Większość Polaków uwielbia Włochy: ich kulturę, doskonałe jedzenie, śródziemnomorski klimat i przepiękne widoki. Właśnie z tych powodów rodacy tak chętnie obierają Italię za kierunek wakacyjnych podróży. Jeśli jednak nie w smak Wam zatłoczone plaże czy przepełnione głośnymi turystami hotele, Kalabria jest tym miejscem na włoskiej ziemi, które pozwala odkryć zupełnie inne oblicze Italii.
W tym artykule przeczytasz o:
- Wakacje w Kalabrii – na czubku włoskiego buta
- Tajemniczy Kościół na Wyspie – symbol Kalabrii
- Kalabria – cudowne miejsce do aktywności w wodzie i na lądzie
- Capo Vaticano i Morze Tyrreńskie, czyli wymarzone tła do wakacyjnych zdjęć
- Odpoczynek w Kalabrii, czyli chwilo trwaj!
- Atrakcje sportowe czekające na turystów w Kalabrii
- Wodne zabawy dla całej rodziny
- Wyjątkowy urok sennych miasteczek. Poznajcie Reggio Calabrię, Gerace i Scyllę
Wakacje w Kalabrii – na czubku włoskiego buta
Esencją Kalabrii nie są zatłoczone, gwarne miasta i komercyjne plaże, lecz piękna, bujna przyroda, o czym możecie się przekonać, odwiedzając każdy z trzech górskich parków narodowych (Pollino, Sila i Aspromonte). Dla indywidualistów, podążających własnymi ścieżkami, wyjazd do tego miejsca może zaowocować fantastycznymi wrażeniami. Możecie tu przeżyć spotkanie pierwszego stopnia z dziewiczą, nieskalaną przyrodą. W Parku Narodowym Pollino zobaczycie rzadkie i unikatowe przejawy fauny i flory, z wilkiem apenińskim na czele. Spotkacie tu również formy polodowcowe w postaci kanionów, jaskiń i wąwozów. Drugi z parków, Park Narodowy Sila, daje Wam możliwość zobaczenia majestatycznego masywu górskiego Sila wraz z malowniczymi jeziorami. Natomiast Park Narodowy Aspromonte słynie przede wszystkim z przepięknych wodospadów oraz ruin, będących pozostałościami dawnej obecności Greków na tym terenie. Wyznaczone tu szlaki można wygodnie pokonywać pieszo lub na rowerze. Ja wybrałam pierwszy ze sposobów.Tajemniczy Kościół na Wyspie – symbol Kalabrii
Jeśli znudzi się Wam samotne zwiedzanie bezdroży, zawsze możecie wybrać się do chętnie odwiedzanej przez turystów Tropei. Ta niewielka miejscowość jest szalenie malownicza, a lokalne budynki wyglądają jakby wyrastały wprost ze skał. Szczególnie imponująco prezentuje się Kościół na Wyspie – Santa Maria Dell'Isola, który powstał tu co najmniej 1000 lat temu. Wysokie wzgórze, na którym wznosi się klasztor, jest fantastycznym punktem widokowym do oglądania panoramy Tropei. Malownicza plaża dała mi dużo wytchnienia w upalny dzień. A kąpiel w morzu była tym bardziej przyjemna, gdyż nie musiałam konkurować o przestrzeń z masą turystów, czego zawsze chcę uniknąć. Tu wreszcie mi się udało. Ten urokliwy zakątek na szczęście wciąż nie został zadeptany przez odwiedzających. Gorąco polecam Wam odwiedzić to miejsce i naładować baterie – możecie być pewni, że pogoda dopisze, gdyż słońce świeci nad Kalabrią aż 320 dni w roku. Jeśli jesteście spragnieni cudnych widoków, zdecydujcie się na podróż zabytkową kolejką wiodącą przez góry Sila. Nie pożałujecie!
Kalabria – cudowne miejsce do aktywności w wodzie i na lądzie
Kalabria, najbardziej wysunięty na południe fragment Włoch, wciąż pozostaje tajemnicą dla większości turystów, którzy stawiają na zdecydowanie bardziej komercyjne regiony Italii. Niech żałują ci, którzy nie skusili się na samodzielne poznanie jej uroków! Cudowne, piaszczyste plaże, błękitna woda i niewielkie klimatyczne miasteczka, przy niewielkim ruchu turystycznym, czynią z niej wymarzone miejsce do letniego odpoczynku. Wakacje all inclusive w Kalabrii pozwolą Wam poznać dzikie i nieokiełznane oblicze Włoch.
Capo Vaticano i Morze Tyrreńskie, czyli wymarzone tła do wakacyjnych zdjęć
Przygotowując się do wycieczki do Kalabrii, natrafiłam na wiele wzmianek na temat - podobno najpiękniejszej - plaży w całym regionie. Obawiałam się nieco rozczarowania, ale zamiast tego przeżyłam zachwyt, który trudno opisać. Capo Vaticano, bo o niej mowa, leży na Wybrzeży Tyrreńskim, określanym mianem Costa degli Dei, znaczącym tyle co Wybrzeże Bogów. I wydaje się, że tak jest w istocie! Turkusowa, przejrzysta woda, piaszczysta plaża, malownicze skały i samotne klify, wnoszące się ponad poziomem morza, tworzą niezrównany klimat miejsca malowniczego, choć wciąż mało popularnego (i dobrze!) wśród turystów. Opisując Capo Vaticano, nie mogę pominąć kolejnego cudu natury, czyli plaży Grotticelle. Plaże oddzielone formacjami skalnymi zachwyciły mnie do tego stopnia, że obiecałam sobie przyjechać tu w przyszłym roku. Idylliczny obraz nadmorskiego raju wygląda niczym gotowe tło do zdjęć. A jeśli już o tym mowa, doskonałe wręcz warunki do kilku pamiątkowych ujęć stwarza Belvedere – świetny punkt widokowy z latarnią morską, z którego można podziwiać zachody słońca. Dla mnie - bajka!
Odpoczynek w Kalabrii, czyli chwilo trwaj!
Po całodziennej wycieczce lokalnej, trochę już zmęczona i głodna, wróciłam do hotelu. Tu czekała na mnie pyszna włoska kuchnia i cudne widoki z tarasu przy basenie – wprost na panoramę Tropei, Capo Vaticano i Morze Tyrreńskie. Okoliczne wody obfitują w smakowite i świeże ryby oraz owoce morza, między innymi w podawane tu grillowane mieczniki i doskonałe tuńczyki. Region jest też znany z uprawy piekielnie ostrej papryczki – Peperoncino, swoistego symbolu Kalabrii.
Z kolei pobliska Tropea jest ojczyzną czerwonej cebuli, charakterystycznej dla tego rejonu. Jeśli macie ochotę na coś mięsnego, koniecznie skosztujcie nduja – pikantnej kiełbasy wieprzowej, dodawanej do bruschetty lub makaronu, której ojczyzną jest Capo Vaticano. Zresztą, można tu spróbować także innych mocno przyprawionych wędlin – Kalabria słynie z jedynego w swoim rodzaju pikantnego salami, zajadanego ze smakiem zarówno na pizzy, jak i z pieczywem. Być we Włoszech i nie jeść makaronu to tak jak pojechać do Paryża i nie pójść pod wieżę Eiffel ‘a – po prostu nie wypada. Dlatego na wieczór zamówiłam sobie pyszną fileję z czerwoną cebulą. Jeśli będziecie w Kalabrii, przekonajcie się, jak duża różnica potrafi być między makaronami. Buon appetito!
Atrakcje sportowe czekające na turystów w Kalabrii
Jeżeli znudzi się Wam przesiadywanie na plaży, zawsze możecie skorzystać z pokaźnego zaplecza sportowego, dostępnego na miejscu. Zwłaszcza, gdy macie doświadczenie w nurkowaniu z akwalungiem –w czystych wodach Kalabrii możecie przećwiczyć swoje umiejętności. A jeśli nie macie potrzebnych uprawnień, możecie spróbować snorkellingu i podglądać fascynujące życie podwodne tutejszych stworzeń. W Kalabrii znajdują się też liczne wypożyczalnie łodzi. Ileż przyjemności może sprawić dryfowanie po turkusowych wodach Morza Tyrreńskiego! Jeśli zdecydujecie na wynajęcie motorówki, możecie łatwo przedostać się w bardziej niedostępne i fascynujące rewiry. Macie też możliwość skorzystania z oferty rejsów morskich i z wodnej perspektywy odkrywać przepiękne klifowe wybrzeża Kalabrii. Chwilo trwaj!Wodne zabawy dla całej rodziny
Piaszczyste plaże typowe dla tego regionu świetnie nadają się dla rodziców z dziećmi, dając dużo frajdy zarówno najmłodszym, jak i tym nieco starszym. Podobnie jest z łagodnie obniżającym się poziomem wody. Mimo cudnych widoków i swobodnego dostępu do wód Morza Tyrreńskiego, Kalabria to nie tylko plaże. To również interesujące miejsca i obiekty na lądzie. Żeby urozmaicić sobie pobyt w tym włoskim regionie, możecie zapuścić się w głąb kontynentu, aby odwiedzić na przykład pokaźne aquaparki, dostarczające wielu rozrywek, ale też Aquarium, w którym zobaczycie rzadkie kolekcje ryb i zwierząt morskich. Dla żądnych przygód nad ziemią, przygotowano tu Sorvolandię – park linowy dla małych i dużych.Polecane wycieczki
Wyjątkowy urok sennych miasteczek. Poznajcie Reggio Calabrię, Gerace i Scyllę
Podobnie jak w całych Włoszech, także w Kalabrii nie brakuje przepięknych sakralnych budowli i unikalnych miasteczek. Te ostatnie urzekły mnie wyjątkowo mocno. Na uwagę zasługuje zwłaszcza Reggio Calabria – stolica regionu z imponującym Zamkiem Aragońskim, Amfiteatrem oraz ruinami antycznych budowli, takich jak sanktuarium Demeter i Persefony czy rzymskich term. Znajduje się tu też Muzeum Wielkiej Grecji oraz liczne stanowiska archeologiczne. Nie pomińcie też w żadnym wypadku dwóch wyjątkowych miejsc Kalabrii – Gerace i Scylii. Gerace słynie z klimatycznej miejskiej zabudowy. Wąskie uliczki z kamiennym brukiem budują urokliwą atmosferę nadmorskiej miejscowości. Warto zobaczyć szczególnie katedrę normańską z XI wieku, która kryje skarbiec i małe muzeum. Drugim z miasteczek, które miałam okazję odwiedzić, jest Scylla. Jej nazwa może być Wam znana z omawianej w szkole mitologii Greków. Życie w tej maleńkiej miejscowości toczy się sennie swoim leniwym rytmem, a samo miejsce kusi czystą miejską plażą. Okolica słynie z pachnącej i soczystej bergamoty. Jest doskonale znana wszystkim miłośnikom herbaty jako aromat earl grey. Chodząc po wąskich uliczkach miasteczek jak na dłoni można zauważyć, że Kalabria to region typowo wypoczynkowy, w którym czas płynie wolniej. Jeśli i Wy – tak jak ja – macie dość codziennego pędu, zarezerwujcie sobie czas w kalendarzu, żeby wreszcie poczuć smak slow life pod włoskim niebem.
Data Publikacji: 18.07.2019

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły

Wyspa Palawan – atrakcje. Co warto zobaczyć na ostatniej naturalnej granicy Filipin?Rajskie wakacje, kąpiele w ciepłym morzu, spotkanie z tropikalną przyrodą i nurkowanie? Dzisiaj zaprezentuję jedną z najpiękniejszych wysp Filipin. Palawan wraz z otaczającymi go wysepkami tworzy prowincję złożoną z ponad 1700 wysp i wysepek. Sama wyspa mierzy 450 kilometrów i nie da się nią nasycić w jeden weekend. Zachwyci piaszczystymi plażami, przejrzystą wodą, rejsami od wysepki do wysepki, formacjami skalnymi. Przyroda jest tu zniewalająca – gęste lasy deszczowe schodzą wprost do wody, rafy koralowe ciągną się kilometrami, a zieleń rozciąga się od brzegu do brzegu. Przygotowałam krótki przewodnik dla podróżników, którzy szukają nowych kierunków na wakacje w ciepłych krajach.

Cartagena de Indias – atrakcje. Co warto zobaczyć w najczęściej odwiedzanym mieście Kolumbii?Wstaje dzień – promienie słoneczne rozświetlają horyzont. Potężne drewniane okręty przemierzają wody Morza Karaibskiego. Na okolicznych wyspach pnie się w górę trzcina cukrowa. Wokół rozciągają się białe plaże i barwne rafy koralowe. Żeglarze, choć zmęczeni rejsem, żyją obietnicą bogactwa – całą drogę słuchali opowieści o cywilizacjach, które skrywają tony złota i szmaragdów. Od karaibskich wysp po gęste lasy Amazonii – Nowy Świat od ery Kolumba fascynował Europejczyków szukających szansy na zdobycie chwały i bogactwa.
Jednym ze skutków tego okresu jest powstanie Cartageny de Indias, którą bez ogródek można nazwać miastem kontrastów. Choć to pojęcie pojawia się w turystyce niezwykle często – zaufajcie mi, tutaj naprawdę ma ono sens.
Z jednej strony można spacerować po kolonialnej starówce, a z drugiej podziwiać wyrastające drapacze chmur. Surowe, hiszpańskie fortyfikacje stoją ramię w ramię z rajskimi plażami. Wreszcie kolonialna historia, z hiszpańskimi podbojami i niewolniczą przeszłością, kontrastuje z kolorowymi fasadami domów, muralami i muzyką, która wieczorami wypełnia place. Cartagena to jedno z tych miejsc na Karaibach, które zostaje w pamięci na długo.
W tym tekście przybliżę Wam historię, zabytki i atrakcje Cartageny, które zdecydowanie warto zobaczyć.

Bazyliki papieskie w Rzymie – cztery świątynie, które warto zobaczyćRzym kościołami stoi. Bazylika sąsiaduje z katedrą, a tuż za rogiem znajduje się kolejny obiekt sakralny. Podobno jest ich ponad dziewięćset i według danych diecezji rzymskiej żadne inne miasto nie ma takiego skupiska miejsc kultu. Co więcej, zaglądają do nich wszyscy, także wyznawcy innych religii i ateiści, bo rzymskie świątynie są istnymi muzeami sztuki.
Nie sposób odwiedzić ich wszystkich, szczególnie gdy każda zachęca do zadumy i refleksji nad historią. Dlatego wyróżniam cztery najważniejsze kościoły miasta, czyli bazyliki papieskie. Są to Arcybazylika św. Jana na Lateranie, Bazylika św. Piotra, Bazylika Matki Bożej Większej oraz Bazylika św. Pawła za Murami.

Wyspy Zielonego Przylądka – atrakcje. Co zobaczyć na archipelagu między Afryką a Brazylią?Wyspy Zielonego Przylądka (Cabo Verde) to archipelag 10 wysp i kilku mniejszych wysepek na Oceanie Atlantyckim, ponad 450 kilometrów od zachodnich wybrzeży Afryki. Choć to niewielki kraj, jego wyspy cechują się różnorodnymi krajobrazami oraz bogatą historią i kulturą. Nazwa archipelagu pochodzi od Przylądka Zielonego położonego w Senegalu, w Afryce Zachodniej. Gdy w XV wieku na wyspy dotarli Portugalczycy, archipelag pozostawał niezamieszkany. Odkrycie wysp zapoczątkowało historię Cabo Verde jako ważnego punktu na szlakach handlowych i trasach morskich wypraw.
Przez stulecia przenikały się tu wpływy europejskie, zwłaszcza portugalskie, afrykańskie oraz latynoamerykańskie. Ich mieszankę widać dziś m.in. w architekturze, muzyce i sztuce, a także w kreolskim języku wysp. Mieszkańcy Wysp Zielonego Przylądka, czyli Kabowerdeńczycy, są w dużej mierze potomkami portugalskich osadników oraz niewolników przywożonych z Afryki Zachodniej. Na archipelagu zatrzymywali się również słynni podróżnicy i odkrywcy, m.in. Vasco da Gama oraz Krzysztof Kolumb.
Z Cabo Verde kojarzą się melancholijne piosenki Cesárii Évory, morabeza oznaczająca serdeczność, radość życia i celebrację codzienności oraz filozofia „no stress”, zachęcająca, by zwolnić tempo i zapomnieć o troskach. Wyspy Zielonego Przylądka zdecydowanie sprzyjają takiemu podejściu do życia.
Planujesz wakacje na Wyspach Zielonego Przylądka i zastanawiasz się, co warto zobaczyć? Atrakcji jest tu więcej, niż sugeruje niewielka powierzchnia archipelagu – od rajskich plaż i wulkanicznych szlaków po historyczne miasta i muzykę z listy UNESCO.









