Przejdź do treści

Durres i okolice. Zobacz największe atrakcje i dowiedz się, co warto zwiedzić

Durres to największy albański kurort, który przyciąga turystów piękną, piaszczystą plażą ciągnącą się na dystansie 15 kilometrów, dużym wyborem hoteli o zróżnicowanym standardzie i dziesiątkami knajpek czy restauracji, serwujących lokalne specjały. Na miłośników zwiedzania czekają interesujące zabytki z czasów rzymskich, m.in., amfiteatr i forum, weneckie fortyfikacje i ciekawe Muzeum Archeologiczne. Durres to także świetna baza wypadowa do zwiedzania okolicy, gdzie w promieniu zaledwie 50 km znajduje się wiele ciekawych miejsc. Co warto zobaczyć podczas urlopu w Albanii? Poznaj największe atrakcje w Durres i okolicach.

Rzymski amfiteatr

Usytuowany w południowo-wschodniej części miasta amfiteatr został zbudowany na początku II w., kiedy panował cesarz Trajan. Jest to jedna z największych budowli tego typu na Półwyspie Bałkańskim, charakteryzująca się eliptycznym kształtem i widownią, która mogła pomieścić 20 tys. osób. W amfiteatrze można zaobserwować wpływy kultury chrześcijańskiej – wewnątrz znajduje się kaplica z imponującymi mozaikami przedstawiającymi świętych.

Używany przez ponad 200 lat amfiteatr służył do walk gladiatorów. W połowie IV w. uległ częściowemu zniszczeniu w wyniku trzęsień ziemi, a za czasów osmańskich został całkowicie zasypany piaskiem. Tę atrakcję w Durres odkryto dopiero w 1966 r. podczas… kopania studni. Wcześniej całość znajdowała się pod ówczesnymi zabudowaniami miejskimi.

Wieża Wenecka i zamek

Zamek w Durres został zbudowany pod koniec V w. n.e. na rozkaz bizantyjskiego cesarza Anstazjusza I, który pochodził właśnie stąd. Uczynił z miasta jedno z najbardziej ufortyfikowanych miejsc nad Adriatykiem. W średniowieczu kompleks został częściowo zniszczony podczas trzęsień ziemi, jednak odbudowano go i wzmocniono tuż przed osmańskim podbojem miasta.

Dziś najbardziej widowiskową częścią tej atrakcji w Durres jest Wieża Wenecka, czyli w rzeczywistości baszta, która stanowiła kiedyś część murów obronnych miasta. Została zbudowana przez Wenecjan w XV w., na miejscu starszych, bizantyjskich fortyfikacji. Miejsce to odegrało ważną rolę w obronie miasta przed włoską armią w 1939 r. Grupa 360 Albańczyków schroniła się wewnątrz i dysponując jedynie ograniczonymi zasobami broni, przez kilka godzin powstrzymywała obcą armię przed zdobyciem miasta.

Muzeum Archeologiczne

Muzeum Archeologiczne w Durres to jeden z najciekawszych obiektów tego typu w całym kraju. Znajduje się tutaj ponad 2 tysiące eksponatów, prezentujących dzieje Albanii od czasów prehistorycznych, przez okres grecki, rzymski, aż do czasów bizantyjskich. Do najcenniejszych znalezisk, które można tam zobaczyć, należą artefakty z czasów rzymskich, jak chociażby miniaturowe popiersia Wenus, pogrzebowe stele oraz kamienne sarkofagi. Muzeum zostało ponownie otwarte w 2015 r. po trwającej 4 lata renowacji.

Co warto zobaczyć w Durres? W pobliżu obiektu można zobaczyć fragmenty murów miejskich wybudowanych w VI w.

Durres - zwiedzanie meczetów

Podczas wakacji w Durres możesz zwiedzić 2 interesujące meczety. Starszy z nich – Meczet Fatih został zbudowany w 1502 r., rok po osmańskim podboju miasta i nazwany na cześć Mehmeda II Zdobywcy (Mehmed al-Fatih). W trakcie trwania komunistycznego reżimu Envera Hoxhy meczet został zamknięty, a minaret zburzony. Dziś Meczet Fatih jest uznany za zabytek kultury Albanii. Odbudowano również minaret.

Kolejną atrakcją w Durres wartą zobaczenia jest główny meczet Durrës – Xhamia e Madhe. Świątynia jest stosunkowo nowa. Wybudowano ją dopiero w 1931 r., za czasów panowania króla Zogu I. W 1967 r. świątynię zamknięto, a jej minaret zburzono. Kilka lat później został dodatkowo uszkodzony podczas trzęsienia ziemi. Na szczęście dzięki pomocy organizacji muzułmańskich udało się go odbudować i przywrócić do dawnej świetności.

Pałac króla Zoga I

Ta rezydencja w stylu art déco została wybudowana na wzniesieniu górującym nad miastem w latach 20. ub. wieku dla byłego króla Albanii Zoga I. Architekt Kristo Soltiri zaprojektował budynek tak, że z zewnątrz przypomina orła wzbijającego się do lotu.

Na początku ta atrakcja w Durres pełniła funkcję pałacu letniego, natomiast po upadku monarchii, przez kolejne dekady swojego istnienia, willa służyła jako pałac gościnny, w którym przyjmowano zagranicznych oficjeli odwiedzających Albanię, m.in. Nikitę Chruszczowa czy Jimmiego Cartera. Podczas tzw. Albańskiej rewolucji piramidowej w 1997 r. wnętrze budynku zostało zniszczone. Pałac króla Zoga I pozostaje do dziś ważnym symbolem nieistniejącej już monarchii.

Polecane wycieczki

Albańskie Durres - co warto zobaczyć w okolicy miasta?

Z Durrës warto się też wybrać na zwiedzanie okolicy. Niedaleko od kurortu można znaleźć wiele interesujących miejsc. Jeśli chcesz zobaczyć, jak najwięcej, spójrz na ofertę wycieczek fakultatywnych w Albanii. Poniżej przygotowaliśmy dla Ciebie parę interesujących miejsc na start.

Tirana

Znajdująca się zaledwie 40 km od Durres stolica kraju to ciekawa mozaika różnych kultur, tradycji i religii. Znajdziesz tu mnóstwo monumentalnych socrealistycznych budowli, umieszczonych wokół głównego placu miasta. Na jego środku znajduje się pomnik Skanderbega - średniowiecznego władcy Albanii.

W Tiranie warto zobaczyć również:

  • mały, ale przepiękny Meczet Ethema Beja,
  • Narodowe Muzeum Historyczne,
  • obracającą się kawiarnię znajdującą się na 18 piętrze wieżowca Sky Tower.

Jedną z największych atrakcji albańskiej stolicy są bunkry. Do zwiedzania udostępniony jest m.in.:

  • Bunk’art 2 – zamieniony w muzeum bunkier atomowy, w którym można zobaczyć wystawę poświęconą albańskiej policji, a przede wszystkim jej działań w okresie komunizmu, a także memoriał poświęcony ofiarom działań władz w tamtym okresie.
  • Bunk’art – bunkier zbudowany specjalnie dla Envera Hoxhy, w którym znajdowało się przygotowane dla niego mieszkanie i centrum dowodzenia.

Kruja

To niezwykle malowniczo położone miasteczko znajduje się 45 km od Durres. Jego największą atrakcją jest olbrzymia warownia położona na wzgórzu, nazywana „albańskim Krakowem”. Tu tutaj w okresie średniowiecza znajdowała się siedziba narodowego bohatera kraju – Skanderberga. W twierdzy działa muzeum, w którym można zobaczyć rozmaite eksponaty związane z historią regionu i samym Skanderbergiem.

Do zamku prowadzi ulica bazarowa, gdzie można zakupić wspaniałe pamiątki z Albanii, do których należą, m.in.:

  • oliwa z oliwek,
  • sery (np. Kackaval),
  • marmolada z fig,
  • fergese (pasta serowo-paprykowa),
  • orzechy w syropie,
  • xhezve (metalowy dzbanek do parzenia kawy),
  • wyroby gliniane i ceramiczne,
  • ręcznie tkane kilimy,
  • gadżety z wizerunkiem czarnego dwugłowego orła i Envera Hoxhy,
  • popielniczki, figurki i breloczki w kształcie bunkra.

To może Cię zainteresować: Przewodnik po najważniejszych atrakcjach Albanii

Zamek Rodonit

Położona 45 km od Durres średniowieczna warownia znajduje się na końcu malowniczego cypla Rodonit. Fortyfikacja powstała w połowie XV w. na rozkaz Skanderbega. W czasach swojej świetności zamek był otoczony grubym murem obronnym i wypełnioną wodą morską fosą. Istniały tu także 4 baszty.

Co warto zobaczyć w okolicach Durres? Na Półwyspie Rodonit można trafić wiele bunkrów, romańsko-gotycki Kościół św. Antoniego, a także wspaniałą piaszczystą plażę. Każdy, kto lubi dzikie i niezbyt turystyczne miejsca, z pewnością będzie zachwycony wizytą w tym miejscu.

Data Publikacji: 05.05.2023
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Bazyliki papieskie w Rzymie – cztery świątynie, które warto zobaczyćRzym kościołami stoi. Bazylika sąsiaduje z katedrą, a tuż za rogiem znajduje się kolejny obiekt sakralny. Podobno jest ich ponad dziewięćset i według danych diecezji rzymskiej żadne inne miasto nie ma takiego skupiska miejsc kultu. Co więcej, zaglądają do nich wszyscy, także wyznawcy innych religii i ateiści, bo rzymskie świątynie są istnymi muzeami sztuki. Nie sposób odwiedzić ich wszystkich, szczególnie gdy każda zachęca do zadumy i refleksji nad historią. Dlatego wyróżniam cztery najważniejsze kościoły miasta, czyli bazyliki papieskie. Są to Arcybazylika św. Jana na Lateranie, Bazylika św. Piotra, Bazylika Matki Bożej Większej oraz Bazylika św. Pawła za Murami.
krajobraz kierunku
Wyspy Zielonego Przylądka – atrakcje. Co zobaczyć na archipelagu między Afryką a Brazylią?Wyspy Zielonego Przylądka (Cabo Verde) to archipelag 10 wysp i kilku mniejszych wysepek na Oceanie Atlantyckim, ponad 450 kilometrów od zachodnich wybrzeży Afryki. Choć to niewielki kraj, jego wyspy cechują się różnorodnymi krajobrazami oraz bogatą historią i kulturą. Nazwa archipelagu pochodzi od Przylądka Zielonego położonego w Senegalu, w Afryce Zachodniej. Gdy w XV wieku na wyspy dotarli Portugalczycy, archipelag pozostawał niezamieszkany. Odkrycie wysp zapoczątkowało historię Cabo Verde jako ważnego punktu na szlakach handlowych i trasach morskich wypraw. Przez stulecia przenikały się tu wpływy europejskie, zwłaszcza portugalskie, afrykańskie oraz latynoamerykańskie. Ich mieszankę widać dziś m.in. w architekturze, muzyce i sztuce, a także w kreolskim języku wysp. Mieszkańcy Wysp Zielonego Przylądka, czyli Kabowerdeńczycy, są w dużej mierze potomkami portugalskich osadników oraz niewolników przywożonych z Afryki Zachodniej. Na archipelagu zatrzymywali się również słynni podróżnicy i odkrywcy, m.in. Vasco da Gama oraz Krzysztof Kolumb. Z Cabo Verde kojarzą się melancholijne piosenki Cesárii Évory, morabeza oznaczająca serdeczność, radość życia i celebrację codzienności oraz filozofia „no stress”, zachęcająca, by zwolnić tempo i zapomnieć o troskach. Wyspy Zielonego Przylądka zdecydowanie sprzyjają takiemu podejściu do życia. Planujesz wakacje na Wyspach Zielonego Przylądka i zastanawiasz się, co warto zobaczyć? Atrakcji jest tu więcej, niż sugeruje niewielka powierzchnia archipelagu – od rajskich plaż i wulkanicznych szlaków po historyczne miasta i muzykę z listy UNESCO.
krajobraz kierunku
Zanzibar – atrakcje. Co warto zobaczyć na wyspie przypraw?Biały piasek, turkusowe wody i palmy pochylone nad wodą – to obrazek jak z pocztówki. Zanzibar zdaje się kwintesencją tego, czego oczekujemy od egzotycznego kierunku. Relaks na plaży to jednak nie wszystko, co czeka na wyspie. Gdy tylko zwolnimy i wypoczniemy po locie, zaczniemy chłonąć Zanzibar wszystkimi zmysłami. W aromatach, bez których nie wyobrażamy sobie kuchni, zwiedzimy farmy przypraw. Wsłuchamy się w koncert nawoływań, ryków i śpiewu tropikalnej fauny. Spojrzymy, jak podczas pływów oceanicznych granice wyspy się przesuwają, a mieszkańcy Zanzibaru doglądają swoich upraw alg morskich. Będzie pięknie, nastrojowo, czasem spokojnie, a czasem gwarnie. Przygotowałam zestawienie atrakcji turystycznych polecanych przez naszych przewodników i podróżników. Powstało ono z myślą o turystach zdecydowanych na Zanzibar, ale też o tych, którzy dopiero rozważają, dokąd uciec na urlop dość daleko, by zapomnieć o codziennych troskach.
krajobraz kierunku
Wyspa Margarita – atrakcje. Co warto zobaczyć na wenezuelskiej Perle Karaibów?Isla Margarita – dumna i piękna Księżniczka Karaibów. Zachwyca urodą, puszcza oko słonecznymi refleksami odbitymi w lazurowej toni i uwodzi latynoskim wdziękiem. ¡Que guapa! Próbuje przy tym skupić na sobie całą uwagę, ale wtedy… Na scenie pojawiają się jej mniejsze i równie urocze siostry, które również warto poznać. Wyspy Coche i Cubagua wraz z Margaritą tworzą wenezuelski stan Nueva Esparta i jeden z najpiękniejszych karaibskich archipelagów. Karaibska uroda to jednak dopiero początek tej opowieści. Margarita mieści w sobie dwa zupełnie różne krajobrazy, ponad pięćdziesiąt plaż, kolonialne miasteczka pilnowane przez forty i historię, która przez stulecia kręciła się wokół pereł. Zapraszam na wyprawę po wyspie, która potrafi zaskoczyć każdego, kto przylatuje tu wyłącznie po palmy i turkusową wodę. Po prostu warto zarezerwować sobie na nią więcej czasu, niż podpowiada pierwszy odruch!