Światy z odległej galaktyki są na wyciągnięcie ręki. Odwiedź miejsca, gdzie kręcono „Gwiezdne Wojny”
Wiele filmowych scen, które oglądamy w kosmicznym świecie „Gwiezdnych Wojen”, powstało w niezwyczajnych, ale zupełnie ziemskich plenerach - kochający podróże fani kosmicznej sagi koniecznie powinni dopisać je na listę miejsc, jakie chcieliby zobaczyć.
W tym artykule przeczytasz o:
- Villa del Balbianello nad jeziorem Como – miejsce sekretnego ślubu Anakina i Padme
- Planeta Mustafar to tak naprawdę wulkan Etna
- Tunezyjskie miasto Tataouine – pustynne krajobrazy planety Tatooine
- Plac Hiszpański w Sewilii - Nabooańska stolica
- Lodowiec Hardangerjøkulen – lodowa planeta Hoth
- Park Narodowy Doliny Śmierci – kolejne oblicze pustynnej planety Tatooine
- Lasy Whippendell udawały Naboo, a wyspa Skellig Michael to samotnia Luke’a Skywalkera
- Gdzie jeszcze możemy się wybrać podróżując śladami „Star Wars”?
Villa del Balbianello nad jeziorem Como – miejsce sekretnego ślubu Anakina i Padme
Swoją podróż śladami „Gwiezdnych Wojen” zacząć możemy od wizyty we Włoszech. To właśnie tutaj, na północy kraju, nad Jeziorem Como położona jest malownicza Villa del Balbianello, która w "Ataku Klonów" posłużyła za miejsce sekretnego ślubu Anakina i Padme. Posiadłość już od bramy zachwyca gości wzorowo zadbanym ogrodem, kolorowymi kwiatami i pachnącymi cytrusami. Połączenie soczystej zieleni roślin z błękitem bezchmurnego nieba i gładką taflą jeziora stwarza niezapomniane wrażenie wizyty w raju na ziemi. Miejsce to dziś stało się prawdziwą mekką dla europejskich fanów „Star Wars” i specjalnie dla nich - w willi możliwe jest zorganizowanie ślubu w wiernie odtworzonym, kosmicznym klimacie.Planeta Mustafar to tak naprawdę wulkan Etna
Będąc we Włoszech, nie sposób zapomnieć też o Etnie - to tutaj bowiem doszło do starcia mistrza Obi-Wana ze swoim uczniem Anakinem, skorumpowanym przez ciemną stronę mocy. Etna to najwyższy i największy w Europie stożek wulkaniczny. Wspinaczka na wulkan, czyli fikcyjną planetę Mustafar, z całą pewnością dostarczy nam wielu niezapomnianych, zapierających dech w piersiach widoków. We Włoszech znajdziemy również Pałac Królewski Naboo, czyli w rzeczywistości - wybudowany w XVIII wieku dla dynastii Burbonów Pałac Królewski w Casercie. Wykończona z barokowym przepychem rezydencja, wraz z otaczającym ją parkiem, w 1996 r. została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Tunezyjskie miasto Tataouine – pustynne krajobrazy planety Tatooine
Planeta Tatooine to z kolei pustynny obszar środkowej Tunezji. Filmowe sceny kręcone były w okolicy obszaru geograficznego i miasteczka Tataouine i to im pustynna planeta zawdzięcza swą nazwę. W Tunezji znajdziemy również dom wujostwa młodego Skywalkera, czyli bardzo klimatyczny hotel Sidi Driss, powstały w liczących sobie kilka tysiącleci jaskiniach. W jego wnętrzach, fani kosmicznej sagi obejrzeć mogą kolekcję gadżetów z planu "Ataku klonów" i, jak zapewniają hotelowi goście, w posiadłości naprawdę dane nam będzie poczuć przypływ Mocy.
Plac Hiszpański w Sewilii - Nabooańska stolica
Na przechadzkę po malowniczym Theed, podobnie jak Padme, Anakin i R2-D2, wybierzemy się odwiedzając Sewillę w Hiszpanii. Plac Hiszpański, mieszczący się w północno-wschodniej części Parku Marii Luizy, z pewnością zachwyci turystów swoim klimatem i bogactwem architektonicznych stylów (za jego projekt odpowiada popularny w tamtym okresie architekt – Anibal Gonzalez).
Lodowiec Hardangerjøkulen – lodowa planeta Hoth
Ochłodzenie klimatu odczujemy w mroźnej krainie Hoth. Pokryta wiecznym lodem i śniegiem filmowa planeta znajduje się w Norwegii. Sceny z „Gwiezdnych Wojen” kręcone były w miasteczku wypoczynkowym Finse oraz na pobliskim lodowcu Hardangerjøkulen. Wyprawa na Hardangerjøkulen, szósty co do wielkości lodowiec w kontynentalnej części Norwegii, to zdecydowanie gratka dla tych fanów „Star Wars”, którym niestraszne są różne warunki atmosferyczne i pokonywanie trudów podróży.Park Narodowy Doliny Śmierci – kolejne oblicze pustynnej planety Tatooine
W kosmicznej sadze nie mogło też zabraknąć scen kręconych "na własnym podwórku", czyli w spektakularnej, amerykańskiej Dolinie Śmierci - jednym z najbardziej malowniczych obszarów pustynnych, ale również jednym z najgorętszych miejsc na całym świecie. W Kalifornii być może będzie nam też dane spotkać sympatyczne, leśne Ewoki, których filmowy dom znajduje się w Parku Narodowym Redwood.
Lasy Whippendell udawały Naboo, a wyspa Skellig Michael to samotnia Luke’a Skywalkera
Sceny z Jar Jar Binks, niespecjalnie lubianym bohaterem Gwiezdnych Wojen, kręcone były z kolei w malowniczych zakątkach Wielkiej Brytanii, które z pewnością docenią miłośnicy przyrody i spacerów na świeżym powietrzu. Lasy Whippendell w Watford to miejsce, w którym Jar Jar po raz pierwszy spotyka Qui-Gon i Obi-Wana w części I. Pozostając w okolicach Wielkiej Brytanii, warto też odwiedzić skalistą irlandzką wyspę Skellig Michael, znaną również pod nazwą Great Skellig, która posłużyła jako plan zdjęciowy w "Przebudzeniu Mocy". Zielona wysepka, ze względu na znajdujące się na niej kolonie i miejsca lęgowe ptaków, w 1988 roku uzyskała status rezerwatu przyrody. Z kolei z uwagi na położony na niej średniowieczny klasztor, w 1996 roku wyspę wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Polecane wycieczki
Gdzie jeszcze możemy się wybrać podróżując śladami „Star Wars”?
Pustynne sceny na planecie Jakku rozgrywają się w Abu Dhabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Wielką Jamę Carkoon znajdziemy na pustyni Yuma w stanie Arizona, Kashyyyk to miasto Guilin w Chinach, rajska Planeta Scarif - Malediwy, Yavin IV i Bazę Rebeliantów zlokalizowano w ruinach starożytnego miasta Majów w odległej Gwatemali (a dokładniej - w przepięknym Parku Narodowym Tikal), a Bazę Starkillera - w śniegowych krajobrazach Islandii.
Tak naprawdę, chcąc odwiedzić wszystkie plany filmowe „Gwiezdnych Wojen”, powinniśmy udać się w podróż dookoła całego świata. Dlatego, drodzy przyszli podróżnicy, niech Moc będzie z Wami!
Tak naprawdę, chcąc odwiedzić wszystkie plany filmowe „Gwiezdnych Wojen”, powinniśmy udać się w podróż dookoła całego świata. Dlatego, drodzy przyszli podróżnicy, niech Moc będzie z Wami!
Data Publikacji: 20.04.2018
Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły
Gdzie na wakacje w czerwcu? Najlepsze kierunki na czerwcowy urlopW czerwcu wakacyjny wypoczynek warunkuje kilka istotnych kwestii. Dzieci kończą rok szkolny, więc rodziny mogą wreszcie planować wyjazd bez koordynacji z planem lekcji. W kalendarzu mamy też Boże Ciało z długim weekendem, co oznacza, że nawet bez dłuższego urlopu da się gdzieś polecieć. Okolice basenu Morza Śródziemnego rozpoczynają wysoki sezon: plaże wypełniają się ludźmi, woda zachęca do kąpieli, hotele otwierają podwoje z pełną ofertą atrakcji.
W maju było jeszcze za chłodno. W sierpniu będzie już za tłoczno. W czerwcu może być idealnie (i taniej!), o ile nie będziesz czekać z decyzją do ostatniej chwili.
Gdzie jednak lecieć na te idealne czerwcowe wakacje? Mam sporo propozycji – od europejskich klasyków po kierunki, które wybiera się raz na kilka lat, a zapamiętuje na zawsze.
Gdzie kręcono „Gladiatora”? Filmowe lokalizacje arcydzieła Ridleya ScottaMaximus idzie polem zboża. Lewą ręką muska kłosy. W tle maluje się wzgórze obsadzone cyprysami, dalej dolina, jeszcze dalej linia horyzontu. To być może najczęściej odtwarzany w pamięci kadr „Gladiatora” – i jednocześnie jeden z najbardziej mylących geograficznie. Bo ten krajobraz, który widz Scotta utożsamia z hispańskim domem rzymskiego generała, leży w istocie tysiąc kilometrów od Hispanii: w toskańskiej dolinie Val d'Orcia, niespełna kilometr od miasteczka Pienza, na drodze gruntowej, którą fani filmu nazywają dziś Drogą Gladiatora.
Filmowa geografia „Gladiatora” zaczyna się więc od pierwszego nieporozumienia. Droga Gladiatora pod Pienzą, Dom Gladiatora koło San Quirico d'Orcia, Fort Ricasoli na Malcie, Aït Benhaddou w Maroku, Bourne Wood w Surrey – każde z tych miejsc gra w filmie zupełnie inną przestrzeń. Toskania udaje Hiszpanię, Malta – starożytny Rzym, Surrey – Germanię. I to właśnie ta filmowa fikcja przyciąga dziś do nich turystów, nie historyczna prawda – co skądinąd stanowi jedną z ciekawszych zagwozdek współczesnej turystyki filmowej.
Filmowe lokalizacje „Gladiatora” rozsiane są wszakże po pięciu krajach na dwóch kontynentach, a ich rozmach nie wziął się bynajmniej z produkcyjnej fanaberii. Scott dobierał plany zdjęciowe z dramaturgiczną precyzją, rzecz jasna, a sam ruch między nimi opowiada historię równolegle do scenariusza. Toskania to dom utracony, Maroko – upadek, Malta – konfrontacja z władzą, Anglia – wojna jako zaplecze tej historii, Kalifornia – pęd ku śmierci. Niniejszy artykuł prowadzi przez nie w tej właśnie kolejności – nie geograficznej, lecz emocjonalnej, zgodnej z tym, jak film prowadzi samego Maximusa.
„Nie czas umierać” – gdzie kręcono ostatniego Bonda z Danielem Craigiem?Dwudziesty piąty film o Jamesie Bondzie – zarazem ostatni z Danielem Craigiem w roli agenta 007 – trafił na ekrany kin w 2021 roku, po wielokrotnie przekładanej premierze. Za kamerą stanął Cary Joji Fukunaga, twórca znany wcześniej m.in. z pierwszego sezonu serialu „Detektyw”, a więc reżyser o wyrobionym zmyśle wizualnym, przyzwyczajony do operowania krajobrazem jako narzędziem narracyjnym.
I rzeczywiście, pod względem doboru lokalizacji „Nie czas umierać” wyróżnia się na tle całej serii – nie tylko skalą geograficznego rozmachu (od Karaibów po nordyckie klify), ale przede wszystkim kilkoma precedensowymi wyborami. Norwegia powróciła na bondowską mapę po 55 latach nieobecności (ostatni raz pojawiła się w „Na tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” z 1969 roku), a Wyspy Owcze zadebiutowały w historii franczyzy jako zupełnie nowy kierunek. To właśnie owe mniej oczywiste lokacje nadają filmowi Fukunagi charakter odmienny od większości bondowskich produkcji, w których egzotyka pełniła przede wszystkim funkcję dekoracyjną.
Gdzie na majówkę w 2026 roku? Weekend majowy za granicąKiedy w Polsce rozkładamy grille, zerkając nerwowo w niebo, w wielu miejscach na świecie temperatury pozwalają już w pełni cieszyć się wiosną i pierwszymi promieniami słońca. Po co czekać na polskie lato, które bywa kapryśne? Wszak majówka to nie tylko czas kiełbasy skwierczącej nad rozżarzonym węglem, ale także idealna okazja do ciepłych wypadów za granicę.
Długi weekend majowy to doskonały moment, by wyrwać się z codzienności i odetchnąć świeżym powietrzem w jakimś urokliwym miejscu z fantastyczną pogodą. W przeciwieństwie do wakacji w najbardziej wyczekiwanych okresach, w maju turystyka nie osiąga jeszcze szczytowego natężenia, a to oznacza zarówno doskonałą okazję cenową, jak i możliwość zwiedzania bez przeciskania się przez tłumy w wielkim mieście.
Przygotowaliśmy przegląd miejsc, które w czasie weekendu majowego pokazują swoje najlepsze oblicze. Od śródziemnomorskich wybrzeży z pięknymi plażami, gdzie już można zażyć pierwszej kąpieli, przez europejskie perełki o idealnej temperaturze, aż po najlepsze oferty egzotycznych zakątków, w których właśnie wtedy panują najlepsze warunki.