Cyklady - 6 najpopularniejszych wysp

Ulubiony kierunek letnich wakacji – Grecja, a na mapie Grecji jeden z najciekawszych regionów, czyli archipelag 220 wysp, Cyklady. Dużo je łączy, a jeszcze więcej różni – każda z nich jest wyjątkowa na swój sposób i lepiej o wszystkim dowiedzieć się przed zrobieniem rezerwacji. Wiele zależy od upodobań, ale każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Sprawdź, czy greckie Cyklady to kierunek dla Ciebie i sprawdź, która wyspa pasuje do Twoich potrzeb.

Amorgos - Cyklady dla wędrowców i wspinaczy

Podróżni, którzy szukają inspiracji w kinie, nie muszą się zbyt długo zastanawiać – trafiają na Amorgos. To tam francuski reżyser Luc Besson kręcił pierwsze sceny kultowego „Wielkiego Błękitu”. Wyspa ma bardzo spadziste i poszarpane wybrzeże oraz strome klify, nie będzie więc odpowiednia dla rodzin z dziećmi lub starszych ludzi. Amorgos jest miejscem dzikim, które nie spodoba się wielbicielom słodkiego nieróbstwa, szukających jedynie długich, spokojnych plaży. Natomiast wędrowcy i wspinacze poczują się jak w raju podczas wycieczki na Cykladach, mając do dyspozycji kamieniste szlaki, wzdłuż których ciągną się autentyczne wioski, antyczne ruiny i okazałe monastyry.

Naxos, czyli Cyklady dla rodzin z dziećmi

Rodziny również znajdą coś dla siebie! Największa wyspa Cyklad łączy wszystkie atrakcje, których poszukują ci, którzy wyprawiają się do Grecji w rodzinnym gronie, by spędzić dobre i udane wakacje.

  • obszerne i długie plaże o drobnym piasku,
  • dużo ciekawych tras,
  • wiele więcej zieleni niż na innych wyspach należących do archipelagu.

Rodzice nie będą się nudzić w trakcie wakacji na Naxos dzięki wielu atrakcjom turystycznym i fantastycznym obiektom do zwiedzania, podczas gdy dzieci znajdą dużo okazji do beztroskiej zabawy. Całe rodziny zyskają możliwość bezpośredniego kontaktu ze wspaniałą kulturą kulinarną wysp greckich od oliwek rosnących wprost na drzewach, kapitalnych owoców z przydomowych sadów do rewelacyjnych rodzinnych knajpek z gościnnymi gospodarzami.

Sprawdź: Greckie perełki – Milos, Naxos, Kos

Greckie Cyklady - Paros dla kitesurferów i nurków

Na Paros panuje duch boga morza, Posejdona. Okolice Naxos przyjmują turystów jedynie przejściowo - tych, którzy wpadają tu by wypożyczyć kolejną łódkę albo odpocząć, przed dopłynięciem do docelowej wyspy Cyklad. Wszyscy oni, czyli turyści usportowieni, zostawiają szybko bagaż w hotelu i natychmiast skaczą na główkę, by zająć się sportami wodnymi.

  • Nurkowie zachwycają się efektownymi plenerami podwodnymi.
  • Windsurferzy oraz kitesurferzy łapią wiatr, by poskromić całkiem porządne fale.

Dla przełamania – wśród nich przewijają się amatorzy sztuki – przybywają tu odkryć słynne marmury z Paros, w których wykuwane były takie arcydzieła jak słynna Wenus Z Milo.

Sifnos - wakacje na Cykladach ze smakiem

Wśród niezliczonych wysp greckich Cyklad oferujących lokalną, domową kuchnię prym dzierży Sifnos, która najbardziej rozpieszcza żołądki swoich gości. Przybywają tu z całego świata specjaliści i wielbiciele gastronomii, często tylko po to, by spróbować lokalnych specjalności. Smaczna kuchnia „tubylców” chłonie smaki z sąsiedniego Orientu. W menu wielu restauracji znajduje się między innymi:

  • lokoum,
  • sałatka z kaparów,
  • sałatka z lokalnym serem kozim (xynomyzithra),
  • ragout z baraniny na winie z koprem.

Sifonos polecana jest również dla wielbicieli ceramiki, w której specjalizuje się wyspa. Fotografowie amatorzy mogą zachwycać się 300 kościołami, które znajdują się w tej części Cyklad greckich.

Santorini - wycieczka na Cyklady dla zakochanych

Panorama, którą gwarantują wakacje na Santorini, już wiele lat temu uczyniła z tej wyspy pierwszy wybór par wyruszających w podróż poślubną i szukających niepowtarzalnych plenerów do zdjęć. Santorini jest bez wątpienia najsłynniejszą wyspą archipelagu. Jej uroda dorównuje jej sławie, a białe, znane z pocztówek budynki o ciemno-błękitnych dachach utożsamiane są z generalnym obrazem, który mamy zakodowany jako najbardziej typowy obrazek dla Grecji.  Aby je podziwiać, trzeba zawinąć do portu Santorin, gdzie zobaczyć można zbocza starożytnego wulkanu sprzed 3500 lat, który ukształtował wyspę Cyklad. Letnicy odkrywają tę historię niezwykłych wydarzeń geologicznych, a potem odpoczywają na niezwykłych czarnych plażach.

Przeczytaj: Co warto zobaczyć na Santorini

Mykonos - greckie Cyklady dla imprezowiczów

Na koniec coś dla tych, którzy kochają zabawę! Wakacje na Mykonos przypominają urlop na Ibizie. Czas na tej wyspie spędzać można dwojako. Goście korzystają z pięknych plaży w ciągu dnia, by wieczorem bawić się w klubach i barach, tańczyć przez całą noc oraz spotykać podobnych sobie imprezowiczów.

Turyści, którzy poszukują rdzennych klimatów, powinni wybrać się inny zakątek Cyklad – w końcu Mykonos to świetny punkt wypadowy na Morze Egejskie. A kilka zatoczek wciąż jeszcze nie jest odkrytych...

Data Publikacji: 10.11.2022
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Gdzie na wakacje w czerwcu? Najlepsze kierunki na czerwcowy urlopW czerwcu wakacyjny wypoczynek warunkuje kilka istotnych kwestii. Dzieci kończą rok szkolny, więc rodziny mogą wreszcie planować wyjazd bez koordynacji z planem lekcji. W kalendarzu mamy też Boże Ciało z długim weekendem, co oznacza, że nawet bez dłuższego urlopu da się gdzieś polecieć. Okolice basenu Morza Śródziemnego rozpoczynają wysoki sezon: plaże wypełniają się ludźmi, woda zachęca do kąpieli, hotele otwierają podwoje z pełną ofertą atrakcji. W maju było jeszcze za chłodno. W sierpniu będzie już za tłoczno. W czerwcu może być idealnie (i taniej!), o ile nie będziesz czekać z decyzją do ostatniej chwili. Gdzie jednak lecieć na te idealne czerwcowe wakacje? Mam sporo propozycji – od europejskich klasyków po kierunki, które wybiera się raz na kilka lat, a zapamiętuje na zawsze.
krajobraz kierunku
Gdzie kręcono „Gladiatora”? Filmowe lokalizacje arcydzieła Ridleya ScottaMaximus idzie polem zboża. Lewą ręką muska kłosy. W tle maluje się wzgórze obsadzone cyprysami, dalej dolina, jeszcze dalej linia horyzontu. To być może najczęściej odtwarzany w pamięci kadr „Gladiatora” – i jednocześnie jeden z najbardziej mylących geograficznie. Bo ten krajobraz, który widz Scotta utożsamia z hispańskim domem rzymskiego generała, leży w istocie tysiąc kilometrów od Hispanii: w toskańskiej dolinie Val d'Orcia, niespełna kilometr od miasteczka Pienza, na drodze gruntowej, którą fani filmu nazywają dziś Drogą Gladiatora. Filmowa geografia „Gladiatora” zaczyna się więc od pierwszego nieporozumienia. Droga Gladiatora pod Pienzą, Dom Gladiatora koło San Quirico d'Orcia, Fort Ricasoli na Malcie, Aït Benhaddou w Maroku, Bourne Wood w Surrey – każde z tych miejsc gra w filmie zupełnie inną przestrzeń. Toskania udaje Hiszpanię, Malta – starożytny Rzym, Surrey – Germanię. I to właśnie ta filmowa fikcja przyciąga dziś do nich turystów, nie historyczna prawda – co skądinąd stanowi jedną z ciekawszych zagwozdek współczesnej turystyki filmowej. Filmowe lokalizacje „Gladiatora” rozsiane są wszakże po pięciu krajach na dwóch kontynentach, a ich rozmach nie wziął się bynajmniej z produkcyjnej fanaberii. Scott dobierał plany zdjęciowe z dramaturgiczną precyzją, rzecz jasna, a sam ruch między nimi opowiada historię równolegle do scenariusza. Toskania to dom utracony, Maroko – upadek, Malta – konfrontacja z władzą, Anglia – wojna jako zaplecze tej historii, Kalifornia – pęd ku śmierci. Niniejszy artykuł prowadzi przez nie w tej właśnie kolejności – nie geograficznej, lecz emocjonalnej, zgodnej z tym, jak film prowadzi samego Maximusa.
krajobraz kierunku
„Nie czas umierać” – gdzie kręcono ostatniego Bonda z Danielem Craigiem?Dwudziesty piąty film o Jamesie Bondzie – zarazem ostatni z Danielem Craigiem w roli agenta 007 – trafił na ekrany kin w 2021 roku, po wielokrotnie przekładanej premierze. Za kamerą stanął Cary Joji Fukunaga, twórca znany wcześniej m.in. z pierwszego sezonu serialu „Detektyw”, a więc reżyser o wyrobionym zmyśle wizualnym, przyzwyczajony do operowania krajobrazem jako narzędziem narracyjnym. I rzeczywiście, pod względem doboru lokalizacji „Nie czas umierać” wyróżnia się na tle całej serii – nie tylko skalą geograficznego rozmachu (od Karaibów po nordyckie klify), ale przede wszystkim kilkoma precedensowymi wyborami. Norwegia powróciła na bondowską mapę po 55 latach nieobecności (ostatni raz pojawiła się w „Na tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” z 1969 roku), a Wyspy Owcze zadebiutowały w historii franczyzy jako zupełnie nowy kierunek. To właśnie owe mniej oczywiste lokacje nadają filmowi Fukunagi charakter odmienny od większości bondowskich produkcji, w których egzotyka pełniła przede wszystkim funkcję dekoracyjną.
krajobraz kierunku
Gdzie na majówkę w 2026 roku? Weekend majowy za granicąKiedy w Polsce rozkładamy grille, zerkając nerwowo w niebo, w wielu miejscach na świecie temperatury pozwalają już w pełni cieszyć się wiosną i pierwszymi promieniami słońca. Po co czekać na polskie lato, które bywa kapryśne? Wszak majówka to nie tylko czas kiełbasy skwierczącej nad rozżarzonym węglem, ale także idealna okazja do ciepłych wypadów za granicę. Długi weekend majowy to doskonały moment, by wyrwać się z codzienności i odetchnąć świeżym powietrzem w jakimś urokliwym miejscu z fantastyczną pogodą. W przeciwieństwie do wakacji w najbardziej wyczekiwanych okresach, w maju turystyka nie osiąga jeszcze szczytowego natężenia, a to oznacza zarówno doskonałą okazję cenową, jak i możliwość zwiedzania bez przeciskania się przez tłumy w wielkim mieście. Przygotowaliśmy przegląd miejsc, które w czasie weekendu majowego pokazują swoje najlepsze oblicze. Od śródziemnomorskich wybrzeży z pięknymi plażami, gdzie już można zażyć pierwszej kąpieli, przez europejskie perełki o idealnej temperaturze, aż po najlepsze oferty egzotycznych zakątków, w których właśnie wtedy panują najlepsze warunki.