Wyspy Palmowe w Dubaju – sztuczny archipelag widoczny z kosmosu

Jeszcze pod koniec XX wieku teren dzisiejszego Dubaju był suchą i nieurodzajną pustynią, na której życie było pełne wyzwań. Młode państwo opisywano jako słabo rozwinięte pod względem infrastruktury i gospodarki. O wyjeździe do Emiratów nikt specjalnie nie marzył. A obecnie? To jedno z najatrakcyjniejszych miejsc na świecie. Do wielu nazw dubajskich projektów dodaje się przedrostek „naj-”. Liczba ludności, imigrantów i turystów rośnie z roku na rok. Zjednoczone Emiraty Arabskie przebyły długą drogę w zaledwie kilkadziesiąt lat. Skąd fenomen sukcesu tego kraju? Odpowiedź nie jest taka prosta, jak się wydaje. To nie tylko petrodolary.

Czym są Wyspy Palmowe?

Pamiętam, gdy 20 lat temu usłyszałem w radiu w Polsce, że pierwsze rodziny wprowadziły się do domów na sztucznie usypanym archipelagu wysp w kształcie palmy w Dubaju. Potem w telewizji pokazywano zdjęcia i wizualizacje.

Pierwsza myśl? Komuś "odbiła palma" od nadmiaru petrodolarów. Wydają na śmiałe projekty, żeby zachwycić świat. Fakty jednak są inne – wzbudzanie zachwytu to tylko efekt uboczny. Wyspy Palmowe to trzy sztuczne archipelagi zbudowane z racjonalnych i praktycznych pobudek, obliczone na długoterminowy zysk.

Plan zakładał budowę trzech sztucznych wysp w kształcie palm daktylowych. Pierwsza z nich, Palm Jumeirah (budowana 2001-2008), kosztowała 12 miliardów USD i powiększyła linię brzegową o 78 kilometrów. Kolejne dwie – Palm Jebel Ali i Palm Deira – miały być jeszcze większe. Dotychczas w pełni zrealizowano tylko Palm Jumeirah – pozostałe dwie czekają na dokończenie lub przeszły metamorfozę.

Dlaczego Dubaj zdecydował się na budowę sztucznych wysp?

Wprawdzie całe Zjednoczone Emiraty Arabskie jako kraj są zasobne w ropę naftową, ale poszczególne emiraty już nie wszystkie. Najbogatsze Abu Zabi ma ropę i wielkie pieniądze. Dubaj, który ma stosunkowo niewielkie zasoby ropy, zarabia na operacjach finansowych, nieruchomościach i turystyce.

Powszechne przekonanie głosi, że Dubaj jest najbogatszy. Wcale nie. Jest za to najbardziej znany – a to za sprawą takich projektów jak Wyspy Palmowe. Chcąc przyciągnąć odwiedzających, trzeba oferować atrakcje na najwyższym poziomie. Jedne kraje te atrakcje po prostu mają, inne je tworzą.

Pomysł na archipelag był czysto praktyczny. Linia brzegowa była za krótka, trzeba było ją wydłużyć. Miasto rozwija się na wybrzeżu Zatoki Arabskiej. Mieszkać z widokiem na wodę to marzenie wielu w regionie. Żeby sprzedać nieruchomości, muszą być zlokalizowane nad wodą. Do wizji pozostało już tylko dodać finansowanie oraz najlepszych specjalistów – przepis na sukces gotowy. Tak powstał archipelag widoczny z orbity okołoziemskiej.

Palma – kształt symboliczny, ale i praktyczny

Dlaczego palma daktylowa? To główna uprawa Emiratów i jeden z najważniejszych symboli kraju. Palma daktylowa od wieków towarzyszyła mieszkańcom pustyni – dawała cień, pożywienie i budulec. W kulturze arabskiej symbolizuje życie, płodność i gościnność.

Poza wymiarem symbolicznym, kształt palmy ma też wymiar praktyczny. Pień tworzy główną arterię komunikacyjną, liście oferują przestrzeń pod prywatne rezydencje z bezpośrednim dostępem do morza, a okalający całość falochron chroni przed falami i stanowi grunt pod hotele. Każdy element palmy pełni swoją funkcję – nic tu nie jest przypadkowe.

Jak powstały Wyspy Palmowe? Inżynieria na miarę XXI wieku

Pomysł przypisuje się szejkowi Mohamedowi – władcy Dubaju. Za wykonanie odpowiedziała państwowa spółka deweloperska Nakheel (po arabsku „palma”). Do współpracy zaproszono największych specjalistów od wydzierania lądu morzu – Holendrów.

Na początku dzień i noc zwożono skały z gór Al Hadżar z emiratu Fudżejra. Usypywano je z wielką precyzją używając sprzętu GPS, tak aby teren nie osiadał. Potem zasysano piasek z dna zatoki i nanoszono go na skały. Nie użyto piasku pustynnego – był za drobny i nie nadawał się do budowy.

Powstał pień z budynkami wielorodzinnymi, 17 liści z prywatnymi willami i pierścień-falochron, który chroni palmę przed falami i erozją. Na falochronie stanęły hotele.

Palm Jumeirah – jedyna ukończona wyspa palmowa

Palm Jumeirah to dotychczas jedyny w pełni zrealizowany projekt spośród trzech planowanych Wysp Palmowych. To ona stała się ikoną Dubaju, widoczną nawet z kosmosu. To ona przyciąga miliony turystów rocznie i stanowi dowód na to, że wizja szejka Mohammeda nie była szalonym pomysłem, lecz przemyślaną inwestycją, która się opłaciła.

Palma Jumeirah powiększyła wybrzeże Dubaju i na nowo powstałym terenie zbudowano domy oraz apartamenty, które znalazły nabywców niemal natychmiast. Zyskowna inwestycja deweloperska i technologiczne osiągnięcie – to był skrupulatnie zrealizowany plan.

Historia Palm Jumeirah budowa i otwarcie

Budowa trwała siedem lat – od 2001 do 2008 roku. Powstała sztuczna wyspa o powierzchni 5,72 km² (tyle co 600 boisk piłkarskich), składająca się z pnia długości 5 km, 17 liści i falochronu o długości 11 km. Cały projekt kosztował 12 miliardów dolarów.

Reklama była dźwignią handlu. W 2002 roku, gdy Palm Jumeirah była jeszcze w budowie, pierwsze planowane nieruchomości sprzedały się w rekordowe 72 godziny – 1500 willi i 2500 apartamentów. Szybka sprzedaż pokazała, że koncepcja trafiła w gust nabywców. David Beckham kupił nieruchomość właśnie wtedy, w 2002 roku. Później podarował ją teściom.

Pierwsi mieszkańcy wprowadzili się w 2006 roku. W 2008 otwarto hotel Atlantis The Palm – flagowy obiekt wyspy, którego huczne otwarcie z udziałem gwiazd światowego formatu przyciągnęło uwagę mediów z całego świata.

Na palmie osiedlili się także Cristiano Ronaldo (willa z siłownią i kinem, zakupiona w 2019), gwiazdy Bollywood – Salman Khan i Priyanka Chopra, a Shah Rukh Khan otrzymał willę od dewelopera Nakheel w zamian za promocję Dubaju. Książę Hamdan, dubajski następca tronu, tytułuje Ronaldo przyjacielem, a portugalski piłkarz regularnie wraca do Dubaju. Nie znamy wszystkich nazwisk właścicieli – wielu celebrytów skutecznie chroni swoją prywatność.

Druga strona medalu – Palm Jumeirah a ekologia

Budowa Palm Jumeirah nie pozostała bez wpływu na środowisko naturalne. Ekolodzy uważają, że zmiany są nieodwracalne, a wszelkie doraźne działania jedynie łagodzą negatywne skutki projektu. To była ogromna ingerencja w środowisko morskie.

Zniszczono rafy koralowe, zaburzono ekosystem i zanieczyszczono wody. Przez wydobycie prawie 100 milionów ton piasku z dna morskiego doprowadzono do zmętnienia wody i zakopania raf koralowych. Region stracił dwie trzecie naturalnych raf. Woda stojąca w lagunach sprzyja beztlenowcom i wzrostowi glonów. Doszło do zmian w łańcuchach pokarmowych. Pogorszyła się różnorodność biologiczna. Wyspa zakłóciła naturalne prądy morskie, a temperatura w lagunach wzrosła.

Pomimo falochronów postępuje erozja plaż oraz osiadanie wyspy – Palm Jumeirah osiada kilka milimetrów rocznie. Deweloper bezustannie monitoruje sytuację. Wpompowano beton i piasek pod fundamenty, co ustabilizowało większość obszaru. Wdrożono także działania naprawcze, takie jak sztuczna cyrkulacja wody i monitoring ekosystemu. Wciąż jednak osady zmniejszyły światło dla roślin morskich.

Atrakcje Palm Jumeirah. Co warto zobaczyć?

Palm Jumeirah to nie tylko architektoniczne osiągnięcie – to także jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Dubaju. Na palmie czeka futurystyczna kolejka jednoszynowa, legendarne hotele Atlantis z aquaparkiem i oceanarium, luksusowe beach cluby, punkty widokowe i plaże. To tutaj kręcono sceny do „Mission Impossible” i produkcji Bollywood.

Dla aktywnych są sporty wodne, skoki spadochronowe i trasy biegowe. Dla spragnionych luksusu – wykwintne restauracje i spa. Palm Jumeirah oferuje rozrywkę na każdą kieszeń i gust.

Kolejka Palm Monorail

Magnetyczna kolejka jednoszynowa wzdłuż pnia palmy zabiera nas w podróż ze stacji Palm Gateway aż do hotelu Atlantis. W nowoczesnej, sterowanej komputerowo kolejce nie ma maszynisty – jest za to obsługa, która czuwa, żeby wszystkim podróżowało się komfortowo. Obowiązuje zakaz jedzenia i picia.

Z monoraila widać szlabany strzegące wjazdu na każdy z 17 liści z prywatnymi rezydencjami. Zapraszając gości, należy ich wcześniej zaanonsować – wtedy ochrona wpuści ich na teren rezydencji. Ostatni odcinek przejażdżki oferuje widok na charakterystyczny kształt hotelu Atlantis i jego młodszego brata Royal Atlantis.

Dwa oblicza hoteli Atlantis – legenda i nowa ikona

Hotel Atlantis The Palm wzorowany jest na hotelu Atlantis Paradise Island na Bahamach. Ceremonię otwarcia w 2008 roku uświetniła Kylie Minogue, która zarobiła 2 miliony funtów za 60-minutowy występ – był to jej debiut na Bliskim Wschodzie. Pokaz sztucznych ogni kosztował 20 milionów dolarów, a użyto w nim 100 000 ogni sztucznych – siedem razy więcej niż na ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Pekinie. Wśród 2000 gości VIP byli Robert De Niro, Charlize Theron i Michael Jordan.

Hotel pozostaje niezmiennie popularny od lat. Najdroższe pokoje znajdują się w łączniku dwóch wież, a do dyspozycji gości jest szeroki wybór restauracji – od casualowych po gwiazdkowe. To także raj dla rodzin z dziećmi, głównie dzięki parkowi wodnemu Aquaventure i oceanarium stylizowanemu na mityczną Atlantydę.

Aquaventure słynie z ekstremalnych zjeżdżalni. Leap of Faith oferuje prawie pionowy zjazd, a Poseidon's Revenge zaskakuje otwierającą się pod stopami zapadnią. Dla najmłodszych przygotowano spokojną rzekę i wodny plac zabaw z mini zjeżdżalniami. W parku wodnym można również pływać i bawić się z delfinami.

Royal Atlantis, otwarty w 2023 roku, wygląda jak zbudowany z klocków. Trzydniowa impreza otwarcia odbyła się z udziałem wyłącznie zaproszonych celebrytów – wydarzenie było zamknięte dla publiczności, aby podkreślić ultraluksusowy charakter hotelu. Punktem kulminacyjnym był koncert Beyoncé, któremu towarzyszył spektakl 500 dronów tworzących most świetlny nad zatoką. Hotel oferuje między innymi basen Cloud 22 na dachu z widokiem na całą palmę i Dubai Marina.

Inne polecane hotele na Palm Jumeirah to Anantara The Palm Dubai Resort – azjatycki w stylu resort z bungalowami przy basenach i willami nad wodą – oraz imprezowy FIVE Palm Jumeirah, który przyciąga dorosłych gości dzięki beach clubowi, muzyce na żywo i tętniącemu życiu nocnemu.

Punkty widokowe – Palm z lotu ptaka

Palm Jumeirah to wyspa stworzona, by zachwycać z każdej perspektywy – ale dopiero z góry widać jej pełną geometrię i skalę.

The View at The Palm na 52. piętrze oferuje 360-stopniową panoramę na całą wyspę. Stąd widać symetryczne liście, łuk falochronu i błękitną Zatokę Arabską rozciągającą się po horyzont. To jedno z niewielu miejsc, gdzie można objąć wzrokiem cały kształt palmy naraz – zdjęcia satelitarne nabierają nagle realnego wymiaru.

Aura Skypool to doświadczenie dla odważnych. Najwyższy na świecie basen infinity z widokiem 360 stopni, położony 200 metrów nad ziemią na 50. piętrze The Palm Tower. Pływanie z widokiem na całą palmę, Dubai Marina i horyzont zatoki to adrenalina połączona z luksusem. Kolejny dubajski rekord? Oczywiście.

Dla poszukiwaczy jeszcze większych wrażeń jest lot widokowy helikopterem – perspektywa z lotu ptaka pokazuje, dlaczego Palm Jumeirah jest widoczna z kosmosu. Z powietrza widać precyzję wykonania, każdy liść, każdy hotel, cały futurystyczny kształt unoszący się nad wodą.

Najodważniejsi mogą wybrać skydivingskok ze spadochronem z wysokości 6000 stóp nad Palm Jumeirah. Kilkadziesiąt sekund swobodnego spadania z widokiem na palmę to przeżycie, którego się nie zapomina. Skydive Dubai specjalizuje się w skokach nad tym właśnie miejscem – bo gdzie indziej można skoczyć nad sztuczną wyspę widoczną z kosmosu?

Plaże, sporty wodne i aktywności

Palm Jumeirah to także raj dla aktywnych. Plaże z turkusową wodą i białym piaskiem ciągną się wzdłuż całej wyspy – każdy liść palmy ma swój kawałek prywatnej plaży. Luksusowe beach cluby oferują leżaki, baseny infinity, DJ-ów i drinki z widokiem na zatokę. Można spędzić cały dzień na tarasie z widokiem na wodę, delektując się kuchnią fusion i koktajlami. Popularne kluby to m.in. Drift Beach Dubai, Cove Beach i Zero Gravity.

Dla spragnionych adrenaliny czekają sporty wodne: parasailing (lot na spadochronie ciągniętym przez łódź), jet ski, banana boat i flyboard – deska, która unosi się nad wodą dzięki strumieniom wody. Instruktorzy są dostępni na miejscu, więc nawet początkujący mogą spróbować swoich sił.

Popularne są także trasy biegowe wzdłuż pnia palmy – biegacze pokonują kilometry z widokiem na zatokę i hotele. To jedna z najbardziej malowniczych tras w Dubaju. W okolicy znajdują się też pola golfowe – można zagrać 18 dołków z widokiem na Palm Jumeirah i Dubai Marina.

Palm Jumeirah na wielkim ekranie

Dubaj coraz częściej pojawia się na ekranach kinowych, a Palm Jumeirah jest jedną z ulubionych lokacji filmowców. To wspaniała promocja dla emiratu – filmy oglądają miliony widzów na całym świecie.

Najbardziej znany film to „Mission: Impossible – Ghost Protocol” z 2011 roku z Tomem Cruise'em. Scenę balowej imprezy w indyjskim pałacu nakręcono w hotelu Jumeirah Zabeel Saray na Palm Jumeirah – ekipa 450 osób i obsada 250 aktorów pracowały przez trzy dni, tuż przed oficjalnym otwarciem hotelu w styczniu 2011. Film ukazał również słynną scenę na Burj Khalifa, gdzie Cruise wspinał się na zewnątrz wieżowca na wysokości 123. piętra – ekipa musiała wybić 35 okien, aby zamontować uchwyty bezpieczeństwa.

Produkcje, w których można zobaczyć hotel Atlantis The Palm, to „Happy New Year” z Królem Bollywood Shah Rukhem Khanem oraz „Kung Fu Yoga” z gwiazdą kina akcji Jackiem Chanem.

Od Palm Deira do Deira Islands – zmiana palmowego projektu

Kolejnym ze sztucznych archipelagów wysp miała być Palm Deira. W myśl zasady: kuć żelazo, póki gorące. To miała być największa sztuczna wyspa w kształcie palmy w Dubaju – wizja zakładała zbudowanie archipelagu 14 razy większego niż Palm Jumeirah!

Niestety kryzys finansowy w 2008 roku zweryfikował dubajskie plany. Niewystarczające finanse i spadek zaufania do rynku nieruchomości zmusiły dewelopera do zmian. Prace zatrzymano. W 2013 zmieniono projekt na Deira Islands, rezygnując z kształtu palmy. Dotychczas planu nie zrealizowano w pełni – zamiast gigantycznej palmy powstają cztery mniejsze wyspy.

Palm Jebel Ali – przerwana budowa wznowiona po 15 latach

W Dubaju architektoniczny krajobraz miasta zmienia się szybko. Droga od pomysłu i projektu do budowy i ukończenia bywa bardzo krótka, a czas realizacji niewiarygodnie krótki. Bywa też, że koncepcja się zmienia – lub wraca po latach przerwy.

Budowa Palm Jebel Ali została przerwana z tych samych powodów co Palm Deira – kryzys finansowy 2008 roku. W przeciwieństwie jednak do Palm Deira, plan dokończenia Palm Jebel Ali reaktywowano. Przez lata leżała odłogiem, w dużej części usypana, ale nieukończona. Czekała na lepsze czasy i te widać nastały.

Zakończenie prac przewiduje się pod koniec 2027 roku. Palm Jebel Ali jest około dwa razy większa od Palm Jumeirah. Ma być bardziej ekskluzywna z mniejszą gęstością zabudowy. Projektanci postawili też na zrównoważony rozwój – lekcja z kontrowersji ekologicznych wokół pierwszej palmy została wyciągnięta.

Ciekawostki o Wyspach Palmowych

Nawet tak słynny zabytek inżynierii, jakim są Wyspy Palmowe, skrywa wiele tajemnic i nieoczywistych faktów. Poniżej znajdziesz ciekawostki na temat konstrukcji oraz historii związanych z tym gigantycznym przedsięwzięciem, o których mało kto wie.

  • Palm Fountain na The Pointe to największa na świecie fontanna z wodą morską – woda tryska na wysokość 105 metrów, a ponad 3000 lamp LED tworzy nocny spektakl świetlny. To oficjalny rekord Guinnessa. Fontanna została zaprojektowana tak, aby wykorzystywać naturalną wodę z Zatoki Arabskiej, co czyni ją unikalną na skalę światową.

  • Tunel łączący pień z falochronem znajduje się 25 metrów pod poziomem morza – do jego budowy zużyto 200 000 metrów sześciennych zbrojonego betonu, 30 000 ton stali zbrojeniowej i 110 000 ton skał. To sześciopasmowa arteria, przez którą codziennie przejeżdżają tysiące pojazdów, łącząc centrum palmy z hotelami na falochronie.

  • Monorail Palm Jumeirah to pierwsza kolej jednoszynowa na Bliskim Wschodzie – codziennie przewozi ponad 20 000 pasażerów. Trasa o długości 5,4 km łączy bramę wjazdową Gateway Towers z hotelem Atlantis, oferując pasażerom widoki na całą palmę z wysokości kilkunastu metrów nad ziemią.

  • Najdroższa willa na Palm Jumeirah sprzedała się za 163 miliony dolarów w 2022 roku – choć to oficjalny rekord, podobno niektóre transakcje prywatne osiągnęły jeszcze wyższe kwoty. Wille na pierwszej linii z prywatną plażą należą do najbardziej pożądanych nieruchomości na świecie.

  • Technicznie Palm Jumeirah nie jest wyspą – według definicji wyspa powinna być całkowicie oddzielona od lądu wodą, tymczasem Palm Jumeirah łączy się z Dubajem mostem o długości 1,4 km. To sprawia, że jest to raczej półwysep niż prawdziwa wyspa, choć nazwa „wyspa” przyjęła się na stałe.

Dlaczego warto zobaczyć Wyspy Palmowe?

Zdjęcia satelitarne pokazują kształt palmy, filmy oddają skalę budowy, ale żadne z nich nie oddają tego, co czuje się na miejscu.

Palm Jumeirah można oglądać na zdjęciach przez godzinę, czytać o milionach ton piasku i skał, a mimo to trudno uwierzyć, że to wszystko naprawdę istnieje. Dopiero wizyta pokazuje, jak to działa w praktyce. Abstrakcyjna wizja stała się konkretną rzeczywistością – możesz dotknąć muru falochronu zbudowanego z milionów ton skał, spojrzeć w górę i zobaczyć monorail sunący nad głową.

Stojąc na jednym z liści, z turkusową zatoką dookoła i linią drapaczy chmur Dubai Marina w oddali, trudno nie zachwycać się świadomością, że 25 lat temu były to tylko linie narysowane na mapie, a teraz jest to dom dla dziesiątek tysięcy ludzi. W takich okolicznościach można poczuć, jak niezwykłe możliwości posiadają dziś ludzie i technologia, którą opanowaliśmy.

Palm Jumeirah to dowód, że granice wyznacza tylko wyobraźnia – a w Dubaju wyobraźni nie brakuje. Trzeba tam pojechać choćby po to, by przekonać się, że nasza własna wyobraźnia też nie ma granic. Bo stojąc na sztucznej wyspie widocznej z kosmosu, człowiek zaczyna myśleć: skoro oni to zrobili, to co ja mogę zrobić?

Polecane wycieczki

Wyspy Palmowe i inne atrakcje turystyczne Zjednoczonych Emiratów Arabskich odkryjesz z Rainbow!

Palm Jumeirah to miejsce, które trzeba zobaczyć na własne oczy – spektakularne hotele na falochronie, punkty widokowe oferujące panoramę na całą palmę i futurystyczna architektura widoczna z kosmosu. To także doskonała baza do odkrywania reszty Dubaju – Burj Khalifa, Dubai Mall, pustynne safari i tradycyjne suki są w zasięgu ręki.

Nasze wycieczki do Dubaju pozwalają odkryć najważniejsze atrakcje emiratu. Zwiedzisz Burj Khalifa – najwyższy budynek świata, przepłyniesz tradycyjną łodzią abra po Dubai Creek, zanurzysz się w atmosferze Gold Souk i Spice Souk, a wieczorem wyruszysz na safari po wydmach. Wszystko to w towarzystwie doświadczonych przewodników gotowych pokazać Ci Dubaj z perspektywy, której nie znajdziesz w przewodnikach.

Dla tych, którzy chcą poznać więcej niż jeden emirat, przygotowaliśmy wycieczki objazdowe po Zjednoczonych Emiratach Arabskich – od nowoczesnego Dubaju, przez kulturalne Abu Zabi ze słynnym Luwrem, aż po górzyste Fujairah nad Zatoką Omańską.

Sprawdź ofertę wyjazdów do Emiratów Arabskich z Rainbow i przekonaj się, dlaczego Dubaj to jedno z najbardziej fascynujących miejsc na świecie!

Data Publikacji: 03.02.2026
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Arek Braniewski

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Wilno – atrakcje. Co zobaczyć w stolicy Litwy?Wilno to stolica Litwy, a zarazem największe miasto w tym kraju. Znane z bogatej historii i wyjątkowej kultury jest bardzo atrakcyjnym celem wycieczek. Ze względu na niewielką odległość od granicy nadaje się idealnie nawet na jednodniowe i weekendowe wyjazdy dla Polaków. O Wilnie najpiękniej w naszym języku opowiada poezja i proza wybitnych polskich twórców – począwszy od Mickiewicza i Słowackiego, a kończąc na Gałczyńskim, Miłoszu i Konwickim. Przez wieki należące do Wielkiego Księstwa Litewskiego i Rzeczpospolitej, w okresie międzywojennym zajęte przez II RP, po 1945 roku miasto znalazło się w granicach ZSRR. Od 1989 roku pisze swoje własne dzieje. Co trzeba zobaczyć w Wilnie?
krajobraz kierunku
Krzywa Wieża w Pizie – tajemnice najsłynniejszej pochyłości świataKrzywa Wieża w Pizie jest, zaraz po rzymskim Koloseum, najbardziej ikonicznym punktem na podróżniczej mapie Włoch. Co roku miliony turystów z całego świata zmierzają do Toskanii, aby stanąć na Placu Cudów i zobaczyć na własne oczy, jak marmurowa dzwonnica przeczy prawom fizyki, balansując na krawędzi niemożliwego. Jedni pozują do zabawnych zdjęć, udając, że podtrzymują pochyloną konstrukcję. Inni po prostu stoją i patrzą – zafascynowani tym, jak coś tak masywnego może trwać przez wieki w takim przechyle. Niewiele osób jednak wie, jak burzliwa jest historia Krzywej Wieży, jakie tajemnice skrywają jej marmurowe mury oraz ile wysiłku włożono, aby jeden z najbardziej znanych symboli Włoch mógł cieszyć oczy mieszkańców miasta i turystów z całego świata.
krajobraz kierunku
Kilimandżaro – dach Afryki i najwyższy samotny szczyt świataKilimandżaro to najwyższy szczyt Afryki, położony w jej wschodniej części. Należy do Korony Ziemi, przy czym w porównaniu z innymi szczytami na tej liście jest zaskakująco łatwy do zdobycia. Dla wielu to początek ekscytującej podróży na dach świata, inni przyjeżdżają tu dla kontemplacji i spektakularnych kadrów, a miłośnicy dzikiej przyrody chcą zobaczyć tutejsze kontrasty. Sawanna, las deszczowy i lodowiec – na równiku! Samotnie góruje nad okolicą, widoczne nawet z odległości 200 kilometrów. Zajmuje też szczególne miejsce w wierzeniach okolicznych plemion, a dla dzisiejszych mieszkańców wschodniej Afryki jest ikoną i chlubą. Opowiemy więc o Kilimandżaro słowami geologów, biologów, podróżników i tych, którzy przez wieki patrzyli na nie codziennie, zawsze ze zdumieniem.
krajobraz kierunku
Wadi Rum (Jordania). Czy Dolina Księżycowa to najpiękniejsza pustynia na świecie? Jordania to Petra. I Wadi Rum. Największa pustynna dolina kraju – rozległa, surowa, hipnotyzująca. Wadi Rum, zwana także Doliną Księżycową, wygląda jak fragment innego świata. Monumentalne, czerwone skały wyrastają z piaskowych równin i tworzą scenerie, które nie potrzebują żadnych dekoracji – Hollywood doskonale o tym wie. Sama nazwa brzmi jak pustynia i wiatr razem wzięte. „Wadi” to po arabsku dolina, „Rum” prawdopodobnie oznacza „wzniosły” i pochodzi z aramejskiego. Już samo brzmienie przywołuje obraz przestrzeni, którą wiatr rzeźbi od wieków. To surowe terytorium, a jednak Wadi Rum od tysiącleci było domem dla Beduinów. Ich kultura, odwaga i umiejętność życia w ekstremalnych warunkach stały się częścią dziedzictwa tego miejsca. Dolina kryje ślady dawnych cywilizacji – petroglify, inskrypcje w starych wioskach – które potwierdzają, jak ważnym węzłem była ta pustynia na starożytnych szlakach handlowych. Dziś Wadi Rum odwiedza ponad milion turystów rocznie. Sprawdź z nami, jakie tajemnice skrywa pustynia i dlaczego Dolina Księżycowa wciąż przyciąga badaczy, filmowców i wszystkich, którzy pragną zobaczyć piękno Ziemi w jej najbardziej pierwotnej formie.