Tunezja, choć niewielka i wciśnięta między znacznie potężniejszych sąsiadów – Algierię i Libię, ma tyle atrakcji, że wystarczy ich na kilka osobnych podróży. Na południu Sahara służy filmowcom za gotową scenografię, a wśród piasków kryją się berberyjskie ksary; na wybrzeżu ciasne uliczki medyn otwierają się na długie, piaszczyste plaże i nadmorskie miejscowości. Kto przyjeżdża tu dla historii, trafi na doskonale zachowane zabytki fenickie i rzymskie. Kuchnia jest wyrazista, a mieszkańcy gościnni – i to właśnie tę gościnność zapamiętuje się najdłużej. O tej ostatniej przekonasz się zresztą na miejscu. Zanim wybierzesz swój wyjazd – objazdowy czy wypoczynkowy – sprawdź jednak, co warto zobaczyć w Tunezji.
W tym artykule przeczytasz o:
- Z czego słynie Tunezja?
- Najważniejsze miasta Tunezji
- Starożytne zabytki, które trzeba zobaczyć w Tunezji
- Sahara i pustynne atrakcje w Tunezji
- Matmata – podziemne domy troglodytów i Gwiezdne Wojny
- Tataouine i ksary – berberyjskie spichlerze z XV wieku
- Douz – wrota Sahary i rezerwat wydm Fatnassa
- Tozeur – oazy palmowe i lokacje filmowe
- Chott el-Djerid – słone jezioro i miraże
- Góry Atlas – rajd jeepami i wodospad Chebice
- Ksar Ghilane – oaza na skraju Wielkiego Ergu Wschodniego
- Wyspa Djerba
- Piękne plaże i kurorty Tunezji
- Djerba – najpiękniejsze plaże kraju
- Hammamet – kurortowa stolica z zabytkową medyną
- Susa – portowa medyna i średniowieczny ribat
- Monastyr – mauzoleum Burgiby i rodzinne plaże
- Mahdia – białe plaże z autentycznym klimatem
- Port El Kantaoui – ekskluzywna marina jachtowa
- Tabarka – zielone wybrzeże i nurkowanie
- Doświadczenia jako atrakcje. Co trzeba zrobić w Tunezji?
- Tunezja – najciekawsze atrakcje odkryjesz z Rainbow!
Z czego słynie Tunezja?
Tunezja to muzułmańskie państwo położone w północnej Afryce, należące wraz z Marokiem i Algierią do tak zwanych krajów Maghrebu. Jej powierzchnia to zaledwie 163 tys. km², czyli jest mniej więcej o połowę mniejsza od Polski. Niezbyt duża, co nie znaczy, że nieciekawa – Tunezja wyróżnia się bogatą historią sięgającą starożytnej Kartaginy, licznymi zabytkami i to zarówno z czasów Hannibala, jak i rzymskich oraz muzułmańskich, piękną islamską architekturą, widowiskowymi krajobrazami i znakomitymi możliwościami do relaksu na wybrzeżu Morza Śródziemnego.
Tunezja to kraj pełen kontrastów – z jednej strony to nowoczesne państwo dysponujące wszelkimi najnowszymi zdobyczami techniki, z dużymi świetnie rozwiniętymi, eleganckimi miastami, z drugiej natomiast nie brakuje tu tradycyjnych osad, bezkresnych pustynnych krajobrazów oraz miejsc, w których czas zdaje się płynąć znacznie wolniej. Podróż po Tunezji to więc znakomita okazja, by poznać oba oblicza tego kraju.
Najważniejsze miasta Tunezji
Wycieczka po Tunezji byłaby niekompletna bez odwiedzenia kilku najsłynniejszych miast. Niektóre są całkiem spore, inne znacznie bardziej kameralne. Połączenie wpływów francuskich z kulturą arabską widać tu w architekturze i w atmosferze ulic.
Tunis – medyna i Muzeum Bardo
Stolica Tunezji – Tunis – to obowiązkowy punkt wycieczki po kraju. Historyczne dziedzictwo współgra tu z nowoczesnością i tworzy fascynującą mieszankę.
Każdy amator historii powinien skierować pierwsze kroki do Muzeum Bardo. Jego zbiory należą do najbogatszych w regionie. Muzeum posiada największą na świecie kolekcję mozaik, w tym słynną mozaikę przedstawiającą poetę Wergiliusza. Wśród eksponatów znajdują się obiekty pochodzące z niemal wszystkich epok, od czasów prehistorycznych aż po współczesność. Zwiedzający mogą podziwiać między innymi imponujący zbiór punickiej biżuterii, kartagińskie monety, galerię rzymskich sarkofagów oraz chrześcijańskich baptysteriów. Jednym z najcenniejszych elementów ekspozycji jest ładunek rzymskiego statku, który przed wiekami zatonął u wybrzeży Afryki. Znajdowały się w nim wybitne dzieła sztuki hellenistycznej.
Po wyjściu z muzeum warto skierować się do centrum miasta i przespacerować aleją Habiba Burgiby, obsadzoną palmami i eukaliptusami. To właśnie tutaj można zobaczyć przekrój architektury kolonialnej i postkolonialnej – od modernistycznych form po monumentalne, europejskie w stylu budynki administracyjne.
Kolejnym etapem zwiedzania powinna być starówka, do której prowadzi dawna brama miejska Bab el Bahr, znana niegdyś jako Porte de France. Za nią rozciąga się medyna – gęsta sieć wąskich uliczek wypełnionych straganami, kawiarniami, meczetami i zabytkowymi pałacami. Do najciekawszych obiektów w medynie należą meczety Zitouna, Kasbah i Ksar, a także pałace Dar Lasram, Dar Ben Achour i Dar Al Jaziri oraz dawne madrasy. Medyna w Tunisie jest wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Zwiedzając tę część miasta, warto wejść na jeden z dachów, by spojrzeć na Tunis z góry, a następnie spróbować swoich sił w targowaniu na lokalnym bazarze. Dopiero wtedy w pełni można poczuć atmosferę stolicy Tunezji!
Sidi Bou Said – biało-niebieskie miasteczko artystów
Jednym z najbardziej fotogenicznych miejsc nad Morzem Śródziemnym jest Sidi Bou Said – niewielkie miasteczko artystów wznoszące się kaskadowo na stromym klifie. Z tarasu widokowego położonego na jego krańcu roztacza się przepiękna panorama; widok jest szczególnie imponujący podczas zachodu słońca.
Spacerując po miejscowości, łatwo zacząć się zastanawiać, czy to na pewno Afryka, a nie Europa. Białe domy kontrastujące z niebieskimi okiennicami i detalami przywodzą na myśl greckie wyspy, choć całość wyróżniają bogato zdobione, orientalne drzwi. W krętych uliczkach kryją się liczne kawiarnie, restauracje oraz niewielkie galerie sztuki, co sprawia, że jest to dobre miejsce zarówno na relaks przy miętowej herbacie, jak i zakup wyjątkowych pamiątek. Na samym skraju klifu działa słynna Café des Délices – z jej tarasu rozciąga się widok na całą Zatokę Tuniską, a miętową herbatę podaje się tu tradycyjnie z orzeszkami piniowymi.
Podczas wizyty w Sidi Bou Said warto odwiedzić pałac Ennejma Ezzahra, zbudowany na początku XX wieku przez Rodolphe d'Erlangera. Jego nazwa oznacza „Gwiazdę Wenus”. Pałac uchodzi za prawdziwą perłę architektury arabsko-islamskiej. Do prac zaproszono najlepszych rzemieślników z Tunezji i Maroka (a według niektórych przekazów także z Egiptu), którzy zajmowali się obróbką marmuru, rzeźbieniem stiuków oraz wykonywaniem, zdobieniem i malowaniem elementów drewnianych.
Kairuan – czwarte święte miasto islamu
Położony około 160 km na południe od Tunisu Kairuan to jedno z najważniejszych miast świata islamu, w którym panuje niezwykła religijna atmosfera. Przez pięć wieków był stolicą Ifriqiyi i ważnym centrum rozwoju cywilizacji arabsko-muzułmańskiej. Po przeniesieniu stolicy politycznej do Tunisu Kairuan pozostał głównym ośrodkiem sakralnym dla całego Maghrebu. Miasto znane jest z niezwykłego nagromadzenia zabytków religijnych – znajduje się tu około stu meczetów, w tym Meczet Cyrulika, gdzie spoczywa towarzysz Proroka Abu Zama el-Belawi, oraz słynny Meczet Trzech Drzwi z najstarszą w sztuce muzułmańskiej rzeźbioną fasadą.
Najważniejszym i najbardziej imponującym obiektem w Kairuanie jest jednak Wielki Meczet, zwany także Meczetem Sidi Ukby. Pierwsza świątynia powstała tu już w 670 roku, dzięki czemu należy do najstarszych obiektów sakralnych świata islamu. Dzisiejsza budowla, datowana na drugą połowę IX wieku, zwraca uwagę monumentalnym, czworobocznym minaretem, rozległym dziedzińcem otoczonym setkami kolumn oraz ogromną salą modlitewną z 17 nawami, wspartą na licznych starożytnych kolumnach sprowadzonych z Kartaginy i Susy.
Podczas wycieczki do miasta warto również zagłębić się w labirynt uliczek tutejszej medyny. Na jej terenie znajduje się Bir Barouta – studnia z kołem czerpakowym poruszanym przez wielbłąda, z której pochodzi woda uznawana za świętą i chętnie nabywana przez pielgrzymów. Wedle lokalnej tradycji odbycie siedmiu pielgrzymek do Kairuanu jest równoznaczne z jedną do Mekki. Kilka kilometrów od centrum znajduje się natomiast warte odwiedzenia Muzeum Sztuki Islamskiej.
Medyna Kairuanu oraz jej przedmieścia znajdują się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Miasto słynie ponadto z wyrobów tkackich, zwłaszcza dywanów, dlatego jest jednym z najlepszych miejsc w Tunezji, by kupić ten charakterystyczny element lokalnego rzemiosła.
Starożytne zabytki, które trzeba zobaczyć w Tunezji
Tunezja to kraj o bardzo bogatej historii. Już w drugim tysiącleciu przed naszą erą te tereny dostały się pod panowanie fenickie – najważniejszą kolonią szybko stała się Kartagina. To tutaj urodził się słynny Hannibal – wódz, któremu prawie udało się rzucić na kolana wielkie Imperium Rzymskie. Po wojnach punickich rejon trafił pod panowanie rzymskie, a później bizantyjskie. W połowie VII w. Tunezja została podbita przez muzułmańskich Arabów, a następnie przez Turków. Pod koniec wieku XIX te tereny stały się protektoratem francuskim. Tunezja uzyskała niepodległość w 1956 roku. Spuściznę po dawnych władcach kraju można podziwiać do dziś w postaci światowej klasy zabytków z różnych epok historycznych, od czasów Kartaginy począwszy.
El Jem – rzymski amfiteatr jak z Gladiatora
El Jem, niewielkie miasteczko liczące zaledwie 20 tys. mieszkańców, przyciąga turystów przede wszystkim dzięki wyjątkowo dobrze zachowanemu amfiteatrowi – jednemu z najlepiej zachowanych na świecie i największemu w Afryce Północnej. Budowla, wzniesiona w pierwszej połowie III wieku n.e., ma trzy kondygnacje i w czasach swojej świetności mogła pomieścić aż 35 tys. widzów! Jej wymiary imponują – ma 149 m długości, 124 m szerokości i 36 m wysokości. Amfiteatr w El Jem w całości zbudowano z bloków kamiennych, bez fundamentów, jako konstrukcję samonośną. Pod tym względem wzorowano go na Koloseum w Rzymie, choć nie jest on wierną kopią budowli Flawiuszów. Fasada składa się z trzech poziomów arkad z kolumnami w porządku korynckim lub kompozytowym.
Zwiedzający mają możliwość wejścia zarówno na widownię, jak i na arenę, a także do podziemi, gdzie przetrzymywano gladiatorów, chrześcijan oraz dzikie zwierzęta biorące udział w walkach. Ta wizyta robi naprawdę oszałamiające wrażenie.
Amfiteatr zagrał w „Żywocie Briana” Monty Pythona. Wbrew rozpowszechnionej opowieści nie kręcono tu natomiast Gladiatora – sceny z Koloseum Ridley Scott zrealizował w replice zbudowanej na Malcie. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku zabytek został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Kartagina – ruiny fenickiego miasta-państwa
Nie można planować wycieczki do najważniejszych miejsc w Tunezji, pomijając Kartaginę – słynne starożytne miasto-państwo, które pod wodzą Hannibala przeciwstawiło się potędze Imperium Rzymskiego. Choć dziś po Kartaginie pozostały jedynie ruiny, w czasach świetności była stolicą potężnego imperium.
Wycieczka do Kartaginy powinna obejmować przede wszystkim wzgórze Byrsa, które było religijnym i politycznym centrum miasta. Legenda głosi, że zawdzięcza swoją nazwę greckiemu słowu byrsa, oznaczającemu „skórę wołu”. Mit opowiada, że królowa Dydona, chcąc zdobyć teren pod budowę miasta, przecięła skórę wołu na cienkie pasy i otoczyła nimi starannie wybrane wzniesienie. Dzięki temu sprytnemu zabiegowi rozpoczęła się historia potęgi Kartaginy.
Na wzgórzu można podziwiać ruiny świątyni boga Eszmuna, imponującego forum oraz teatru. Niedaleko wybrzeża warto zobaczyć ruiny Term Antoniusza, największe i najlepiej zachowane rzymskie łaźnie w północnej Afryce, a także odwiedzić Państwowe Muzeum Kartaginy, w którym zgromadzono bogate zbiory mozaik, masek oraz przedmiotów codziennego użytku – zarówno z czasów cywilizacji punickiej, jak i okresu bizantyjskiego.
Dodatkową atrakcją są pozostałości dwóch starożytnych portów – handlowego i wojskowego, które pozwalają lepiej wyobrazić sobie dawne znaczenie Kartaginy. Całe stanowisko archeologiczne Kartaginy wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Dougga – rzymskie Pompeje Tunezji
Stanowisko archeologiczne Thugga, znane dziś jako Dougga, leży w północno-zachodniej Tunezji, na wzgórzu ponad żyzną doliną Oued Khalled. Miasto istniało na długo przed podbojem rzymskim i prawdopodobnie było pierwszą stolicą królestwa Numidii. Największy rozkwit przeżywało w okresie rzymskim, a tutejsze ruiny – zajmujące około 75 hektarów – należą do najlepiej zachowanych przykładów miasta afrykańsko-rzymskiego w Afryce Północnej.
Dougga to wyjątkowe świadectwo ponad siedemnastu stuleci historii oraz przenikania się wielu kultur. Zachował się tu niemal kompletny układ starożytnego miasta z forum, teatrem, łaźniami i innymi budowlami użyteczności publicznej. Dzięki temu Dougga została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Thuburbo Majus – Kapitol i rzymskie termy
Kolejnym miejscem pełnym pozostałości po czasach starożytnych jest Thuburbo Majus, położone ok. 60 km od Kartaginy. Miasto ma swoje początki jeszcze w czasach fenickich, jednak największy rozwój przypadł na początek II wieku n.e. Ta kolonia rzymska, przeznaczona głównie dla weteranów wojennych, liczyła wówczas około 10 tys. mieszkańców! Najzamożniejsi z nich rywalizowali ze sobą, fundując budowle publiczne oraz bogato zdobione mozaiki, z których wiele znajduje się dziś w Muzeum Bardo w Tunisie. Dalszy rozkwit miasta nastąpił w III wieku, za panowania dynastii Sewerów. W IV i V wieku pojawiają się także ślady chrześcijaństwa – jedna z pogańskich świątyń została wówczas przekształcona w bazylikę.
Do najważniejszych zabytków Thuburbo Majus należą monumentalne forum, będące centrum życia handlowego i społecznego miasta, zespół łaźni letnich i zimowych z zachowanymi mozaikami oraz sześć świątyń, poświęconych między innymi Triadzie Kapitolińskiej (Jowiszowi, Junonie i Minerwie) i Merkuremu.
Bulla Regia – podziemne wille z mozaikami
Bulla Regia, położona ok. 7 km na północny zachód od Jendouby, to kolejne wspaniałe stanowisko archeologiczne Tunezji. Słynie z wyjątkowych podziemnych willi rzymskich, które zachowały się w znakomitym stanie. Aby chronić się przed letnimi upałami, mieszkańcy budowali eleganckie domy częściowo zagłębione w ziemi, z otwartymi dziedzińcami i kolumnami, bogato dekorowane mozaikami. Wiele z nich można oglądać na miejscu, ale najcenniejsze trafiły do Muzeum Bardo w Tunisie.
Miasto powstało w V w. p.n.e. pod panowaniem Kartaginy, a po jej upadku stało się stolicą jednego z numidyjskich królestw; stąd pochodzi człon „Regia”. Największy rozkwit Bulla Regia przeżywała w okresie rzymskim, zwłaszcza w II i III w. n.e., kiedy bogaciła się na handlu zbożem. To właśnie z tego czasu pochodzi większość zachowanych budowli.
Do najważniejszych zabytków należą pozostałości monumentalnych term, dzielnicy willowej z podziemnymi domami (między innymi Dom Amfitryty i Dom Polowania), forum otoczonego świątyniami, targu, niewielkiego teatru oraz ślady zabudowy chrześcijańskiej z okresu bizantyjskiego.
Kerkouane – jedyne zachowane miasto punickie
Kerkouane na półwyspie Cap Bon, około 100 km na wschód od Tunisu, to jedyne dobrze zachowane miasto punickie na świecie. Po wojnach punickich zostało opuszczone i nigdy nie odbudowane przez Rzymian, dzięki czemu przetrwało w niemal nienaruszonym, fenickim układzie. Zachowały się regularna siatka ulic, domy skupione wokół wewnętrznych dziedzińców oraz charakterystyczne łaźnie wyłożone różowawą zaprawą. Stanowisko wraz z sąsiednią nekropolią figuruje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO od 1985 roku.
Sahara i pustynne atrakcje w Tunezji
Tunezja jednak to nie tylko miasta, czy te starożytne, czy te współczesne. To także przepiękna przyroda – widowiskowe góry, mieniące się zielenią oazy i pustynne krajobrazy Sahary. Wycieczka z północy kraju na południe to jakby podróż do innego świata, pełnego krajobrazowych kontrastów, tajemniczych osad i ksarów oraz miejsc, gdzie tempo dnia wciąż wyznacza natura.
Matmata – podziemne domy troglodytów i Gwiezdne Wojny
Matmata w południowej Tunezji skrywa jedne z najbardziej niezwykłych form tradycyjnej zabudowy na świecie. Od wieków fascynują one nie tylko naukowców i podróżników, lecz nawet twórców filmowych!
Berberyjskie domy troglodytów, które można tu zobaczyć, powstały jako odpowiedź na skrajne warunki klimatyczne w tej części kraju. Zostały zaprojektowane tak, by latem panował w nich przyjemny chłód, a zimą, by zatrzymywać ciepło. W jaki sposób osiągnięto taki efekt? Zazwyczaj są wykute pionowo w ziemi na głębokość 7-8 metrów i skupione wokół otwartych dziedzińców. Każdy dom posiada nachylone wejście prowadzące przez tunel do jednego z owych dziedzińców, przy którym najczęściej znajdują się dwa pomieszczenia wydrążone w skale. Początki tej formy zabudowy sięgają czasów starożytnych, co najmniej IV wieku p.n.e.
Każdy fan Gwiezdnych Wojen powinien bezwzględnie odwiedzić Hotel Sidi Driss, gdzie kręcono sceny z domostwem Larsów w Nowej Nadziei. Na ścianach można zobaczyć nawet kilka zdjęć z okresu powstawania produkcji.
Tataouine i ksary – berberyjskie spichlerze z XV wieku
Miłośnicy Gwiezdnych Wojen z pewnością znają także planetę Tatooine, jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę, że jej nazwa ma swoje całkowicie ziemskie źródło, mianowicie miasto Tataouine, położone w południowej części Tunezji. To właśnie jego okolice posłużyły jako plener do realizacji wielu scen filmowej sagi, a sama miejscowość stała się inspiracją dla nazwy jednej z najbardziej rozpoznawalnych planet w historii kina.
Region wokół Tataouine słynie z licznych ksarów, czyli dawnych berberyjskich spichlerzy, które zyskały światową rozpoznawalność dzięki filmom z sagi Gwiezdne Wojny w reżyserii George'a Lucasa. Konstruowane z gliny i umieszczane na wzgórzach budowle miały służyć do magazynowania zapasów oraz chronić je przed napastnikami. Ich barwa sprawiała, że niemal stapiały się z otaczającym krajobrazem.
Jednym z najbardziej znanych przykładów jest Ksar Ouled Soltane, pochodzący z XV wieku. Składa się z dwóch dziedzińców otoczonych piętrowymi komórkami zwanymi ghorfa. Obiekt ten „zagrał” rodzinne miasto Anakina Skywalkera w filmie Mroczne Widmo. W okolicy można zobaczyć także inne dobrze zachowane ksary, takie jak Ksar Haddada, Ksar Mgabla czy Ksar Beni Barka.
Douz – wrota Sahary i rezerwat wydm Fatnassa
Położone prawie 500 km na południe od Tunisu Douz to dobre miejsce, by rozpocząć swoją przygodę z pustynią. Nie bez powodu wszak to miasto nazywa się wrotami Sahary!
Douz niegdyś było ważnym przystankiem na saharyjskim szlaku karawan. Dziś funkcjonuje głównie jako popularna baza wypadowa na pustynię. To największa oaza w Tunezji, z ogromnym gajem palmowym liczącym setki tysięcy drzew, wśród których rośnie bardzo ceniony gatunek daktyli.
Miasto znane jest także z organizowanego późną jesienią Międzynarodowego Festiwalu Sahary, podczas którego prezentowane są tradycje pustynne – muzyka, poezja i wyścigi wielbłądów. Natomiast w tutejszym Muzeum Sahary można poznać kulturę koczowniczą regionu, zobaczyć stroje, namiot beduiński oraz wystawy poświęcone tatuażom kobiet i życiu na pustyni.
W pobliżu Douz na turystów czeka niesamowita atrakcja – rezerwat wydm Fatnassa, w którym można zobaczyć … skamieniałe wydmy! To miejsce robi nieziemskie wrażenie szczególnie o zachodzie słońca.
Tozeur – oazy palmowe i lokacje filmowe
Tozeur to miasto położone na skraju pustyni, bezpośrednio sąsiadujące z rozległą oazą liczącą kilkaset tysięcy palm. Jego zabudowa wyróżnia się jasną cegłą, z której wzniesiono wysokie fasady historycznych dzielnic, zdobione geometrycznymi płaskorzeźbami w formie rombów i zygzaków.
Niedaleka Nafta różni się od Tozeuru silnymi tradycjami sufickimi, o czym świadczą liczne kopuły kryjące sanktuaria i groby lokalnych świętych. Miasto położone jest nad zagłębieniem Corbeille, otoczonym ze wszystkich stron gajem palmowym.
Okolice Tozeuru i Nafty to raj dla miłośników odwiedzania lokacji filmowych. W Kanionie Sidi Bouhlel powstało aż dziewięć scen z sagi Gwiezdne Wojny, a także fragmenty Indiany Jonesa i Poszukiwaczy Zaginionej Arki. Niedaleko znajduje się również charakterystyczna formacja skalna przypominająca szyję wielbłąda, która – według legend – zainspirowała George'a Lucasa do stworzenia słynnego wyścigu ścigaczy w Mrocznym Widmie.
W tej samej okolicy można odwiedzić Mos Espa – pustynną osadę zbudowaną specjalnie na potrzeby filmów Mroczne Widmo oraz Atak Klonów. Spacerując jej uliczkami, warto zobaczyć wnętrze budynków, które okazują się jedynie drewnianymi atrapami; między nimi wciąż można dostrzec pozostawione elementy scenografii, w tym charakterystyczne „rakiety”.
Chott el-Djerid – słone jezioro i miraże
Chott el-Djerid to największe słone jezioro (czyli szott) na Saharze, znajdujące się pośrodku tunezyjskiej pustyni, pomiędzy Tozeur a Kebili. Jego powierzchnia wynosi, wedle różnych źródeł, 5 lub 7 tys. km². Nazwę Chott el-Djerid można przetłumaczyć jako Laguna Ziemi Palmowej.
Z powodu bardzo surowego klimatu, przy średnich rocznych opadach wynoszących jedynie około 100 mm oraz temperaturach sięgających nawet 50°C, woda z jeziora intensywnie paruje. Latem zbiornik niemal całkowicie wysycha. Można go wówczas pokonać samochodem, choć nie jest to zbyt bezpieczne.
Chott el-Djerid słynie także z powszechnie występującego tam zjawiska fatamorgany. Powstaje, gdy rozgrzane powietrze nad solą działa jak soczewka i zakrzywia promienie światła. W efekcie na horyzoncie pojawiają się pozorne jeziora i odwrócone, unoszące się obrazy. Dawniej karawany widywały nieistniejące miasta i zieleń, które znikały przy zmianie kąta patrzenia. Za ten efekt odpowiada różnica temperatur tuż nad powierzchnią – tworzy ona miraże dolne (z iluzją wody) lub rzadziej górne, sprawiające, że palmy czy chaty wyglądają, jakby unosiły się nad białą pustynią.
Góry Atlas – rajd jeepami i wodospad Chebice
Centralna część Tunezji to także Góry Atlas, wśród zboczy których ukryły się zielone oazy. Wyprawa jeepami w ten region to jedno z najbardziej niezapomnianych doświadczeń, jakie można zdobyć w tej części kraju, łączące przygodę z podziwianiem niezwykłych krajobrazów i poznaniem tradycyjnego stylu życia.
Najsłynniejszą z oaz jest bez wątpienia Chebika, położona 35 km na północny zachód od Tozeur. Wyróżnia się wspaniałymi widokami, tradycyjnymi domami z kamienia i adobe (suszonej na słońcu cegły zrobionej z piasku, wody i słomy) wtulonymi w górskie zbocza i pięknym gajem palmowym. W pobliżu oazy znajdziemy urokliwy wodospad o tej samej nazwie.
Tamerza, położona 14 kilometrów na północ od Chebiki, to największa oaza w okolicy. Opuszczone stare miasto nadaje jej tajemniczy klimat, a wodospady i górskie wąwozy mieniące się w słońcu tworzą niezwykły krajobraz. Warto zajrzeć także do pobliskiej Midès – niewielkiej, urokliwej wioski zawieszonej nad oazą, na skraju głębokiego kanionu. Z jej punktów widokowych można podziwiać ponad 60-metrową przepaść. To bez wątpienia jeden z najbardziej spektakularnych widoków w całym regionie.
Ksar Ghilane – oaza na skraju Wielkiego Ergu Wschodniego
Wielki Erg Wschodni to ogromne morze wydm o powierzchni około 190 tys. km². Na jego obrzeżu leży oaza Ksar Ghilane – jedno z najbardziej znanych miejsc na Saharze.
Ksar Ghilane ma długą historię sięgającą czasów rzymskich – w pobliżu oazy znajdują się ruiny fortu Tisavar, zbudowanego w II w. n.e. jako część południowej granicy Imperium Rzymskiego. Zachowały się pozostałości umocnień, koszar oraz świątyni Jowisza. W czasie II wojny światowej w okolicy toczyły się zacięte walki. Upamiętnia je pomnik generała Leclerca z 1943 roku. W 2010 roku w pobliżu oazy znaleziono także meteoryt pochodzenia marsjańskiego.
W okolicy Ksar Ghilane znajdziemy klasyczny pustynny krajobraz – rozległe wydmy, mieniące się różnymi odcieniami złota i pomarańczu, które ciągną się po horyzont. Z tego powodu osada jest popularnym punktem wypadowym na przejażdżki wielbłądami śladami dawnych karawan, szczególnie widowiskowe o zachodzie słońca. Można tu nocować w komfortowych namiotach w stylu beduińskim. W oazie znajduje się także naturalne gorące źródło, w którym można odpocząć pośród palm i piasków Sahary oraz podziwiać niesamowite widoki.
Wyspa Djerba
Djerba, największa wyspa Tunezji, znajduje się na południowo-wschodnim wybrzeżu, w zatoce Mała Syrta nad Morzem Śródziemnym. Choć jej powierzchnia wynosi zaledwie 514 km², wyspa ma ogromne znaczenie historyczne i kulturowe. Atrakcje Djerby kojarzy się zwykle wyłącznie z eleganckimi hotelami i wakacjami w formule All Inclusive. Niesłusznie! Można tu nie tylko wypocząć na pięknych piaszczystych plażach, ale także poznać barwną kulturę i interesującą historię tego regionu. Poza plażami i zabytkami wyspa ma też atrakcje dla rodzin – w parku Djerba Explore można zobaczyć farmę krokodyli z kilkuset gadami.
Houmt Souk – bazar, port i medyna
Houmt Souk to największe miasto Djerby, słynące z bazaru pełnego kolorowych straganów z aromatycznymi przyprawami, pięknie zdobioną ceramiką i oryginalnymi wyrobami skórzanymi.
W pobliżu znajduje się medyna z wąskimi uliczkami i białymi domami – dobre miejsce na zdjęcia. Miasto ma też niewielki port i historyczny fort Gazi Mustafa, który warto zobaczyć.
Guellala – tradycyjne warsztaty garncarskie
Guellala, znana jako „stolica garncarstwa Tunezji”, to wioska położona na południowym wybrzeżu Djerby, w której tradycje ceramiczne rozwijają się od wieków. Garncarstwo w Guellali sięga czasów fenickich i rzymskich, a dzięki bogatym złożom gliny wioska stała się naturalnym centrum tego rzemiosła. Umiejętności toczenia gliny i wypalania w piecach przekazywane są tu z pokolenia na pokolenie i nadal się je praktykuje. Wiele rodzinnych warsztatów jest otwartych dla odwiedzających, którzy mogą obserwować powstawanie glinianych naczyń i ozdób, a czasem nawet spróbować własnych sił przy kole garncarskim! Guellala to też dobre miejsce na zakup oryginalnych pamiątek.
Synagoga El Ghriba – jedna z najstarszych w Afryce
Tunezja to kraj muzułmański, znajdziemy tu jednak także niewielką społeczność żydów sefardyjskich. Jednym z najlepszych miejsc, żeby poznać ich tradycje i historię, jest synagoga El Ghriba, znajdująca się kilka kilometrów od Houmt Souk. El Ghriba uchodzi za najstarszy żydowski dom modlitwy w Tunezji, choć jego obecna forma pochodzi z końca XIX wieku. We wnętrzu znajdziemy dwie kolumnowe sale, bogato zdobione ściany oraz srebrne dary ofiarowane przez społeczność żydowską.
Muzeum Tradycji i Kultury – życie na wyspie przez wieki
Muzeum w Guellali to miejsce, które w przystępny sposób przybliża historię i kulturę Tunezji, ukazując zarówno codzienne życie, jak i sferę religijną. W jego zbiorach znajdują się tradycyjne stroje, biżuteria i ceramika, a osobna część ekspozycji prezentuje dawne rzemiosła mieszkańców wyspy – rolnictwo, rybołówstwo, garncarstwo, tkactwo i złotnictwo. Szczególnie interesująca jest część poświęcona tradycjom związanym z zaślubinami. Na terenie muzeum znajduje się także niewielkie mauzoleum sunnickiego teologa Sidi Zitouni.
Piękne plaże i kurorty Tunezji
Tunezja to nie tylko ciekawe miasta, nietuzinkowa architektura i przepiękna natura. Ten kraj jest też rajem dla plażowiczów – znajdziemy tu eleganckie kurorty pełne basenów i świetnych restauracji oraz piaszczyste plaże, które świetnie nadają się na wakacyjny wypoczynek. Tunezja ma więc wszystko, by zadowolić najróżniejsze oczekiwania turystów.
Djerba – najpiękniejsze plaże kraju
Djerba oferuje wiele urokliwych plaż, które świetnie nadają się zarówno dla miłośników relaksu, jak i aktywnego wypoczynku nad morzem. Plaża Aghir, położona na południowym wschodzie wyspy, gwarantuje ciszę, spokój i piękne widoki na turkusową wodę. W pobliżu znajduje się kilka hoteli i restauracji serwujących świeże ryby, a także pole golfowe Djerba Golf Club.
Na zachodnim wybrzeżu znajduje się plaża Seguia, znana z dzikiej przyrody i możliwości obserwacji ptaków morskich. Czyni ją to rajem dla miłośników natury. Plaża sąsiaduje ze słynną Laguną Djerba, przez co jej wody są wyjątkowo spokojne, a zejście do niej bardzo łagodne.
Ras Rmel znajduje się na końcu piaszczystego cypla, w północnej części wyspy. To miejsce znane jest powszechnie jako Wyspa Flamingów – co roku jesienią i zimą przylatuje tu mnóstwo tych różowych ptaków. Turystów przyciągają tu także intrygujące formacje skalne, krajobrazy i możliwość zobaczenia delfinów! Wody przy plaży świetnie nadają się do snorkelingu i nurkowania. Natomiast plaża Menzel Jemil, położona blisko Houmt Souk, to popularne miejsce wśród turystów i tubylców, świetne na beztroski wypoczynek i pikniki.
Najsłynniejszą plażą Djerby pozostaje jednak Sidi Mahrez, ciągnąca się na długości 15 km od Houmt Souk do półwyspu Tagerness. To miejsce, które zachwyca białym piaskiem i spokojnym morzem, przez co doskonale nadaje się zarówno do kąpieli słonecznych, jak i sportów wodnych. Wzdłuż plaży znajduje się wiele hoteli, restauracji i wypożyczalni sprzętu sportowego. Na piasku natomiast można pograć w siatkówkę, czy piłkę nożną.
Hammamet – kurortowa stolica z zabytkową medyną
Hammamet to jeden z najstarszych i najpopularniejszych kurortów Tunezji, położony w południowo-zachodniej części półwyspu Al-Watan al-Kibli (znanym także jako Cap Bon). Tutejsze plaże i rozrywkowa atmosfera od lat przyciągają turystów spragnionych słońca i dobrej zabawy. Miejscowość słynie z różnorodnej bazy noclegowej – od dużych hoteli przy plaży po kameralne, rodzinne pensjonaty. Ale Hammamet ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko beztroski relaks i rozrywkę. To miasto o bardzo długiej historii, pełne interesujących miejsc do zobaczenia.
Sercem Hammametu jest otoczona murami medyna z XVI-wiecznym fortem, skąd roztacza się przepiękny widok na zatokę, oraz nastrojowymi kawiarniami i wąskimi uliczkami. Od dekad miasto przyciąga artystów rozmaitej maści – malarzy, pisarzy i aktorów. W willi Dar Sebastian, mieszczącej dziś Międzynarodowe Centrum Kultury Hammametu, swoje pamiętniki pisał sam Winston Churchill. Na południe od medyny natomiast rozwinął się nowoczesny Yasmine Hammamet z mariną, szerokimi alejami, hotelami i klubami.
Miasto oferuje wiele atrakcji – pola golfowe, sporty wodne, parki rozrywki, spa i talasoterapię. To także znakomita baza wypadowa do zwiedzania okolicy. W pobliżu znajdziemy rzymskie ruiny Thuburbo Majus i Oudhna, inspirowany andaluzyjską architekturą Zaghwan czy berberyjską Takrunę.
Susa – portowa medyna i średniowieczny ribat
Susa to portowe miasto i popularny kurort we wschodniej Tunezji, położone 143 km na południe od Tunisu. Choć turyści przybywają tu głównie skuszeni pięknymi plażami i licznymi hotelami, w mieście znajdziemy także wiele ciekawych zabytków. W Sousse warto odwiedzić, chociażby, otoczoną murami medynę z krętymi uliczkami, bielonymi domami, barwnym bazarem i podziemnymi cysternami z czasów rzymskich. Szczególnie polecane są także ribat, czyli dawny wojskowy klasztor, kasba z 30-metrową wieżą, Muzeum Archeologiczne z artefaktami punickimi, rzymskimi i chrześcijańskimi oraz Wielki Meczet z 13-nawową salą modlitewną. Medyna w Susie znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Susa to więc dobre miejsce zarówno dla miłośników plażowania, jak i osób zainteresowanych historią oraz kulturą regionu.
Monastyr – mauzoleum Burgiby i rodzinne plaże
Monastyr to kolejna nadmorska miejscowość, która oferuje turystom nie tylko beztroski relaks, ale także okazję do bliższego poznania historii kraju.
Położony 15 km na południe od Susy Monastyr to rodzinne miasto pierwszego prezydenta niepodległej Tunezji Habiba Burgiby, słynący z cennych zabytków, pięknych plaż i doskonałej infrastruktury. Najważniejszą budowlą Monastyru jest monumentalny ribat, czyli obronny klasztor muzułmański. Pochodzi z końca VIII wieku i jest najstarszą tego typu budowlą z czasów islamskiego podboju Afryki Północnej. Ribat składa się z kilku wież, kilkunastu sal i dwóch meczetów, a z jego wież rozciągają się malownicze widoki; w niektórych pomieszczeniach prezentowane są wystawy poświęcone historii i religii Tunezji. Kręcono tu sceny do kilku słynnych filmów, między innymi Żywota Briana.
W Monastyrze koniecznie trzeba również odwiedzić mauzoleum byłego prezydenta Habiba Burgiby, wybudowane w 1963 roku. Budowla wyróżnia się dwoma 25-metrowymi minaretami, trzema kopułami – w tym największą złotą – oraz bogatą ornamentyką. Wewnątrz znajdują się groby byłego prezydenta oraz członków jego najbliższej rodziny, a także pamiątki i zdjęcia związane z politykiem.
Mahdia – białe plaże z autentycznym klimatem
Mahdia to niewielkie miasto w środkowo-wschodniej Tunezji, zamieszkane przez około 50 tysięcy osób. To popularny kurort, który przyciąga turystów wspaniałymi plażami i przyjemnym klimatem, ale jest znacznie bardziej kameralny niż Monastyr czy Susa.
Miasto zostało założone w 916 roku przez kalifa Ubayd Allaha al-Mahdiego i przez krótki czas odgrywało rolę stolicy państwa Fatymidów. W kolejnych stuleciach Mahdia była kontrolowana przez różne dynastie północnoafrykańskie, a w XVI wieku została częściowo zniszczona podczas hiszpańskiej okupacji, co wyraźnie osłabiło jej wcześniejsze znaczenie handlowe i militarne. Jednak do dziś możemy podziwiać tu ślady bogatej historycznej spuścizny tego miejsca.
Najstarsza część miasta, czyli medyna, to obowiązkowy punkt na mapie zwiedzania Mahdii. Miejsce zachwyca wąskimi uliczkami, zabytkowymi budynkami i barwnym bazarem, gdzie można kupić przyprawy, wyroby rzemieślnicze i pamiątki. Do najważniejszych zabytków Mahdii, które warto zobaczyć przy okazji wypoczynku w tym regionie Tunezji, należą ufortyfikowana brama Skifa Kahla, Wielki Meczet z 916 roku, osmańska forteca Borj El Kebir, latarnia morska i cmentarz położony nad brzegiem Morza Śródziemnego.
Mahdia oferuje również atrakcyjne plaże i komfortową bazę hotelową.
Port El Kantaoui – ekskluzywna marina jachtowa
Port El Kantaoui, położony około 10 km na północ od śródmieścia Susy, należy do najbardziej ekskluzywnych tunezyjskich kurortów. Jego centralnym punktem jest nowoczesny port jachtowy z malowniczą przystanią, wokół którego rozwinęło się całe miasteczko wzorowane na arabskiej medynie. Znajdują się tu bungalowy w mauretańskim stylu, eleganckie apartamenty, fantastyczne restauracje i klimatyczne kawiarnie.
Kurort oferuje także atrakcje dla rodzin – znajdziemy tu wesołe miasteczko oraz park wodny. Miłośników sportu zainteresują na pewno dwa 18-dołkowe pola golfowe, znakomite warunki do uprawiania windsurfingu i kitesurfingu oraz wiele możliwości do nauki nurkowania i jazdy konnej. Hotele są usytuowane wzdłuż wybrzeża, po obu stronach portu, i większość z nich posiada prywatne plaże. Znajdują się zaledwie kilka minut piechotą od centrum, co zachęca do przyjemnych spacerów.
Port El Kantaoui słynie także z doskonałych restauracji serwujących kuchnię regionalną i międzynarodową. Wiele z nich specjalizuje się w rybach i owocach morza – można w nich więc spróbować takich przysmaków jak krewetki, eskalopki, ośmiornice, homary czy langusty.
Tabarka – zielone wybrzeże i nurkowanie
Tabarka to kurort w północno-zachodniej Tunezji, położony między morzem a zalesionymi górami. Słynie z jasnych, piaszczystych plaż, skalistego wybrzeża oraz czystej wody, w której niegdyś obficie występował czerwony koral. Symbolem miasta jest XVI-wieczny Fort Genueński znajdujący się na wysepce tuż przy wybrzeżu.
Centrum Tabarki zachowało kolonialny charakter, a w porcie tuż obok łodzi rybackich cumują turystyczne łodzie. Region słynie z wyrobów z korala (można je nabyć u tutejszych jubilerów), a także z pięknych widoków na zatokę i formacje skalne Aiguilles. W głębi lądu leży górskie Aïn Draham, otoczone lasami sosnowymi i dębami korkowymi, idealne na spacery i poobcowanie z naturą. Występują tu najróżniejsze zwierzęta, między innymi dziki oraz będące pod ochroną jelenie szlachetne z Berberii – jedyny gatunek jelenia na kontynencie afrykańskim.
Tabarka oferuje wiele atrakcji. Przyciąga miłośników nurkowania, rejsów i golfa, a latem ożywa dzięki festiwalom muzycznym. W okolicy znajdują się także stanowiska archeologiczne Chemtou i Bulla Regia oraz chronione tereny leśne z Parkiem Narodowym El Feidja. Lokalna kuchnia opiera się na rybach i owocach morza, ale są też miejsca, gdzie można spróbować nawet … potrawki z dzika!
Doświadczenia jako atrakcje. Co trzeba zrobić w Tunezji?
Czym byłyby wakacje bez zdobycia nowych doświadczeń? Tak się składa, że Tunezja oferuje ich mnóstwo. Od podnoszących adrenalinę rajdów po pustyni, przez noclegi pod rozgwieżdżonym saharyjskim niebem, aż po relaksujące zabiegi talasoterapii i próbowanie oryginalnej lokalnej kuchni.
Safari po Saharze – jeepy, quady i wielbłądy po wydmach
Safari po Saharze to jedna z najpopularniejszych atrakcji na południu Tunezji. Wyprawy organizowane są najczęściej samochodami terenowymi 4x4, które pozwalają dotrzeć w głąb pustyni, na bezkresne pola wydm i do odległych oaz. Kierowcy jeepów dbają, żeby było bezpiecznie, ale jednocześnie swoim stylem jazdy starają się sprawić, by sama jazda była świetną zabawą.
Alternatywą są przejażdżki quadami – krótsze, ale bardziej dynamiczne, prowadzone wyznaczonymi trasami. W tym przypadku już każdy chętny może wsiąść za kierownicę i spróbować swoich sił w nawigowaniu po piaszczystym podłożu.
Dla osób szukających spokojniejszego tempa dostępne są wyprawy na wielbłądach, często o zachodzie słońca. Trasy safari obejmują między innymi okolice Douz, Ksar Ghilane czy Wielkiego Ergu Wschodniego. Przemierzanie pustyni na wielbłądzie to szansa, by poczuć się trochę, jak dawny podróżnik lub kupiec wiozący cenne ładunki w swojej karawanie.
Nocleg na pustyni – noc pod namiotem w Ksar Ghilane
Ksar Ghilane zamieszkuje około pięćdziesięciu rodzin, niegdyś koczowniczych. Obecnie prowadzą osiadły tryb życia – uprawiają daktyle, hodują kozy i owce oraz rozwijają turystykę. Dla odwiedzających przygotowali najróżniejsze aktywności – przejażdżki quadami, motocyklami, konne wędrówki oraz wyprawy na wielbłądach.
Największą atrakcją tego miejsca jest jednak możliwość nocowania pod berberyjskim namiotem. Niektórym być może wydaje się to dość ekstremalne doświadczenie. Niesłusznie! Namioty w środku przypominają skromne, acz komfortowe pokoje hotelowe. Każdy z nich wyposażony jest w podwójne łóżko, część wypoczynkową oraz prywatną łazienkę. Dodatkowo są klimatyzowane, co zapewnia komfort nawet w upalne, letnie dni.
Na terenie obozowisk są także restauracje, a niektóre dysponują dodatkowymi udogodnieniami, jak chociażby basen. Noc natomiast to czas na podziwianie gwiazd!
Talasoterapia – kuracje wodami morskimi
Tunezja jest jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc na świecie, w których można skorzystać z talasoterapii, czyli … leczenia morzem! Słowo wywodzi się z języka greckiego i składa się z dwóch członów – thalassa oznaczającego morze oraz therapea, czyli terapia. W leczeniu wykorzystuje się właśnie morze i wszystko, co jest z nim związane – klimat, piasek, algi, wodę, czy wodorosty. Do tego dochodzi dobroczynne działanie słońca.
Skład wody morskiej bywa porównywany do płynu owodniowego oraz surowicy krwi, co ma sprzyjać przyswajaniu zawartych w niej minerałów w naturalnym procesie osmozy. Talasoterapia bywa wykorzystywana jako wsparcie przy dolegliwościach dróg oddechowych, skórnych i reumatycznych oraz w stanach przemęczenia i obniżonej odporności.
W Tunezji, w głównych kurortach – w Susie, na Djerbie i w Hammamecie – działa wiele specjalistycznych klinik oferujących tego typu zabiegi, pod opieką lekarzy.
Kuchnia tunezyjska – couscous, brik i ognista harissa
Współczesna kuchnia Tunezji to efekt długoletniego przenikania się kultur. Łączy tradycje berberyjskie i arabskie z wpływami francuskimi, żydowskimi, andaluzyjskimi, tureckimi oraz włoskimi. W daniach często pojawia się jagnięcina, baranina, drób i ryby, a także różnego rodzaju kasze – zwłaszcza kuskus. Smak potraw podkreślają aromatyczne przyprawy, takie jak kumin i kolendra, oraz pikantna harissa przygotowywana z papryczek chili.
Do najważniejszych dań należy couscous, serwowany z kurczakiem (bil djaj), warzywami (bil khodra) lub rybą (bil hout). Popularny jest także tajine. W tunezyjskiej wersji to zapiekanka z dodatkiem jajek i mięsa, np. kurczaka, jagnięciny czy wątróbki. To danie różni się więc kompletnie od marokańskiej potrawy o tej samej nazwie.
Warto spróbować chakchouki, czyli potrawy z duszonych pomidorów, papryki i cebuli, podawanej z sadzonym jajkiem na wierzchu, ojji – jajek w ostrym sosie pomidorowym z kiełbaską merguez oraz slata méchouii, czyli sałatki na bazie grillowanych warzyw – zielonej papryki, pomidorów, cebuli i czosnku.
W menu często pojawiają się również zupy – lablabi z ciecierzycy, bissara z bobu, h'sou z semoliny czy berkoukech z warzywami i grubą kaszą. Popularną przekąską uliczną jest natomiast fricassé – smażona bułka nadziewana harissą, serwowana z tuńczykiem lub warzywami. Do tradycyjnych potraw zalicza się także market jeblana, czyli gulasz drobiowy lub wołowy z zielonym groszkiem, oraz brik – cienkie, chrupiące ciasto wypełnione zwykle jajkiem, tuńczykiem i natką pietruszki.
Ważnym elementem tunezyjskiej kultury kulinarnej są również napoje i desery. Tradycyjna herbata podawana jest na słodko, z dodatkiem świeżej mięty oraz orzeszków piniowych lub migdałów. Wśród słodkości królują natomiast bardzo słodkie „rogi gazeli” (garn ghzel) wypełnione masą migdałową, bambaloni – pączki z dziurką oprószone cukrem, a także mille-feuille złożone z warstw ciasta francuskiego przełożonego kremem.
Polecane wycieczki
Tunezja – najciekawsze atrakcje odkryjesz z Rainbow!
Szklanka miętowej herbaty stygnie na tarasie w Sidi Bou Said, a słońce chowa się za Zatoką Tuniską, zalewając pomarańczowym światłem białe domy z niebieskimi okiennicami. Kilkaset kilometrów dalej, na skraju Wielkiego Ergu Wschodniego, wydmy oddają ciepło po upalnym dniu, a nad nimi rozbłyska pierwsza gwiazda. I jeden i drugi obraz, to obraz Tunezji.
Najwięcej z tej różnorodności wydobędziesz podczas wycieczki objazdowej po Tunezji. W ciągu kilku dni zobaczysz medyny Tunisu i Kairuanu, rzymski amfiteatr w El Jem i ruiny Dougga, a potem zanurzysz się w pustynnych oazach i berberyjskich ksarach z planów Gwiezdnych Wojen. Po drodze oprowadzi Cię pilot, który pokaże Ci oba oblicza kraju – śródziemnomorskie i saharyjskie – i opowie o tym, czego trudno wypatrzyć na własną rękę.
Jeśli marzysz głównie o odpoczynku, sięgnij po wczasy Tunezja All Inclusive. Hotele na Djerbie, w Hammamecie i wokół Susy łączą szerokie, piaszczyste plaże z komfortem, o który nie musisz się troszczyć – baseny, restauracje i centra talasoterapii masz na miejscu. To wygodny wybór zwłaszcza dla rodzin, które chcą połączyć słońce z odrobiną orientu.
A gdy decyzja zapada w ostatniej chwili, krótki wypad nad Morze Śródziemne znajdziesz w ofercie Tunezja Last Minute – często niemal z dnia na dzień. Nie ma co czekać, sprawdź wakacje w Tunezji i zarezerwuj wyjazd, zanim ktoś inny zajmie najlepsze terminy!
Artykuł autorstwa: Paulina Tondos
Z wykształcenia kulturoznawczyni, absolwentka warszawskiego Ośrodka Studiów Amerykańskich, z zawodu pilotka wycieczek i przewodniczka, autorka książek „Islandia. Tam, gdzie elfy mówią dobranoc” i „Życie pod wulkanami. Ogniste serce Islandii”. W wolnych chwilach podróżuje po świecie. Odwiedziła blisko sto krajów na pięciu kontynentach – przemierzała już i bezdroża Timoru Wschodniego i pustynie Arabii Saudyjskiej i skuty lodem Svalbard. Najbliższe jej sercu są zdecydowanie klimaty dalekiej Północy. Część roku zwykle spędza na Islandii, która według niej, jest najpiękniejszym krajem świata.Zobacz inne o: