City Break – najlepsze pomysły na weekendowy wyjazd

Jeśli marzysz o urlopie, ale nie możesz sobie pozwolić na dłuższy wyjazd, to warto pomyśleć o alternatywie jaką są tzw. city breaks. Takie krótkie wyjazdy weekendowe do ciekawych miast europejskich pozwalają oderwać się od rzeczywistości, zmienić otoczenie i odpocząć. Czasami tak niewiele potrzeba, by poprawić sobie nastrój. Wybór miasta na city break zależy tak naprawdę wyłącznie od Ciebie. Możesz pojechać do miasta, które doskonale znasz, za którym tęsknisz i które sprawia, że w sekundę zapominasz o wszelkich troskach i problemach. Możesz też wybrać się do jednego z miast, o którym od dawna marzysz, ale wciąż nie znajdujesz czasu, by je odwiedzić. Poznaj trzy najlepsze europejskie miasta na niezapomniany city break.
Paryż

Stolica Francji jest jednym z najpiękniejszych miast na świecie, które zachwyca architekturą, słynnymi zabytkami, muzami i galeriami sztuki. Każda z paryskich dzielnic ma swój wyjątkowy urok i charakter. Ciągnące się wzdłuż Sekwany miasto pełne jest wspaniałych pałaców, szerokich bulwarów i tajemniczych ogrodów.



Jeśli interesuje Cię coś więcej niż takie ikony światowej architektury, jak Wieża Eiffla czy Katedra Notre Dame, podczas swoich wakacji w Paryżu, wybierz się do dzielnicy Le Marais, zwanej jednym z najbardziej malowniczych zakątków metropolii lub Dzielnicy Łacińskiej, pełnej uroczych kafejek i restauracji. Jeśli zechcesz uciec przed zgiełkiem miasta, udaj się do Ogrodu Luksemburskiego lub Les Tuileries, gdzie odpoczniesz przed dalszym zwiedzaniem wśród bujnej zieleni. Spacer po artystycznej dzielnicy Montnartre, z przepiękną bazyliką Sacre-Coeur sprawi, że przeniesiesz się w czasie do Paryża z końca XIX wieku. Czekają tu na Ciebie kręte zaułki, malarze przy sztalugach i najlepsza panorama miasta. Nie zapominaj, że Paryż słynie także z klubów nocnych i kabaretów, więc zachowaj trochę energii na poznanie tego fascynującego miasta nocą.



Budapeszt

Węgierska stolica malowniczo położona nad brzegiem Dunaju zachwyca przede wszystkim niezwykłą, świetnie zachowaną architekturą. Można tu podziwiać przepiękne przykłady różnych stylów w sztuce i architekturze, od baroku i secesji, po art deco. Budapeszt zyskuje uznanie turystów również z uwagi na bardzo ciekawą scenę gastronomiczną, która prężnie rozwija się w licznych kawiarniach, restauracjach i winiarniach. Jednym z punktów obowiązkowych podczas city break na Węgrzech powinna być wizyta w jednej ze wspaniałych łaźni miejskich, gdzie można się nie tylko zrelaksować po długim i intensywnym dniu, ale również podziwiać piękne, zabytkowe wnętrza.



Mało kto wie, że Budapeszt od czasów starożytnych słynął z ogromnej sieci naturalnych gorących źródeł znajdujących się pod miastem. Piękny, kosmopolityczny i pełen uroku dawnej epoki Budapeszt to jedno z najlepszych europejskich miast, nie bez powodu nazywane Paryżem Wschodu. Spacer ulicami Budapesztu pozwoli Ci odkryć eklektyczną mieszankę wspaniałej architektury, unikatowe połączenie fascynującej historii z wyluzowanym, współczesnym artyzmem. Krótkie wakacje w Budapeszcie to doskonały pomysł na idealny wypoczynek.



Wiedeń

Wiedeń to miasto niezwykłe, w którym można zakochać się już od pierwszego spojrzenia. Jednakże nie traci ono nic ze swego starodawnego uroku, nawet po dłuższym pobycie, ponieważ im lepiej je poznajemy, tym bardziej doceniamy. Malowniczo położone nad Dunajem miasto należy do jednych z piękniejszych w Europie i słynie ze swych wspaniałych, cesarskich pałaców, przepięknej architektury i kawiarni, w których można zjeść najlepsze ciasta.



To najstarsze i największe austriackie miasto jest niezwykle intrygującym miejscem, które ma wiele do zaoferowania miłośnikom historii i kultury, smakoszom oraz nocnym markom. Stanowi idealne miejsce na spędzenia wakacji w Austrii. Mieszkańcy Wiednia są bardzo dumni ze swojej przeszłości i pięknych zabytków, zwłaszcza dokumentujących panowanie rodziny Habsburgów, a tę dumę i miłość widać na każdym kroku. Większość miejsc wartych odwiedzenia podczas pierwszej wizyty w mieście znajduje się w Innere Stadt, co znacznie ułatwia zwiedzanie. To w tej dzielnicy, obejmującej najstarszą część miasta znajdują się główne zabytki, galerie i muzea. Jednakże nawet położone z dala od centrum atrakcje, takie jak przepiękny pałac Schönbrunn są świetnie skomunikowane z resztą miasta.

Data Publikacji: 10.04.2019
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
„Nie czas umierać” – gdzie kręcono ostatniego Bonda z Danielem Craigiem?Dwudziesty piąty film o Jamesie Bondzie – zarazem ostatni z Danielem Craigiem w roli agenta 007 – trafił na ekrany kin w 2021 roku, po wielokrotnie przekładanej premierze. Za kamerą stanął Cary Joji Fukunaga, twórca znany wcześniej m.in. z pierwszego sezonu serialu „Detektyw”, a więc reżyser o wyrobionym zmyśle wizualnym, przyzwyczajony do operowania krajobrazem jako narzędziem narracyjnym. I rzeczywiście, pod względem doboru lokalizacji „Nie czas umierać” wyróżnia się na tle całej serii – nie tylko skalą geograficznego rozmachu (od Karaibów po nordyckie klify), ale przede wszystkim kilkoma precedensowymi wyborami. Norwegia powróciła na bondowską mapę po 55 latach nieobecności (ostatni raz pojawiła się w „Na tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” z 1969 roku), a Wyspy Owcze zadebiutowały w historii franczyzy jako zupełnie nowy kierunek. To właśnie owe mniej oczywiste lokacje nadają filmowi Fukunagi charakter odmienny od większości bondowskich produkcji, w których egzotyka pełniła przede wszystkim funkcję dekoracyjną.
krajobraz kierunku
Gdzie na majówkę w 2026 roku? Weekend majowy za granicąKiedy w Polsce rozkładamy grille, zerkając nerwowo w niebo, w wielu miejscach na świecie temperatury pozwalają już w pełni cieszyć się wiosną i pierwszymi promieniami słońca. Po co czekać na polskie lato, które bywa kapryśne? Wszak majówka to nie tylko czas kiełbasy skwierczącej nad rozżarzonym węglem, ale także idealna okazja do ciepłych wypadów za granicę. Długi weekend majowy to doskonały moment, by wyrwać się z codzienności i odetchnąć świeżym powietrzem w jakimś urokliwym miejscu z fantastyczną pogodą. W przeciwieństwie do wakacji w najbardziej wyczekiwanych okresach, w maju turystyka nie osiąga jeszcze szczytowego natężenia, a to oznacza zarówno doskonałą okazję cenową, jak i możliwość zwiedzania bez przeciskania się przez tłumy w wielkim mieście. Przygotowaliśmy przegląd miejsc, które w czasie weekendu majowego pokazują swoje najlepsze oblicze. Od śródziemnomorskich wybrzeży z pięknymi plażami, gdzie już można zażyć pierwszej kąpieli, przez europejskie perełki o idealnej temperaturze, aż po najlepsze oferty egzotycznych zakątków, w których właśnie wtedy panują najlepsze warunki.
krajobraz kierunku
Piwo na świecie – tradycje piwowarskie, rekordy i najlepsze kierunki tropem browarówPiwo to coś znacznie więcej niż złoty napój z pianką na wierzchu. To tysiące lat historii, lokalne legendy, rodzinne receptury przekazywane z pokolenia na pokolenie i całe miasta, które wyrosły wokół browarów. A podróż tropem piwowarskich tradycji potrafi odsłonić zupełnie nowe oblicze odwiedzanego miejsca. Od klasztornych browarów Belgii, przez bawarskie ogródki piwne, po nowofalowe krafty z drugiego końca świata – ruszamy w podróż pełną ciekawostek i unikatowych smaków.
krajobraz kierunku
Spacer w koronach drzew na świecie. Gdzie znajdziesz najlepsze canopy tour?Między drzewami można spacerować, można też stawać przed nimi i zadzierać głowy, próbując dostrzec wierzchołek. Do drzew można się również przytulać lub po prostu kłaść w ich cieniu. Bardzo długo to drzewa patrzyły na nas z góry. Z czasem zaczęliśmy wprawdzie podziwiać je z lotu ptaka, ale z dystansu las to tylko zielona plama, nie żywy organizm. Prawdziwa zmiana zaczęła się w latach 70., kiedy – wtedy jeszcze w celach badawczych – zaczęły powstawać pierwsze specjalne, choć jeszcze prowizoryczne, kładki umożliwiające badania koron drzew. Człowiek mógł wreszcie spojrzeć drzewu w twarz. Las widziany z dołu to jedno, z poziomu korony – zupełnie inna historia. Canopy walk i canopy tour – na polskim rynku turystycznym częściej występujące jako „spacer w koronach drzew” – od lat przyciągają podróżników, którzy chcą zobaczyć dżunglę, las deszczowy czy górski bór z perspektywy ptaków. Skąd się wzięły, czym się od siebie różnią i gdzie na świecie szukać tych najlepszych?