Przejdź do treści

Zjednoczone Emiraty Arabskie – atrakcje. Co warto zobaczyć?

Szejkowie konsekwentnie realizują plan powiększania oferty rozrywkowo-kulturalnej, więc z każdym rokiem w Emiratach pojawia się coś, czego rok wcześniej jeszcze nie było. O, jakże myli się ten, kto twierdzi, że ten kraj to tylko centra handlowe i zakupy. Rodzinne parki rozrywki sąsiadują tu z muzeami, obiekty sakralne z imprezami do białego rana, a sama kuchnia potrafi wypełnić cały wyjazd. Pomysłów jest tyle, że nawet sceptycy po pierwszej wizycie układają plan na następny raz. Luksus, adrenalina czy kultura? Ty decydujesz.

Z czego słyną Zjednoczone Emiraty Arabskie?

Kraj słynie z metamorfozy, którą przeszedł w tempie trudnym do uwierzenia. Mohammed Al Fahim opisał ją w książce „From Rags to Riches”, czyli od nędzy do bogactwa. Droga z lat 50. do dzisiejszych rekordów zajęła nieco ponad pół wieku. Zadecydowały pieniądze z ropy, ale w równym stopniu wizja tego, co ma przyjść po ropie.

ZEA znane są z najwyższego budynku świata, spektakularnej architektury i setek rekordów, które pokazują skalę ambicji tego kraju. Każdy z siedmiu emiratów pracuje na własną reputację. Dubaj jest najbardziej znany i przyciąga jako pierwszy. Abu Zabi pokazuje swoje walory w mniej ostentacyjny sposób. Szardża ma wspaniałe Muzeum Cywilizacji Islamskiej. Fudżajra działa jak antidotum na gwar miasta, a widok na góry bywa miłą niespodzianką po pustynnym Dubaju i Abu Zabi. Adżman, Umm al-Kuwajn i Ras al-Chajma pozostają mniej znane, co nie znaczy, że mniej urokliwe. Głodni sukcesu władcy dowodzą, że w tworzeniu atrakcji światowego formatu chcieć znaczy móc.

Emiratczycy i las

Co jeszcze wymyślą szejkowie? Niech odpowiedzią będzie historia grupy Emiratczyków, która przyjechała na wycieczkę do Polski. Nie zachwyciły ich ani hotele, ani nadbałtyckie piaszczyste plaże, bo hotele mają lepsze, a piachu więcej. Pilot wycieczki zabrał ich więc do kaszubskiego lasu na grzyby. Mogli zdjąć sandały, pochodzić po ściółce, posłuchać śpiewu ptaków i odpocząć w cieniu. W pensjonacie kucharz przygotował z ich zbiorów dania z grzybami, oczywiście po selekcji doświadczonego grzybiarza. Z całego objazdu po Polsce najbardziej podobało im się grzybobranie, bo lasu jeszcze nie mają.

Dubaj – miasto rekordów między pustynią a zatoką

Dubaj rośnie szybciej, niż powstają przewodniki, a rekordy są tu narzędziem polityki, nie ozdobą. Liczy się tylko numer jeden, bo nikt nie pamięta numeru dwa ani trzy, a Emiratczycy dobrze o tym wiedzą. Oto kilka przykładów dążenia tego kraju do bycia „naj”.

  • Burj Khalifa, 828 m – najwyższy budynek świata od 2010 roku, ze 163 piętrami. Na taras At The Top na 124. piętrze i wysokości 452 m winda wjeżdża w niecałą minutę, a kulisy tej budowy opisuje osobny tekst o najwyższym wieżowcu świata.

  • Ciel Dubai Marina, 377 m – najwyższy hotel świata przyjmuje gości od 15 listopada 2025 roku w 1004 pokojach z panoramicznymi oknami. Stoi w dzielnicy Dubai Marina, gdzie z promenady widać nowoczesną architekturę wieżowców, a nabrzeża zastawione są luksusowymi jachtami.

  • Palm Jumeirah, 5,6 km² – sztuczna wyspa w kształcie palmy, największy tego typu archipelag na świecie i jedyny ukończony spośród trzech Wysp Palmowych. Usypano ją z piasku i skał, bez stali i betonu, a Dubaj zyskał dzięki niej 75 dodatkowych kilometrów linii brzegowej. Prywatne rezydencje na liściach wyprzedały się w trzy dni od rozpoczęcia aukcji, a jedną z nich sprawił sobie sam David Beckham.

  • Ain Dubai, 250 m – największy diabelski młyn świata, prawie dwukrotnie wyższy od London Eye.

  • Fontanna przed Dubai Mall, 275 m długości – największa tańcząca fontanna świata, ze strumieniami sięgającymi 140 m. Pokazy odbywają się wieczorami, w dzielnicy Downtown Dubai.

  • Dubai Miracle Garden, 72 000 m² – największy ogród kwiatowy świata, z dziesiątkami milionów kwiatów ułożonych w fantazyjne instalacje.

  • Deep Dive Dubai, 60,02 m – najgłębszy basen świata mieści 14 mln litrów wody, czyli tyle, co sześć basenów olimpijskich, przy stałej temperaturze 30°C. Po zanurzeniu odkryjesz podwodne miasto z piłkarzykami, bilardem i szachami.

  • Najmat Taiba, 64 kg – największy pierścionek świata, a właściwie pierścień.

Mam wymieniać dalej? Proszę bardzo. Na własnej wyspie, usypanej 280 metrów od plaży, stoi Burj Al Arab, zwany Wieżą Arabów. Należy do najbardziej luksusowych hoteli na naszej planecie, a jego bryła przypomina rozpięty żagiel o wysokości 321 m. Bywa określany „jedynym siedmiogwiazdkowym hotelem na świecie”, choć w rzeczywistości przyznano mu maksymalne pięć gwiazdek z zasłużonym dopiskiem „deluxe”. Na jednego gościa przypada tam sześć osób z obsługi. W 2023 roku pilot Łukasz Czepiela wylądował na hotelowym helipadzie małym samolotem, na platformie o średnicy 27 m i wysokości 212 m. Wyczyn przeszedł do historii.

Stary Dubaj – Al Fahidi, Dubai Creek i souki

Wbrew pozorom nowoczesność i szalone rekordy to nie całe miasto. Szukając starówki, dotrzesz do Al Fahidi. Dzielnicę założyli irańscy kupcy pod koniec XIX wieku, a do 2012 roku nosiła nazwę Bastakiya. Zachowała się w niej dawna architektura z wieżami wiatrowymi barjeel, które pełniły funkcję współczesnych klimatyzatorów. Obok, w 2017 roku, powstało stylizowane na dawne zabudowania Al Seef.

Obie części miasta rozdziela Dubai Creek, naturalna zatoka wcinająca się w ląd, nad którą handel kwitł na długo przed ropą i która przyciągała rybaków oraz poławiaczy pereł. Po wodzie wciąż pływają dhow objuczone towarem oraz abry, drewniane promy przewożące ludzi z brzegu na brzeg. Z ich pokładu widać jednocześnie stary port handlowy i szkło wieżowców.

Na północnym brzegu, w Deirze, działają dwa legendarne targowiska. Spice Souk wita koszami suszonych ziół, kadzideł i henny, a na Gold Souk, najstarszym targu w mieście, około trzystu wystawców oferuje szacunkowo 10 ton złota. Przy tym kruszcu targowanie może dotyczyć jedynie kosztów robocizny, więc umiejętności negocjacyjne lepiej sprawdzić przy przyprawach. Ze Spice Souk wychodzi się często z kadzidłem albo olejkiem, bo arabskie perfumy to osobny rozdział lokalnej kultury.

Atrakcje Dubaju na tym się nie kończą, bo są jeszcze Dubai Mall z akwarium i lodowiskiem, Muzeum Przyszłości, Dubai Frame, Meczet Dżumeirah oraz pokaz wodno-akrobatyczny La Perle.

Abu Zabi – stolica elegancji i arabskiej tradycji

Abu Zabi (Abu Dhabi) to największy emirat, a jednocześnie stolica ZEA. Zajmuje 86% terytorium kraju i znajduje się w światowej czołówce, jeśli chodzi o wydobycie ropy naftowej. Emirat stawia przy tym na dziedzictwo i architekturę reprezentacyjną.

Jedną z głównych atrakcji stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich jest Wielki Meczet Szejka Zajeda, oficjalnie Sheikh Zayed Grand Mosque. Patronuje mu Zajed ibn Sultan Al Nahjan, pierwszy prezydent kraju, któremu ZEA zawdzięczają swój finansowy sukces. Budowa trwała od 1996 do 2007 roku, zakończyła się więc trzy lata po śmierci szejka, którego grobowiec umieszczono w świątyni. Biała budowla zajmuje 12 hektarów, wieńczą ją 82 kopuły, z których najwyższa sięga 85 m, a nad całością górują cztery minarety wysokie na 107 m. Podczas hucznych obchodów Święta Ofiarowania meczet pomieści ponad 41 tys. wiernych, a co najważniejsze, jest otwarty dla niemuzułmanów. Obowiązuje odpowiedni strój.

Jak to w ZEA, przy okazji budowy pobito kilka rekordów. Podłogę placu modlitewnego zdobi największa marmurowa mozaika świata, a w głównej sali leży największy perski dywan o powierzchni 5,5 tys. m² i 2,268 mld węzłów. Jeden z żyrandoli z kryształkami Swarovskiego jest trzecim pod względem wielkości na świecie.

Zwiedzanie prowadzi też do Qasr Al Watan, pałacu prezydenckiego otwartego dla gości od 2019 roku, czyli ponad miliona metrów kwadratowych przepychu. Nazwa oznacza „pałac narodu”, a kulminacyjnym punktem jest Wielka Sala z kopułą o średnicy 37 m i wysokości 60 m, której mozaiki symbolizują Zatokę Perską, czystość i pustynię. Do zobaczenia są również biblioteka z ogromnym księgozbiorem oraz wystawa o arabskim wkładzie w naukę i sztukę.

Wyspa Saadiyat zebrała najnowsze obiekty kulturalne. Louvre Abu Dhabi, projekt Jeana Nouvela, robi wrażenie już z oddali dzięki kopule o średnicy 180 m i wadze 7500 ton, złożonej z perforowanych gwiazd, przez które w środku powstaje efekt deszczu światła. Muzeum powstało w ramach umowy z Francją, a w 26 galeriach zobaczysz dzieła sztuki z całego świata, od czasów starożytnych do współczesności.

Obok, w 2023 roku, otwarto Abrahamic Family House, czyli międzywyznaniowy kompleks religijny. Meczet, kościół i synagoga stoją tam obok siebie, a miejsce promuje dialog między islamem, chrześcijaństwem i judaizmem. Do budowy Centrum Abrahama zainspirowały odwiedziny papieża Franciszka w 2019 roku, pierwsza w historii papieska pielgrzymka na Półwysep Arabski. Papież i Wielki Imam podpisali wtedy Dokument o ludzkim braterstwie.

Zupełnie inną stronę emiratu pokazuje wyspa Yas, na której obok siebie stoją trzy parki rozrywki. Ferrari World ma jeden z najszybszych rollercoasterów świata, bo Formula Rossa rozpędza się do 240 km/h, Warner Bros World należy do największych zadaszonych parków tematycznych na świecie. Amatorów parku wodnego przyciąga Yas Waterworld z ponad 40 zjeżdżalniami, basenami i placami zabaw dla dzieci. Na spacery ściąga za to Corniche, 8-kilometrowa promenada nadmorska w stolicy ZEA, z której wchodzi się prosto na plaże, najchętniej wieczorami, gdy słabnie upał.

Sharjah (Szardża) – kulturalna stolica Emiratów

Szardża położona jest tuż obok Dubaju, a różnicę między nimi widać od pierwszej chwili. Dubaj stawia na spektakl, Szardża na dziedzictwo. Nie bez przyczyny okrzyknięto ją kulturalną stolicą ZEA, bo działa tu ponad 20 muzeów.

Na szczególną uwagę zasługuje Muzeum Cywilizacji Islamskiej. Tematycznie podzielone sale prowadzą przez historię, religię, naukę i sztukę islamskiego kręgu kulturowego, a po wyjściu z muzeum zdecydowanie łatwiej zrozumieć ZEA. W centrum miasta stoją też odrestaurowany fort Al Hisn, Blue Souq i meczet króla Fajsala. Warto zobaczyć najstarszy tradycyjny targ w kraju, souk Al Arsah, niegdyś miejsce handlu plemion beduińskich oraz kupców z Persji i Indii.

Bogatą historię emiratu widać także poza miastem. W środku pustyni, w regionie Mleiha, wznosi się Fossil Rock, czyli Jebel Maleihah. W wapiennych warstwach tkwią tam morskie skamieniałości sprzed 70 milionów lat, kiedy ten fragment Arabii leżał na dnie morza. Obok działa Centrum Archeologiczne Mleiha, a sąsiedni masyw Jebel Faya trafił w 2025 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako Faya Palaeolandscape.

Hatta – górska eksklawa Dubaju przy granicy z Omanem

Hatta leży około 130 km na wschód od Dubaju, w górach Hadżar, na pograniczu Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Omanu. Należy do emiratu Dubaj, choć nie styka się z jego głównym terytorium, przez co jest eksklawą. Dawniej nosiła nazwę Hajarain i podlegała Omanowi, a do Dubaju trafiła w XIX wieku.

Mieszkańcy metropolii jeżdżą tu od pokoleń po chłodniejsze powietrze i ucieczkę od zgiełku miasta. Sercem regionu jest zapora Hatta Dam, gdzie pływanie kajakiem i rowerem wodnym po turkusowej wodzie odbywa się w otoczeniu surowych szczytów. Amatorzy aktywnego wypoczynku znajdą w Hatta Wadi Hub trasy trekkingowe, ścieżki rowerowe i tyrolkę, a bogatą historię regionu pokazują skansen Heritage Village oraz stary fort z wieżami strażniczymi.

Fujairah (Fudżajra) – emirat nad Zatoką Omańską

Fudżajra to jeden z siedmiu emiratów, ale pod wieloma względami wyróżnia się na tle pozostałych. Po pierwsze, nie leży nad Zatoką Perską, którą Emiratczycy nazywają Arabską, tylko nad Zatoką Omańską. Po drugie, dominuje tu krajobraz górski, nie pustynny. Wizyta w Fudżajrze, otoczonej górami Hadżar (Hajar), przypomina trochę podróż w przeszłość, bo życie toczy się tu w małych miejscowościach.

Jedni wybiorą plażę i sporty wodne. Dzięki krystalicznej wodzie i rafom koralowym leżą tu jedne z najlepszych miejsc do nurkowania w ZEA. Inni odnajdą się na pieszych trasach trekkingowych i na safari samochodami terenowymi. Historię epoki przednaftowej pokazuje Muzeum Fudżajry, a obok stoją fort i najstarszy meczet w kraju, skromny Al Badiyah.

Ras Al Khaimah (Ras al-Chajma) – góry, wydmy i turystyka przygodowa

Zróżnicowany krajobraz z górami na wschodzie, plażami na zachodzie oraz wydmami na południu przyciąga do emiratu coraz więcej turystów, również krajowych. Ciepły klimat pozwala uprawiać całoroczną turystykę przygodową, z trekkingiem i sportami wodnymi na czele.

W emiracie Ras Al Khaimah popularną atrakcją jest też rafting w Wadi Shawka. Brzmi to dosyć niezwykle, bo w kraju bez ani jednej stałej rzeki organizuje się spływ górskim nurtem. Wadi Shawka wypełnia się wodą sezonowo. Poza raftingiem dostępny jest tam canyoning, a osoby towarzyszące, którym nie zależy na adrenalinie, mogą zostać przy pikniku i kąpieli dla ochłody.

Al Ain (Al-Ajn) – oaza u podnóża gór Hadżar

To czwarte pod względem wielkości miasto ZEA znane jest jako zielona oaza. Słynie z bujnych ogrodów i historycznych zabytków, a nieodłącznym elementem krajobrazu są palmy daktylowe. W samej oazie rośnie ich 147 tysięcy na 1200 hektarach. Nie zapomnij spróbować daktyli w czekoladzie, bo ZEA należą do światowej czołówki producentów tych owoców.

Al Ain to też jeden z najdłużej zamieszkanych obszarów na świecie, bo osady istniały tam już 4000 lat temu. Park Archeologiczny Hili pokazuje grobowce z epoki brązu wraz z artefaktami z tego okresu. Zwiedzić można też fort oraz letnią rezydencję szejka Zajeda, dziś muzeum. W Al Ain po dziś dzień działa ostatni w kraju tradycyjny targ wielbłądów. To jedna z najbardziej autentycznych atrakcji kulturowych w całych Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Co warto przeżyć w Zjednoczonych Emiratach Arabskich?

Najlepsze podróże to te, które potem długo i dobrze się wspomina. W Emiratach można zapewnić sobie solidną dawkę wrażeń – zastrzyk adrenaliny, łyk luksusu albo historię do opowiadania po powrocie.

Pustynne safari – jazda po wydmach, kolacja pod gwiazdami i pokaz sokolnictwa

Popołudniowe safari samochodami 4x4 to w Dubaju obowiązkowy punkt programu i nie wybroni się z niego nikt, kto zaliczył już podobny wyjazd w innym kraju. Wyprawa łączy offroad z wizytą w obozie na pustyni. Za kierownicą siedzi zawodowy kierowca, a Toyoty Land Cruiser sprawdzają się jako mechaniczne wielbłądy, którym pustynia niestraszna. W obozie czeka kolacja i pokazy artystyczne – taniec brzucha, wirujący derwisz i spotkanie z sokolnikiem. Znajdziesz je w naszej ofercie wycieczek fakultatywnych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Złote cappuccino w Emirates Palace

Luksusowym hitem Emiratów jest cappuccino z płatkami złota, polecane szczególnie w dubajskim Burj Al Arab i w Emirates Palace w Abu Zabi, otwartym w 2005 roku i od początku należącym do najbardziej okazałych adresów w kraju. Palace Cappuccino posypuje się 24-karatowym złotem i podaje na srebrnej tacy z daktylami oraz czekoladą, w kawiarni Le Café. Nie trzeba być gościem hotelowym, obowiązuje jednak elegancki strój.

Jais Flight – tyrolka o długości 2,83 km

Na terenie Ras al-Chajmy leży najwyższy szczyt kraju, Jebel Jais o wysokości 1934 m n.p.m. Działa na nim Jais Flight, wpisana w 2018 roku do Księgi rekordów Guinnessa jako najdłuższa tyrolka świata, czyli zipline. To pozycja obowiązkowa dla poszukiwaczy adrenaliny. Start odbywa się z platformy na 1680 m n.p.m., z przezroczystą podłogą i widokiem na przepaść. Zjazd liczy 2831 m, trwa 2-3 minuty, a prędkość dochodzi chwilami do 160 km/h. Po drodze pokonuje się 400 m różnicy wysokości.

Atrakcje Zjednoczonych Emiratów Arabskich odkryjesz z Rainbow

Emiraty chcą kojarzyć się ze splendorem, blichrem i luksusem. Na miejscu najwyraźniej zapisują się w pamięci autentycznie gościnni ludzie, wielka tolerancja i bezpieczeństwo, którego mógłby pozazdrościć niejeden kraj. Nieważne więc, czy jedziesz na festiwal zakupów, na intensywne zwiedzanie, po lokalne smaki, czy poleżeć na plaży. Emiraty zaspokoją nawet najbardziej wyszukane potrzeby turystyczne.

Wycieczki objazdowe po Zjednoczonych Emiratach Arabskich pokazują ten kraj w pełnej skali, z Dubajem, Abu Zabi, Szardżą i Fudżajrą w jednym programie oraz z polskim pilotem, który wie, gdzie stanąć, żeby Wielki Meczet Szejka Zajeda pokazał się w najlepszym świetle.

Kto chce mieć plażę i restauracje pod jednym adresem, ma u nas najbardziej luksusowe hotele Zjednoczone Emiraty Arabskie All Inclusive w Dubaju i Abu Zabi. A kto decyduje się w ostatniej chwili, znajdzie ZEA Last Minute z wylotem w ciągu najbliższych tygodni.

Po każdej dłuższej nieobecności w ZEA zastanawia mnie, co znowu wymyślili w tym kraju pełnym cudów techniki. I nigdy nie jestem zawiedziony, bo nowe atrakcje powstają tam jak grzyby po deszczu. Zaplanuj wakacje w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i sprawdź to sam.

Data Publikacji: 21.08.2026
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Arkadiusz Braniewski

Licencjonowany pilot wycieczek od 2010 roku. Specjalizuje się w USA i Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii, Bliskim Wschodzie oraz Azji Południowo-Wschodniej. Uczestnik studenckiego programu Work&Travel w USA i rocznego Working Holiday w Nowej Zelandii. Autor artykułów w prasie i magazynach podróżniczych. Współautor przewodnika książkowego po Turcji. Absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Gdańskim i podyplomowego dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Mieszka w Gdańsku i jako przewodnik lokalny pokazuje obcokrajowcom Trójmiasto. Lubi dobrą kawę i czytanie reportaży oraz bieganie.

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Alanya – atrakcje. Co warto zobaczyć w perle Riwiery Tureckiej?Choć historia miasta sięga czasów, gdy widok rzymskich legionów był codziennością, jeszcze kilkadziesiąt lat temu była to jedynie senna wioska rybacka. Życie toczyło się wokół portu, a antyczne ruiny chowały się daleko w tle. Dopiero lata 60. XX wieku przekształciły to miejsce w dumne centrum turystyki całej Riwiery. Z dawnego krajobrazu przetrwało jednak to, co najważniejsze – plaże, historyczne dziedzictwo i natura. Dlatego, myśląc o słonecznej Turcji, wielu z nas od razu ma przed oczami Alanyę – to obecnie jeden z najsłynniejszych kurortów całej Riwiery Tureckiej. Alanya to jednak miejsce przede wszystkim uniwersalne – każdy może tu spędzić urlop tak jak lubi. Znajdziemy tu ślady antycznej przeszłości, osmańskie cuda architektury, ale również widowiskowe aquaparki, kolejki linowe i lecznicze jaskinie. W jednej chwili możemy odpoczywać na plaży, by po chwili zatrzymać wzrok na paśmie gór Taurus. Do tego dochodzą kolorowe bazary pełne rękodzieła i miejscowe legendy, kryjące się w niemal każdym zakątku starego miasta. To jednak zaledwie przedsmak tego, co czeka na podróżników w regionie starożytnej Pamfilii.
krajobraz kierunku
Mongolia – atrakcje. Co warto zobaczyć w krainie Czyngis-chana?Mongolia leży w głębi Azji, zamknięta między Rosją a Chinami, bez dostępu do morza. To jeden z najsłabiej zaludnionych krajów świata i wciąż jeden z najmniej oczywistych kierunków podróży. To kraina rozległych stepów, pustynnych równin i ośnieżonych gór, gdzie znaczna część mieszkańców wciąż prowadzi nomadyczny styl życia, niemal niezmieniony od stuleci. Mieszkają w tradycyjnych jurtach, hodują konie, kozy i wielbłądy. Te koczownicze plemiona zjednoczyły się niegdyś pod wodzą Czyngis-chana i stworzyły największe lądowe imperium w dziejach ludzkości. Historia mongolskich podbojów fascynuje do dziś, zwłaszcza że badania genetyczne z 2003 roku wykazały, że co dwusetny mężczyzna na świecie nosi ten sam zapis w chromosomie Y, którego początków genetycy szukają właśnie u Czyngis-chana. Dziedzictwo tego narodu najlepiej zobaczyć na własne oczy – przespać noc w tradycyjnej mongolskiej jurcie, usłyszeć wpisany na Listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO śpiew gardłowy khoomei i przejechać stepem, na którym po horyzont nie ma ani jednego płotu.
krajobraz kierunku
Valletta – atrakcje. Co zobaczyć w stolicy Malty?Malta przyciąga podróżników spragnionych słońca i śródziemnomorskiego klimatu. Jej stolica leży niemal w środku Morza Śródziemnego, na wąskim półwyspie otoczonym dwiema imponującymi zatokami – Grand Harbour i Marsamxett Harbour. Już sama lokalizacja miasta sprawia, że można poczuć się tu jak na skrzyżowaniu kultur i morskich szlaków. Valletta jest najmniejszą stolicą Unii Europejskiej i zajmuje zaledwie 0,61 km². Cały ten obszar wypełniają miejsca, które odsłaniają skomplikowaną przeszłość Malty. Skorzystaj z naszego przewodnika, by odwiedzić te najważniejsze!
krajobraz kierunku
Samos – atrakcje. Co zobaczyć na wyspie Pitagorasa?Cieśnina oddzielająca Samos od tureckiego wybrzeża ma w najwęższym miejscu około półtora kilometra. W pogodny dzień z tutejszych plaż widać wyraźnie góry Azji Mniejszej. To sąsiedztwo – porty Azji Mniejszej po jednej stronie, reszta greckiego świata po drugiej – zrobiło z Samos jedną z najzamożniejszych wysp archaicznej Grecji. Herodot doliczył się tutaj trzech spośród największych dzieł greckiego świata i wszystkie trzy przetrwały do dziś. Tunel przebity przez górę z dwóch stron naraz, falochron portu uchodzącego za najstarszy sztuczny port Morza Śródziemnego oraz fundamenty świątyni Hery. Do tego dochodzą góry z wodospadami, wioski winiarzy na kamiennych tarasach i słodki muszkat, który zna cały świat. Grecka wyspa Samos ma czym zająć na wiele dni. Poznajmy ją bliżej wspólnie!