Opinie o Bałtyckim Szlakiem
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałtyckim Szlakiem
Mirosława Maszońska 14.07.2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWróciliśmy z objazdówki ''Bałtyckim szlakiem"- Litwa, Łotwa, Estonia (1-9 lipca 2023 r.) Wszystko przebiegało zgodnie z planem . Mieliśmy przyjemność oglądać i zwiedzać bajecznie wyglądające stolice i przepiękne widoki i krajobrazy zwiedzanych miejsc . Pilot wycieczki Pan Bogdan w sposób profesjonalny wykonywał swoją prace . Posiada bardzo dużą wiedze rzeczową na temat państw nadbałtyckich. Stwarzał spokojną, opiekuńczą i przyjazną atmosferę .Również wysoko oceniamy praca kierowcy- Pana Sylwestra .Autokar bardzo wygodny, czysty. Jest możliwość nabycia w autokarze napojów ciepłych i zimnych. Bardzo dobrze dobrani byli również przewodnicy miejscowi. Ogólnie wśród uczestników wycieczki panowała miła atmosfera.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kierunek warty zobaczenia
Kamila, ------ 10.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąBardzo interesująca wycieczka, każdy znajdzie coś dla siebie. Mnóstwo historii, przyrody, kultury. Hotele takie se, na jedną, dwie noce ok, bardziej przypominają akademiki, najważniejsze, że czysto. Pilot pomocny i dobrze przygotowany, świetni lokalni przewodnicy. Autokar nędzny dość
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na Bałtyckim szlaku znalazłam się zupełnie przypadkiem, bo termin wycieczki zgrał się z moim przylotem do Polski. Chociaż ruszyłam kompletnie nieprzygotowana, pilot i lokalni przewodnicy skutecznie poszerzyli moją wiedzę na temat republik nadbałtyckich, za co jestem im bardzo wdzięczna. Wycieczka okazała się ciekawa, bardzo dobrze zorganizowana i różnorodna. Oto miejsca, przedmioty i doznania, które szczególnie wryły mi się w pamięć: - urokliwe, stare miasto w Tallinie, - barokowy pałac w Rundale, a zwłaszcza pokój różany i kolekcja chińskich waz, - secesyjne kamienice w Rydze, głównie te zaprojektowane przez Michaiła Osipowicza Eisensteina, potężne, trochę przytłaczające, ale zachwycające w formach i detalach gipsowych sztukaterii, - Góra Krzyży, w promieniach porannego słońca wlewająca w serce nadzieję, że Europa się ostanie… - mistyczna bliskość obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej i twarze rozmodlonych, ufających jej ludzi, - Cmentarz na Rossie - polska nekropolia narodowa w Wilnie, chwila zadumy nad polską zagmatwaną historią, mauzoleum Matka i Serce Syna – grób Marii z Billewiczów Piłsudskiej, Czarny Anioł Śmierci na nagrobku Izy Salmonowiczówny, pomniki w kształcie pni drzew tworzą niezwykły klimat tego miejsca, który trudno opisać, po prostu trzeba tu przyjechać… - zamek w Trokach jako dowód na świetnie prosperujący biznes na odbudowanych ruinach, pieczonych pierogach i Karaimach, - różowe bułki i przepyszne rogale z nadzieniem migdałowym z Iki na Litwie, - Muzeum Adama Mickiewicza w Wilnie. Moja autorska, skrócona wersja biografii poety: gościu studiował matmę i literaturę w Wilnie, ale nie miał kasy, więc musiał odrabiać stypendium jako nauczyciel w Kownie. Roboty nie cierpiał (już go lubię)! Zakochał się w dzianej niuni Maryli Wereszczakównie, ale jako że Adaś był gołodupcem, więc Marylka się była hajtnęła z kasiastym hrabią Wawrzyńcem Puttkameronem. Adaśko dostał „kosza” i załapawszy deprechę zaczął pisać. Tak to się wszystko zaczęło i tak dobrze rozbujało, iż Adam Mickiewicz stał się największym poetą polskiego romantyzmu. I kto by pomyślał, że buzujący testosteron w żyłach 22-latka, zwany elegancko romantyczną miłością, plus talent może w przyszłości być przyczynkiem do tego by ze zwykłego belfra narodził się Wieszcz Narodowy! - Muzeum Bursztynu w Pałacu Tyszkiewiczów w Połądze, „złoto Bałtyku” - prehistoria zaklęta na wieki w magicznych klejnotach, - delfiny w Kłajpedzie zagrywające piłką lepiej niż polska kadra narodowa na mistrzostwach (sic!), - regionalne legendy i baśnie; tragiczna legenda łotewska o Róży Turaidzkiej z polskim makabrycznym wątkiem w tle, litewska legenda o Eglė Królowej Węży równie smutna… - ludowe rzeźby diabłów i czarownic na Górze Wiedźm mogą być inspiracją dla kogoś, kto ma duszę artysty; ze zwykłego lasku na górce Litwini zrobili ciekawe miejsce spacerów i odpoczynku dla turystów, - piękny dom Tomasza Manna w Nidzie na Mierzei Kurońskiej, widok na morze obłędny, żona Manna wiedziała gdzie zacząć budowę.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała wycieczka
Marek, Oparzno 03.08.2021 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNawet w dobie covida można przeżyć wspaniałą przygodę. Wycieczka fantastyczna, wiele, pięknych ciekawych miejsc, przepełnionych polskością. Rewelacyjny przewodnik Pan Maciej, człowiek o wyjątkowiej wiedzy, prezentujący wysoką kulturę osobistą, dbający o swoich turystów. Przewodnicy lokalni także bardzo kompetentni. Zdecydowanie najwyższa nota, polecam.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Poznaj sąsiadki
Ewa 10.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiNa Bałtycki tour wybierałam się od kilku lat. Wreszcie udało nam się zgrać terminy i stało się. Program ułożony sensownie, sporo wolnego czasu, przewodnicy lokalni na wysokim poziomie, na słowa uznania, ogromny szacunek za wiedzę, zasługuje szczególnie pan Jan, wileński przewodnik - chapeau bas. Nie czuję niedosytu, bo zobaczyłam to co powinnam zobaczyć. Urokliwe miasta, architekturę, krajobrazy, poznałam historię tych terenów. Pogoda dopisała, było chłodno ale słonecznie, co na przełomie września i października często się nie zdarza. Pilot, pan Bogdan podpowiadał gdzie dobrze zjeść lokalne dania, gdzie zrobić zakupy, gdzie kupić pamiątki. Przybliżył historię zwiedzanych miejsc. UWAGA: Pilies Katpėdėlė restauracja w Wilnie serwująca lokalne potrawy. Obsługa okazuje klientom narodowe uprzedzenia. Obsługa Polaków urywa się (maksymalnie) na podaniu menu. Omijać szerokim łukiem
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wycieczka Bałtyckim szlakiem
INESSA, GDYNIA 13.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeSuper wycieczka! Dużo informacji, zwiedzania i wrażeń! Dobrze zorganizowana wycieczka, hoteli w porządku, śniadania też. Pilot umiejętnie przekazywał informacje, był pomocny i dobrze zorganizowany. Dziękuję za organizacje.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałtyckim szlakiem
Magdalena 11.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemuwycieczka spełniła moje oczekiwania. Zwiedziłam trzy stolice. Intensywny program. Osoby starsze powinny dobrze przemyśleć wybór wycieczki czy dadzą radę dużo chodzić, długie przejazdy autokarem, późne przyjazdy do hoteli. polecam wyjazd w trakcie " białych nocy".
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bałtyckim Szlakiem
Roman 20.06.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuPodróż po krajach bałtyckich bardzo udana. Pilot Pan Bogdan pełny profesjonalizm pod każdym względem .Kierowca Pan Bogdan również pełny profesjonalizm. Przewodnicy w każdym ze zwiedzanych krajów bardzo duża wiedza , dużo przekazanych wiadomości jak i wielu ciekawostek. Hotele bardzo dobrej jakości ,żadnej krytyki ani skargi. Życzę każdemu takich wojaży jakich ja doznałem.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Łotwy, Litwa Estonia, wszystko
Włodzimierz, Mysłowice 27.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeCałość bardzo dobrze zorganizowana!wszystko w odpowiednim dla nas tempie,pilot miły uczynny z dużym zasobem wiedzy,trasa zawierała istotne dla nas punkty zwiedzania
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudna podróż, wspaniała wycieczka.
Mariola, Radom 03.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka przerosła moje i mojego męża oczekiwania. Zwiedziliśmy bardzo dużo, najważniejsze miejsca i aż trzy różne kraje, to było niesamowite, pomimo tego że przecież o tym wiedzieliśmy. Pilot Bogdan zadbał o wszystko, o to żebyśmy mieli dobrych przewodników, dobre jedzenie, żebyśmy się wyspali. Wszystkie trzy kraje mają bogatą historię i piękne zabytki. Bardzo zielone są te kraje, ale architektura i organizacja miast jest przepiękna, plaże z pięknym, drobniutkim, mięciutkim piaskiem. Zrobiłam w ciągu tygodnia ponad 2000 zdjęć, to świadczy o moim zachwycie. Udostępniałam te zdjęcia i koleżanka stwierdziła, że namówiłam ją na tę wycieczkę. A ja myślę, że więcej osób skorzysta z takiego zwiedzania. Pogoda nas nie zawiodła, było tak 22-26 stopnie Celsjusza. Wszystko było idealne.