Co warto zobaczyć w Senegalu?

Położony nad Oceanem Atlantyckim Senegal jest jednym z mniejszych państw afrykańskich, jednakże oferuje turystom niezwykłe atrakcje i wiele ciekawych miejsc do zwiedzenia. Od energetycznego Dakaru, klimatycznego Saint-Louis, po rozległe plaże i malownicze brzegi rzeki Gambii. Znajdziecie tam niezwykłe krajobrazy i wspaniałą postkolonialną architekturę. Od dziesięcioleci jest to jedno z najbezpieczniejszych państw w Afryce ze stabilną sytuacją polityczną i rozwijającą się gospodarką. Zdecydowanie jest to ciekawy wybór na wakacyjne wojaże, zwłaszcza, że wciąż niedoceniany przez turystów. Poniżej przedstawiamy najciekawsze miejsca w Senegalu, które warto mieć na uwadze. Kto wie, może właśnie Senegal wybierzecie na cel swojej kolejnej podróży.

Dakar


Stolica kraju znana jest z ciekawego życia nocnego, niezliczonych klubów i barów, gdzie można bawić się w rytm muzyki Mbalax, będącej swoistą mieszanką jazzu, rytmów latynoskich, soulu i afrykańskiej muzyki ludowej. Jednym z jej najsłynniejszych propagatorów na świecie jest Youssou N'Dour, którego utwór Seven seconds królował na listach przebojów także w Polsce. Dakar to także najlepsze miejsce, by bliżej poznać fascynującą kulturę Afryki Zachodniej. Punktem obowiązkowym na liście każdego turysty podczas wakacji w Senegalu powinna być wizyta w Muzeum Sztuki Afrykańskiej IFAN. Można podziwiać tam bogatą kolekcję barwnych afrykańskich masek, rzeźb, plemiennych instrumentów. Ponadto uliczne targi, restauracje i pobliskie plaże sprawią, że nie będziecie się nudzić.

Dakar



Saint-Louis


Na północy kraju położone jet piękne miasto Saint-Louis. Pierwotnie to portowe miasteczko zostało zbudowane na wyspie u ujścia rzeki Senegal do Oceanu Atlantyckiego, ale z czasem nabrało znaczenia i rozrosło się obejmując obecnie także stały ląd po obu stronach rzeki. St. Louis było pierwszą osadą założoną przez Francuzów w Afryce Zachodniej. Dawna stolica Senegalu słynie ze swej pięknej, świetnie zachowanej postkolonialnej architektury, a w roku 2000 została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jedną z największych atrakcji jest Pont Faidherbe – piękny most łączący wyspę ze stałym lądem, którego budowę ukończono u schyłku XIX wieku. Warto wybrać się na spacer po krętych uliczkach starego miasta, by podziwiać piękne kolonialne budowle we francuskim stylu i cieniste arkady. Co roku w maju odbywają się tu świetne festiwale jazzowe.



Wyspa Gorée


Mała wyspa położna zaledwie 3 km na wschód od Dakaru, jest jednym z chętniej odwiedzanych przez turystów miejsc. Niegdyś służyła jako ważny ośrodek handlu niewolnikami. Fort D’Estrees był największą w całej Afryce bazą, gdzie więziono i ładowano na statki setki tysięcy niewolników, którzy byli wysyłani do obu Ameryk i na Karaiby, jako tania, a właściwie darmowa, siła robocza. Obecnie jej posępna historia przyciąga tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej o tych niezwykle ciekawych, choć mrocznych czasach. Na wyspie znajduje się kilka zabytkowych fortyfikacji i budowli, spośród których najważniejszy jest Maison des Esclaves – Dom Niewolnika, symbol wyzysku człowieka przez człowieka. To właśnie w tym miejscu stopy niewolników po raz ostatni dotykały ojczystej ziemi, a turyści mają szansę na chwilę zadumy nad ich losem stojąc przy tzw. Drzwiach, zza których nie ma powrotu.

Wyspa Gorée



Lac Retba


Mniej niż godzinę drogi na północ od Dakaru znajduje się Lac Retba, zwane także różowym jeziorem. To słone jezioro zawdzięcza swą niezwykłą różową barwę żyjącym w nim bakteriom i minerałom występującym na brzegu. Niegdyś znajdowała się tutaj meta słynnego rajdu Paryż-Dakar. Pływanie w różowych wodach jest niesamowitą przygodą. Na brzegu zazwyczaj stoją okoliczni mieszkańcy oferujący na sprzedaż sól wydobytą z jeziora.

Lac Retba



Le Petite Côte


Jeśli marzysz o pięknych plażach, złocistym piasku i leniwych dniach spędzanych z książką, w cieniu palm, to koniecznie wybierz się na rajskie Małe Wybrzeże – Le Petite Côte. Na południe od Dakaru na długości 150 km rozciągają się urocze plaże, oferujące turystom niezliczone możliwości wypoczynku. To miejsce idealne do pływania, snorkelingu i długich, romantycznych spacerów. Znajdują się tam ośrodki turystyczne ze świetną infrastrukturą, takie jak Saly czy Mbour i wspaniałe hotele.

Przeczytaj również: Kierunek Senegal – garść praktycznych porad dla podróżnika


Park Narodowy Delta du Saloum


Na południe od Małego Wybrzeża znajduje się przepiękny obszar znany jako Park Narodowy Delta du Saloum. Jest to jeden z najważniejszych przyrodniczo obszarów w kraju, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO oraz na listę rezerwatów biosfery. Park obejmujący wspólne deltowe ujście rzek Saloum i Sine do Atlantyku zajmuje powierzchnię 760 km2, porośniętą głównie przez lasy namorzynowe, poprzecinaną labiryntem licznych dopływów i małych wysepek. Tereny parku zamieszkują liczne gatunki zwierząt: guźce, hieny cętkowane i buszboki, a także kilkadziesiąt gatunków ptactwa. Park został uznany za jedną z ostoi ptaków IBA, czyli obszar rozpoznany przez międzynarodową organizację pozarządową BirdLife International jako ważny dla ochrony populacji ptaków. Na terenie Parku żyje również ponad 114 gatunków ryb.

Park Narodowy Delta du Saloum



Pustynia Lompoul


Senegal to nie tylko złociste plaże Małego Wybrzeża czy podmokłe tereny Parku Delta du Saloum. Wystarczy pojechać na południe od St. Louis, by znaleźć się na pustyni. Wydmy pokryte rudym piaskiem przypominają te doskonale znane turystom odwiedzającym Saharę. Warto wybrać się na pieszą wycieczkę po wydmach, ale jeśli chcecie poczuć smak prawdziwej Afryki to zdecydujcie się na przejażdżkę wielbłądem, która dostarczy Wam moc niezapomnianych wrażeń.

Polecane wycieczki



Park Narodowy Niokolo Koba


Senegal nie słynie na świecie jako miejsce wybierane przez miłośników safari, jednakże w wielu regionach można tam spotkać ciekawe gatunki dzikich zwierząt. Jednym z takich obszarów jest Park Narodowy Niokolo Koba położny nad rzeką Gambią. Na terenie parku żyją hipopotamy, antylopy, krokodyle. Jeśli będziecie mieli szczęście, możecie spotkać nawet lwy. Atrakcji turystycznych w tym niewielkim afrykańskim państwie jest znacznie więcej, niż to, co tu przytoczyliśmy. Mamy jednak nadzieję, że to wystarczy, by rozbudzić Waszą ciekawość. Czasami warto zejść z utartego szlaku i wybrać na urlop miejsce, które niekoniecznie przychodzi do głowy jako pierwsze.

Park Narodowy Niokolo Koba

Data Aktualizacji: 28.09.2023
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Klify Dingli – najwyższe klify Malty i widok na Morze ŚródziemnePatrząc na Klify Dingli, trudno nie uznać wyższości przyrody nad najsłynniejszymi nawet architektami i ich dziełami. Pałace, katedry i twierdze potrafią zachwycać rozmachem, ale natura ma własny sposób budowania oszałamiających „konstrukcji”. Najwyższe klify Malty wyrastają nad Morzem Śródziemnym niczym surowy, majestatyczny mur okalający wyspę. Czasem aż trudno uwierzyć, że nie zaprojektował go żaden genialny architekt. Dingli Cliffs pokazują Maltę w jej pierwotnej, surowej odsłonie. Jasne wapienne skały zestawione z intensywnym błękitem wody dają kontrast, który robi wrażenie niemal na każdym. To także jedno z najlepszych miejsc na wyspie, by zobaczyć zachód słońca nad Morzem Śródziemnym – zachodnie wybrzeże Malty jest wystawione wprost na zapadające w morze słońce. Właśnie dlatego warto zobaczyć te klify na własne oczy.
krajobraz kierunku
Zamek Peles – najpiękniejsza rezydencja królewska w RumuniiPołożony u podnóża gór Bucegi w miasteczku Sinaia, około 124 km na północ od Bukaresztu, zamek Peles to jeden z najpiękniejszych zabytków Rumunii. Bajkowa rezydencja wybudowana pod koniec XIX wieku dla rumuńskiej rodziny królewskiej dziś jest siedzibą Muzeum Narodowego, którego komnaty skrywają ponad 60 tysięcy eksponatów – od militariów przez wyroby ze srebra i złota po misternie zdobione witraże. Z jednej strony strzeliste wieże, bogato zdobione fasady i położenie wśród karpackich szczytów sprawiają, że zwiedzając Peles, łatwo odnieść wrażenie, że zostało się przeniesionym do baśniowej krainy. Z drugiej strony zamek otacza ponura sława siedziby strasznego hrabiego Drakuli. A jaka jest prawda? W tym artykule poznasz prawdziwą historię zamku Peles i odkryjesz skrywane w nim tajemnice.
krajobraz kierunku
Park Güell – bajkowy park Gaudiego w BarceloniePark Güell jest jednocześnie parkiem, dziełem sztuki, architektonicznym eksperymentem i jedną z najpiękniejszych wizytówek Barcelony. Kamienne konstrukcje przypominają tu skały, ławki wiją się jak morskie fale, a kolorowe mozaiki układają się w fantazyjne kształty. To właśnie w Parku Güell najlepiej widać geniusz Antoniego Gaudíego i jego pragnienie stworzenia przestrzeni, w której natura, sztuka i codzienne życie przenikają się w harmonijną całość. Każda alejka, mozaika czy kamienna konstrukcja została zaprojektowana tak, by współgrać z otaczającym krajobrazem i pobudzać wyobraźnię odwiedzających. Dziś Park Güell jest dostępny dla turystów z całego świata, ale jego historia zaczęła się zupełnie inaczej – od ambitnego planu luksusowego osiedla dla barcelońskich elit.
krajobraz kierunku
Atrakcje Batumi i Adżarii. Co zobaczyć w słynnym kurorcie Gruzji?Podobno, gdy Bóg dzielił ziemie między narody, Gruzini się spóźnili – akurat wznosili toasty na Jego cześć. Gdy w końcu się stawili, Bóg dał im ten kawałek lądu, który zachował dla siebie. Tak przynajmniej o tym opowiadają w swoim folklorze. Jeśli gdzieś czuć ten rajski klimat, to zwłaszcza w Batumi – uwielbianym przez turystów kurorcie na wybrzeżu Morza Czarnego. W Polsce miasto spopularyzowały Filipinki – w dobie PRL kojarzyło się z wakacyjnymi uciechami przy polach herbacianych. Dziś w całej Gruzji można zaobserwować rosnący ruch turystyczny, któremu towarzyszy modernizacja infrastruktury turystycznej. Komu wciąż „Batumi, ech, Batumi" gra w głowie, ten powinien zobaczyć zdjęcia i imponujący pejzaż współczesnego miasta ze strzelistymi wieżowcami i pięknymi tańczącymi fontannami. Na turystę czekają efektowne, długie plaże nad ciepłym morzem, stanowiska archeologiczne i zabytki, a do tego niepowtarzalne sąsiedztwo historii ze współczesnością. Jednocześnie w Batumi tętni nocne życie, turyści i mieszkańcy tańczą w tych samych klubach, a przez całe lato promenadami snuje się grana na żywo muzyka, nie tylko gruzińska. Po jednej stronie góry, po drugiej stronie morze wręcz czekające na pływaka. Dokąd warto zajrzeć w stolicy Adżarii? Jak ułożyć wycieczkę, by zobaczyć jak najwięcej i poczuć ducha tego miejsca?