Przejdź do treści

Plaże na Dominikanie - 8 najpiękniejszych plaż, które warto odwiedzić

Jeśli myślisz o urlopie na Dominikanie, to prawdopodobnie marzą Ci się „wakacje na plaży”, długie wylegiwanie się w słońcu, sporty wodne i tropikalne owoce. To wszystko, a nawet więcej znajdziesz na wyspie, która ma jedne z najpiękniejszych plaż na Karaibach. Dominikana zachwyci Cię zróżnicowanym krajobrazem, ponieważ poza plażami są tam także majestatyczne góry, bujne lasy, rafy koralowe, a nawet pustynie. W tym uroczym kraju znajdziesz dokładnie taką plażę, jaką lubisz.

Wolisz prywatne plaże luksusowych resortów z bogatą infrastrukturą turystyczną? Czy może szukasz rozległych, dzikich plaż, z dala od cywilizacji, na których nie spotkasz nikogo? Oto kilka z najpiękniejszych i najciekawszych plaż na Dominikanie. Którą wybierzesz na wakacyjny wyjazd?

1. Plaża Dorada w pobliżu Puerto Plata

Położona na Wybrzeżu Bursztynowym plaża Dorada jest jednym z ulubionych miejsc turystów, którzy zamiast zatłoczonego Punta Cana wybierają wakacje w Puerto Plata na Dominikanie. Na wczasowiczów czekają świetnie przygotowane hotele, między innymi Playa Bachata Resort i Senator Puerto Plata Spa Resort, oferujące usługi na najwyższym poziomie i idealne warunki do odpoczynku. Resorty z ofertą all-inclusive przyciągają swych gości wizją relaksu na złocistym piasku pod palmami, kąpieli w turkusowych wodach i widokiem na pobliskie góry. Wody w tej okolicy są nieco bardziej niespokojne, a wysokie fale przyciągają amatorów windsurfingu i kitesurfingu.Turyści uwielbiają dominikańską plażę Dorada za niepowtarzalny, wyspiarski klimat, jaki udało się tu zachować, pomimo obecności wielu nowoczesnych resortów i eleganckich hoteli. Wynika to prawdopodobnie z miejscowych przepisów, zgodnie z którymi w okolicy nie można stawiać budowli, które mają więcej niż trzy piętra. Ponadto inwestorzy muszą zachować dość duże odległości pomiędzy poszczególnymi budynkami, dzięki czemu udało się zachować klimatyczny charakter i nie przykryć naturalnego piękna nowoczesną architekturą.

2. Playa Rincon – perełka Karaibów

Położona na Półwyspie Samana na Dominikanie plaża Rincón to istna perełka Karaibów, dzika i niemal nietknięta ręką człowieka. Dostanie się na nią wymaga około 30-munutowej przejażdżki łodzią lub autem z miasteczka Las Galeras. Uznawana w wielu rankingach za jedną z najpiękniejszych plaż nie tylko Dominikany, ale całego świata, przyciąga turystów białym piaskiem i palmami, ale również znajdującą się na jej końcu uroczą i cichą zatoczką, idealną do pływania. W pobliżu parkingu na turystów czeka mała restauracja i kilka ulicznych stoisk z lokalnym jedzeniem.
Ciągnąca się przez ponad 3 km plaża Rincon sprawia wrażenie bezkresnej, oferując nam poczucie odosobnienia i bajkowe wręcz widoki. Jeśli masz przed oczami widok idealnej tropikalnej plaży, białego piasku, turkusowej wody i rozłożystych palm, to dominikańska Playa Rincon jest jej ucieleśnieniem.

3. Plaża w Las Galeras – malownicze, ustronne miejsce

Miasteczko Las Galeras położone na krańcu Półwyspu Samana na Dominikanie słynie na świecie ze swych malowniczych i ustronnych plaż. Turystyka na masową skalę jeszcze nie dotarła do miasteczka, choć jest tam wiele hoteli i restauracji. Plaża Las Galeras przyciąga miłośników wędkowania głębinowego oraz snorkelingu, nurkowania i żeglowania. Nadbrzeżna część miasta przyozdobiona jest wielkimi palmami i wąskimi plażami, o które rozbijają się delikatne fale w kilku odcieniach turkusu i zieleni, tworząc niezapomniany widok. Jeśli szukasz odosobnienia wystarczy wyruszyć na krótki spacer, na zachód od miasta, by dotrzeć do zacisznej La Playita, na której nic i nikt nie zakłóci Twojego spokoju. Na miejscu możesz nawet wypożyczyć leżaki i parasole plażowe. Na wschód od miasteczka Las Galeras znajduje się jedyny w okolicy duży resort, z bogatą infrastrukturą turystyczną.

4. Plaża Macao w pobliżu Punta Cana

Plaża Macao uznawana była niegdyś za jedną z najpiękniejszych dzikich plaż na Dominikanie. Obecnie region ten przechodzi fazę gwałtownego rozwoju turystyki. Znajdująca się w pobliżu słynącego wśród turystów z luksusowych hoteli i pięknych plaż Punta Cana, plaża Macao zachwyca wyjątkową linią brzegową, która nadal pozostała w dużej mierze nietknięta przez człowieka. Turyści odnajdą tu ciszę i spokój, których trudno oczekiwać od gwarnych plaż pobliskiego resortu. Majestatyczne, urwiste klify z jednej strony, olbrzymie palmy oferujące schronienie przed upałem i rozległe, turkusowe wody. To wszystko sprawi, że nie będziesz chciał stąd wyjeżdżać.

5. Kite Beach – dla miłośników sportów wodnych

Znajdująca się w miasteczku Cabarete plaża jest jedną z najbardziej znanych na świecie plaż wybieranych przez miłośników sportów wodnych. Co roku odwiedzają ją tłumy, dla których najlepszy wypoczynek to całodzienny kitesurfing lub windsurfing. To tutaj rozgrywane są zawody Masters of the Ocean, czyli mistrzostwa świata sportów wodnych. Na dominikańskiej plaży króluje kultura suflerska, przyjazna i radosna, co sprzyja rozpoczęciu przygody z kite’m lub deską. Jeśli chciałbyś spróbować swych sił na wodzie, to tu znajdziesz liczne szkoły, profesjonalną kadrę i idealne warunki do aktywnego wypoczynku na plażach Dominikany.

6. Playa Bávaro w okolicy Punta Cana

Spośród wszystkich pięknych plaż i krajobrazów, jakie Dominikana ma do zaoferowania, turyści z całego świata szczególnie upodobali sobie region Punta Cana, zwłaszcza ci, którzy chcą spędzić wakacje na Dominikanie w formule All Inclusive. Tłumy wczasowiczów przebywających na wczasach na Dominikanie co roku odwiedzają to miejsce, by odpoczywać w jednym z licznych ekskluzywnych kurortów ciągnących się wzdłuż białych, piaszczystych plaż. Najpiękniejszą plażą w tej części wyspy jest długa i szeroka plaża Bávaro. Spokojne wody Morza Karaibskiego, rozbijające się o brzeg, sprzyjają leniwemu pływaniu i długim spacerom. Nieco dalej w głąb morza turyści mogą uprawiać różne sporty wodne, takie jak windsurfing i parasailing. Przy plaży funkcjonuje wiele restauracji i barów, w których można się schronić przed słońcem.

7. Playa Juan Dolio

Małe nadmorskie miasteczko Juan Dolio położne jest w połowie drogi między stolicą kraju – Santo Domingo a turystycznym kurortem Punta Cana. Szeroka plaża ze złocistym piaskiem i majestatycznymi palmami nadaje się idealnie nie tylko do słodkiego lenistwa, ale także do pływania w ciepłych karaibskich wodach. W pobliżu na turystów czeka wiele restauracji i barów, które zapewniają schronienie i rozrywkę po długich godzinach spędzonych na słońcu.

8. Plaża Sosua niedaleko Puerto Plata

Położona niedaleko Puerto Plata plaża Sosua jest istnym rajem dla nurków i miłośników snorkelingu. W ukrytych i dobrze chronionych wodach Zatoki można podziwiać podwodne ogrody, rafy koralowe i wielobarwny podmorski świat. Ponadto znajduje się tam około 230 wraków statków, które przez wieki zatonęły na Karaibach. Również na lądzie na turystów czeka wiele atrakcji, w tym sklepiki z lokalnym rękodziełem. Samo miasteczko Sosua ma ciekawą historię: po II wojnie światowej osiedlili się tam żydowscy uciekinierzy szukający schronienia z dala od Europy. Powstała wówczas mała społeczność żydowska, która istnieje do dziś i praktykuje swą religię w tutejszej synagodze.
Wczasy w Puerto Plata to nie tylko piękne plaże i ekskluzywne resorty wypoczynkowe. O tym, dlaczego to doskonałe miejsce na wymarzone wakacje przeczytasz w artykule: Dominikana i Puerto Plata, czyli dlaczego wybrać ten kierunek na naszym blogu. Pamiętaj jednak, że Dominikana ma turystom do zaoferowania znacznie więcej niż usiane palmami wybrzeże. Na jej niesamowity charakter składają się także gorące latynoamerykańskie rytmy, pyszna lokalna kuchnia, sporty wodne i wspaniała postkolonialna architektura. To wszystko razem wzięte sprawi, że wakacje tam będą niesamowitą przygodą.

Data Aktualizacji: 19.11.2021
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Kirgistan – atrakcje. Co warto zobaczyć w Azji Środkowej?Kirgistan to kraj wysokich, ośnieżonych szczytów i krystalicznie czystych jezior, wciśnięty między Chiny, Kazachstan, Uzbekistan i Tadżykistan. Wśród górskich stepów do dziś można tu spotkać koczowników, którzy mieszkają w tradycyjnych jurtach i wyrabiają kumys, a w okolicach jeziora Issyk-Kul zachowała się pradawna tradycja polowania z orłami. To właśnie tędy prowadziły niegdyś odnogi legendarnego Jedwabnego Szlaku, a jego ślady odnajduje się w całym kraju – w starożytnych petroglifach, w kamiennych balbalach rozsianych po stepach, w legendach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Kirgistan jest też krajem górskich wędrówek, jazdy konnej i dzikiej przyrody. Polacy podróżują tu bez wizy, a kraj zachował swój największy atut – autentyczną gościnność mieszkańców, którzy wciąż witają przyjezdnych z ogromną życzliwością.
krajobraz kierunku
Zjednoczone Emiraty Arabskie – atrakcje. Co warto zobaczyć?Szejkowie konsekwentnie realizują plan powiększania oferty rozrywkowo-kulturalnej, więc z każdym rokiem w Emiratach pojawia się coś, czego rok wcześniej jeszcze nie było. O, jakże myli się ten, kto twierdzi, że ten kraj to tylko centra handlowe i zakupy. Rodzinne parki rozrywki sąsiadują tu z muzeami, obiekty sakralne z imprezami do białego rana, a sama kuchnia potrafi wypełnić cały wyjazd. Pomysłów jest tyle, że nawet sceptycy po pierwszej wizycie układają plan na następny raz. Luksus, adrenalina czy kultura? Ty decydujesz.
krajobraz kierunku
Alanya – atrakcje. Co warto zobaczyć w perle Riwiery Tureckiej?Choć historia miasta sięga czasów, gdy widok rzymskich legionów był codziennością, jeszcze kilkadziesiąt lat temu była to jedynie senna wioska rybacka. Życie toczyło się wokół portu, a antyczne ruiny chowały się daleko w tle. Dopiero lata 60. XX wieku przekształciły to miejsce w dumne centrum turystyki całej Riwiery. Z dawnego krajobrazu przetrwało jednak to, co najważniejsze – plaże, historyczne dziedzictwo i natura. Dlatego, myśląc o słonecznej Turcji, wielu z nas od razu ma przed oczami Alanyę – to obecnie jeden z najsłynniejszych kurortów całej Riwiery Tureckiej. Alanya to jednak miejsce przede wszystkim uniwersalne – każdy może tu spędzić urlop tak jak lubi. Znajdziemy tu ślady antycznej przeszłości, osmańskie cuda architektury, ale również widowiskowe aquaparki, kolejki linowe i lecznicze jaskinie. W jednej chwili możemy odpoczywać na plaży, by po chwili zatrzymać wzrok na paśmie gór Taurus. Do tego dochodzą kolorowe bazary pełne rękodzieła i miejscowe legendy, kryjące się w niemal każdym zakątku starego miasta. To jednak zaledwie przedsmak tego, co czeka na podróżników w regionie starożytnej Pamfilii.
krajobraz kierunku
Mongolia – atrakcje. Co warto zobaczyć w krainie Czyngis-chana?Mongolia leży w głębi Azji, zamknięta między Rosją a Chinami, bez dostępu do morza. To jeden z najsłabiej zaludnionych krajów świata i wciąż jeden z najmniej oczywistych kierunków podróży. To kraina rozległych stepów, pustynnych równin i ośnieżonych gór, gdzie znaczna część mieszkańców wciąż prowadzi nomadyczny styl życia, niemal niezmieniony od stuleci. Mieszkają w tradycyjnych jurtach, hodują konie, kozy i wielbłądy. Te koczownicze plemiona zjednoczyły się niegdyś pod wodzą Czyngis-chana i stworzyły największe lądowe imperium w dziejach ludzkości. Historia mongolskich podbojów fascynuje do dziś, zwłaszcza że badania genetyczne z 2003 roku wykazały, że co dwusetny mężczyzna na świecie nosi ten sam zapis w chromosomie Y, którego początków genetycy szukają właśnie u Czyngis-chana. Dziedzictwo tego narodu najlepiej zobaczyć na własne oczy – przespać noc w tradycyjnej mongolskiej jurcie, usłyszeć wpisany na Listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO śpiew gardłowy khoomei i przejechać stepem, na którym po horyzont nie ma ani jednego płotu.