicach Alanyi

Kolejny sekret przyrody kryje się 12 kilometrów na wschód od centrum Alanyi. Jaskinia Dim to druga pod względem wielkości jaskinia udostępniona turystom w Turcji, a jej wiek szacuje się na około milion lat. Odkryto ją dopiero w 1986 roku, a kilka lat później otwarto dla zwiedzających. Po dziś dzień przyciąga turystów jako jedna z najważniejszych atrakcji przyrodniczych regionu.

Wejście usytuowane jest na zboczu góry Cebeli Reis, będącej przedgórzem pasma Taurus, na wysokości przeszło 230 metrów n.p.m. Wnętrze wypełnione jest okazałymi formacjami wapiennymi – stalaktytami zwisającymi ze sklepienia, stalagmitami wyrastającymi z ziemi oraz potężnymi kolumnami, czyli stalagnatami. Jaskinia składa się z dwóch części. Pierwsza to 50-metrowy korytarz wejściowy, z którego przechodzi się na główną trasę zwiedzania o długości 360 metrów. Na samym końcu trasy znajduje się niewielkie jezioro o głębokości prawie 2 metrów. Woda ma odcień głębokiego turkusu, co w połączeniu z pobliskimi formacjami wapiennymi sprawia wrażenie miejsca niemal z bajki.

W środku przez cały rok panuje stała temperatura 18°C, a wilgotność sięga prawie 90% – to głównie dzięki tym warunkom procesy krasowe nadal trwają, a jaskinia pracuje nieprzerwanie od ponad miliona lat.

Alanya – atrakcje dla dzieci

Rodzinny wypoczynek wychodzi tu naturalnie – bogate All Inclusive, bezpieczeństwo, hotele z aquaparkami i gwarantowana pogoda to przepis na udany urlop.

Turcja to jeden z najczęściej wybieranych kierunków na rodzinne wakacje, a czym może pochwalić się sama Alanya? Sporo tu hoteli rodzinnych w różnych wariantach, plaż z łagodnym zejściem do wody i atrakcji, które bawią dzieci i dorosłych. Te najciekawsze znajdziesz poniżej.

Parki rozrywki – od szaleństwa w wodzie po karuzele

Gdzie najlepiej spędzić gorący, letni dzień? Jednym z takich miejsc jest Alanya Aquapark, wodny park rozrywki niecałe 5 minut spacerem od plaży Kleopatry. To jeden z największych i najlepiej wyposażonych aquaparków w regionie. Aby zrozumieć ten ogrom, wystarczy kilka liczb – 8 zjeżdżalni dla najmłodszych, 24 dla dorosłych, 11 basenów oraz liczne kawiarnie i restauracje. To idealne miejsce na całodniową zabawę.

W poszukiwaniu bardziej suchych atrakcji warto skierować się ku obrzeżom miasta. Alanya Funfair to wesołe miasteczko dla turystów w każdym wieku. Najmłodsi skorzystają z małych kolejek, samochodzików i karuzeli, podczas gdy dorośli mogą stanąć twarzą w twarz z wysokimi kolejkami górskimi.

Oba te miejsca będą idealnym uzupełnieniem rodzinnych wakacji, a do tego leżą blisko centrum Alanyi.

Kolejka linowa na twierdzę – panorama miasta i wybrzeża

Jedną ze spokojniejszych atrakcji Alanyi jest kolejka linowa Alanya Teleferik, która łączy zachodnie wybrzeże miasta z twierdzą. Dolna stacja znajduje się tuż przy wybrzeżu, w niewielkim parku zbudowanym z okazji 100. rocznicy urodzin Mustafy Kemala Atatürka, pierwszego prezydenta Republiki Tureckiej, natomiast górna – przy murach twierdzy, w okolicach dzielnicy Ehmedek.

Kolejka linowa ma 900 metrów długości. Przejazd nią zajmuje kilka minut – z wagonika można podziwiać zmieniającą się panoramę Alanyi z zupełnie innej perspektywy. Ma też bardzo praktyczne zastosowanie, ponieważ znacznie skraca drogę do zamku w Alanyi. Warto wybrać się na krótką przejażdżkę, choćby po to, by zobaczyć miasto z lotu ptaka.

Co warto zobaczyć w okolicach Alanyi?

Starożytne ruiny znajdziesz 25 kilometrów od Alanyi, antyczną świątynię Apollina – 65 kilometrów dalej, a najlepiej zachowany rzymski teatr w Turcji – niecałe 100 kilometrów od miasta. Alanya to doskonała baza wypadowa, bo w jej okolicach zachowały się jedne z najlepiej ocalałych antycznych miast Anatolii. Warto więc zaplanować jednodniowe wyprawy w stronę grecko-rzymskich ruin i zobaczyć na własne oczy historyczne dziedzictwo Turcji.

Side – antyczny port z teatrem i świątynią Apollina

Około 65 kilometrów od Alanyi znajduje się Side. Miasto zostało założone w VII wieku p.n.e. przez greckich osadników. Następne stulecia to czas przekazywania władzy z rąk do rąk – rządzili tu Persowie, wojska Aleksandra Wielkiego, Rzymianie oraz Bizantyjczycy. Jednak to właśnie okres rządów cesarzy rzymskich przyniósł największy rozkwit.

Najsłynniejszymi symbolami miasteczka są ruiny rzymskiego teatru oraz świątynia Apollina, stojąca dumnie na wybrzeżu. Jeśli chcesz poznać inne atrakcje turystyczne czekające w mieście, zajrzyj do naszego tekstu poświęconego atrakcjom Side.

Aspendos – najlepiej zachowany teatr rzymski w Turcji

Teatr w Aspendos to jedna z tych konstrukcji, o której trudno uwierzyć, że pochodzi z pierwszych wieków naszej ery. Powstał w II wieku n.e., za panowania Marka Aureliusza, a zaprojektował go grecki architekt Zenon. Już same wymiary robią ogromne wrażenie – 100 metrów szerokości, 70 metrów głębokości oraz trybuny, na których mogło zasiąść około 15 tysięcy widzów.

Teatr słynie z wyjątkowej akustyki – nawet najcichszy szept usłyszą widzowie na najdalszych miejscach trybun. Na polecenie Atatürka został dokładnie odrestaurowany i po dziś dzień gości koncerty, przedstawienia i festiwale.

Syedra – starożytne ruiny na klifie

Około 25 kilometrów od Alanyi znajduje się kolejne miasto położone na wysokim klifie – po dziś dzień odizolowane od głównych szlaków i dróg. I to właśnie sprawia, że Syedra nosi miano wciąż nieodkrytego zakątka na turystycznej mapie Riwiery.

Miasto zostało zasiedlone w VII wieku p.n.e., lecz jego największy rozkwit przypada na II wiek n.e., gdy rozbudowano mury obronne. Liczba mieszkańców w szczytowym momencie osiągnęła prawie 4,5 tysiąca osób. Był to niezwykle ważny ośrodek handlowy, a w czasach największego rozwoju bito tu nawet własne monety.

Obecne ruiny leżą na wzgórzu Asar, około 400 metrów n.p.m. Wśród obiektów, których pozostałości można oglądać po dziś dzień, zachowały się łaźnie z tradycyjnymi mozaikami, gimnazjon, ulica kolumnadowa, pięć cystern na wodę, antyczna świątynia, bizantyjski kościół oraz warsztat tłoczenia oliwy. Zmiana układu sił, niestabilność polityczna i coraz większe osłabienie szlaków handlowych spowodowały stopniowy upadek miasta w XIII wieku.

Doświadczenia jako atrakcje. Co warto zrobić w Alanyi?

Z czym kojarzy się Turcja? Dla jednych to herbata w tulipanowych szklankach i gwarne bazary pełne aromatycznych przypraw, dla innych – smak oryginalnego kebaba i słodkiej baklawy. Wielu turystów widzi w niej rejsy po Bosforze lub loty balonem w Kapadocji. A co wyjątkowego kryje się w Alanyi?

Rejs łodzią – jaskinie i zatoki widziane z morza

Morze to element, który nierozerwalnie łączy obecną Alanyę z jej antycznym dziedzictwem. To morze zapewnia dochód rybakom, mieszkańcom ochłodę w najgorętsze dni, a żeglarzom niemal nieskończone trasy rejsów. Przez wieki wybrzeże obrosło dziesiątkami legend i mitów, które dziś tworzą tło do zwiedzania lokalnych atrakcji.

Rejsy wzdłuż zatok i jaskiń są nadal jedną z najpopularniejszych wodnych atrakcji. Głównym punktem wszystkich wypraw są trzy jaskinie morskie, dostępne jedynie od strony morza.

Pierwsza z nich to jaskinia Piratów, czyli Korsanlar Mağarası. Według legend krążących wśród mieszkańców służyła ona za łącznik między twierdzą a wodą. Dzięki niej piraci mogli szybko transportować zrabowany łup do środka miasta.

Kolejny punkt to jaskinia Zakochanych, czyli Aşıklar Mağarası. Liczy ona około 75 metrów długości, z dwoma oddzielnymi wejściami po przeciwnych stronach przylądka Cilvarda. Nazwa pochodzi od kolejnej miejskiej legendy – tym razem bohaterem jest nieszczęśliwa miłość. Pary, którym z różnych względów zakazano małżeństwa, skakały w dół klifu i chroniły się w jaskini, by móc żyć razem pomimo sprzeciwu rodzin.

Ostatnia na liście jest jaskinia Fosforowa. Jej dno, o specyficznej strukturze geologicznej, w ciągu nocy odbija światło księżyca, a skały nabierają wtedy niewiarygodnego blasku. Zjawisko to najlepiej podziwiać podczas wieczornego rejsu statkiem wokół półwyspu.

Dim Çayı – restauracje na platformach nad górską rzeką

Wybierasz się do restauracji, ale wciąż czegoś Ci brakuje? Choć dania smakują wyśmienicie, szukasz efektu „wow”? Mamy rozwiązanie – wystarczy, że polecisz do Alanyi i wybierzesz się nad rzekę Dim Çayı.

Dim Çayı to górska rzeka. Ma około 60 kilometrów długości, a jej źródło ukryte jest wysoko w górach Taurus. Jej krystalicznie czysta woda utrzymuje temperaturę na poziomie 12-15°C niezależnie od pory roku. Wykorzystując spokojny nurt rzeki i naturalne rozlewiska, lokalna społeczność stworzyła na wodzie system drewnianych platform, które z czasem zamieniono w restauracje. Szlak ciągnie się przez 6 kilometrów, aż do zapory Dim Barajı, która zaopatruje Alanyę w wodę pitną.

Stoliki w restauracjach rozłożone są tuż przy tafli orzeźwiającej wody. Menu jest zróżnicowane, ale tutejszym daniem popisowym jest grillowany pstrąg. W niektórych restauracjach można go złowić samodzielnie, wprost z drewnianego tarasu. Świeża ryba trafia do kucharza, a potem na talerz, razem z warzywami i pieczywem. Warto również wybrać się tam w porze śniadaniowej, kiedy na stoliku pojawiają się małe talerzyki z serami, oliwkami, miodami i gözleme – faszerowanym plackiem najczęściej z serem i szpinakiem.


Atrakcje turystyczne Alanyi odkryjesz z Rainbow!

Odpocznij na piaszczystych plażach z Błękitną Flagą, zregeneruj się w leczniczych jaskiniach oraz poznaj zabytki, których początki sięgają dalekiego antyku. Wszystko to w kurorcie, którego turystyczna kariera zaczęła się dopiero w latach 60. XX wieku! Alanya to miejsce, które warto odkryć podczas wyjazdu na Riwierę Turecką, a wybierzesz się tam z Rainbow!

All Inclusive na Riwierze Tureckiej to okazja na prawdziwy odpoczynek, zarówno w samym mieście, jak i na spokojnych obrzeżach. Do wyboru masz duże hotele rodzinne z wodnymi atrakcjami, a także mniejsze resorty w formule tylko dla dorosłych – dla maksymalnego spokoju i relaksu.

Jeśli jednak liczysz na intensywne zwiedzanie, marzysz o locie balonem nad Kapadocją, relaksie w wapiennych tarasach Pamukkale i wizycie w antycznym Side, sprawdź ofertę wycieczek objazdowych po Riwierze Tureckiej i zwiedzaj Anatolię pod opieką polskiego pilota.

Alanya czeka na Ciebie niezależnie od pory roku – latem odpoczniesz na piaszczystych plażach, a zimą wybierzesz się na spacer wzdłuż wybrzeża. Nieważne więc, czy za oknem widzisz śnieg, czy gorące promienie słońca, zarezerwuj wyjazd Last Minute na Riwierę Turecką i odpocznij na wakacjach z Rainbow.

Data Publikacji: 19.08.2026
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Mikołaj Chomka

Absolwent dziennikarstwa międzynarodowego na Uniwersytecie Łódzkim. Pasjonat radia i audialnych formatów - amatorsko tworzy reportaże, a zawodowo pisze o kulturze, społeczeństwie i podróżach. Zafascynowany lotnictwem, historią i geografią, nieustannie szuka nowych inspiracji. Marzy o wyprawie kamperem przez obie Ameryki oraz o podróży do tajemniczych krajów arabskich. Najbliżej jego serca leży jednak Europa - szczególnie Wielka Brytania, Niemcy, Austria i region basenu Morza Śródziemnego. W podróżach najbardziej ceni lokalną kuchnię, osobliwą kulturę i unikatową historię. W najbliższym czasie planuje odwiedzić odległą Azję.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Mongolia – atrakcje. Co warto zobaczyć w krainie Czyngis-chana?Mongolia leży w głębi Azji, zamknięta między Rosją a Chinami, bez dostępu do morza. To jeden z najsłabiej zaludnionych krajów świata i wciąż jeden z najmniej oczywistych kierunków podróży. To kraina rozległych stepów, pustynnych równin i ośnieżonych gór, gdzie znaczna część mieszkańców wciąż prowadzi nomadyczny styl życia, niemal niezmieniony od stuleci. Mieszkają w tradycyjnych jurtach, hodują konie, kozy i wielbłądy. Te koczownicze plemiona zjednoczyły się niegdyś pod wodzą Czyngis-chana i stworzyły największe lądowe imperium w dziejach ludzkości. Historia mongolskich podbojów fascynuje do dziś, zwłaszcza że badania genetyczne z 2003 roku wykazały, że co dwusetny mężczyzna na świecie nosi ten sam zapis w chromosomie Y, którego początków genetycy szukają właśnie u Czyngis-chana. Dziedzictwo tego narodu najlepiej zobaczyć na własne oczy – przespać noc w tradycyjnej mongolskiej jurcie, usłyszeć wpisany na Listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO śpiew gardłowy khoomei i przejechać stepem, na którym po horyzont nie ma ani jednego płotu.
krajobraz kierunku
Valletta – atrakcje. Co zobaczyć w stolicy Malty?Malta przyciąga podróżników spragnionych słońca i śródziemnomorskiego klimatu. Jej stolica leży niemal w środku Morza Śródziemnego, na wąskim półwyspie otoczonym dwiema imponującymi zatokami – Grand Harbour i Marsamxett Harbour. Już sama lokalizacja miasta sprawia, że można poczuć się tu jak na skrzyżowaniu kultur i morskich szlaków. Valletta jest najmniejszą stolicą Unii Europejskiej i zajmuje zaledwie 0,61 km². Cały ten obszar wypełniają miejsca, które odsłaniają skomplikowaną przeszłość Malty. Skorzystaj z naszego przewodnika, by odwiedzić te najważniejsze!
krajobraz kierunku
Samos – atrakcje. Co zobaczyć na wyspie Pitagorasa?Cieśnina oddzielająca Samos od tureckiego wybrzeża ma w najwęższym miejscu około półtora kilometra. W pogodny dzień z tutejszych plaż widać wyraźnie góry Azji Mniejszej. To sąsiedztwo – porty Azji Mniejszej po jednej stronie, reszta greckiego świata po drugiej – zrobiło z Samos jedną z najzamożniejszych wysp archaicznej Grecji. Herodot doliczył się tutaj trzech spośród największych dzieł greckiego świata i wszystkie trzy przetrwały do dziś. Tunel przebity przez górę z dwóch stron naraz, falochron portu uchodzącego za najstarszy sztuczny port Morza Śródziemnego oraz fundamenty świątyni Hery. Do tego dochodzą góry z wodospadami, wioski winiarzy na kamiennych tarasach i słodki muszkat, który zna cały świat. Grecka wyspa Samos ma czym zająć na wiele dni. Poznajmy ją bliżej wspólnie!
krajobraz kierunku
Wodospady Krka. Zwiedzanie, czas zwiedzania i kąpiel w chorwackim parku narodowymDo wodospadów Krka od strony Lozovaca schodzi się pieszo, ścieżką między dębami – z każdym zakrętem robi się chłodniej i głośniej. Potem zaczynają się drewniane kładki, poprowadzone miejscami tuż nad nurtem. Woda jest tak przejrzysta, że spod desek widać przemykające ryby, a w słońcu nad wodnym pyłem staje tęcza. Tak Park Narodowy Krka w środkowej Dalmacji wita przy Skradinskim Buku, swojej głównej kaskadzie. Ile czasu tu zaplanować, co zobaczysz dalej w górę rzeki i gdzie wolno wejść do wody? Udajmy się razem na próbny spacer po okolicy.