Przejdź do treści

Bazyliki papieskie w Rzymie – cztery świątynie, które warto zobaczyć

Rzym kościołami stoi. Bazylika sąsiaduje z katedrą, a tuż za rogiem znajduje się kolejny obiekt sakralny. Podobno jest ich ponad dziewięćset i według danych diecezji rzymskiej żadne inne miasto nie ma takiego skupiska miejsc kultu. Co więcej, zaglądają do nich wszyscy, także wyznawcy innych religii i ateiści, bo rzymskie świątynie są istnymi muzeami sztuki.

Nie sposób odwiedzić ich wszystkich, szczególnie gdy każda zachęca do zadumy i refleksji nad historią. Dlatego wyróżniam cztery najważniejsze kościoły miasta, czyli bazyliki papieskie. Są to Arcybazylika św. Jana na Lateranie, Bazylika św. Piotra, Bazylika Matki Bożej Większej oraz Bazylika św. Pawła za Murami.

Czym są bazyliki papieskie?

Bazylika papieska to tytuł honorowy, który nadaje sam papież, a w hierarchii Kościoła katolickiego zajmuje on najwyższe miejsce. W Rzymie bazyliki papieskie są tylko cztery i nazywa się je również bazylikami większymi (łac. basilicae maiores). Wyróżnia je ołtarz papieski oraz tron zarezerwowany dla papieża albo dla prałata z jego upoważnienia. Pozostałe świątynie o podwyższonej randze, także te poza Włochami, otrzymują tytuł bazyliki mniejszej. Bazyliki większe są przy tym najstarszymi miejscami kultu chrześcijańskiego Zachodu, bo wszystkie cztery powstały jeszcze przed upadkiem cesarstwa rzymskiego.

Nazwa ma swoją historię. Przez wieki mówiło się o bazylikach patriarchalnych, ponieważ przypisano je patriarchom ówczesnego chrześcijaństwa – Lateran patriarsze Zachodu, bazylikę watykańską Konstantynopolowi, a dwie pozostałe Aleksandrii i Antiochii. W 2006 roku Benedykt XVI zrezygnował z tytułu patriarchy Zachodu i zdecydował, że dawne bazyliki patriarchalne będą nazywane papieskimi. Starsze określenie wciąż jednak funkcjonuje w literaturze.

Jest jeszcze jedna cecha wspólna. W każdej z czterech świątyń znajdują się Drzwi Święte (porta sancta), otwierane wyłącznie na rok jubileuszowy. Nawiedzenie wszystkich czterech bazylik należy do warunków uzyskania odpustu jubileuszowego, a zwyczaj obchodzenia ich po kolei sięga średniowiecza. W XVI wieku Filip Nereusz rozbudował go do pielgrzymki po siedmiu kościołach.

Bazyliki papieskie w Rzymie odpowiadają czterem wątkom w historii Kościoła – cesarskiemu nadaniu, grobowi Piotra, kultowi maryjnemu i misji Pawła wśród pogan. Wszystkie cztery podlegają bezpośredniej jurysdykcji papieża. Trzy z nich leżą poza murami Watykanu, a mimo to prawnie do niego należą – traktaty laterańskie z 1929 roku nadały Lateranowi, Bazylice Matki Bożej Większej i Bazylice św. Pawła za Murami status eksterytorialny. Dwie pierwsze trafiły na listę UNESCO razem z historycznym centrum Rzymu, trzecia jako osobny obiekt.

Arcybazylika św. Jana na Lateranie – matka wszystkich kościołów

Najstarszą, bo wzniesioną w IV w. n.e. z polecenia cesarza Konstantyna Wielkiego, jest Arcybazylika św. Jana na Lateranie, po włosku San Giovanni in Laterano. Stoi na wzgórzu Celius i przez blisko tysiąc lat była pierwszą oraz główną siedzibą papieży. Panowało tu 161 papieży, odbyło się pięć soborów powszechnych, a w 1300 roku Bonifacy VIII ogłosił w tym miejscu pierwszy rok jubileuszowy. Podczas niewoli awiniońskiej Lateran podupadł, więc gdy Grzegorz XI wrócił w 1377 roku i zastał tutejszy pałac w ruinie, rezydencję przeniesiono na Watykan.

Katedrą biskupa Rzymu bazylika pozostaje jednak do dziś i to ona, a nie świątynia watykańska, jest najważniejszym kościołem katolickim. Nie bez powodu nosi miano Omnium urbis et orbis ecclesiarum mater et caput, czyli Matki i Głowy wszystkich kościołów Miasta i Świata. Zdanie to wyryto na fasadzie głównej, tuż nad wejściem do świątyni.

Dzisiejszy wygląd bazyliki to efekt przebudowy z XVII wieku. Zainicjował ją papież Innocenty X, któremu zależało na reprezentacyjnym wyglądzie świątyni przed jubileuszowym rokiem 1650. Do przedsięwzięcia zaprosił swojego ulubieńca, a przy tym jednego z dwóch najwybitniejszych barokowych artystów, czyli Francesca Borrominiego. Ten z poszanowaniem oryginalnej zabudowy pozostawił pięć naw zamkniętych półokrągłą absydą, drogocenny sufit z XVI wieku oraz posadzki z czasów Marcina V. Klasycystyczną fasadę dobudowano dopiero w 1735 roku według projektu Alessandra Galilei.

Bazylika jest mezaliansem stylów – mieszanką, w której można podziwiać średniowieczne mozaiki czy barokowe dekoracje, w postaci chociażby marmurowych posągów dwunastu apostołów w filarowych niszach. W gotyckim baldachimie nad ołtarzem głównym znajdują się zaś bezcenne relikwie. Są to głowy świętych Piotra i Pawła, umieszczone w górnej części monumentalnego, dwupiętrowego cyborium.

Wokół Bazyliki św. Jana na Lateranie warto się rozejrzeć. Obok stoi Baptysterium Laterańskie, ośmioboczna budowla z 315 roku, która stała się pierwowzorem chrzcielnic całego chrześcijaństwa. Naprzeciwko wznosi się sanktuarium ze Schodami Świętymi – zgodnie z tradycją te 28 marmurowych stopni pochodzi z pałacu Piłata w Jerozolimie, skąd sprowadziła je w IV wieku cesarzowa Helena, matka Konstantyna. Pielgrzymi pokonują je wyłącznie na kolanach.

Bazylika św. Piotra na Watykanie – dzieło wielu mistrzów

Myśląc o rzymskich baldachimach, nie sposób nie przywołać dzieła Giana Lorenza Berniniego w Bazylice św. Piotra, po drugiej stronie Tybru.

Największy rywal wspomnianego wcześniej Francesca Borrominiego stworzył 28,5-metrową konstrukcję z brązu, marmuru, drewna i złota, która wznosi się nad grobem św. Piotra (w Watykanie znajduje się ciało pierwszego papieża w historii, podczas gdy na Lateranie przechowuje się jego czaszkę).

Zresztą to w tej bazylice kunszt Berniniego pokazuje się najpełniej. Zaprojektował on chociażby monumentalną kolumnadę ze 140 posągami na placu św. Piotra, przypominającą otwarte ramiona kościoła. Jego dziełem jest także Cathedra Petri, ołtarz w absydzie, w którym umieszczono relikwię – drewniane krzesło używane według tradycji przez św. Piotra w czasie pobytu w Rzymie. Badania z lat 70. XX wieku wskazały, że mebel powstał raczej w IX wieku i trafił do Rzymu jako dar Karola Łysego.

Bazylikę zbudowano w ciągu 120 lat, a prace ruszyły 18 kwietnia 1506 roku według projektu Donata Bramantego. Nad ostatecznym efektem pracowali kolejno Bramante, Rafael, Michał Anioł, Carlo Maderno oraz Bernini, dzięki czemu bryła pozostała arcydziełem renesansu, a wystrój w dużej mierze barokowy. Michał Anioł zostawił po sobie Pietę i kopułę, Maderno zaprojektował fasadę od strony placu św. Piotra.

Bazylika św. Piotra jest największym kościołem w Europie o powierzchni około 15 160 m², a na świecie ustępuje jedynie bazylice w Jamusukro. Od 1377 roku papieże rezydują nieprzerwanie na Watykanie.

Polski akcent znajdziesz w lewej nawie, nieopodal przejścia na kopułę. Stoi tam nagrobek Marii Klementyny Sobieskiej, wnuczki Jana III Sobieskiego i tytularnej królowej Wielkiej Brytanii, zmarłej w Rzymie w 1735 roku. Pomnik ufundowali Klemens XII oraz Benedykt XIV, projekt wykonał Filippo Barigioni, rzeźby Pietro Bracci, a mozaikowy portret zmarłej Fabbio Cristofani. To jeden z trzech nagrobków kobiecych w całej bazylice i największy polski pomnik we Włoszech.

Bazylika Matki Bożej Większej – rzymskie Betlejem

Ten zaś – czyt. Bernini – pochowany został w trzeciej z opisywanych świątyń, czyli w Papieskiej Bazylice Matki Bożej Większej, którą Włosi nazywają Santa Maria Maggiore. Jego płyta nagrobna to niewielki kamień w posadzce nieopodal ołtarza głównego.

Geneza powstania świątyni sięga V wieku, gdy papież Sykstus III zlecił budowę obiektu na miejscu istniejącej już świątyni Junony Lucyny, opiekunki rodzących kobiet. Następne lata przyniosły kolejne przebudowy. Najważniejsza przypadła na XVIII wiek, gdy na polecenie Benedykta XIV fasadę zmienił Ferdinando Fuga. Nowy przedsionek i loggia zasłoniły przy tym średniowieczne mozaiki Filippa Rusutiego.

Wnętrze Santa Maria Maggiore pozostało jednak w dużej mierze wczesnochrześcijańskie. Zachowały się oryginalne kolumny z pierwotnej świątyni oraz mozaiki z czasów Sykstusa III – te nad kolumnami nawy głównej przedstawiają sceny ze Starego Testamentu, a te na łuku tęczowym układają się w cykl poświęcony Matce Bożej. Kasetonowy strop zaprojektował Giuliano da Sangallo, a według legendy pozłocono go pierwszym złotem przywiezionym z Nowego Świata.

Świątynia jest celem pielgrzymek ze względu na znajdujące się w niej – już od VII wieku – relikwie żłóbka Jezusa, wystawiane na widok publiczny corocznie na pasterkę. Stąd inna nazwa bazyliki, Santa Maria ad Presepe, oraz przydomek rzymskiego Betlejem. Wśród bazylik papieskich w Rzymie tylko ta jedna jest poświęcona Matce Bożej i pozostaje najważniejszym kościołem maryjnym miasta. Przy nawie głównej, w kaplicach Sykstusa V oraz Pawła V, zlokalizowane są groby papieży – Sykstusa V, Piusa V, Pawła V i Klemensa VIII.

Do tego grona dołączył papież Franciszek, pochowany tutaj w kwietniu 2025 roku. Bazylikę odwiedził w czasie pontyfikatu ponad sto dwadzieścia razy, zawsze przed podróżą apostolską i po powrocie, by modlić się przed ikoną Matki Boskiej zwaną Salus Populi Romani. W testamencie wskazał dokładne miejsce, czyli niszę w nawie bocznej, pomiędzy Kaplicą Paulińską a Kaplicą Sforzów. Na płycie z liguryjskiego kamienia widnieje jedno słowo – Franciscus.

Bazylika znajduje się na wzgórzu Eskwilin, sąsiadującym z Celiusem, więc dwie z czterech bazylik papieskich stoją niemal obok siebie. To właśnie tutaj w 358 roku doszło do cudu. Mianowicie w jeden z najgorętszych dni w roku – 5 sierpnia – niespodziewanie spadł tam śnieg. Ówczesny papież Liberiusz, któremu wcześniej przyśniła się Maryja Dziewica zapowiadająca wskazanie mu miejsca na swoją bazylikę, uznał to za znak. Stąd kolejne wezwanie świątyni, Matki Boskiej Śnieżnej.

Wydarzenie czci się do dziś. Każdego 5 sierpnia z kasetonowego stropu na wiernych spadają płatki białych róż.

Nad bryłą kościoła góruje romańska dzwonnica z lat 1370-1378, która przy 75 metrach jest najwyższa w Wiecznym Mieście. Przed fasadą stoi natomiast antyczna kolumna z bazyliki Maksencjusza, ustawiona tam w 1614 roku przez Pawła V. To ona posłużyła za wzór dla warszawskiej Kolumny Zygmunta.

Bazylika św. Pawła za Murami – odbudowana po pożarze

Bazylika św. Pawła za Murami położona jest najdalej, bo w dzielnicy Ostiense, poza dawnymi murami aureliańskimi. Właśnie od nich pochodzi jej nazwa. Wzniesiono ją w latach 386-440 i przez ponad tysiąc lat pozostawała największą świątynią Rzymu, aż do ukończenia bazyliki watykańskiej.

Z powodu oddalenia bywa omijana, choć budzi zachwyt. Nawet jeśli dzisiejsza postać to wynik dokładnej rekonstrukcji po pożarze, który w 1823 roku strawił większość zabudowy.

Niemniej można w niej znaleźć elementy oryginalne. Ocalały mozaika na łuku tęczowym z V wieku, powstała na zlecenie Leona Wielkiego, oraz mozaika w absydzie z Chrystusem na tronie, dzieło weneckich mistrzów z XIII wieku. Zachowały się też średniowieczne drzwi odlane w Konstantynopolu w 1070 roku, kandelabr paschalny Pietra Vassalletta i gotycki baldachim Arnolfa di Cambio z 1285 roku, pod którym znajduje się grobowiec św. Pawła.

Bazylika św. Pawła za Murami to pięcionawowa budowla poprzedzona dziedzińcem z granitową kolumnadą. Pośrodku dziedzińca ustawiono figurę św. Pawła z mieczem. Ten uczony z Tarsu, który zmarł śmiercią męczeńską przez ścięcie, uznany jest za Apostoła Narodów. Ponadto jest patronem miasta Rzym wraz ze św. Piotrem, a obu apostołów upamiętnia się 29 czerwca.

Miecz w dłoni figury symbolizuje Słowo Boże oraz męczeństwo św. Pawła. Wyrok wykonano jednak około trzech kilometrów dalej, w miejscu zwanym dziś Tre Fontane. Bazylikę wzniesiono tam, gdzie ciało apostoła pochowała Lucyna Rzymska, a wykopaliska zakończone w 2006 roku odsłoniły pod ołtarzem marmurowy sarkofag z IV wieku.

Nad kolumnami nawy głównej biegnie długi pas medalionów z wizerunkami kolejnych papieży. Według legendy świat skończy się w chwili, gdy zabraknie miejsca na portret następnego biskupa Rzymu.

Polecane wycieczki

Cztery bazyliki papieskie w jednej podróży

Bazyliki papieskie w Rzymie stoją w czterech odległych punktach miasta. Watykan wznosi się po zachodniej stronie Tybru, Lateran i Eskwilin leżą blisko siebie na wschodzie, a Bazylika św. Pawła za Murami kilka kilometrów dalej na południe. Pielgrzymi obchodzili je po kolei już w średniowieczu i zwyczaj ten przetrwał do dziś.

W tych czterech kościołach mieści się szesnaście wieków sztuki – mozaiki z czasów Sykstusa III, gotyckie cyborium Arnolfa di Cambio, nawa Borrominiego, kopuła Michała Anioła, baldachim i absyda Berniniego, wreszcie skromna płyta nagrobna z 2025 roku. Jedna podróż wystarczy, żeby zobaczyć je wszystkie, a przy okazji resztę zabytków z przewodnika po najważniejszych atrakcjach Rzymu.

Bazyliki papieskie mają osobne punkty w programach naszych wycieczek objazdowych po Lacjum. Przewodnik opowie o mozaikach i wytłumaczy, dlaczego głowy apostołów przechowuje się na Lateranie, a ciało św. Piotra w Watykanie.

Dwie rzymskie daty zdarzają się raz do roku. 29 czerwca miasto świętuje Piotra i Pawła, swoich patronów, a 5 sierpnia w bazylice Santa Maria Maggiore sypią się płatki białych róż. Jeśli któraś ma się zgrać z Twoim wyjazdem, wakacje we Włoszech po prostu zaplanuj dobrze termin wyjazdu.

Data Publikacji: 06.09.2026
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Dominika Mizerska

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Wyspy Zielonego Przylądka – atrakcje. Co zobaczyć na archipelagu między Afryką a Brazylią?Wyspy Zielonego Przylądka (Cabo Verde) to archipelag 10 wysp i kilku mniejszych wysepek na Oceanie Atlantyckim, ponad 450 kilometrów od zachodnich wybrzeży Afryki. Choć to niewielki kraj, jego wyspy cechują się różnorodnymi krajobrazami oraz bogatą historią i kulturą. Nazwa archipelagu pochodzi od Przylądka Zielonego położonego w Senegalu, w Afryce Zachodniej. Gdy w XV wieku na wyspy dotarli Portugalczycy, archipelag pozostawał niezamieszkany. Odkrycie wysp zapoczątkowało historię Cabo Verde jako ważnego punktu na szlakach handlowych i trasach morskich wypraw. Przez stulecia przenikały się tu wpływy europejskie, zwłaszcza portugalskie, afrykańskie oraz latynoamerykańskie. Ich mieszankę widać dziś m.in. w architekturze, muzyce i sztuce, a także w kreolskim języku wysp. Mieszkańcy Wysp Zielonego Przylądka, czyli Kabowerdeńczycy, są w dużej mierze potomkami portugalskich osadników oraz niewolników przywożonych z Afryki Zachodniej. Na archipelagu zatrzymywali się również słynni podróżnicy i odkrywcy, m.in. Vasco da Gama oraz Krzysztof Kolumb. Z Cabo Verde kojarzą się melancholijne piosenki Cesárii Évory, morabeza oznaczająca serdeczność, radość życia i celebrację codzienności oraz filozofia „no stress”, zachęcająca, by zwolnić tempo i zapomnieć o troskach. Wyspy Zielonego Przylądka zdecydowanie sprzyjają takiemu podejściu do życia. Planujesz wakacje na Wyspach Zielonego Przylądka i zastanawiasz się, co warto zobaczyć? Atrakcji jest tu więcej, niż sugeruje niewielka powierzchnia archipelagu – od rajskich plaż i wulkanicznych szlaków po historyczne miasta i muzykę z listy UNESCO.
krajobraz kierunku
Zanzibar – atrakcje. Co warto zobaczyć na wyspie przypraw?Biały piasek, turkusowe wody i palmy pochylone nad wodą – to obrazek jak z pocztówki. Zanzibar zdaje się kwintesencją tego, czego oczekujemy od egzotycznego kierunku. Relaks na plaży to jednak nie wszystko, co czeka na wyspie. Gdy tylko zwolnimy i wypoczniemy po locie, zaczniemy chłonąć Zanzibar wszystkimi zmysłami. W aromatach, bez których nie wyobrażamy sobie kuchni, zwiedzimy farmy przypraw. Wsłuchamy się w koncert nawoływań, ryków i śpiewu tropikalnej fauny. Spojrzymy, jak podczas pływów oceanicznych granice wyspy się przesuwają, a mieszkańcy Zanzibaru doglądają swoich upraw alg morskich. Będzie pięknie, nastrojowo, czasem spokojnie, a czasem gwarnie. Przygotowałam zestawienie atrakcji turystycznych polecanych przez naszych przewodników i podróżników. Powstało ono z myślą o turystach zdecydowanych na Zanzibar, ale też o tych, którzy dopiero rozważają, dokąd uciec na urlop dość daleko, by zapomnieć o codziennych troskach.
krajobraz kierunku
Wyspa Margarita – atrakcje. Co warto zobaczyć na wenezuelskiej Perle Karaibów?Isla Margarita – dumna i piękna Księżniczka Karaibów. Zachwyca urodą, puszcza oko słonecznymi refleksami odbitymi w lazurowej toni i uwodzi latynoskim wdziękiem. ¡Que guapa! Próbuje przy tym skupić na sobie całą uwagę, ale wtedy… Na scenie pojawiają się jej mniejsze i równie urocze siostry, które również warto poznać. Wyspy Coche i Cubagua wraz z Margaritą tworzą wenezuelski stan Nueva Esparta i jeden z najpiękniejszych karaibskich archipelagów. Karaibska uroda to jednak dopiero początek tej opowieści. Margarita mieści w sobie dwa zupełnie różne krajobrazy, ponad pięćdziesiąt plaż, kolonialne miasteczka pilnowane przez forty i historię, która przez stulecia kręciła się wokół pereł. Zapraszam na wyprawę po wyspie, która potrafi zaskoczyć każdego, kto przylatuje tu wyłącznie po palmy i turkusową wodę. Po prostu warto zarezerwować sobie na nią więcej czasu, niż podpowiada pierwszy odruch!
krajobraz kierunku
Piramidy w Egipcie – najsłynniejsze budowle starożytności. Które warto zobaczyć?Tajemnice i zagadki antyku napędzają bieg historii, a do wyścigu o ich rozwiązanie stają setki tysięcy pasjonatów. Archeolodzy przeszukują kompleksy świątynne, językoznawcy analizują antyczne zapisy, a muzea rywalizują o bezcenne eksponaty. Gdy uda się rozwiązać jedną tajemnicę, na jej miejsce pojawia się szereg kolejnych. Tym bardziej fascynują nas historie budowli, o których w antycznych dziełach pisali greccy filozofowie, a które astronauci fotografują z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Miejsca, które są źródłem wielu teorii spiskowych, legend i mitów. Mowa o piramidach – majstersztykach architektury pozostawionych tysiące lat temu przez cywilizację znad Nilu. Od wyprawy Napoleona po ekspedycje XX wieku – starożytny Egipt przestał być dla nas białą plamą. Przełomem okazało się rozszyfrowanie tamtejszego pisma – Kamień z Rosetty otworzył drogę do zrozumienia wielu starożytnych zagadek. Zapisy ukryte w grobowcach stały się jasne, a papirusy przybliżyły nas do zrozumienia antyku. To jednak nie koniec – wiele tajemnic wciąż czeka na odkrycie. Część zagadek egipskich piramid już rozwiązano, a część nadal spowita jest mgłą tajemnicy. Wiadomo, kto je budował, z czego i po co – a mimo to o Wielkiej Piramidzie do dziś krążą opowieści o zaginionych cywilizacjach i pomocy z kosmosu. Wyruszmy do świata faraonów.