Skała Afrodyty na Cyprze – miejsce narodzin bogini miłości i piękna

„A ze srebrzystych pian Afrodis wyszła biała i naprzód słońcu swój promienny uśmiech słała, potem przez modrą głąb powoli szła ku ziemi, znacząc swej drogi ślad kroplami świetlistemi, i boski uśmiech śle niebiosom, lądom, wodzie, a świat dziwował się przecudnej jej urodzie, blask ją osuszać biegł, woń obcierała z rosy, u nóg jej śnieżnych legł ocean modrowłosy”. (Kazimierz Przerwa-Tetmajer, fragment wiersza Narodziny Afrodyty)

Cypr obfituje w piękne plaże, fascynuje wpływami różnych kultur, a także zaprasza do odkrywania wyjątkowych atrakcji oraz zabytków – starożytnych ruin, średniowiecznych fortyfikacji czy prawosławnych klasztorów. Co więcej, wyspa skrywa zakątek o niezwykłej symbolice, który od wieków inspirował twórców i pobudzał wyobraźnię artystów, a dziś przyciąga turystów z całego świata pragnących zbliżyć się do opowieści zaklętej w krajobrazie. Według mitologii greckiej na Cyprze zrodziło się piękno, obietnica wiecznej młodości oraz miłości. Przy jednej z tamtejszych skał świat miał ujrzeć Afrodytę po raz pierwszy.

Ślady kultu bogini na Cyprze

W starożytności Cypr był czołowym ośrodkiem kultu Afrodyty – greckiej bogini miłości, piękna i płodności. Wyspa zajmowała szczególne miejsce w życiu religijnym oraz społecznym zarówno lokalnej ludności, jak i pielgrzymów z całego regionu, w tym z Grecji kontynentalnej.

W sanktuariach Afrodyty rozsianych po Cyprze organizowano festiwale i uroczystości ku czci bogini oraz składano różnorodne ofiary, m.in.: płody rolne, wino, kwiaty, owoce, biżuterię czy drobne figurki kultowe. Procesje, muzyka, tańce oraz modlitwy tworzyły atmosferę podniosłych obrzędów. Wierzono, że udział w rytuałach czy obcowanie z miejscami poświęconymi Afrodycie zapewnia szczęście w miłości i małżeństwie, a także sprzyja pomyślności w codziennym życiu.

Kult bogini koncentrował się w Pafos, zwłaszcza w jego starszej części – Palepafos. W pobliskiej wiosce (Kouklia) można oglądać ruiny świątyni Afrodyty, gdzie archeolodzy odkryli rozległe fundamenty, kamienne ołtarze, liczne figurki wotywne oraz relikty budowli sakralnych. Sanktuarium funkcjonowało od późnej epoki brązu (ślady kultu sięgają nawet wcześniejszych okresów) i przez kolejne stulecia (aż do późnej starożytności) pozostawało jednym z najważniejszych ośrodków pielgrzymkowych we wschodniej części Morza Śródziemnego. Ostatecznie zostało zamknięte w IV wieku naszej ery, gdy umacniająca się pozycja chrześcijaństwa doprowadziła do stopniowego wygaszania, a następnie całkowitego zakazu odprawiania tradycyjnych obrzędów pogańskich. Mimo to echa kultu bogini i związanego z nią mitu niosą się po Cyprze – Wyspie Afrodyty – do dziś…

Dziedzictwo mitu o narodzinach Afrodyty

W Iliadzie Homer poświęca uwagę przede wszystkim działaniom i interwencjom Afrodyty podczas wojny trojańskiej. Wątek dotyczący pochodzenia bogini ogranicza z kolei do przedstawienia jej jako córki Zeusa i Dione. Opis samego aktu narodzin Afrodyty pojawia się u Hezjoda z Beocji, który ukazuje wydarzenie z perspektywy mitu kosmogonicznego w Teogonii.

Grecka bogini zrodzona z buntu i morskiej piany

W mitologii greckiej narodzinom bogów towarzyszą często spory i burzliwe konfrontacje – podobnie w opowieści Hezjoda, gdzie delikatność oraz urok przypisywane Afrodycie ścierają się z wątkami naznaczonymi konfliktem, a nawet brutalną przemocą.

Ze związku pierwotnych bóstw – Gai (Ziemia) i Uranosa (Niebo) – narodziło się wiele istot, w tym hekatonchejrowie (sturęcy) oraz cyklopi. Uranos w obawie przed własnymi dziećmi więził je w Tartarze, mrocznej otchłani pod Hadesem. Zrozpaczona i żądna zemsty Gaja poprosiła o pomoc swoich synów, tytanów. Przeciwko Uranosowi wystąpił Kronos – pozbawił ojca genitaliów za pomocą stalowego sierpa i wrzucił je do morza. Z morskiej piany, która powstała wokół odciętych części ciała, wyłoniła się Afrodyta. Fale poniosły ją w stronę Cytery (dzisiejsza Kithira), a następnie ku wybrzeżom Cypru.

Na wyspie można stanąć oko w oko z dumnym i dostojnym świadkiem wydarzeń opisanych przez Hezjoda – Skałą Afrodyty, znaną też jako Petra tou Romiou, ale to już zupełnie inna historia…

Petra tou Romiou („Skała Greka”) – znaczenie drugiej nazwy Skały Afrodyty

Ze słynną skałą wiąże się również postać obrońcy granic Bizancjum. Według podań Bazyli Digenis Akritas miał odeprzeć atak arabskich okrętów na Cypr, miotając w stronę wrogiej floty ogromny kamień. Głaz ten, jak głosi legenda, pozostał w morzu i z czasem zyskał miano „Skały Rzymianina” (Petra tou Romiou). Opowieści o bohaterskich czynach wojownika stały się inspiracją dla bizantyjskich pieśni oraz przekazów ludowych, a sam Bazyli do dziś zajmuje ważne miejsce w kulturze Cypru i Grecji.

Rytuał pływania wokół Skały Afrodyty – obietnica wiecznej miłości i urody

Mówi się, że piana morska unosząca się przy Skale Afrodyty ma cudowne właściwości. Istnieje też przekonanie, że już samo zanurzenie ciała w turkusowych wodach w okolicy Petra tou Romiou przynosi szczęście oraz przyciąga dobrą energię.

Jednym z najbardziej znanych współczesnych zwyczajów związanych z miejscem narodzin bogini jest trzykrotne opłynięcie skały. Osoby, które sprostają temu zadaniu, mają zyskać prawdziwą miłość, wieczną młodość i nieprzemijającą urodę.

Warto dodać, że szczegółowe instrukcje dotyczące wyzwania są dość rozbieżne. Niektóre źródła podają większą liczbę okrążeń lub wskazują określony kierunek płynięcia, np. przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Inne podkreślają szczególną moc rytuału podczas pełni księżyca lub łączą go z obietnicą nieśmiertelności czy płodności.

Zwyczaj wciąż budzi ciekawość i karmi wyobraźnię. Przyciąga aurą tajemniczości oraz obietnicą wyjątkowego przeżycia. Kąpiel u stóp Skały Afrodyty to symboliczny akt zbliżenia się do mitycznego świata i spotkanie z pięknem płynącym z odkrywania oraz doświadczania nowych zakątków.

Gdzie znajduje się Skała Afrodyty – wybrzeże między Pafos a Limassol

Może się wydawać, że dotarcie do miejsca narodzin jednej z najważniejszych bogiń greckiego panteonu to niełatwe zadanie. Dobra wiadomość – nie trzeba rezerwować rydwanu zaprzężonego w gołębie (choć właśnie z takiego środka transportu korzystała Afrodyta) ani planować trasy z Teogonią i nawigacją w ręku.

Petra tou Romiou na mapie Cypru

Petra tou Romiou znajduje się na południowo-zachodnim wybrzeżu Cypru, około 24 km na wschód od Pafos i 44 km na zachód od Limassol, tuż przy głównej drodze B6 biegnącej wzdłuż wybrzeża. Miejsce jest częścią obszaru chronionego Petra tou Romiou National Forest Park i dobrze oznakowane – tablice przy trasie kierują w stronę punktu widokowego oraz plaży.

Do Skały Afrodyty można dotrzeć samochodem (prywatnym lub wypożyczonym). Na odwiedzających czeka bezpłatny parking po północnej stronie drogi B6 – od plaży dzieli go krótki spacer przez podziemne przejście.

Warto wiedzieć, że z Pafos kursuje linia autobusowa 631, która zatrzymuje się w pobliżu Petra tou Romiou lub w miejscowości Kouklia.

Dla osób, które cenią swój czas oraz lubią komfortowe podróżowanie, dobrym rozwiązaniem może okazać się jedna z wycieczek objazdowych po Cyprze – plan większości z nich uwzględnia wizytę w miejscu narodzin greckiej bogini.

Jak wygląda Skała Afrodyty i jej okolica?

Skała Afrodyty wyróżnia się nieregularnym kształtem, ostrymi krawędziami i naturalnymi wgłębieniami, przez co sprawia wrażenie surowej, a zarazem majestatycznej. Jej jasny odcień, typowy dla wapieni, zmienia intensywność w zależności od pory dnia – o świcie skała jest poszarzała, w pełnym słońcu staje się kremowa, a o zachodzie przybiera złociste refleksy.

Tuż przy linii brzegowej rozsiane są również mniejsze ostańce. Całą formację oblewa turkusowa woda, a fale o perłowych grzywach rozpryskują się o skały i brzeg. Można odnieść wrażenie, że natura na naszych oczach przygotowuje scenerię na nadejście bogini miłości.

Plaża przy skale bogini miłości – co oferuje odwiedzającym?

Okolica Skały Afrodyty nie sprzyja klasycznemu plażowaniu – teren jest kamienisty i nierówny, miejscami żwirowy. Co więcej, morze w tym rejonie bywa wzburzone, a przybrzeżne prądy mogą utrudniać pływanie. W takich okolicznościach warto postawić na buty do wody oraz zdrowy rozsądek.*

Dziki charakter plaży stanowi z kolei wspaniałe tło dla romantycznych spacerów i chwil relaksu nad przejrzystą wodą. W powietrzu unosi się zapach morskiej bryzy, a szept fal zachęca do poszukiwań otoczaka w kształcie serca. Według lokalnej tradycji znalezienie takiego kamienia gwarantuje wzajemność uczuć – wiele par przyjeżdża tu specjalnie, by poszukać go i podarować sobie nawzajem jako symbol prawdziwej miłości. Pewnie znajdą się sceptycy, ale skoro jesteś na wyspie Afrodyty...

Skąd najlepiej podziwiać formację skalną?

Przy drodze B6 (prowadzącej do Limassol) znajduje się punkt widokowy usytuowany na niewielkim wzniesieniu, z którego rozpościera się panorama na zatokę i Skałę Afrodyty wyrastającą dumnie z Morza Śródziemnego. Widać stąd także kamienistą plażę oraz fragmenty linii brzegowej w kierunku Limassol. Przy dobrej pogodzie można dostrzec nawet odleglejsze odcinki południowego wybrzeża Cypru.

Polecane wycieczki

Skałę Afrodyty i inne atrakcje Cypru odkryjesz podczas wakacji z Rainbow!

Fale Morza Śródziemnego obmywają jasne wapienie, a w powietrzu unosi się zapach morskiej bryzy. To tutaj, według Hezjoda, świat ujrzał Afrodytę – boginię, której kult przez stulecia przyciągał pielgrzymów z całego regionu do świątyń w Pafos.

Wycieczki objazdowe po Cyprze prowadzą śladami bogini – od Petra tou Romiou przez ruiny sanktuarium w Kouklia, gdzie archeolodzy odkryli kamienne ołtarze i figurki wotywne, aż po willę Dionizosa z jej kolorowymi mozaikami. Dla tych, którzy wolą łączyć zwiedzanie z odpoczynkiem, wakacje All Inclusive na Cyprze to szansa na relaks w nadmorskich kurortach i spokojne odkrywanie wyspy.

Czy opłyniesz skałę trzy razy w pełnię księżyca? A może po prostu zanurzysz się w turkusowej wodzie i poczujesz aurę miejsca, które od wieków karmi wyobraźnię? Sprawdź naszą ofertę wyjazdów na Cypr – wyspę, gdzie mit jest wciąż żywy.

Data Publikacji: 23.12.2025
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Agnieszka Kaszowska

Absolwentka filologii polskiej i edytorstwa na Uniwersytecie Łódzkim. Redaktorka, korektorka, copywriterka, specjalistka ds. content marketingu. Łączy wiedzę językoznawcy z wieloletnim doświadczeniem. Gdy nie pracuje nad tekstami, jeździ konno, ale zarówno w siodle, jak i przy klawiaturze nie uznaje dróg na skróty. Koncerty oraz długie rozmowy z przyjaciółmi to jej remedium na niedobór endorfin. Dla własnej satysfakcji pisze do szuflady. To niepoprawna kolekcjonerka książek i wielbicielka zapachu świeżo zadrukowanego papieru. Za najcenniejsze pamiątki z podróży uznaje te niematerialne – emocje związane z konkretnymi miejscami i ich klimatem, a także kadry zapisane w pamięci – twarze spotkanych ludzi czy wspomnienia przypadkowych rozmów. Odkrywała bezkresne lasy i wielkomiejskie pejzaże Kanady. Pracowała wśród wzgórz Vermont – sielskiej krainy syropu klonowego. Wędrowała także śladami wschodniego wybrzeża USA – przez tętniące kontrastami ulice Nowego Jorku aż po słoneczne, pachnące oceanem Miami. W pracy oraz w życiu stawia na autentyczność, wrażliwość i… dobre słowo.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Banjul – atrakcje. Co zobaczysz w stolicy Gambii?Banjul to stolica Gambii, choć liczy zaledwie 50 tysięcy mieszkańców – jak na afrykańskie standardy to w zasadzie miasteczko. Powstało dopiero na początku XIX wieku, więc nie znajdziemy tu starożytnych ruin ani średniowiecznych fortec. A mimo to Banjul potrafi zaskoczyć. Wąskie uliczki biegną regularną siatką wyznaczoną jeszcze przez brytyjskich kolonizatorów. Drewniane werandy rzucają cień na chodniki, a z minaretów płynie głos muezina. To miasto, które zachowało zabudowę dawno zapomnianą w większych afrykańskich metropoliach – georgiańskie fasady, kupieckie domy z okiennicami, modernistyczne gmachy z lat niepodległości. W pobliżu czekają rezerwaty przyrody i szerokie plaże nad Atlantykiem. Sprawdź, dlaczego warto tu zajrzeć i co czeka na turystów w gambijskiej stolicy.
krajobraz kierunku
Spiaggia Rosa – różowa plaża Sardynii i jej niezwykły sekretRóżowy piasek, turkusowa woda i... zakaz wstępu. Spiaggia Rosa na sardyńskiej wyspie Budelli to jedna z najbardziej niezwykłych plaż świata – i jedna z najlepiej chronionych. Od 1998 roku nikt nie może postawić na niej stopy. Nie wolno tu cumować, pływać ani spacerować. A mimo to ludzie płyną przez pół Morza Śródziemnego, żeby ją zobaczyć, chociaż z odległości kilkudziesięciu metrów, z łodzi. Bo ten widok – różowa linia brzegu kontrastująca z lazurem wody – naprawdę jest wart zachodu. Z tego artykułu dowiesz się, dlaczego plaża zmieniła kolor, jak ją zobaczyć legalnie i gdzie znaleźć równie spektakularne (ale legalnie dostępne) alternatywy.
krajobraz kierunku
Lewady na Maderze. Te trasy trekkingowe zachwycą każdego!Wybierasz się na Maderę? Ta przepiękna portugalska wyspa ma wiele do zaoferowania turystom, nie dziwi więc, że cieszy się od wielu lat niesłabnącą popularnością. Planując wycieczkę, zdecydowanie warto w jej programie pamiętać o lewadach. To zabytkowe systemy irygacyjne, wzdłuż których dziś pną się malownicze szlaki ze spektakularnymi widokami. Szlaki prowadzące dolinami i pasmami górskimi są idealnym pomysłem na aktywny wypoczynek, wędrowcy zaś mają okazję poznać unikatową przyrodę wyspy. Jak wybrać idealną lewadę? Która będzie najlepsza do trekkingu, a która przypadnie do gustu rodzinom z dziećmi? Sprawdź nasz praktyczny przewodnik dla turystów.
krajobraz kierunku
Dolina Zakonnic (Madera) – góry, które ukryły zakonnice przed piratamiUkryta w samym sercu Madery Dolina Zakonnic dla wielu odwiedzających jest najniezwyklejszym miejscem na całej wyspie. Curral das Freiras to dzika, górska enklawa, której historia brzmi jak bajka lub legenda. Z lotu ptaka przypomina krater wulkanu, w którego wnętrzu osiedliła się niewielka społeczność, chroniona przez naturę. Dolina Zakonnic przez długi czas pozostawała niemal zupełnie odcięta od reszty świata. Jeszcze w XX wieku jedyną drogą do niej był kręty, wąski szlak wijący się między skałami. Dziś jednak, mimo ciągle stosunkowo świeżo wybudowanej infrastruktury, Curral das Freiras nie straciła swojego wyjątkowego, tajemniczego charakteru.