Opinie o Bałtyckim Szlakiem
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przystawka hotelowa.
Ewa, Siemianowice Śląskie 11.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuOczywiście wszystkie obszary które zostały przeze mnie zaznaczone oceniam bardzo dobrze. Jednak dwa noclegi z przystawką hotelową dla dziecka to jakaś pomyłka. Wszystkie łóżka z przystawką ustawione jako jedno łoże dla trzech obcych sobie kobiet. Pilot nawet nie pofatygował się aby pokój zobaczyć. Na jeden nocleg obsługa hotelowa przekazała przenieść się 2 osobom no innego pokoju. Kolejny nocleg awantura i powrót pań do improwizowanej trójki. Obsługa zmieniła ustawienie łóżek i przystawki. Nie jednokrotnie spałam w pokoju 2 osobowym z dostawką ale to nie miało nic wspólnego z zachowaniem higieny i względnej intymności osób. Zachowałam zdjęcie i film.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
subiektywna ocena
Krzysztof Władysław, Warszawa 22.08.2016 | Tagi: 56-65 lat, w parzePo raz pierwszy byłem w tych trzech Republikach Bałtyckich. Warto pojechać. Creme de la Creme to trzy stolice: Ryga, Tallin i Wilno. Każda inna i każda urokliwa i urzekająca.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
bałtyckim szlakiem
Elżbieta Majewska 10.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeCiekawy program wycieczki . Przewodnicy wykazali się wiedzą o historii i gospodarce krajów zwiedzanych. Był wystarczający czas aby próbować potrawy lokalne i kupować pamiątki. Jedyny problem jaki miałam to dotarcie do miejsca spotkania z wycieczkowym autokarem gdyż nie było ono przy trasie samochodowej z Białegostoku do granicy (droga S61) lecz wymagało zjazdu na jednym z wielu skrzyżowań ( problem które skrzyżowanie właściwe?
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wrażenia z wycieczki
JOLANTA, Gdańsk 13.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuWycieczka dobrze zorganizowana, dostosowana do potrzeb turystów w różnym wieku. Bardzo dużo informacji na temat zwiedzanych obiektów i miast. Mimo że obiadokolacje nie wchodziły w skład oferty, nie byliśmy głodni. Zawsze znaleziono nam dobre restauracje. Bardzo dobry kierowca i pilot wycieczki. Jedynie zastrzeżenie budził standard hotelu w Bauska. Mieszkałam w pokoju, w którym ani nie było klimatyzacji ani otwieranych okien.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałtyckim szlakiem
Mariola, Kraków 16.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeProgram był dobrze zaplanowany, średnio intensywny. Każde z odwiedzanych miast miało swój unikatowy klimat i historię, którą w bardzo przystępny sposób przekazywali nam lokalni przewodnicy. Byłam pod wrażeniem różnorodności zwiedzanych atrakcji, jak również (co mile mnie zaskoczyło) bogactwem zieleni i parków. Hotele , w których nocowaliśmy były czyste, a jedzenie smaczne w formie "szwedzkiego bufetu". Jedyny minus jak dal mnie zbyt dużo wolnego czasu na plażach na tzw. "plażowanie". Ogólnie wraz z mężem jesteśmy bardzo zadowoleni z wyjazdu. Polecamy tę wycieczkę każdemu, kto w krótkim czasie chce poznać niektóre atrakcje Krajów Bałtyckich, bez konieczności samodzielnego planowania podróży.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
bałtycka pętelka wśród cudownej natury i perełek architektonicznych
Elżbieta, POZNAŃ 10.09.2015 | Tagi: 56-65 lat, samemupolecam wycieczkę:wiedzie szlakiem największych atrakcji Litwy,Łotwy,Estonii, dostarczyła mi przeżyć niezapomnianych ,po raz pierwszy zmierzyłam się z miejscami i ludźmi o których czytałam,wiedziałam o ich splątanym losie. Troki i Karaimi,Ryga,Kłajpeda,Tallin carski czyli Kardiorg, Gora Krzyży,Las Zwycięstwa, wszechobecni Kawalerowie Mieczowi ,bsp Albert w roli nie tylko chrystianizacji pogan, Wilno a królowa Bona,studenci polscy w Dorpacie,pomniki pamięci o wielkich Polakach ,cegiełki rozwoju nowych państw UE
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
realna ocena
Arek 01.08.2020 | Tagi: 46-55 lat, samemuCzytając przed wyjazdem opinie ,jechałem tam z nadzieją że okażą się prawdziwe.Tak więc podzielę się swoją aby była przydatna innym takim jak ja ,sugerującym się odczuciami innych. Litwa ,Łotwa i Estonia to bardzo podobne kraje jeżeli chodzi o topografie terenu i zaludnienie.Jadąc autobusem widzimy płaskie jak stół łąki,lasy i co jakiś czas zabudowę rolną z czasów powojennych.Czułem się trochę jak bym nie wyjeżdżał z Polski.Estonia to Tartu ,miasto uniwersyteckie raczej przecietne i nudne,wjechać na godzinę i uciekać.Z kolei Tallin ma swój urok ,szczególnie wieczorem ale poza starówka reszta szara i nudna.Hotel słaby do tego musiałem dopłacic do jedynki 700 zł a co uważam za jakiś żart ,biorąc pod uwagę klasę hoteli jak i kraje w których byliśmy.Okazało się że biuro nie przysłało naszych rezerwacji i z dwoma jeszcze innymi jedynkowiczami upchneli nas do trójki..brawo Rainbow.dalej jedziemy do Łotwy,zamki takie sobie ,dworki na poziomie ale przynudzały.Bardzo ładny pałac w stylu francuskim..wjeżdżając do Rygi odnosi sie wrażenie że to misto komunistyczne,przedmieścia bardzo zaniedbane ..po prostu stylowo groch z kapustą..no ale starówka jak zwykle wieczorem i nie tylko ratuje sytuacje.Do tego lokalny przewodnik który idealnie reprezentuje to miasto,relikt minionej epoki z naciskiem że my jesteśmy tu dla niego a nie on dla nas..Jadąc dalej jedziemy Na Litwe i nad bałtyk,wrażenia raczej pozytywne ale za mało czasu i szkoda że brak hotelu nad morzem..raczej by to uratowało tą wyprawę..a tak kolejne przeciętne hotele i przeciętne widoki.Liczyłem że chociaż Wilno będzie fajne i faktycznie tak było,miasto łączy stare z nowym jest europejskie i zadbane w przeciwieństwie do Kowna.Wyprawa raczej dla ludzi 50 + i widziałem że oni byli zadowoleni. Ten region europy w końcu został zaliczony ale wiem że juz tu nie wrócę.Naprawdę nie mogę zrozumieć tych zachwytów i ocen 6 pkt..ludzie wy za to płacicie i bądzmy obiektywni.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawy "objazd"...
turysta 20.07.2014 | Tagi: 36-45 lat, w parze... z dużym potencjałem. Atrakcyjne miejsca z trochę niedopracowanym programem.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałtyckim szlakiem
Hanna, Warszawa 05.06.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąWycieczka bardzo ciekawa, można nie tylko bardzo dużo zobaczyć ale też bardzo poszerzyć swoją wiedzę historyczną, geograficzną. Fajnie przygodowana przez pana Bogdana, pilota wycieczki, mapka z wieloma ciekawostami i informacjami praktycznymi, bardzo przydatna w trasie praktycznie bez granic. Duża wiedza i pasja historyczna pilota. Kierowca, też pan Bogdan, bardzo dobry i pomocny. Niestety same pozytywne wrażenia zakłóciły noce w hotelu Best w Rydze. Hotel do natychmiastowej dezynsekcji a może i remontu, bo obawiam się, że przy tym standarcie wykończenia dezysnsekcja może nie być skuteczna.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawy program, nieakceptowalna praca pilota
Arkadiusz 27.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeAtutem wycieczki po trzech krajach nadbałtyckich jest ciekawy i intensywny program zwiedzania. Wszystkie miejsca bardzo intereujące z wyjątkiem pałaców Tyszkiewiczów (strata czasu). Śniadania akceptowalne, choć w najgorszym hotelu BEST w Rydze kolejki do wszystkiego... A skoro przy hotelach. Poza BEST Hotel Ryga, który ma standard hotelu robotniczego, pozstałe nieco lepsze, choć skromniutko wyposażone. Chlubnym wyjątkiem jest ostatni hotel, w Wilnie. Autokar OK! Kierowca w porządku. Najsłabszym ogniwem okazał się pilot wycieczki, Bogusław. Nie potrafię zrozumieć wcześniejszych, pozytywnych opinii. Pilot nieuprzejmy, wiecznie pouczającu uczestników, pozbawiony umiejętności pracy z ludźmi. Do tego jak coś mówił to bardzo często bez znajomości faktów, a kwestie organizacyjne okraszone własnymi wywodami, powtarzał w kółko i na okrągło. W autokarza włączał albo filmy albo muzykę, mimo prostestów uczestników. Skutecznie zatem psuł radość zwiedzania. Szkoda, bo kraje piękne a ludzie bardzo mili (wbrew temu co regularnie wmawiał nam pilot).