Choć słońce świeci coraz śmielej, temperatury nie pozwalają nam jeszcze zapomnieć o zimowej garderobie. Mimo że majówka tuż-tuż, letni sezon wyjazdowy na dobre nie wystartował. Na południu Europy zaczynają się już pierwsze kąpiele w morzu, a ceny są wciąż niższe niż w wakacyjnym szczycie.
Powiedzenie „kwiecień plecień” najlepiej opisuje tę nieprzewidywalną porę roku, w której trudno o jakąkolwiek gwarancję słonecznej aury. Początek wiosny w kraju często oznacza deszczowe dni i przeszywający chłód, ale z drugiej strony budzi w nas nową energię i radosne oczekiwanie na lato.
Kwietniowe wakacje to doskonały moment na ucieczkę tam, gdzie piękna pogoda jest pewnikiem, a plaże pozostają wolne od wakacyjnych tłumów. Dokąd zatem polecieć? Zerwij z zimowym marazmem i zostaw w tyle chłodną polską wiosnę. Poznaj nasze propozycje na wiosenny urlop w pełnym słońcu, gdzie wysokie temperatury i lazurowe morze są gwarantowane.
W tym artykule przeczytasz o:
Kwiecień to idealny moment, by ostatecznie pożegnać zimową aurę. Jeśli masz już dość zgrzytania zębami i zakładania ciężkich kurtek, wiele zakątków świata powita Cię bezchmurnym niebem i ciepłem. Na południu Europy termometry wskazują już przyjemne 18–23°C, a choć woda wciąż orzeźwia (ok. 15–18°C), wiosenne słońce pozwala na pierwszy relaks na plaży.
Nieco dalej, na wyspach Oceanu Atlantyckiego, króluje wieczna wiosna – tam słupki rtęci stabilnie oscylują w granicach 19–24°C. Kwiecień to także wymarzony czas na odkrywanie Afryki. Podczas gdy na północy kontynentu odnotujemy komfortowe 28°C, w Egipcie upały mogą przekraczać nawet 30°C. Morze Czerwone o temperaturze 23–24°C stwarza wtedy idealne warunki do pierwszych w roku kąpieli morskich.
Dla spragnionych prawdziwego żaru kwiecień otwiera bramy do egzotyki. Karaiby oferują temperatury rzędu 28–32°C oraz wodę rozgrzaną do 29–30°C. Podobnie gorąco jest na wybrzeżu Kolumbii, gdzie nierzadko notuje się temperatury powyżej 33°C. Z kolei w Azji Południowej kwiecień to apogeum najcieplejszej pory roku – przy temperaturze powietrza i oceanu przekraczającej 30°C panują tam doskonałe warunki do uprawiania sportów wodnych i totalnego odprężenia w cieniu palm.
Choć letnia aura może wydawać się odległa, w samej Europie znajdziemy miejsca, gdzie na wakacje w kwietniu spakujemy walizkę pełną letnich ubrań. Kierunki te oferują liczne atrakcje i roślinność, która w pełnym rozkwicie wita europejską wiosnę.
Kwiecień na Wyspach Kanaryjskich to przyjemne temperatury powietrza w granicach 20-24°C, dziewięć godzin pełnego słońca, łagodna bryza i niemal brak opadów deszczu. Archipelag w tym czasie pozwala sprytnie połączyć relaks na plaży z aktywnym odkrywaniem wysp, z dala od wakacyjnego zgiełku.
Kwietniowy wyjazd to unikalna okazja, by odwiedzić szlaki spacerowe, które podczas letnich upałów są zbyt wymagające. Trekking na wulkan Teide na największej wyspie archipelagu, Teneryfie – wysiłek włożony w podejście wynagradzają spektakularne widoki z najwyższego szczytu Hiszpanii (3715 m n.p.m.). Dla miłośników sportów wodnych kwiecień to wręcz idealny moment na kitesurfing na Fuerteventurze. To początek sezonu, więc wiatry nie są jeszcze zbyt silne, co może być zbawienne dla początkujących. Z kolei plaże Gran Canarii oferują doskonałe warunki do pierwszego wypoczynku po zimie.
Wyspa wiecznej wiosny w kwietniu to spektakl natury. Przyroda osiąga wtedy pełnię rozkwitu, prezentując się w niemal każdym zakątku tego górzystego lądu. Krótki urlop wiosną na Maderze to okazja do wytchnienia przy przyjemnych 18–21°C. Co więcej, kwiecień pozwala cieszyć się wyspą bez pośpiechu, oferując niższe ceny i brak tłumów charakterystycznych dla wysokiego sezonu.
Kwiecień to najlepszy miesiąc na aktywny wypoczynek na Maderze. Wędrówki wzdłuż lewad poprowadzą Cię do najpiękniejszych miejsc: od szumiących wodospadów i tajemniczych wąwozów, przez tunele wykute w skałach, aż po majestatyczne szczyty górskie. Którą trasę wybrać? Odpowiedź znajdziesz w naszym artykule poświęconym maderskim lewadom.
Jednak prawdziwą atrakcją kwietnia jest Festa da Flor – Festiwal Kwiatów w Funchal. Stolica wyspy pokrywa się wtedy misternie ułożonymi dywanami z goździków, storczyków i hortensji, a zwieńczeniem obchodów jest Cortejo Alegórico da Flor – widowiskowa parada kwiatowych platform, tancerzy i orkiestr.
Wyspa Afrodyty, kultowego sera halloumi i trzech tysięcy lat historii – od cywilizacji fenickiej, przez starożytnych Greków i potężne Bizancjum, aż po wyprawy krzyżowe. Kwiecień to idealny miesiąc, aby odwiedzić Cypr – temperatury oscylują w przyjemnych granicach 20-24°C, deszcz występuje sporadycznie, a atrakcyjne ceny i mniejsza liczba turystów to dodatkowe zalety.
Na Cyprze warto zobaczyć park Kato Pafos – ruiny starożytnego miasta wpisane na listę UNESCO. Mozaiki podłogowe, które przedstawiają sceny mitologiczne, są uznawane za jedne z najpiękniejszych na świecie.
Cypr to jednak nie tylko starożytne zabytki, ale przede wszystkim wyspa budzącej się do życia natury. Niezapomnianym przeżyciem będzie podziwianie pasma górskiego Troodos, które w kwietniu w całości pokrywa się kobiercem polnych kwiatów. Jeśli jednak trekking to dla Ciebie zbyt duży wysiłek i na urlopie marzysz jedynie o słońcu, odwiedź Petra tou Romiou – plażę, przy której z turkusowej tafli morza wyrasta słynna Skała Afrodyty – mityczne miejsce narodzin bogini miłości.
Malownicze forty, zjawiskowe plaże, dostojne zabytki i kadry wprost z Gry o Tron czy Gladiatora – Malta to idealne miejsce dla miłośników historii, a kwiecień to wręcz idealny moment na jego odwiedzenie. Temperatury oscylują w granicach 17-21°C, a opady są rzadkością, co stwarza doskonałe warunki do zwiedzania w świeżej, wiosennej atmosferze. Kwiecień to nie tylko czas znacznie niższych cen, ale również okazja, by uczestniczyć w barwnych obchodach Wielkanocy oraz lokalnych festiwalach kwiatów.
Obowiązkowym punktem na Malcie jest stolica wyspy – La Valletta. Miasto zachwyca barokowymi pałacami, potężną konkatedrą św. Jana oraz niepowtarzalnymi ogrodami Upper Barrakka. To właśnie tam można usłyszeć uroczysty salut z XVIII-wiecznych armat – honorową salwę upamiętniającą heroiczną obronę Malty podczas II wojny światowej. Cała Valletta znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Malta skrywa jednak również mistyczną tajemnicę, która do dziś intryguje badaczy. Mowa o neolitycznych megalitach, wzniesionych około 3000 lat p.n.e. Gigantyczne wapienne bloki, ułożone na planie trójlistnej koniczyny i pokryte misternymi płaskorzeźbami, służyły najprawdopodobniej kultowi bogini płodności oraz obserwacjom astronomicznym. Warto zobaczyć to „maltańskie Stonehenge” na własne oczy i poczuć oddech historii sprzed tysięcy lat.
Kraina mitologii, starożytnych ruin i barwnej kultury – Grecja na początku wiosny prezentuje się wyjątkowo urodziwie, choć dla wielu wciąż pozostaje nieoczywistym kierunkiem na kwietniowy urlop. To błąd, bo właśnie teraz bujna, świeża roślinność, przyjemne temperatury w granicach 18–23°C oraz obchody Wielkanocy tworzą scenerię do wyjątkowego zwiedzania.
Pascha, czyli prawosławna Wielkanoc to najbardziej hucznie obchodzone święto w kalendarzu religijnym greków. Uroczystości trwają cały Wielki Tydzień, a ich kulminacja w Niedzielę Zmartwychwstania wygląda zupełnie inaczej niż to, co znamy z rodzimych tradycji. Pisanki malowane są na czerwono – symbol krwi Jezusa. Mieszkańcy pieką tradycyjne potrawy, jak chociażby tsoureki. Co ciekawe, każdy region ma swoje własne zwyczaje – na Krecie na wielkanocnych stołach królują... tradycyjnie przyrządzone ślimaki!
Jeśli szukasz prawdziwych ostoi ciepła, skieruj wzrok ku wyspom. Rodos, Kreta, Kos – tutaj temperatura rzadko spada poniżej 20°C. To idealna pora na pierwsze, nieśmiałe leżakowanie na plażach oraz doskonały moment na wiosenne trekkingi – aktywność, którą w szczycie sezonu skutecznie utrudnia wszechobecny upał. Grecja w kwietniu to sposób, by uciec od szarości i poczuć energię budzącego się lata.
Kontynent, na którym słońce świeci nieprzerwanie przez cały rok. Afryka w kwietniu to doskonały wybór dla tych, którzy szukają gwarantowanej letniej pogody, ucieczki od tłumów turystów i natury budzącej się do życia. To właśnie teraz, przed sezonem, warunki do zwiedzania i wypoczynku na plażach są doskonałe.
Kraj piramid i faraonów, ciepłego morza i raf koralowych. Egipt to doskonałe miejsce na urlop w kwietniu – idealny moment, by połączyć beztroski relaks z aktywnym wypoczynkiem, co w szczycie letnich upałów bywa wyzwaniem, któremu trudno sprostać. W kwietniu temperatura powietrza wynosi od 25°C do 30°C, natomiast woda w Morzu Czerwonym rozgrzana jest do 21-23°C.
W kwietniu egipskie kurorty – Hurghada, Marsa Alam, Sharm el Sheikh – prezentują się w całej okazałości. Rusza sezon letni, więc większość hoteli zaczyna funkcjonować pełną parą, wraz z basenami, animacjami i atrakcjami. Jest to ostatni moment, by wypocząć w Egipcie w niższej cenie i bez tłumów charakterystycznych dla wakacyjnych miesięcy. Szczególnie w Marsa Alam kwiecień oferuje najlepsze warunki do nurkowania – to szczyt aktywności morskiej flory i fauny przy doskonałej widoczności pod wodą. Dla fanów snorkelingu ten miesiąc może okazać się doskonałą okazją – warto wziąć ze sobą maskę do nurkowania, by obejrzeć kolorowe rafy koralowe.
Piramidy w Gizie, Dolina królów, Muzeum Egipskie i Kair – kwiecień to jeden z najlepszych momentów w roku na aktywne zwiedzanie Egiptu. Bujna natura rozkwitająca wzdłuż brzegów Nilu to niezapomniany widok, a temperatury są znacznie łagodniejsze niż podczas letniego skwaru.
Północna Afryka w kwietniu to doskonały wybór dla osób ceniących dobrą pogodę, budzącą się do życia naturę i autentyczny, orientalny klimat. Kwiecień w Maroku to pełnia wiosny – fioletowe krokusy tworzą rozległe kwiatowe dywany, z których później powstanie drogocenny szafran. Na wybrzeżu dumnie kwitną palmy, a oazy wypełniają się zapachem pomarańczy i migdałowców. Słupki rtęci wskazują od 17–23°C na północy do nawet 27°C w głębi kraju. Woda w Oceanie Atlantyckim na wysokości Agadiru ma około 18°C, a opady są rzadkością, pojawiając się maksymalnie przez cztery dni w miesiącu.
Kwiecień to idealny moment na zwiedzanie marokańskich medyn – charakterystycznych, średniowiecznych dzielnic, które są sercem arabskich miast. W królewskim Marrakeszu warto odwiedzić Plac Jemaa el-Fna – za dnia tętni życiem jako arena handlu, a nocą przekształca się w centrum kultury i lokalnej kuchni. Z kolei w Fezie, kolejnym mieście królewskim, znajduje się najstarsza Medyna w Maroku, wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Spacer krętymi uliczkami, sztuka targowania się i degustacja lokalnych przysmaków to najlepsza recepta na poznanie autentycznego Maroka.
Planując podróż po kraju tysiąca barw, obowiązkowym punktem powinien być Szafszawan – niebieskie miasto położone w górach Rif na północy Maroka. Domy pomalowane na lazurowy błękit, wąskie, kręte uliczki, Plac Outa el-Hammam z Wielkim Meczetem oraz lokalne targowiska... Szafszawan to miejsce, które w kwietniu wita turystów przepięknymi kolorami. Tamaryszki, figowce, eukaliptusy i kwiaty w donicach, zawieszonych na ścianach błękitnych domów – to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc na mapie całej Afryki.
Turkusowa woda i nieskończenie szerokie, piaszczyste plaże. Wyspy Zielonego Przylądka, czyli archipelag 10 wulkanicznych wysp u wybrzeży Senegalu to gwarancja udanego wypoczynku, nawet gdy w Europie wiosna dopiero nieśmiało się rozkręca. Średnia temperatura powietrza wynosi 24-28°C, a woda rozgrzana jest do temperatury 23-25°C. Stały, ciepły wiatr stwarza z kolei wyśmienite warunki dla kitesurferów i miłośników innych sportów wodnych.
W kwietniu archipelag jest znacznie mniej oblegany niż Wyspy Kanaryjskie, co czyni go idealnym miejscem, by w spokoju poczuć autentyczną kulturę kreolską. To fuzja afrykańskich korzeni i portugalskich wpływów kolonialnych. Co ciekawe, wyspy były pierwotnie niezamieszkane – to dopiero pod panowaniem Portugalczyków stały się ważnymi bazami handlowymi. Ten brak rdzennej ludności sprawił, że na przestrzeni wieków narodził się tu zupełnie nowy, unikalny naród z własnym państwem i językiem crioulo, będącym miksem portugalskiego i dialektów afrykańskich.
W kwietniu kultura kwitnie na ulicach wyspy Sal. Dookoła czuć aromat świeżo gotowanej Cachupy – gulaszu z kukurydzy, fasoli i mięsa, a naokoło słychać lokalną muzykę – morna, czyli melancholijne ballady o tęsknocie za ojczyzną. Wizyta na Wyspach Zielonego Przylądka w kwietniu to gwarancja niezapomnianych przeżyć.
Słynna Kartagina, piaszczyste plaże nad Morzem Śródziemnym i wiosenne słońce – kwiecień to wymarzony moment, by odwiedzić Tunezję! Temperatura oscyluje w granicach 20-24°C, a woda rozgrzana jest nawet do 19°C. Deszcz występuje niezwykle rzadko. Kwiecień to ostatni moment, by odwiedzić Tunezję przed sezonem letnim, gdy ilość turystów jest niewielka, a ceny pozostają atrakcyjne.
Jednym z najlepszych miejsc na relaks jest Hammamet, położony na malowniczym półwyspie Al-Watan al-Kibli. Piękne plaże, bogata oferta term oraz tradycyjnych hammamów, a ponadto przepiękna medyna – labirynt wąskich uliczek, który wije się między białymi domami. W mieście warto odwiedzić lokalną marinę, w której cumują imponujące jachty z całego świata.
Wiosennym rajem jest również Djerba. W kwietniu słupki rtęci na wyspie osiągają nawet 25°C, a przyroda gwałtownie budzi się do życia: gaje palmowe i pomarańczowe pokrywają się kwiatami, a pola zdobią hibiskusy, pelargonie i dzikie irysy. W lagunach natomiast pojawiają się różowe flamingi. Kwiecień na Djerbie to gwarancja udanego wypoczynku – w końcu wyspa oferuje aż 15 kilometrów piaszczystych wybrzeży, na których każdy znajdzie swój prywatny kawałek raju.
Kwiecień to jeden z najlepszych momentów, a zarazem ostatni przed sezonem letnim, by polecieć do Azji. Zbliżający się sezon monsunowy to czas kluczowy – wiele regionów powoli wycisza turystyczne atrakcje, a hotele zapadają w posezonowy sen, dzięki czemu miasta stają się spokojniejsze i bardziej prawdziwe niż zwykle. Kwiecień to moment przejściowy, gdy turystów jest znacznie mniej, przyroda jest w apogeum, a ceny są wciąż atrakcyjne.
Mimo wysokich temperatur kwiecień to idealny moment na odkrywanie Tajlandii. To czas lokalnych festiwali, aromatycznej kuchni i znacznie mniejszej liczby turystów. Kwiecień to miesiąc dla poszukiwaczy autentyczności i ostatnia szansa na urlop przed nadejściem monsunu. Pogoda już powoli wskazuje na niedalekie zmiany – temperatury utrzymują się powyżej 33°C, wilgotność jest wysoka, a woda rozgrzana jest do 30°C.
Brama do Tajlandii – Bangkok – to miejsce, które trzeba zobaczyć podróżując do kraju. Połączenie złotych świątyń, azjatyckich pałaców z wielkimi, szklanymi wieżowcami to charakterystyczny widok. Nie można pominąć Wielkiego Pałacu – ogromnego kompleksu z królewskimi salami, dziedzińcami i Świątynią Szmaragdowego Buddy – najbardziej świętym miejscem dla wszystkich Tajów.
Kwiecień to jednak przede wszystkim czas, gdy słońce przechodzi ze znaku Ryb do Barana, co dla mieszkańców oznacza Songkran, czyli tajski nowy rok! Woda, będąca symbolem oczyszczenia, gra główną rolę. Mieszkańcy polewają posągi Buddy, by chwilę później wdać się w radosne, uliczne bitwy wodne. Tradycyjnie przygotowuje się wtedy ryżowe ciasteczka, a twarze smaruje talkiem, który ma chronić przed złym losem. Święto Songkran przypada na 13–15 kwietnia i jest to bez wątpienia najlepszy moment, by poczuć radosną i autentyczną duszę Tajlandii.
Królestwo ryżu i kawy. Kraina rowerów i aromatycznej zupy pho. Kolonialna francuska architektura przeplatająca się z potęgą natury – Wietnam to kraj z bogatą kulturą i gwarantowaną pogodą. W kwietniu temperatura osiąga 25-35°C, a woda rozgrzana jest do 30°C. Jest to jeden z najlepszych momentów na wiosenny wypoczynek na jednej z wietnamskich plaż. To ostatni miesiąc pory suchej i zarazem ostatnia szansa, by zwiedzić ten kraj przed nadejściem monsunu.
Jednym z najbardziej urzekających miejsc jest wyspa Phu Quoc, słynąca z egzotycznych plaż. W kwietniu tamtejsza przyroda jest niezwykle bogata – lasy deszczowe zachwycają głęboką zielenią, a korony palm kokosowych, mahoniowców i figowców tworzą gęsty baldachim, kontrastujący z turkusową barwą lagun. Piaszczyste plaże otoczone są kępami traw morskich i kwitnącymi hibiskusami, a gaje pieprzu i bananowce są w pełnym rozkwicie.
W kwietniu warto zobaczyć zatokę Ha Long. Woda w tym czasie jest spokojna, a widoczność doskonała. To właśnie w tym miesiącu można tam zobaczyć najbardziej malownicze zachody słońca w całym Wietnamie, a brak wakacyjnych tłumów tylko dodaje temu miejscu intymnego uroku.
Podczas gdy w Tajlandii i Wietnamie pora sucha dobiega końca, kwiecień na Bali to początek sezonu letniego. Średnia temperatura powietrza utrzymuje się w granicach 27–31°C, a ocean rozgrzany do 30°C stwarza idealne warunki do snorkelingu w krystalicznej wodzie. Ciepła, łagodna bryza sprawia, że kwiecień to doskonały moment na wypoczynek na jednej z plaż archipelagu.
Atrakcje na Bali w kwietniu są w pełni otwarte, a przyroda niezwykle bujna. Szczególnym miejscem jest Święty Las Małp – sanktuarium ukryte w tropikalnej dżungli. Na terenie świątyni żyją setki małp. Są one niezwykle towarzyskie, ale również chętne do zabrania rzeczy turystom, dlatego warto pilnować swoich bagaży!
Bali to jednak znacznie więcej niż złociste wybrzeża i dzika natura – to przede wszystkim duchowość i bogata kultura. W przepięknych świątyniach hinduistycznych można nie tylko podziwiać barwne obrzędy, ale i nabyć unikalne, rzemieślnicze pamiątki. Wszystko to w kameralnej, spokojnej atmosferze, zanim jeszcze na wyspę dotrą wakacyjne tłumy turystów.
Kwiecień to ostatni moment, by odwiedzić Oman przed nadejściem letnich upałów. Słońce świeci przez jedenaście godzin dziennie, a temperatura sięgająca 35°C sprawia, że woda w Oceanie Indyjskim ma aż 27°C – to doskonałe warunki dla fanów morskich kąpieli i sportów wodnych.
Obowiązkowym punktem do zwiedzania podczas wizyty w Omanie jest stolica – Muscat. Nowoczesna metropolia kontrastuje z pustynnym krajobrazem reszty kraju. Warto zobaczyć Wielki Meczet Sułtana Qaboosa – monumentalna budowla zachwycająca przepychem: od największego na świecie, ręcznie tkanego dywanu, po żyrandol Swarovskiego ważący 11 ton!
Aby jednak poczuć prawdziwego ducha Omanu, trzeba ruszyć w głąb lądu, ku niekończącym się piaskom Wahiba Sands. To tysiące kilometrów kwadratowych pokrytych złocistymi wydmami, które niekiedy osiągają wysokość nawet 200 metrów. Kwiecień to ostatni moment na taką ekspedycję przed szczytem skwaru. Krajobraz pustyni jest najbardziej malowniczy nocą, gdy teren oświetlają jedynie gwiazdy na czystym nieboskłonie, oraz o świcie, kiedy wschodzące słońce w spektakularny sposób odmienia barwy piasku.
Czy wakacje w kwietniu muszą oznaczać duże wydatki? Niekoniecznie! Wybierając wiele kierunków poza ścisłym sezonem, można liczyć na wyjątkowo atrakcyjne ceny. Warto zwrócić uwagę na kraje takie jak Tunezja, Maroko, Turcja czy Bułgaria, gdzie okres między sezonem letnim a zimowym jest niezwykle korzystny pod względem kosztów. Dodatkowym atutem jest fakt, że miejsca te w kwietniu stają się zdecydowanie bardziej kameralne, pozwalając na odpoczynek bez tłumów.
W Tunezji, Maroku i Turcji aura jest bardzo zbliżona – słupki rtęci oscylują tam w przyjemnych granicach 20–25°C. Choć w Bułgarii jest nieco chłodniej i termometry wskazują średnio 15–20°C, wciąż pozostaje ona doskonałą propozycją dla osób planujących budżetowy urlop i spragnionych pierwszych wiosennych spacerów w słońcu.
Walka była niezwykle wyrównana, a wszyscy konkurenci zaprezentowali się z najlepszej strony. Europa w kwietniu szczyci się wiosną, która jest nie tylko malownicza, ale na południu kontynentu również wyjątkowo ciepła. Soczysta zieleń, pierwsze kwiaty i szum Morza Śródziemnego – ten region zdecydowanie skradł nasze serca. Z kolei Azja kusiła gwarantowaną pogodą, będąc bezkonkurencyjną oazą rajskiego spokoju. A Afryka? Zaprezentowała się równie wspaniale! Oferuje nie tylko upragniony żar z nieba, ale przede wszystkim warunki idealne do aktywnego odkrywania starożytnych skarbów.
Lecz zwycięzca mógł być tylko jeden. Tylko jedno miejsce skradło podróżnicze serca zmarzniętych Polaków. To zakątek otoczony ciepłym oceanem, zachwycający potęgą natury, malowniczymi górami i pięknymi plażami. Odnajdą się tu zarówno pasjonaci sportów wodnych i górskiego trekkingu, jak i miłośnicy błogiego lenistwa. Najlepszy kierunek na wakacje w kwietniu to... Wyspy Kanaryjskie!
Kwietniowy urlop na Wyspach Kanaryjskich to gwarancja udanego wypoczynku – słoneczna pogoda, krótki czas lotu i doskonale rozwinięta infrastruktura sprawiają, że to miejsce idealne dla każdego. Pozostaje tylko jedno pytanie: którą z wysp wybrać? Zachęcamy do lektury naszego szczegółowego przewodnika po Wyspach Kanaryjskich, w którym opisujemy charakter każdej z nich, byś mógł świadomie wybrać tę, która najlepiej pasuje do Twoich marzeń!
Choć dni stają się coraz dłuższe, deszczowa aura wciąż daje o sobie znać. Temperatura nie zachęca do długich spacerów, a Ty z nostalgią przeglądasz wakacyjne albumy? Czas to zmienić! Posłuchaj, co podpowiada Ci serce, spakuj walizkę i wyrusz na niezapomniane wakacje w kwietniu z Rainbow!
Kwiecień to absolutnie najlepszy moment na wiosenny odpoczynek i doładowanie baterii w ciepłych krajach. Pogoda rozpieszcza, natura zachwyca, a ceny są atrakcyjne. Wybierz się na wycieczkę objazdową i odwiedź najdalsze zakątki świata. Marzysz o leżaku na plaży i drinku z palemką? Wybierz wakacje All Inclusive w kwietniu i oddaj się słodkiemu nicnierobieniu.
Zagwarantuj sobie słońce i wybierz wczasy z Rainbow!